Komisarz

Cykl: Prokurator (tom 2)
Wydawnictwo: Akurat
6,79 (1975 ocen i 303 opinie) Zobacz oceny
10
217
9
163
8
334
7
470
6
354
5
180
4
107
3
85
2
37
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328708051
liczba stron
320
język
polski
dodała
Asiek

Zuzanna Kadziewicz żyje jak pod kloszem. Kochający ojciec-biznesmen trzyma nad ukochaną jedynaczką parasol finansowy. Zuzanna pracuje jako pedagog z pasji, nie dla chleba. Uwielbia pomagać dzieciom. W jej odrealnionym świecie pewnego dnia pojawia się mężczyzna… Radosław jest wykształcony, męski, przystojny, dobrze wychowany, zamożny. Potrafi się znaleźć w teatrze, cierpliwie doradzać w...

Zuzanna Kadziewicz żyje jak pod kloszem. Kochający ojciec-biznesmen trzyma nad ukochaną jedynaczką parasol finansowy. Zuzanna pracuje jako pedagog z pasji, nie dla chleba. Uwielbia pomagać dzieciom. W jej odrealnionym świecie pewnego dnia pojawia się mężczyzna…
Radosław jest wykształcony, męski, przystojny, dobrze wychowany, zamożny. Potrafi się znaleźć w teatrze, cierpliwie doradzać w butikach. W dodatku, po pięciu tygodniach znajomości, wyjaśnia się, że jest gentelmanem w łóżku. Prawdziwy ideał.
Niestety, wyśniony mężczyzna okazuje się policjantem. Komisarz Radosław Wyrwa – fachowiec od działań „pod przykrywką”. Zuzanna to dla niego tylko figurantka, zaledwie narzędzie służące do rozpracowania ciemnych interesów ojca. Antoni Kadziewicz, na pozór szanowany biznesmen, w rzeczywistości zwabia z Ukrainy dziewczyny do domów publicznych. Zadłużony, szantażowany przez ukraińskich mafiosów, nie potrafi wydostać się z matni.
Szansą może być współpraca z prokuratorem Łukaszem Zimnickim. „Zimny” przedstawia plan. Kadziewicz w obawie przed dożywociem, godzi się zostać „wtyką” i podejmuje grę na dwa fronty…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2817-komisarz-9788328708051.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3358)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2338

Cóż za zawód - kolejna książka Pauliny Świst jest zdecydowanie ostatnią, po którą sięgnęłam. Poprzednia nie była arcydziełem, ale sprawiła mi niejaką przyjemność i dostatecznie przykuła uwagę, by nie cisnąć nią o ścianę... Natomiast "Komisarza" męczyłam, męczyłam i właściwie nie wiem, po co...

W tej historii nie podobało mi się zupełnie nic. Fabuła toporna i chaotyczna, bohaterowie nijacy, całość nudna i nużąca... Według mnie odstaje poziomem od pierwszej części, jakby autorce zabrakło weny i pomysłu. Nawet nie wiem, co mogłabym o niej napisać więcej. Chyba po prostu nie mam nic do powiedzenia poza określeniem: słabizna.

książek: 1380
Sol | 2018-12-05
Przeczytana: 04 grudnia 2018

Wzięłam z biblioteki to przeczytam. Z takim podejściem zaczęłam Komisarza, nie spodziewając się niczego wybitnego, zwłaszcza, że Prokurator był totalnie 'taki se'.
I 'Komisarz' w zasadzie jest dokładnie taki sam, tylko takosebowość objawia się w innych elementach. Jak Paulina Świst powoli uczy się pisać część kryminalną, tak romansowa dalej leży, kwiczy i macha raciczkami. No nie umie kobieta w początki romansu, bo jeśli chodzi o relację znanej nam już pary Zimnego i Kingi to naprawdę fajnie się o nich czyta. Wreszcie mogę uwierzyć, że z nich cokolwiek będzie.
Za to o Wyrwie mogłabym czytać, poproszę o cykl z nim jako bohaterem, rozwiązującym różne sprawy, zagadki i robiącym różne naloty. Może być wraz z Zimnym (cudzysłowu nie będzie, wkurzają mnie one) bo jego też wyjątkowo w tej części obdarzyłam sympatią.
Na Zuzannę najchętniej spuściłabym kurtynę milczenia. Co za wkurzająca baba :P

Za to właśnie ta strona sensacyjna czy jak zwał kryminalna, podeszła mi. Nie, że jest bez wad,...

książek: 88
boookster | 2018-01-13
Na półkach: Przeczytane

Poznęcam się nad autorką trochę. Jest powiedzenie jak Kuba Bogu...
Skoro Paulina Świst znęca się nade mną pisząc swoje powieści, to ja odwdzięczę się pisząc swoją opinię na temat jej "grafomanii".
Na plus okładka. Zachęca. W tym przypadku trafne jest powiedzenie "nie oceniaj książki po okładce". Naiwny czytelnik, nie mający doświadczenia z tą autorką, kupuje w ciemno. Jeszcze informacja że jest to "Mróz w spódnicy" podnosi znacząco sprzedaż. Osoba porównująca panią Świst do Mroza raczej nie miała nigdy do czynienia z powieściami Remigiusza. Istnieje też inna możliwość, nie czytała dzieła pani Świst. Nie wiem co gorsze. Porównanie autorki "Komisarza" do autora przygód Chyłki, to jak porównanie Piotra Cyrwusa (Rysiek z Klanu) do Marlona Brando z Ojca Chrzestnego. Oczywiście z całym szacunkiem do talentu i warsztatu naszego kochanego Ryśka, nie ta liga. Nie chcę też Mroza klasyfikować jako wybitnego pisarza, ale ma już wyrobione nazwisko i swój własny styl.
Co się tyczy samej książki...

książek: 3615
ZaaQazany | 2017-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2017

Ciągnie wilka do lasu.

Jak wspomniany wilk z wysuniętym jęzorem czekałem na dalsze przygody króliczka i marchewki. Czytałem, czekałem na momenty rodem z „filmu o niskim budżecie ale wartkiej akcji i przeplatających się wątkach fabularnych”. No i co dostałem? Instrukcję obsługi przekształcenia puchatego domowego króliczka w drapieżną leśną zajęczycę.
No bo tak, mam prawo na swoje małe guilty pleasure. Sam mogę hejtować twórczość Autorki i z przekąsem odejmować jej gwiazdki. Obiektywizm każe mi wrzucać jej książki do pudła z czytadłami, a nie stawiać na półkę z arcydziełami. I może tak zostać. Na półce będą stały „pozycje reprezentacyjne”, a pod łóżkiem ukryję wstydliwe zabawki. Tak dla jasności. Komisarz to nie jest wyłącznie erotyk ze scenami łóżkowymi. Czytelnik otrzyma sporą dawkę humoru, sensacji i lekkiego kryminału z wątkami thrillera prawniczego.
Po całym dniu pracy, rozwiązywania sytuacji kryzysowych i stykania się z ludzkimi problemami oczekuję momentu, w którym mogę...

książek: 3262
Beata | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 listopada 2017

Doskonały romans kryminalny, kontynuacja historii Prokuratora. Napisana lekko i swobodnie, przeczytana w jeden deszczowy wieczór... za szybko się skończyła... mogłabym czytać i czytać.
Znani nam bohaterowie Kinga i Łukasz, Szary, Wyrwa i nowi Zuza i Daniel kontynuują grę w policjantów, prokuratorów i gangsterów. Akcja szybka, wciągająca. Zgodnie z zapowiedzią: ostry język, ostry seks i ostra jazda, wszystko z odpowiednią dozą humoru. Czekam na dalszy ciąg.

książek: 539
Gala | 2018-10-08
Przeczytana: 14 września 2018

Zapewne niebywały sukces „ Prokuratora „ skłonił Paulinę Świst do napisania kolejnej części. Sięgając po „ Komisarza „ miałam pewne obawy, jak wypadnie druga odsłona twórczości autorki, bo z kontynuacjami różnie bywa. Zastanawiałam się, czy będę się równie dobrze bawić, jak poprzednio czy wręcz odwrotnie? Czy w tego rodzaju historiach można jeszcze czymś zaskoczyć?

Z całą pewnością autorka zaserwowała kolejną „ ostrą jazdę „, chociaż początkowo akcja toczy się leniwie, jednakże w pewnym momencie nagle przyśpiesza, nabierając szaleńczego tempa.
„ Komisarz” to pozornie inna historia, która jednak w znacznym stopniu nawiązuje do fabuły „ Prokuratora „. Akcja bardzo mocno przeplata się z postaciami pierwszej części, ale widziana jest oczami innych bohaterów. Tym razem pierwsze skrzypce grają - rozpieszczona i oderwana od rzeczywistości córeczka biznesmena Zuzanna Kadziewicz, a partneruje jej tytułowy komisarz Radosław Wyrwa, znany nam z „ Prokuratora „. Pojawiają się ponownie...

książek: 818
Piotr Kościelny | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2017

Z dumą muszę przyznać, że powieść przeczytałem. Z dumą dlatego, że po lekturze poprzedniej powieści autorki, obawiałem się, że nie udźwignę tego ciężaru. Postanowiłem zmusić się do tej lektury szantażem. Powiedziałem sobie, że nie dostanę obiadu dopóki jej nie przeczytam. Z racji faktu, iż w brzuchu już burczało, a oczyma wyobraźni widziałem siebie w stanie agonii, czytałem do późna. Potem zjadłem późny obiad.
Mogę stwierdzić że autorka jest nadal w formie. Jej powieść jest jak tarcie papierem ściernym po zwojach mózgowych. Za dużo wulgaryzmów, poziom dialogów na poziomie gimnazjum. Akcja jakaś taka miałka, mało rzeczy budziło nie tylko mój zachwyt, ale zdarzało się że jęknąłem z bólu czytając tą grafomanię. Ogólnie miałem do przeczytania kilka stron telegazety lub tą powieść. Następnej książki autorki raczej nie wezmę do ręki, wolę telegazetę. Mój pies w pełni popiera moją opinię ;)

książek: 201
Ludwikczyta | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane

Może jestem za stary (choć w wieku nadal sprawnościowym, żeby nie było, że książkę czytał impotent i przez to zaniżył ocenę), ale toż to jest grafomania.

Jakim cudem została wypromowana? Nie wiem.
Gdyby nie trafiła do biblioteki, w życiu bym po nią nie sięgnął.
Przyznaję też, że nie doczytałem do końca - choć praktycznie mi się to nie zdarza. To jest wymowne tym bardziej, że ta "pozycja" (chyba po lekturze wyrzucę to słowo ze słownika) ma niewiele ponad 300 stron...


Wulgaryzm goni wulgaryzm bez jakiegokolwiek uzasadniania. Chyba tylko po to, aby szokować. Czym? To dzieci szokują się wołając pod stołem słowa na k i sprawdzają reakcję rodziców.

Akcja? No nie ma. To nie jest kryminał ani romans... Po prostu ciąg zdań powiązanych jobami.

Zapytacie o postacie? Papierowe jak wycięte z plakatów.

Nie. Po prostu nie. Dwie gwiazdki, na wypadek gdyby jedna zachęcała do kontynuowania serii z przekory.

książek: 3218
Gosia | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 01 grudnia 2017

Bohaterowie "Prokuratora" wracają. Tym razem Radek ma za zadanie pilnowanie córki znanego "biznesmena". Sprawy szybko nabierają tempa, Zuzanna zakochuje się w Radku. Szary ponownie daje o sobie znać i zaczynają się komplikacje. Książka tak wciąga, że nie jesteś w stanie się od niej oderwać. Ja chcę jeszcze! Polecam!!!

książek: 563
Kasia Sobańska | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2017

Jedno trzeba autorce zostawić, nadal trzyma swój poziom. Niestety w tym wypadku nie jest to bynajmniej komplement. Książka utrzymana w tonie prostego, albo raczej prostackiego języka, historia jak z podrzędnego harlequina, jakaś mafia z jakaś strzelaniną w tle, a przerywane to wszystko szybkimi numerkami bohaterów.
Tym razem dostajemy policjanta wysławiającego się równie "elokwentnie" co jego poprzednik, a do swojej "kobiety" zwraca się per kotek, bo per mała jest już przecież zarezerwowana dla pani mecenas!!
Wulgaryzmy pozostają na porządku dziennym, seks może i mniej wyuzdany niż w poprzedniej książce, ale zamiarem miał być chyba fakt, iż to właśnie Radosław będzie seksualnym przewodnikiem dla swojej wybranki, bo biedaczka żyje w zbyt wyidealizowanym świecie i trzeba ją dopiero uświadomić czym jest ostra jazda. Prokurator "Zimny" pozostaje w grze biorąc czynny udział w śledztwie, nie wyłączając akcji z bronią w ręku w towarzystwie czarnych. Ktoś tu chyba faktycznie legitymację...

zobacz kolejne z 3348 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd