Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król Bezmiarów

Cykl: Księga Całości (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
6,7 (432 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
43
8
64
7
142
6
73
5
53
4
15
3
14
2
6
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387968021
liczba stron
480
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Drugi tom mrocznej sagi fantasy przenosi czytelnika na otaczające Szerer morskie Bezmiary. Trzy córki legendarnego pirackiego kapitana, K.D. Rapisa, walczą o schedę po ojcu. O niepokonany okręt "Wąż Morski", który nie ma sobie równych, o magiczny Rubin Córki Błyskawic, o legendarny skarb Demona Walki, o władzę nad zbuntowaną wyspiarską prowincją. Walka będzie bezpardonowa. Trzy tajemnicze...

Drugi tom mrocznej sagi fantasy przenosi czytelnika na otaczające Szerer morskie Bezmiary. Trzy córki legendarnego pirackiego kapitana, K.D. Rapisa, walczą o schedę po ojcu. O niepokonany okręt "Wąż Morski", który nie ma sobie równych, o magiczny Rubin Córki Błyskawic, o legendarny skarb Demona Walki, o władzę nad zbuntowaną wyspiarską prowincją. Walka będzie bezpardonowa. Trzy tajemnicze córki Demona nie znają litości, nie cofną sie przed zdradą ani żadną zbrodnią w walce przeciwko sobie nawzajem i całemu światu.


Nagroda Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 1992.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (797)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 341
Kokos | 2016-09-09
Przeczytana: 06 września 2016

"Król Bezmiarów" wypada o gorzej od pierwszej części. Historia dosyć długo się rozkręca i - pomimo że od początku dużo się dzieje - długo nie wiadomo, do czego to wszystko zmierza. Czasami taki zabieg jest dla książki korzystny, ale w tym przypadku miałam poczucie chaosu i braku koncepcji. Na szczęście po połowie jest o wiele lepiej, widać już, że ta historia jednak ma jakiś cel i dzięki temu o znacznie przyjemniej się czyta.
Książka przedstawia wiele okrutnych zdarzeń i o ile przy "Północnej granicy" ktoś delikatny mógł się czuć niekomfortowo, o tyle "Króla Bezmiarów" delikatnym po prostu nie polecam. Niektórzy bohaterowie są brutalni i robią naprawdę okropne rzeczy. Autor konsekwentnie wykreował bezwzględny świat, w którym nikt nie może być pewien swego ani nikomu ufać.

książek: 2244
electric_cat | 2013-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Młoda, jednooka dziewczyna o imieniu Ridareta zostaje pojmana w jednej z łapanek zorganizowanych przez pirackiego kapitana Rapisa. Brak jednej gałki ocznej skutecznie uniemożliwia sprzedanie jej za dobrą cenę, zatem pozostaje ona na statku pirackim, oficjalnie jako nałożnica zastępcy Demona Walki [Rapisa]. Pewnego dnia sięgnie jednak demoniczny kapitan po własność swojego oficera i odkryje straszną tajemnicę, która łączy go z jednooką...

W moje ręce dostał się egzemplarz pochodzący z roku 1992, wydany przez wydawnictwo Aurora, nie będący wówczas drugim tomem sagi "Księga całości". W domu posiadam również poprawione przez autora wydanie MAGa z roku 2003, ale do niego ustosunkuję się później, gdy wezmę się za czytanie całej serii.
Powracając jednak do wydania Aurory, mam mieszane uczucia. Ogólnie podoba mi się oldschoolowa okładka wyglądająca nieco jak obraz na płótnie. Tylko wąż morski jest jakiś naciągany, wyglądający trochę jak kaczka z rozdziawionym dziobem. Takie dziwne...

książek: 381
oran44 | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 10 marca 2014

Po pierwszych 150 stronach książki gotowy byłem zgodzić się z większością nieprzychylnych opinii czytelników. To co raziło w oczy to przede wszystkim chaos i brak konkretnego pomysłu na fabułę.
Na szczęście zmieniło się to w momencie kiedy drogi Ridarety i Ralanda za sprawą kapitana Rapisa skrzyżowały się na stałe ze sobą. W szczególności do "pilota" poczułem dużą sympatię i z chęcią czytałem o jego dalszych losach. Nawet były momenty kiedy nie mogłem się już doczekać wieczoru, żeby usiąść i zatopić się w świat Szereru.
To co jednak najbardziej mnie denerwowało to urywanie przez autora akcji w ważnym momencie i późniejsze jakieś zdawkowe opisy tego co się wydarzyło a nawet ich brak. Najlepszym tego przykładem jest samo zakończenie książki, gdzie akcja przeskoczyła do przodu bez praktycznie jakichkolwiek wyjaśnień...
Pomimo swoich ewidentnych wad uważam, że i tak jest to książka lepsza od "Północnej Granicy". Jak dla mnie mocne 6. Polecam wszystkim fanom...

książek: 1920
Siuks | 2013-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy, 2013, P 5
Przeczytana: 2013 rok

O ile Północną Granicę przeczytałem jednym tchem, nie jedząc i nie śpiąc :), to z tą książką było wręcz odwrotnie. Zmuszałem się, aby już mieć ją za sobą i zabrać się za coś lepszego, gdy przez cały dzień czeka się na wieczór, aby znowu wziąć książkę do ręki. Odniosłem wrażenie, jakby oba tomy zostały napisane przez dwóch różnych autorów. Nie wiem, jak będzie z III tomem, bo te dwa tomy są jak dzień i noc i prócz krainy, cesarstwa, gdzie toczy się akcja, nie są w ogóle ze sobą powiązane. Oby III tom był taki sam jak I.

książek: 646
Siemomysła | 2015-03-02
Przeczytana: 28 lutego 2015

Mogłabym żyć bez przeczytania tej książki. Nie wzbudziła zachwytu, wywołała nieraz irytację. Nie polubiłam żadnego z bohaterów. Ale... nie polubiłam ich za to jacy byli, a nie dlatego, że nie było nic do lubienia, a nawet do nielubienia. Czasem robiło mi się ich żal, czasem pojawiało się uczucie niechętnego szacunku. Czasem nawet mogłabym kogoś polubić, ale znikał zdmuchnięty z kart książki przez autora - czasem z mojego czytelniczego punktu widzenia nieco bez sensu. Ogólnie widzę chaos w tej powieści. Tu coś się urwie, tu trudno zauważyć, że stało się coś ważnego, tam znów wyjaśnienie spraw politycznych w długim i niestety nudnym bloku tekstu.
A nad tym wszystkim królują wielokropki. Mnogość wielokropków. Ciągle wielokropki. Zastanowiło mnie to. A w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że budowa zdań w tej powieści w połączeniu z tymi wszystkimi zawieszeniami wielokropków powoduje, że mój umysł faluje. Jest jak fala przyboju bijąca o brzeg z charakterystycznym sz-szuu......

książek: 619
Lulu | 2017-01-17
Przeczytana: 12 września 2016

W drugim tomie księgi całości poznajemy jedną z Prowincji Wiecznego Cesarstwa- wyspy Agary i Garrę. Tu o władzę walczą najsilniejsi i najodważniejsi, gotowi na wszystko piraci.
Trzy niezwykle silne, bezwzględne i przeklęte tajemniczym rubinem kobiety, walczą między sobą o władzę i tajemniczy skarb ich zmarłego ojca- legendarnego króla Bezmiarów. Wykorzystując dawne waśnie i niespełnione marzenia o własnym kraju, doprowadzają do wojny między Cesarstwem a Piratami.
Świetny, mroczny i surowy klimat powieści sprawił, że zatraciłam się w niej bez reszty. Mroczne intrygi, okrutne zagrania i niespodziewany obrót zdarzeń, to tutaj codzienność.
Pozornie brak powiązania z pierwszym tomem serii, ale jest to tylko jeden kawałek układanki, jaką jest księga całości. Należy pod tym względem uzbroić się w czytelniczą cierpliwość i rozkoszować się tą naprawdę krwawą chwilą.

książek: 361
Jola | 2015-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Im robię się starsza, tym bardziej zaczynam cenić swój wolny czas i zwracam uwagę na to, jak go spędzam. Czytanie jest jedną z przyjemności, na które zawsze czas znajdę, ale też i zdarza mi się odkładać książki niedoczytane, żeby nie męczyć się dłużej lekturą jakiejś wyjątkowo nieudanej pozycji. Niestety, tak się stało z "Królem Bezmiarów".

Zaznaczę od razu, że bardzo chciałam się z tą powieścią polubić. "Północna granica" tego autora jest jedną z moich ulubionych i otrzymała ode mnie 8/10 gwiazdek. Za "Króla Bezmiarów" zabierałam się dwa razy, i niestety dwa razy poległam i odłożyłam książkę niedoczytaną. Trzeci raz już do niej nie wrócę.

Co zadecydowało o takim obrocie spraw? W zasadzie dwie rzeczy: antypatyczni bohaterowie i nadmiar niepotrzebnej brutalności. Mamy tu wstrętnych rzeczy aż od zatrzęsienia: niewolnictwo, handel żywym towarem, napaści, gwałty, kazirodztwo, nekrofilia (czy właściwie wzmianki o niej)... Demon Walki nazywa kobiety zwierzętami - wulgarniej już się nie...

książek: 1236
Tomek | 2016-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2016

Kres pisze tak dziwnie i tak magicznie zarazem...


Primo, widoczna jest znaczna poprawa warsztatu. Kulał on w "Północnej Granicy", tutaj koślawych zdań i opisów jest znacznie mniej. Zresztą, w ogóle mało tutaj jest "kresowizny", bo styl autora jest na tyle wyróżniający się, że usprawiedliwione jest tutaj użycie neologizmu.

Secundo, fabuła. Poplątana, łatwo się w niej pogubić. Postacie pojawiają się i giną, żadna nie jest dobra - są tylko te złe mniej i bardziej. Można to lubić lub nie.

Tertio, Szerer. Absolutnie niepowtarzalny świat, zagraniczny autorzy mogliby się wiele od Kresa nauczyć. Ach, Zły Kraj to jedna z najlepszych lokacji ukazanych w fantastyce. I choć w "Królu Bezmiarów" niewiele go, a brak jest północnego Armektu i Grombelardu (dwóch najbardziej klimatycznych krain), to jednak czuć to coś. Szerer... Szerer to jest to.

Reasumując - "Król Bezmiarów" to bardzo udane podejście do marynistycznej fantasy i absolutnie zasłużony Zajdel. Szkoda, że Kres porzucił...

książek: 73
Maciej | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Rozczarowany.
Po pierwszej części (czyli "Północnej granicy") chętnie sięgnąłem po drugą. Niestety - okazała się znacznie słabsza. Początkowo czekałem na jakieś nawiązanie do bohaterów z pierwszej części, ale dosyć szybko okazało się, że powiązanie jest bardzo luźne.
Książka fragmentami jest dobra, i czyta się szybko, ale fragmentami wieje nudą.
Dodatkowo na ocenę wpłynęła fatalna jakość ebooka z którego korzystałem (pakiet z bookrage). Czegoś takiego jeszcze nie widziałem! Gdzie był korektor? Chyba zajmował się innymi tematami. Masakra. Pełno literówek i pomyłek. Ktoś zrobił skan i puścił przez słaby orc i wyszło słabo.

książek: 328
Heros | 2013-12-24

Straszny spadek formy po bardzo dobrej Północnej Granicy

zobacz kolejne z 787 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd