Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga

Seria: Legendarz
Wydawnictwo: Bosz
8,49 (78 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
19
8
22
7
9
6
3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375763461
liczba stron
440
język
polski
dodał
Skalnik

„Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga” to wyjątkowe wydanie popularnych „Bestiariuszy”, w którym zebrane zostały dwie dotychczas osobne części tego tytułu, czyli „Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” oraz „Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach”. Dzięki temu niesamowite, pobudzające wyobraźnię historie o mitycznych stworzeniach, przekazywane z pokolenia na pokolenie przez...

„Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga” to wyjątkowe wydanie popularnych „Bestiariuszy”, w którym zebrane zostały dwie dotychczas osobne części tego tytułu, czyli „Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” oraz „Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach”. Dzięki temu niesamowite, pobudzające wyobraźnię historie o mitycznych stworzeniach, przekazywane z pokolenia na pokolenie przez naszych przodków, znajdziemy teraz w jednej, obszernej publikacji, którą uzupełniają jedyne w swoim rodzaju, piękne ilustracje autorstwa Pawła Zycha i Witolda Vargasa.

 

źródło opisu: http://www.bosz.com.pl/books/590/Bestiariusz-slowi...(?)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (409)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 508
Chrupek | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem zachwycona! Autorzy odwalili świetną robotę tworząc i wydając tę książkę, łącząc dwa tomy w jeden. Dostaliśmy ciężką, dość grubą książkę z cudownymi, grubymi kartkami i twardą oprawą. Coś pięknego.

Każda strona obdarzona jest ilustracją (niektórymi się zachwyciłam) oraz krótkim opisem poszczególnych demonów słowiańskich, zarówno tych polskich jak i sąsiedzkich; niektóre nazwy stworzeń są używane do dziś w trochę innych już kontekstach, jak chociażby buc, cholera, jędza czy licho ("Do licha!").

Myślę, że jest to świetna pozycja dla osób, które choć trochę interesują się naszymi słowiańskimi korzeniami, wszak legendy były istotnym elementem tamtejszego życia. Fani Wiedźmina też znajdą tu na pewno coś dla siebie... :)
Tak czy siak polecam, pozycja zdecydowanie ciekawa, a i na półce ładnie się prezentuje.

książek: 298

Jestem zauroczona! "Bestiariusz słowiański" to dwa tomy połączone w jedno.
Zacznę od pięknego, klimatycznego wydania. Twarda oprawa, solidny papier. Całość wieńczy wspaniała oprawa graficzna. "Bestiariusz słowiański" to spopularyzowana i usystematyzowana demonologii słowiańskiej - zarówno tej regionalnej, jaki i bardziej ogólnej. Książka w dobitny sposób pokazuje, że w kwestii wierzeń nie byliśmy w żaden sposób gorsi od naszych celtyckich i nordyckich sąsiadów. Autorzy przyjęli w prezentacji tej tematyki w formie ilustrowanego i barwnego leksykonu. "Bestiariusz słowiański" prezentuje bogactwo naszych lokalnych demonów zaczerpniętych z baśni, legend, opowiadań i przesądów. Grafika to autorska wizja duetu Witolda Vargasa i Pawła Zycha. Książkę czyta się szybko i lekko, naprawdę wciąga i pochłania bez reszty.

książek: 4235

Jak Polska długa i szeroka, do dziś możemy znaleźć legendy, bądź opowiadania na temat różnych przesądów, upiorów, czy dawnych wierzeń słowiańskich. Jestem wielką fanką, zarówno wiedźmina Geralta, w którego świecie można było spotkać wszelkiej maści potwory: od utopców, po strzygi, biesy, na południcach kończąc. Nie mogłam się oprzeć, gdy zobaczyłam świetnie wydany "Bestiariusz". Dwaj rysownicy dołożyli pracy i tak powstał zbiór "najpopularniejszych" bestii i upiorów (ułożonych w porządku alfabetycznym).

Przy każdym z nich jest krótka charakterystyka, jakieś opowiadanie, anegdota. Nawet się nie spodziewałam, że pewne słowa, których w mojej rodzinie się używa - oznaczają tak popularne "potwory" jak np.: bieda, latawiec, lotawica, mara, kaduk, jędza, zmora, zwid, cholera i wiele innych.
Jest to dosyć obszerny tytuł (zlepiony z poprzednich dwóch), bo zawiera ok. 440 stron, ale na mój gust niektóre rysunki są dosyć...nieporadne, żeby nie powiedzieć brzydkie :(

Ale dla fanów różnych...

książek: 153
Nesseus | 2018-09-26
Przeczytana: 26 września 2018

Książka zainteresowała mnie dzięki swojej oprawie graficznej, ogólnej chęci zapoznania się z częścią mitologii słowiańskiej (jaką niewątpliwie jest bestiariusz) jak i ze stworzeniami, które obiły mi się kiedyś o uszy, czy to podczas prób straszenia mnie przez babcie, gdy byłem małym smarkiem czy po prostu w zwykłej rozmowie, przykładowo kocmołuch lub bałamutnik.

Autorzy opisali każde ze stworzeń w dosyć minimalistyczny sposób, jednak ze względu na obszerność zbioru jest to według mnie jak najbardziej słuszna forma. Oprócz wskazania gdzie i w jakiej sytuacji można było spotkać daną istotę, niejednokrotnie są wskazane zalety ugoszczenia danego duszka oraz konsekwencje związane z rozgniewaniem go, ewentualnie jakie praktyki stosowano do odganiania trującego życie stwora.

Co zabawne czytając o psotach niektórych diabełków można dostrzec usprawiedliwienie przez ludzi alkoholizmu, chorób, złodziejstwa, ubóstwa lub nawet starszego wieku.
Wiadomo, że umieralność w tamtym okresie była...

książek: 454
Białowłosa Żmija | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2018

"Bestiariusz słowiański" to połączenie "Rzeczy o skrzatach, wodnikach i rusałkach" z "Rzeczami o biziach, kadukach i samojadkach". I co tu więcej mówić? Dostajemy zebrane razem historie, mity oraz legendy z każdego zakątka słowiańszczyzny, a do tego dostajemy bogate ilustracje, przedstawiające nam dawne demony.
Bardzo obszerna, ciekawa i świetnie ilustrowana publikacja, napisana luźnym i swobodnym językiem. Naprawdę kawał dobrej roboty, panowie. Z pewnością będę często po tą książkę sięgać.
Polecam wszystkim zainteresowanych mitologiami, dziejami oraz wierzeniami Słowian, jak i fanów fantasy, którzy chcieliby się czegoś innego dowiedzieć.

książek: 5
Chiaroscuro | 2017-12-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Arcydzieło jeśli chodzi o ilustracje. Są po prostu przepiękne. Jestem w nich wręcz zakochana i upajam swe oczy ich widokiem.
Są one na tyle plastyczne iż jest mi niezwykle łatwo przenieść się oczyma wyobraźni do każdej z przedstawionych w bestiariuszu legend.
Tekstu nie ma dużo niemniej gdy mnie szczególnie zaciekawi jakieś stworzenie to szukam więcej informacji na jego temat w Internecie.
Prócz opisu owych mitycznych stworów znajdziemy też fragmenty wierszy i różne ciekawostki. Uważam to za bardzo miły i interesujący dodatek.
Według mnie książka jest zachwycająca. To pozycja do której będę wracała.

książek: 159
Arisa | 2018-06-13
Na półkach: Przeczytane

https://popbookownik.pl/znaj-swoje-demony-bestiariusz-slowianski-recenzja-ksiazki/

Fascynacja podaniami, niegdyś mrożącymi żyły u naszych przodków, sprawia, że chcemy je zgłębić. Jeśli zatem szukacie przystępnej pozycji, która nie zanudzi was tekstami podobnymi do tych z podręczników do historii, Bestiariusz słowiański od Wydawnictwa BOSZ zdaje się być idealnym tytułem.

książek: 593

Niby przeczytana, ale tak naprawdę wracam do niej co chwile: żeby pooglądać ilustracje; żeby poczytać jeszcze raz o tych cudownych stworzeniach, które kiedyś istniały gdzieś w lasach, jeziorach i na polach (a może nadal tam są..?). Uwielbiam takie klimaty, a Autorzy naprawdę postarali się, żeby "Bestiariusz.." działał na wyobraźnię.

książek: 1012
Ervisha | 2018-03-28
Przeczytana: 28 marca 2018

Leksykon-album przeróżnych stworzeń o których można usłyszeć w baśniach, podaniach, legendach a także horrorach i innych filmach bądź książkach fantastycznych. Tekstu z reguły jest niewiele - większość miejsca zajmują ilustracje. Osobiście nie byłam nimi nawet w najmniejszym stopniu zauroczona. Wiem, że to wizja autora ale w moim odczuciu z nielicznymi wyjątkami są one karykaturalne, nieco groteksowe a niektóre nawet "demoniczne" i przerażające - po prostu brzydkie. Nie mówię, że powinny być słodkie, kolorowe i wesołe bajeczek dla dzieci, ale według mnie brakuje im estetyki.

Warto zaznaczyć, że wiele postaci występujących w staropolskich wierzeniach zostało sztucznie utworzonych na różne potrzeby. Wydaje mi się, że w książce również mamy z tym do czynienia. Mieszają się tutaj istoty rodem z pogańskich wierzeń z tymi typowo ludowymi i zapożyczonymi z innych mitologii. Wprawdzie na końcu mamy informacje z jakich źródeł korzystali autorzy pracując nad książką, jednak nie zawsze...

książek: 858
nigrum | 2018-05-06
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Poznaj Babę Jagę, Diabła Borutę, Nocnicę, Wąpierza czy Morową Dziewczynę. Dowiedz się w jaki sposób zabijać nietypowe zwierzęta, unikać demonów, bądź nawiązywać nowe znajomości przynoszące zyski ze stworzeniami posiadającymi magiczną moc. Badaj skryte w ciemności straszydła, bo kto powiedział, że ich tak naprawdę nie ma?

Zanurz się w niezwykły świat stworzony z wierzeń, niecodziennych opowieści i baśniowych legend. Przepadniesz.

Przeczytaj więcej na : http://atramentowypodroznik.blogspot.com/2018/05/bestiariusz-sowianski-witold-vargas.html

zobacz kolejne z 399 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd