40 godzin

Tłumaczenie: Miłosz Urban, Anna Urban
Cykl: Faris Iskander (tom 1) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,47 (58 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
11
7
16
6
11
5
9
4
0
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
40 Stunden
data wydania
ISBN
9788380083752
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Gdy w stolicy Niemiec trwają obchody dorocznych Ekumenicznych Dni Kościoła, policja otrzymuje anonimowy telefon i filmik, na którym ktoś torturuje mężczyznę. Funkcjonariusze mają czterdzieści godzin na znalezienie ofiary. Jeśli nie zdążą, nie tylko mężczyzna zginie, ale cały Berlin stanie w ogniu. Rozpoczyna się wyścig z czasem i pogoń za zamachowcem. Emocjonujący thriller, w którym godziny...

Gdy w stolicy Niemiec trwają obchody dorocznych Ekumenicznych Dni Kościoła, policja otrzymuje anonimowy telefon i filmik, na którym ktoś torturuje mężczyznę. Funkcjonariusze mają czterdzieści godzin na znalezienie ofiary. Jeśli nie zdążą, nie tylko mężczyzna zginie, ale cały Berlin stanie w ogniu.
Rozpoczyna się wyścig z czasem i pogoń za zamachowcem. Emocjonujący thriller, w którym godziny zamieniają się w sekundy, a realizm opisanych zdarzeń wywołuje ciarki.

 

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/prod/1510/40-godzin

źródło okładki: https://mediarodzina.pl/prod/1510/40-godzin

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bartosz książek: 27

W niedoczasie

Budowanie odpowiednich cliffhangerów w literaturze nie jest łatwym zadaniem. A już na pewno nie udaje się to każdemu. Kathrin Lange postawiła sobie wyjątkowo ambitne zadanie, które miało przykuć czytelnika do jej książki i nie pozwolić mu, aby odłożył ją choć na chwilę. Cóż, prawie się udało.

Lange trzeba przyznać jedno – potrafi zaciekawić. Punkt wyjścia dla „40 godzin”, choć może wydawać się przesadzony, łapie czytelnika „na wędkę”. Mamy ciekawego bohatera, czyli Farisa Iskandera, funkcjonariusza pracującego w specjalnym oddziale berlińskiej policji do walki z przestępstwami na tle religijnym. Brzmiałoby to klasycznie, gdyby nie to, że Faris jest muzułmaninem. Wyznanie naszego bohatera ogrywa zresztą dużo większą rolę, niż z początku można by przypuszczać. Zarówno w momentach, gdy poznajemy kolejne elementy fabuły, jak również wtedy, gdy Lange buduje psychikę swojego protagonisty.

Faris dostaje telefon i coś na kształt ultimatum, dające mu tytułowe 40 godzin na to, by zapobiec śmierci mężczyzny. Warto dodać, że ten jest ukrzyżowany więc każda minuta ma znaczenie. Lange dość opornie wprowadza nas w fabułę, nie śpiesząc się ujawnia fakty i ślady, które razem z Farisem poznajemy. W tle dostajemy jeszcze kilka informacji o przeszłości bohatera. Jak możemy się domyślić, będzie ona miała wpływ na wydarzenia.

„40 godzin” to dość solidnie napisana powieść, która potrzebuje jednak czasu, by przekonać do siebie czytelnika. Mimo ostrego początku, napięcie gdzieś się po drodze...

Budowanie odpowiednich cliffhangerów w literaturze nie jest łatwym zadaniem. A już na pewno nie udaje się to każdemu. Kathrin Lange postawiła sobie wyjątkowo ambitne zadanie, które miało przykuć czytelnika do jej książki i nie pozwolić mu, aby odłożył ją choć na chwilę. Cóż, prawie się udało.

Lange trzeba przyznać jedno – potrafi zaciekawić. Punkt wyjścia dla „40 godzin”, choć może wydawać się przesadzony, łapie czytelnika „na wędkę”. Mamy ciekawego bohatera, czyli Farisa Iskandera, funkcjonariusza pracującego w specjalnym oddziale berlińskiej policji do walki z przestępstwami na tle religijnym. Brzmiałoby to klasycznie, gdyby nie to, że Faris jest muzułmaninem. Wyznanie naszego bohatera ogrywa zresztą dużo większą rolę, niż z początku można by przypuszczać. Zarówno w momentach, gdy poznajemy kolejne elementy fabuły, jak również wtedy, gdy Lange buduje psychikę swojego protagonisty.

Faris dostaje telefon i coś na kształt ultimatum, dające mu tytułowe 40 godzin na to, by zapobiec śmierci mężczyzny. Warto dodać, że ten jest ukrzyżowany więc każda minuta ma znaczenie. Lange dość opornie wprowadza nas w fabułę, nie śpiesząc się ujawnia fakty i ślady, które razem z Farisem poznajemy. W tle dostajemy jeszcze kilka informacji o przeszłości bohatera. Jak możemy się domyślić, będzie ona miała wpływ na wydarzenia.

„40 godzin” to dość solidnie napisana powieść, która potrzebuje jednak czasu, by przekonać do siebie czytelnika. Mimo ostrego początku, napięcie gdzieś się po drodze rozmywa. Owszem, są zamachy, cliffhangery i wszystko, co powinno wchłonąć czytelnika. I dzieje się tak, ale po jakimś czasie. Nie byłaby to wada, gdyby nie to, że Lange zaczęła z wysokiego C, a potem nie udźwignęła jego ciężaru.

Mimo wszystko polubiłem Farisa i to nie tylko ze względu na jego gusta muzyczne, ale raczej dlatego, że Lange potrafiła pokazać go ze wszystkimi wadami i przywarami prawdziwego człowieka. „40 godzin” to początek nowego cyklu i liczę, że później będzie już tylko lepiej.

Bartosz Szczygielski

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (293)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 562
Kasia Sobańska | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

A tak dobrze się zapowiadało... miało być 40 godzin emocji i strachu. Zamachowiec i uciekający czas oraz przerażony Berlin. Islamista po drugiej strony barykady. Ciekawy pomysł, inny punkt spojrzenia na terroryzm i zwyczajowy osąd ludzi po wyglądzie. Jednak wykonanie pozostawia bardzo wiele do życzenia. A szkoda, bo potencjał był, ale według mnie zmarnowany. Całość łatwa do przewidzenia, irytujący główny bohater, banalna akcja i drewniane dialogi. Niestety nie zasługuje nawet na miano czasoumilacza, bo niedociągnięcia i rażące błędy, aż kłują w oczy. Zero napięcia i emocji, nie czułam ani uciekającego czasu ani zagrożenia dla niewinnych ludzi, książka po prostu nie wyzwalała takich emocji u mnie jako czytającego. Osobiście nie sięgnę po kolejne tomy.

książek: 4009
Gośka | 2018-01-18
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Berlin. Zbliżają się doroczne obchody Ekumenicznych Dni Kościoła, z tym, że te mają być wyjątkowe, gdyż w mszy kończącej obchody ma uczestniczyć papież. Do Berlina zjeżdżają wierni z całego kraju, policja postawiona jest w stan gotowości, lecz nic nie przygotuje ich na to, co zafunduje im pewien szaleniec.


Faris Iskander jest policjantem pracującym w oddziale do walki z przestępstwami popełnionymi na tle religijnym. Właściwie to w momencie, gdy rozgrywa się akcja, Faris jest zawieszony w czynnościach. Osiem miesięcy wcześniej został on poważnie ranny podczas akcji, w której terrorysta wysadził się wraz z zakładnikami, za który to wybuch policjant czuje się odpowiedzialny. Powoli wraca do siebie, brakuje mu pracy i kolegów, jednak nadal męczą go koszmary i nie jest emocjonalnie stabilny. Pewnego dnia Faris dostaje wiadomość, do której załączony jest film pokazujący ukrzyżowanie człowieka, oraz instrukcje, co musi zrobić, by zapobiec wybuchom na terenie miasta. Zamachowiec jest...

książek: 1388
Sandra Jasona | 2018-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Każda religia ma swoich fanatyków, a człowiek nigdy nie pozbędzie się zakorzenionych stereotypów…..
40 godzin tyle ma czasu Faris Iskander na uratowanie ukrzyżowanego mężczyzny. Detektyw otrzymał tajemniczy filmik, nieznajomy chce właśnie jego do prowadzenia sprawy, przypadek, czy celowe działanie. Giną ludzie, a detektyw zawsze musi być obok, dlaczego ktoś się na niego uwziął? Nie spodziewałam się, że mnie tak wciągnie, idealny bohater, akcja, zagadka i mocne zakończenie. Pisarka przemyciła mi do głowy tę myśl z początku opinii, oberwało się i jednej i drugiej stronie, fabuła mimo, że kryminał to tak naprawdę skłoniła mnie do refleksji, jak postrzega się fanatyków, czy, aby tylko z jednej strony. Stereotypy, mimo, że wiemy o nich dużo, niestety są w nas.
Pozycję polecam, jest w niej to co lubię w kryminałach – refleksja, nie chodzi o zabójstwa, ale o to co nimi kieruje.

książek: 219
Na półkach: Przeczytane

Przemysław Garczyński :: 3telnik.pl » Potrójna przyjemność z czytania

* * * * * * * * * *

Czterdzieści godzin. Prawie dwie doby. Wystarczająco, by zrobić miliard głupich rzeczy, wydać niezłą fortunę, przeczytać kilka książek… ale czy to wystarczająco dużo czasu, by ocalić ludzkie życie?

Nikt z nas nie chciałby znaleźć się w takiej sytuacji, jest w niej jednak Faris Iskander z berlińskiej policji. „Mężczyzna z przeszłością” w postaci nieudaremnionego zamachu terrorystycznego. Zdaniem Farisa, to on sam winien jest tego, że zamachowiec zdetonował ładunek, zamiast negocjować. Prawda jest dużo bardziej skomplikowana, jednak poczucie winy towarzyszy Iskanderowi w codziennym życiu – na tyle, że z racji pewnych perturbacji obecnie jest policjantem zawieszonym w obowiązkach służbowych.

Nieoczekiwanie kontaktuje się z nim mężczyzna podający się za owego zamachowca, ktory cudem ocalał z rozpetanego przez siebie armagedonu. Dla udowodnienia, że należy traktować go stuprocentowo poważnie,...

książek: 97
spectator_zm | 2018-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2018

Całkiem niezły thriller.
Początek bardzo mocny, mrożący krew w żyłach, ale później akcja nieco zwalnia. Nie na tyle jednak, by powieść stała się nudna. Wręcz przeciwnie, była bardzo ciekawa i wciągająca.
Niemiecki policjant muzułmańskiego wyznania (choć niepraktykujący), z pochodzenia Egipcjanin, ale w pełni zintegrowany z niemiecką społecznością zostaje "wybrany" przez niezwykle niebezpiecznego psychopatę do swojej chorej gry, którą stawką jest nie tylko życie ukrzyżowanego człowieka, ale też życie tysięcy Berlińczyków, którym grozi zamachem bombowym na niewyobrażalną skalę. I cóż ma zrobić biedny Iskander?...
To niezwykle ciekawa postać, świetnie wykreowana. Prosty człowiek, ze swoimi przywarami i wadami, ale też zaletami musi stawić czoło niezwykle niebezpiecznemu bandycie. Ugania się więc za nim po całym Berlinie, chcąc dopaść go za wszelką cenę. (To bardzo mnie zaciekawiło, gdyż niedawno byłem w tym mieście a opis kilku miejsc pokrywał się z tymi, które odwiedziłem.)
Autorka...

książek: 451
iwona525 | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

Wiktor Forst w niemieckiej "Kobrze".

książek: 406
tjank | 2018-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2018

Najważniejsze pytanie – czy warto? Warto. Nie nudziłem się. Ale…. Po pierwsze – kolejny zawieszony glina po przejściach , umordowany akcją jak Bruce Willis w ‘’Szklanej pułapce’’. Po drugie – oczywiście musiało być coś z Greya – zaczesywanie opadających kosmyków włosów, rumieńce i uderzenia gorąca na widok faceta w T-shircie.

książek: 608
Gosia | 2018-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2018

Początkowo czytelnikowi wydaje się, że głównym wątkiem książki, są zamachy terrorystyczne. W dalszej lekturze okazuje się jednak, że sens jest nico głębszy, bardziej osobisty. Nie brakuje tutaj zbrodni popełnianej na tle religijnym, jest to jednak bardziej przez fanatyzm niż wyznanie.
Sam funkcjonariusz policji staje się podejrzanym ze względu na swoje arabskie korzenie. Jest też zawsze w centrum wszelkich zdarzeń ze względu na to, że zbrodniarz wybral sobie jego jako swojego pośrednika i cel, na którym chce się zemścić za swoje osobiste nieszczęścia.
Początkowo książka nie wciąga tak bardzo, chwilami staje się nawet monotonna, ale już im bliżej godziny "0" tym robi się ciekawiej.

książek: 530
Ramzes1988 | 2018-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2018

"40 godzin" to książka, która w sumie dość przypadkowo wpadła mi w ręce, będąc w bibliotece zabrałem ją z półki z nowościami.
Akcja dzieje się w Berlinie, mieście które jest terroryzowane przez szaleńca. Grozie całej sytuacji dodaje fakt, że do stolicy Niemiec wybiera się z wizytą głowa kościoła katolickiego.
Całkiem przyzwoita pozycja, mamy wartką akcję, sporo zwrotów, niezłe zakończenie. Szału nie ma, ale wielkiego rozczarowania też nie.

książek: 875
werka777 | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 listopada 2017

MUZUŁMANIN POLICJANT I ZAGADKOWY ALEXANDER
Dwie perspektywy, dwaj główni bohaterowie – jedna sprawa. Sięgając po książkę czytelnik mierzy się z historią policjanta muzułmanina, któremu jednak daleko do religijnego fanatyzmu. Stając w epicentrum zagrożenia musi zmagać się nie tylko z szaleństwem sprawcy, ale także bolesnymi wspomnieniami i nieprzychylnością ze strony niektórych obywateli Niemiec. A wszystko przez pochodzenie, które nie powinno być wyznacznikiem wartości człowieka. Zabawiła się tematem autorka, oj zabawiła. Bo przecież Faris sztampowo świetnie nadawałby się na terrorystę, no nie?

Poprzeplatana przerywnikami akcja zabiera czytelnika także w świat niejakiego Alexandra, człowieka niepełnego rozumu, chorego psychicznie, podejmującego się działań, od których włos jeży się na głowie. Mamy okazję przejrzeć się dodatkowo jego wspomnieniom z czasów dzieciństwa, poniekąd równie patologicznego jak teraźniejszość. Tak rodzi się obłęd, aż chciałoby się powiedzieć.

BERLIN I...

zobacz kolejne z 283 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się październik i jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą wydają się nieuchronne, więc przedstawiamy listę naszych cotygodniowych patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Jakub Małecki, więc emocji oraz wzruszeń nie zabraknie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd