Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310119582
liczba stron
46
język
polski
typ
papier
dodał
SP1
4,66 (4350 ocen i 200 opinii)

Opis książki

Opowieść o mieszkańcach Grenlandii – Eskimosach. Bohaterem utworu jest mały Eskimos od dzieciństwa nawykły do trudnej pracy myśliwego i życia w warunkach polarnych.
Książka zalecana jako lektura dla szkół podstawowych.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: www.nk.com.pl

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Bacha85 książek: 2732

Inny świat prawie na wyciągnięcie ręki

Czesław Centkiewicz to znany podróżnik i wielokrotny zdobywca biegunów. Swoje miejsce w literaturze zawdzięcza wielu książkom podróżniczym i reportażom z wypraw, czy to tworzonym samodzielnie, czy też we współpracy z żoną, która równie chętnie wędrowała po rejonach polarnych. W dorobku autora można znaleźć również kilka książek przeznaczonych dla młodszych czytelników - jedną z takich powieści jest historia dwunastoletniego Anaruka.

Anaruk jest typowym eskimoskim chłopcem i jego życie w niczym nie przypomina tego, jakie znamy na co dzień. Dowiadujemy się o polowaniach na foki i białe niedźwiedzie oraz o ciężkiej pracy, jakiej poświęcają się wszyscy – mężczyźni, kobiety i dzieci. Dzięki książce poznajemy życie typowej grenlandzkiej rodziny, myśliwych i koczowników, wiernych swoim tradycjom, żyjących w harmonii, niezmiennie od wielu lat.

Autor spędził wśród Eskimosów rok, całe arktyczne lato i długą polarną zimę, w czasie której burze śniegowe były tylko czasem rozpraszane przez mdłe światła zorzy polarnej. Mamy okazję poznać pełny obraz życia eskimoskiego społeczeństwa, które zawsze trzyma się razem. Ekstremalne warunki życia zrodziły ludzi twardych, jednak nie bezwzględnych. Eskimosi są gotowi wspierać się, gdy zajdzie potrzeba, jeśli tylko mają taką możliwość. Nie znają fałszu ani przemocy, nie wiedzą, czym jest kradzież czy oszustwa, są bardzo prostolinijni, co niestety często jest wykorzystywane przez białych handlarzy, sprzedających im różne towary warte grosze...
Czesław Centkiewicz to znany podróżnik i wielokrotny zdobywca biegunów. Swoje miejsce w literaturze zawdzięcza wielu książkom podróżniczym i reportażom z wypraw, czy to tworzonym samodzielnie, czy też we współpracy z żoną, która równie chętnie wędrowała po rejonach polarnych. W dorobku autora można znaleźć również kilka książek przeznaczonych dla młodszych czytelników - jedną z takich powieści jest historia dwunastoletniego Anaruka.

Anaruk jest typowym eskimoskim chłopcem i jego życie w niczym nie przypomina tego, jakie znamy na co dzień. Dowiadujemy się o polowaniach na foki i białe niedźwiedzie oraz o ciężkiej pracy, jakiej poświęcają się wszyscy – mężczyźni, kobiety i dzieci. Dzięki książce poznajemy życie typowej grenlandzkiej rodziny, myśliwych i koczowników, wiernych swoim tradycjom, żyjących w harmonii, niezmiennie od wielu lat.

Autor spędził wśród Eskimosów rok, całe arktyczne lato i długą polarną zimę, w czasie której burze śniegowe były tylko czasem rozpraszane przez mdłe światła zorzy polarnej. Mamy okazję poznać pełny obraz życia eskimoskiego społeczeństwa, które zawsze trzyma się razem. Ekstremalne warunki życia zrodziły ludzi twardych, jednak nie bezwzględnych. Eskimosi są gotowi wspierać się, gdy zajdzie potrzeba, jeśli tylko mają taką możliwość. Nie znają fałszu ani przemocy, nie wiedzą, czym jest kradzież czy oszustwa, są bardzo prostolinijni, co niestety często jest wykorzystywane przez białych handlarzy, sprzedających im różne towary warte grosze w zamian za cenne futra i skóry.

W trakcie lektury wielokrotnie zdumiały mnie szczegóły z życia ludzi północy. Jest to barwna opowieść o trudach codzienności i radości z udanego polowania. Zachwycił mnie ten tak odmienny świat, pełen wzajemnej ufności i solidarności. Pierwsze wydanie książki ukazało się ponad siedemdziesiąt lat temu, więc naszła mnie refleksja - ile z tego świata przetrwało do dzisiaj? Czy Eskimosi nadal potrafią żyć, tak jak żyli do tej pory, czy zmuszeni byli ulec napierającej cywilizacji?

Opowieść o Anaruku została zaliczona do szkolnych lektur i myślę, że słusznie. Może nie jest to historia, która porwie dzieciaki, lecz z pewnością poszerzy horyzonty młodego czytelnika, pokaże mu zupełnie inny świat. Nie jest to książka wybitna, jednak zdecydowanie warta poznania, gdyż jest swego rodzaju świadectwem, że można żyć w sposób tak odmienny od tego, jaki znamy.

Barbara Sulkowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 368
Kimmm | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane

Lektura z podstawówki. Na ogół nie oceniam. Z tej książki pamiętam tylko tyle, że Anaruk jadł mydło.

książek: 5599
młoda_pisarka | 2014-03-11
Przeczytana: 12 kwietnia 2009

Jak wyglądało życie na Grenlandii?
Anaruk to Eskimos, ale jednocześnie dziecko. Dzięki tej książce można zrozumieć, że nie wszyscy mają idealne warunki do życia. To uczy dzieci... współczucia, ale także doceniania tego, co się samemu ma. Na Grenlandii mały Anaruk żył w warunkach naprawdę trudnych. Bardzo podziwiałam Anaruka, możliwe, że wciąż to robię.

książek: 1165
Booka | 2011-12-02
Przeczytana: 1995 rok

Nie wspominam dobrze tej książki. Jedyne co zapamiętałam z niej to krwawe opisy zabijania zwierząt (o ile też pamiętam były to - tak kochane przeze mnie - foki) oraz to, że główny bohater mieszkał w igloo i miał kurtkę - anorak... Wprawdzie czytałam ją w wieku (chyba) ośmiu lat, ale do dziś pamiętam jak bardzo nie przypadła mi do gustu, a jej czytanie dłużyło się i męczyło mnie niemiłosiernie. Raczej nie chcę już w przyszłości powracać do tej opowieści:/

książek: 1148
PABLOPAN | 2013-01-02
Na półkach: Przeczytane

Myślę, że takie lektury zniechęcają dzieci do czytania. Dosłowne, brutalne i obrazowe opisy zabijania zwierząt i dziwne nawyki żywieniowe Anaruka mogą od wczesnych lat wyrabiać w dzieciach poczucie niechęci w stosunku do innych kultur. Ciekawe, czy książka ciągle jest lekturą w pierwszych latach szkoły podstawowej?

książek: 248

Bardzo ciekawa oraz wciągająca książka , posiada mało stron , dlatego można ją przeczytać w parę minut .
Anaruk - 12-letni chłopiec z Grenlandii jest głównym (tytułowym) bohaterem, to jego pierwsze kroki w roli myśliwego, jego porażki i sukcesy odnotowuje na kartach swej książki pan Centkiewicz.
Chyba kulminacyjnym punktem książki, którą czyta się jak dłuższy reportaż, jest chwila, w której Anaruk ratuje swojego ojca, który został zaatakowany przez białego niedźwiedzia. Nie dość, że nie spanikował, to w dodatku ratunek przyniósł wspaniałą zdobycz - mięso, które jest tak niezbędne mieszkańcom Grenlandii.
Książka jest napisana językiem prostym, choć barwnym. Wyczuwa się, że adresatem dzieła ma być młodzież i dzieci, choć jako osoba już dorosła, chętnie "pochłonąłem" tę lekturę, wypełniając niejako lukę w mej podstawowej edukacji.
Ci, którzy chociażby w zarysie chcą poznać zwykłe życie na Grenlandii, którzy interesują się samą Grenlandią, powinni zapoznać się z losami Anaruka, które...

książek: 4978

Przeczytałam ją naprawdę dawno temu będąc małą dziewczynką i dlatego mało z niej pamiętam, ale wiem, że Anaruk naprawdę kochał swój dom, którym była Grenlandia.

książek: 585
Dominka1 | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane

Jedna z lektur w drugiej klasie szkoły podstawowej.Pamiętałam,że przypominała książki popularnonaukowe.Z ciekawością czytałam się o losach małego Eskimosa.Już wtedy jednak wolałam cieplejsze klimaty i współczułam Anarukowi tych niskich temperatur.Polecam dzieciom.

książek: 737
Ervisha | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane

Tę niewielkiego formatu książeczkę przeczytałam wiele lat temu (w II klasie była to moja lektura).
Trzeba od razu powiedzieć, że nie jest to powieść przygodowa w ogólnym rozumieniu tego słowa. Książka jest raczej opisem tego co przeżył jej autor podczas swojego pobytu na Grenlandii.
W ten sposób można zaliczyć tę opowieść do literatury faktu, do literatury podróżniczej. Ale oczywiście oprócz wątków typowo opisowych pojawiają się krótkie opisy przygód głównych bohaterów (Anaruka, jego ojca i przyjaciół). Autor przytoczył również kilka eskimoskich legend.
Książka opowiada o życiu Eskimosów w trakcie prawie całego roku kalendarzowego, autor dość skrupulatnie opisuje ciężki (w porównaniu do naszych standardów) los Eskimosów, którzy muszą nieustannie walczyć o przetrwanie. Ich może prymitywne, z naszego punktu widzenia, życie jest jednak bogate w wiele fundamentalnych wartości, które autor chwali. Są to uczciwość, pracowitość, przyjaźń i chęć poświęcenia się dla reszty...

książek: 601
Wiórek | 2010-10-25
Na półkach: Przeczytane

Jedyne co pamiętam to to, że autor dał Anarukowi kuchenkę gazową... No cóż ciekawy prezent :-)

książek: 958
Lirazel | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam fragment z podręcznika do podstawówki, gdzie tytułowy bohater i jego ojciec zabijali małą, bezbronną foczkę i jej matkę w ramach polowań (lub coś w ten deseń).
No i jeszcze coś o wycinaniu ścięgien reniferów.
Wybaczcie, ale - nigdy więcej tej książki!
Swoją drogą, jak można było dać coś takiego do tak wczesnej klasy podstawówki?


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Steinbeck
    113. rocznica
    urodzin
    Książki - to na nic się nie zda. Człowiek musi mieć kogoś... kogoś bliskiego. Wszystko jedno kogo, byle to był ktoś bliski
  • Lisa McMann
    47. rocznica
    urodzin
    Gość, który sam przyznaje, że jest palantem, zasługuje na wybaczenie.
  • Aleksander Minkowski
    82. rocznica
    urodzin
    Kobieta, która kocha, zostawia wszystko i idzie za swoim mężczyzną
  • Irwin Shaw
    102. rocznica
    urodzin
    Ludzie pozwalają by rany jątrzyły się przez lata, z wiekiem stają się neurotyczni, mają złą passę i szukają kogoś, komu mogliby przypisać winę (...)
  • Patrick Carman
    49. rocznica
    urodzin
    Myślę, że małe dziewczynki są o wiele sprytniejsze od małych chłopców.
  • Stuart MacBride
    46. rocznica
    urodzin
    Była nawet niepełna tarcza księżyca. W jego bladej poświacie tworzyły się cienie między ubłoconymi terenówkami. Logan niemal spodziewał się zobaczyć czarownicę na miotle przelatującą na tle ospowatej twarzy księżyca. Ale jego matka była zapewne bardzo daleko.
  • Michael Baigent
    67. rocznica
    urodzin
  • Pablo De Santis
    52. rocznica
    urodzin
    Miałem w życiu tylko jedną metodę - niestałość - i tylko jedną pasję - roztargnienie.
  • Jørn Lier Horst
    45. rocznica
    urodzin
    To chyba najstraszniejszy rodzaj samotności (…) Nie być obecnym nawet w myślach choćby jednej osoby na świecie.
  • Derren Brown
    44. rocznica
    urodzin
    Każdy ma pełne prawo zadecydować, że bezstronny i opierający się na faktach dowód go nie interesuje i że woli opierać się na osobistych doznaniach albo niekwestionowanych autorytetach, które uważa za prawdziwe. Może z zadowoleniem podążać taką drogą, dopóki nie zapragnie, aby potraktowano go poważni... pokaż więcej
  • Teofil Lenartowicz
    193. rocznica
    urodzin
  • Jalu Kurek
    111. rocznica
    urodzin
    Jak żałosna królowa idąca na gilotynę prowadzę moje wspomnienia na ścięcie.
  • Daniel Olbrychski
    70. rocznica
    urodzin
  • Lawrence Durrell
    103. rocznica
    urodzin
    Spójrz w głąb siebie i sprawdź, kim jesteś, odtwórz to, co widzisz, albo wypraw się z krucjatą przeciw samemu sobie. - L. Durrell
  • Maria Kownacka
    33. rocznica
    śmierci
  • Władimir Odojewski
    146. rocznica
    śmierci
  • Horacy
    2022. rocznica
    śmierci
    Początkiem i źródłem dobrego pisania jest mądrość
  • Konrad Lorenz
    26. rocznica
    śmierci
    Pod jednym bowiem określonym względem pies jest podobniejszy do człowieka niż najmądrzejsze małpy: jest tak jak człowiek istotą zdomestyfikowaną i tak samo jak człowiek zawdzięcza domestyfikacji dwie zasadnicze właściwości: po pierwsze- uwolnienie się od schematów zachowania instynktownego, co otwor... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd