Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnie życzenie

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 1)
Wydawnictwo:
8,29 (16312 ocen i 621 opinii) Zobacz oceny
10
3 201
9
4 639
8
4 005
7
3 216
6
796
5
343
4
37
3
64
2
2
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Zawartość zbioru

* Głos rozsądku
* Kraniec świata
* Kwestia ceny
* Mniejsze zło

* Ostatnie życzenie
* Wiedźmin
* Ziarno prawdy

 

Brak materiałów.
książek: 583
Nelaime | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2012

Nie wiem skąd, nie wiem kiedy, nie wiem od kogo. Ale wiedziałam, chyba "od zawsze", że Andrzej Sapkowski to autor znanej sagi o Wiedźminie. To chyba wie każdy z nas, a nawet jeśli nie, to na pewno słyszał przynajmniej o tym cyklu.
Głównym bohaterem jest Geralt z Rivii, Rzeźnik z Blaviken,Wiedźmin, Biały Wilk. Wiedźmin nie jest człowiekiem, jest to rasa, która ma za zadanie bronić innych przed złem. Większość istot nie darzy ich sympatią, a co tu mówić o szacunku. Tak więc ten "zawód" jest bardzo nie wdzięczny, chociaż bronią innych przed niebezpieczeństwem, nie są mile widziani. Geralt nie jest wyjątkiem i sumiennie wykonuje swoją pracę. W końcu do tego został stworzony. Ma szereg cech, magicznych przedmiotów, które mają pomóc mu w zadaniu.
W „ Ostatnim życzeniu” jak i pewnie w reszcie książek z serii występuje masa przedziwnych istot jak i tych bardziej nam znanych : elfy, gnomy, krasnoludy, niziołki, driady, czarownice, magowie, bobołaki, wampiry, vrany czy wilkołaki, ale spotkać tam można również rycerzy, zakonników, czy zwykłych ludzi. To wszystko jest tam na porządku dziennym . Wiedźmin ma do dyspozycji różne talizmany, wywary, zaklęcia, pieczęcie i wiele, wiele innych. Tak więc jest to raczej świat baśniowy. W książce nie zabraknie jednak wątku miłosnego, bo jakby inaczej. Pojawi się tam również bardzo sympatyczny Jaskier, który swoimi komentarzami, nieraz nieprzyzwoitymi zdobył moją sympatię.
Coraz to ktoś w mojej obecności wspominał o Sapkowskim, Wiedźminie czy Geraldzie. A mi z każdym słowem coraz bardziej brzydła owa powieść. Bo ile można słuchać, że coś jest wyjątkowe, nigdy się z tym nie spotkałem, musisz to koniecznie przeczytać, chodź mam w pokoju, zaraz Ci pożyczę? I nie mogłam się do tego przemóc. Jednak moja żrąca ciekawość wzięła nade mną górę i w końcu pomyślałam: A co tam, przeczytam i będę miała spokój. Co oczywiście się nie sprawdziło, bo chyba nie zaznam go, dopóki nie posiądę w ręce wszystkich części i ich nie przeczytam, a pewnie i jeszcze długo, długo po tym wydarzeniu.
To, co mnie bardzo.. jakby to nazwać, zaciekawiło? Może przyciągnęło moją uwagę to to, jak autor umiejętnie wplatał w historię Geralta wątki baśniowe. Pojawiły się tam bliźniaczo podobne sytuacje jak z Roszpunką, Kopciuszkiem, czy Królewną Śnieżką, przedstawione w trochę inny sposób, jednak zachowany z tym samym sensem.
Wiedźmin ma w sobie coś z dwóch światów. Tak, zabija potwory, umie czarować, pije jakieś eliksiry, widzi lepiej od innych w ciemności. Jednak ma coś ludzkiego, co przeważało szalę.
Na początku mieszało mi się to, jak usytuowane są rozdziały, takie przeskoki, oraz postacie. Nie mogłam zapamiętać tych wszystkich imion, jednak na szczęście miałam przy sobie siostrę, znawcę od Wiedźmina.
„TO NIE JEST CYKL OPOWIADAŃ, TO CAŁY ŚWIAT” i mogę się z tym zgodzić. Bo każdą przygodę Rzeźnik z Blaviken przeżywałam razem z nim. Nie czułam się wykluczona z tego świata, wręcz przeciwnie. I z każdą, nową historią zagłębiałam się tą krainę. Późno w nocy nie mogłam przestać czytać Sapkowskiego, po prostu tak przemawia do czytelnika, że nie chce się ani na chwilę opuszczać tego miejsca.
Słyszałam, że dopiero w kolejnych częściach akcja się rozkręca i wszystko jest nieporównywalne do jedynki, o wiele lepsze. Nie wiem, czy to możliwe. Z wielką chęcią i zapałem biorę się za „Miecz przeznaczenia”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarne wakacje

Na początku zbyt szybko doszło do tragedii, czytelnik nie zdążył się zapoznać z osobami a co dopiero je polubić. Jednak z biegiem czasu treść idzie w...

zgłoś błąd zgłoś błąd