Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
4,73 (4858 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
88
8
119
7
552
6
835
5
1 250
4
617
3
783
2
174
1
385
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310119582
liczba stron
46
język
polski
dodał
SP1

Inne wydania

Opowieść o mieszkańcach Grenlandii – Eskimosach. Bohaterem utworu jest mały Eskimos od dzieciństwa nawykły do trudnej pracy myśliwego i życia w warunkach polarnych.
Książka zalecana jako lektura dla szkół podstawowych.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: www.nk.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Bacha85 książek: 2900

Inny świat prawie na wyciągnięcie ręki

Czesław Centkiewicz to znany podróżnik i wielokrotny zdobywca biegunów. Swoje miejsce w literaturze zawdzięcza wielu książkom podróżniczym i reportażom z wypraw, czy to tworzonym samodzielnie, czy też we współpracy z żoną, która równie chętnie wędrowała po rejonach polarnych. W dorobku autora można znaleźć również kilka książek przeznaczonych dla młodszych czytelników - jedną z takich powieści jest historia dwunastoletniego Anaruka.

Anaruk jest typowym eskimoskim chłopcem i jego życie w niczym nie przypomina tego, jakie znamy na co dzień. Dowiadujemy się o polowaniach na foki i białe niedźwiedzie oraz o ciężkiej pracy, jakiej poświęcają się wszyscy – mężczyźni, kobiety i dzieci. Dzięki książce poznajemy życie typowej grenlandzkiej rodziny, myśliwych i koczowników, wiernych swoim tradycjom, żyjących w harmonii, niezmiennie od wielu lat.

Autor spędził wśród Eskimosów rok, całe arktyczne lato i długą polarną zimę, w czasie której burze śniegowe były tylko czasem rozpraszane przez mdłe światła zorzy polarnej. Mamy okazję poznać pełny obraz życia eskimoskiego społeczeństwa, które zawsze trzyma się razem. Ekstremalne warunki życia zrodziły ludzi twardych, jednak nie bezwzględnych. Eskimosi są gotowi wspierać się, gdy zajdzie potrzeba, jeśli tylko mają taką możliwość. Nie znają fałszu ani przemocy, nie wiedzą, czym jest kradzież czy oszustwa, są bardzo prostolinijni, co niestety często jest wykorzystywane przez białych handlarzy, sprzedających im różne towary warte grosze w...

Czesław Centkiewicz to znany podróżnik i wielokrotny zdobywca biegunów. Swoje miejsce w literaturze zawdzięcza wielu książkom podróżniczym i reportażom z wypraw, czy to tworzonym samodzielnie, czy też we współpracy z żoną, która równie chętnie wędrowała po rejonach polarnych. W dorobku autora można znaleźć również kilka książek przeznaczonych dla młodszych czytelników - jedną z takich powieści jest historia dwunastoletniego Anaruka.

Anaruk jest typowym eskimoskim chłopcem i jego życie w niczym nie przypomina tego, jakie znamy na co dzień. Dowiadujemy się o polowaniach na foki i białe niedźwiedzie oraz o ciężkiej pracy, jakiej poświęcają się wszyscy – mężczyźni, kobiety i dzieci. Dzięki książce poznajemy życie typowej grenlandzkiej rodziny, myśliwych i koczowników, wiernych swoim tradycjom, żyjących w harmonii, niezmiennie od wielu lat.

Autor spędził wśród Eskimosów rok, całe arktyczne lato i długą polarną zimę, w czasie której burze śniegowe były tylko czasem rozpraszane przez mdłe światła zorzy polarnej. Mamy okazję poznać pełny obraz życia eskimoskiego społeczeństwa, które zawsze trzyma się razem. Ekstremalne warunki życia zrodziły ludzi twardych, jednak nie bezwzględnych. Eskimosi są gotowi wspierać się, gdy zajdzie potrzeba, jeśli tylko mają taką możliwość. Nie znają fałszu ani przemocy, nie wiedzą, czym jest kradzież czy oszustwa, są bardzo prostolinijni, co niestety często jest wykorzystywane przez białych handlarzy, sprzedających im różne towary warte grosze w zamian za cenne futra i skóry.

W trakcie lektury wielokrotnie zdumiały mnie szczegóły z życia ludzi północy. Jest to barwna opowieść o trudach codzienności i radości z udanego polowania. Zachwycił mnie ten tak odmienny świat, pełen wzajemnej ufności i solidarności. Pierwsze wydanie książki ukazało się ponad siedemdziesiąt lat temu, więc naszła mnie refleksja - ile z tego świata przetrwało do dzisiaj? Czy Eskimosi nadal potrafią żyć, tak jak żyli do tej pory, czy zmuszeni byli ulec napierającej cywilizacji?

Opowieść o Anaruku została zaliczona do szkolnych lektur i myślę, że słusznie. Może nie jest to historia, która porwie dzieciaki, lecz z pewnością poszerzy horyzonty młodego czytelnika, pokaże mu zupełnie inny świat. Nie jest to książka wybitna, jednak zdecydowanie warta poznania, gdyż jest swego rodzaju świadectwem, że można żyć w sposób tak odmienny od tego, jaki znamy.

Barbara Sulkowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9245)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 368
Kimmm | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane

Lektura z podstawówki. Na ogół nie oceniam. Z tej książki pamiętam tylko tyle, że Anaruk jadł mydło.

książek: 2461
anitus | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

Właśnie skończyłam czytać tę lekturę mojej córce, która jest w drugiej klasie.
Uważam, że jako lektura jest to książeczka bardzo trudna i na pewno nie dostosowana do wieku dziecka (8 lat). Jako osoba dorosła oceniam ją na 6 gwiazdek, ale dzieci z pewnością oceniłyby ją niżej. Moja córcia w ogóle nie potrafiła się na niej skupić. Ja dowiedziałam się dużo o życiu Eskimosów na Grenlandii i czytałam z zainteresowaniem. Najbardziej rozbawił nas sposób liczenia używany przez Eskimosów. jeśli ktoś nie pamięta to cytuję:
"...Istnieją w nim nazwy tylko dla pięciu pierwszych cyfr. Jeden- to "pierwszy palec jednej ręki", dwa- "drugi palec", a pięć - to "jedna ręka", sześć- "pierwszy palec drugiej ręki", dziesięć- to "dwie ręce, trzynaście- "trzeci palec jednej nogi", a dwadzieścia - to "cały człowiek" i tak dalej. Tylko bardzo niewielu Eskimosów, specjalnie zdolnych do rachunków, umie liczyć ponad dwadzieścia. Biorą wtedy do pomocy ręce i nogi innego człowieka. I tak na przykład: trzydzieści...

książek: 3467
młoda_pisarka | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2009

Jak wyglądało życie na Grenlandii?
Anaruk to Eskimos, ale jednocześnie dziecko. Dzięki tej książce można zrozumieć, że nie wszyscy mają idealne warunki do życia. To uczy dzieci... współczucia, ale także doceniania tego, co się samemu ma. Na Grenlandii mały Anaruk żył w warunkach naprawdę trudnych. Bardzo podziwiałam Anaruka, możliwe, że wciąż to robię.

książek: 1078
Booka | 2011-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

Nie wspominam dobrze tej książki. Jej czytanie dłużyło się i męczyło mnie niemiłosiernie. Jedyne co zapamiętałam z niej to krwawe opisy zabijania zwierząt. Do dziś pamiętam jak bardzo nie przypadła mi do gustu. Na zawsze pozostanie jedną z najnudniejszych szkolnych lektur z jakimi przyszło mi się spotkać.

książek: 0
| 2015-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2015

Jestem zdziwiona skąd tak słaba ocena w serwisie?! Przecież książka była bardzo ciekawa, dowiedziałam się wielu faktów na temat życia Eskimosów. Jest napisana bardzo interesująco, nie posiada zbyt nużących opisów. Dla mnie ideał. Po za tym jest bardzo cienka i można ją przeczytać na jeden raz. Taki mały pryszcz. :-)

książek: 1346
PABLOPAN | 2013-01-02
Na półkach: Przeczytane

Myślę, że takie lektury zniechęcają dzieci do czytania. Dosłowne, brutalne i obrazowe opisy zabijania zwierząt i dziwne nawyki żywieniowe Anaruka mogą od wczesnych lat wyrabiać w dzieciach poczucie niechęci w stosunku do innych kultur. Ciekawe, czy książka ciągle jest lekturą w pierwszych latach szkoły podstawowej?

książek: 6378

Przeczytałam ją naprawdę dawno temu będąc małą dziewczynką i dlatego mało z niej pamiętam, ale wiem, że Anaruk naprawdę kochał swój dom, którym była Grenlandia.

książek: 1018
Dominka1 | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane

Jedna z lektur w drugiej klasie szkoły podstawowej.Pamiętałam,że przypominała książki popularnonaukowe.Z ciekawością czytałam się o losach małego Eskimosa.Już wtedy jednak wolałam cieplejsze klimaty i współczułam Anarukowi tych niskich temperatur.Polecam dzieciom.

książek: 283

Bardzo ciekawa oraz wciągająca książka , posiada mało stron , dlatego można ją przeczytać w parę minut .
Anaruk - 12-letni chłopiec z Grenlandii jest głównym (tytułowym) bohaterem, to jego pierwsze kroki w roli myśliwego, jego porażki i sukcesy odnotowuje na kartach swej książki pan Centkiewicz.
Chyba kulminacyjnym punktem książki, którą czyta się jak dłuższy reportaż, jest chwila, w której Anaruk ratuje swojego ojca, który został zaatakowany przez białego niedźwiedzia. Nie dość, że nie spanikował, to w dodatku ratunek przyniósł wspaniałą zdobycz - mięso, które jest tak niezbędne mieszkańcom Grenlandii.
Książka jest napisana językiem prostym, choć barwnym. Wyczuwa się, że adresatem dzieła ma być młodzież i dzieci, choć jako osoba już dorosła, chętnie "pochłonąłem" tę lekturę, wypełniając niejako lukę w mej podstawowej edukacji.
Ci, którzy chociażby w zarysie chcą poznać zwykłe życie na Grenlandii, którzy interesują się samą Grenlandią, powinni zapoznać się z losami Anaruka, które...

książek: 958
Lirazel | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam fragment z podręcznika do podstawówki, gdzie tytułowy bohater i jego ojciec zabijali małą, bezbronną foczkę i jej matkę w ramach polowań (lub coś w ten deseń).
No i jeszcze coś o wycinaniu ścięgien reniferów.
Wybaczcie, ale - nigdy więcej tej książki!
Swoją drogą, jak można było dać coś takiego do tak wczesnej klasy podstawówki?

zobacz kolejne z 9235 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytają uczniowie?

Od 7 stycznia do końca marca uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych mogli brać udział w akcji „Ogólnopolskie wybory książek”. Ich zadaniem było podanie maksymalnie trzech tytułów najciekawszych (ich zdaniem) książek, które czytali w ciągu ostatnich dwóch lat. W wyborach wzięło udział prawie 450 tys. uczniów!  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd