Nie kończąca się historia

Tłumaczenie: Sławomir Błaut
Wydawnictwo: Siedmioróg
7,5 (1103 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
115
9
217
8
209
7
311
6
132
5
83
4
12
3
17
2
4
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die unendliche Geschichte
data wydania
ISBN
83-7162-632-0
liczba stron
480
słowa kluczowe
Bastian, kraina wyobraźni
język
polski
dodała
Ewa

Niezwykła opowieść o chłopcu, który osierocony przez matkę i zaniedbywany przez ojca, odnajduje w antykwariacie tajemniczą książkę. Dzięki niej jego życie zmienia się z dnia na dzień, a magiczna moc przenosi go do fantastycznego świata, któremu grozi zagłada. Bastian okazuje się jedyną osobą, która może uratować piękną księżniczkę i krainę wyobraźni.

 

książek: 815
Vayar | 2017-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2017

Bardzo udany powrót do dzieciństwa.

Nie kończącą się historię dobrze wspominałam, i gdy znalazłam ją porzuconą u babci, postanowiłam zabrać ją z powrotem.

Autor miał genialny pomysł z książką piszącą się, będąc czytaną, w historię zgrabnie wplótł głębsze przesłanie.
Pierwsza część jest właśnie bardziej zaskakująca i niesamowita, druga ma więcej morału. W dzieciństwie ciężko mi szło czytanie przydługich opisów Perelinu czy Pustyni Barw, i tej części prawie wcale nie pamiętałam.

Historia ma jedak, moim zdaniem, kilka mankamentów. Pierwszym z nich jest - kto nie czytał, a planuje, proszę pominąć ten akapit - przyjaźń Atreju i Bastiana. Była zbyt nagła. Owszem, Bastian podziwiał Atreju, i przypuszczalnie z wzajemnością, ale wyglądało to na przyjaźń od pierwszego wejrzenia. A później kłócili się co rozdział.

I tu wychodzi właściwie jedyna konkretna wada tej książki, będąca też przyczyną powyższej - jest za krótka! Nie mam na myśli dalszego ciągu, koniec był satysfakcjonujący, ale odarcia jej z tak wielu szczegółów nie grających pierwszych skrzypiec w głównym wątku.
Jakaś przygoda, która byłaby podstawą tej przyjaźni. Nawet Wielkie Poszukiwanie - Atreju jechał przez Fantazjanę tygodniami, i nie działo się nic? Bitwa o Wieżę z Kości Słoniowej okrojona do minimum. Czemu?

Język autora wyjątkowo przypadł mi do gustu - barwny, opowieściowy, ale nie przesadnie skomplikowany.

Kusi mnie trochę żeby oprawić sobie Nie kończącą się historię w miedziany materiał i wytłoczyć splecione węże na okładce. Nie rozumiem, dlaczego nie ma jeszcze takiego wydania. Byłoby epickie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Papierowe miasta

Jak każda książka Greena wciąga od samego początku, pisana typowym dla autora, wyjatkowym w swoim rodzaju językiem. Jest to jedna z niewielu pozyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd