Droga do Nidaros

Cykl: Oko jelenia (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,77 (4507 ocen i 269 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
403
8
754
7
1 451
6
890
5
479
4
112
3
129
2
32
1
56
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505670
liczba stron
400
język
polski
dodał
corrum

Nowy cykl Andrzeja Pilipiuka zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od całkowitej zagłady Ziemi. A potem... napięcie wciąż rośnie. Występują: - Kosmiczni Nomadzi, którzy rąbnęli 5 milionów książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej. - Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel...

Nowy cykl Andrzeja Pilipiuka zaczyna się jak u Hitchcocka. W dodatku nie od trzęsienia, lecz od całkowitej zagłady Ziemi. A potem... napięcie wciąż rośnie. Występują:

- Kosmiczni Nomadzi, którzy rąbnęli 5 milionów książek razem z opakowaniem, czyli gmachem Biblioteki Narodowej.
- Przypadkowi turyści przeniesieni w czasie, ze swoich światów wrzuceni na dno średniowiecznego slumsu: nauczyciel informatyki, nastolatek z Warszawy, szlachcianka spod XVIII-wiecznego Lublina. W Norwegii Anno Domini 1559 muszą przeżyć. I wypełnić misję - odnaleźć oko jelenia, wpierw ustaliwszy, co to, u diabła, jest!
- XVI-wieczni hanzeatyccy kupcy z duszą wojowników i explorerów, zaniepokojeni czarnymi chmurami, jakie zebrały się nad Hanzą. Jej wrogowie właśnie zwierają szeregi, a byli sojusznicy krążą jak kruki nad padliną.

Zapinamy pasy. Biuro Podróży Pilipuk Travel zaprasza na kolejną wyprawę w czasie i przestrzeni. W programie: survival na lądzie i morzu, akcja do utraty tchu.

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1133
Cwihr | 2012-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2012

Chciałabym opowiedzieć o wybujałych przygodach, na które szczerze mówiąc, zdecydowałam się dosyć nieświadomie. Ale jestem bardzo zadowolona z podjętego ryzyka i znowu mnie kusi. Strach chyba jakoś zdławię... Ostatnio skorzystałam z usług nowego dla mnie biura podróży, a mianowicie Pilipiuk Travel. Zafundowano mi podróżowanie na pełnych obrotach. Byłam świadkiem zagłady Ziemi (także już mam doświadczenie na przyszłość), na moich oczach kosmita porwał wielki gmach biblioteki, a następnie wylądowałam z jakimś informatykiem, młodzieńcem i zmanierowaną Helką w...XVI wieku. Po pogadance z łasicą i niewyobrażalnym zachwianiu psychicznym, ruszyliśmy w drogę do Nidaros, aby znaleźć artefakt Oko Jelenia. Ale co to, u diabła, jest? Brzmi dziwacznie? Dosyć...eklektycznie?

Andrzej Pilipiuk skutecznie i z fantazją wymieszał (pewnie w szesnastowiecznym kotle) współczesność, apokalipsę, fantastykę, fakty historyczne, humor i fikcję. Tak powstało "Oko jelenia. Droga do Nidaros" - pierwszy tom cyklu, w którym Marek - nauczyciel informatyki, Staszek - uratowany przez niego młodzieniec i Hela - szlachcianka z XIX wieku, borykają się z nową dla nich szesnastowieczną rzeczywistością Norwegii. Dla nich - alternatywną, dla innych - będącą szarą, splugawioną i niebezpieczną codziennością. Wszyscy trafili tam przez Skrata - kosmitę, który w chwili apokalipsy światów zabiera z nich swoiste "pamiątki". Z XXI wieku ocalił Bibliotekę Narodową. Widząc to, Marek i jego młody towarzysz zgodzili się być jego niewolnikami w zamian za ocalenie życia. W jaki sposób zostało ono zachowane, w jaki sposób zostali odtworzeni i kim właściwie jest ich zwierzęca przełożona?

Fabuła wydaje się początkowo chaotyczna i niemożliwa do poskładania w jednolitą całość. Niemożliwa? Chwila, co dla Pilipiuka jest tutaj niemożliwe? Scalił frapujący wątek fantastyczny z faktami historycznymi, a w powieści uwypuklił także problemy religijne, ekonomiczne i społeczne, które nieuchronnie wpływają na nieprzystosowanych i przywykłych do innego życia podróżników w czasie. Muszę dodać, że na początku powieści bardzo dobrze rozważone były zachowania ludzi w ostatnich chwilach życia. Jak ty byś je spędził/a? Intryga intrygą pogania intrygę, czytelnik otrzymuje pełno poszlak, wskazówek, legend i żadnego konkretnego rozwiązania, a "Droga do Nidaros" staje się jeszcze bardziej ciekawsza, kiedy bohaterowie się rozdzielają i naprzemiennie poznajemy ich losy. Doznają brutalności, chłodu i głodu tamtych ciężkich czasów. Jeśli nie będą liczyć na siebie samych, nie staną się przebiegli i zaradni, zginą. Jeśli kupcy nie obejdą skomplikowanych stosunków z Hanzą, także czeka ich marny los. A w swoich prywatnych interesach tym bardziej nie mogą zostać wykryci.

Pilipiuk stworzył pasjonujący kalejdoskop epok i postaci, obliczy negatywnych i pozytywnych, okraszając to wszystko rubasznym humorem, ironicznym spojrzeniem na zacofanie cywilizacyjne, pogawędkami informatyka ze szlachcianką z XIX wieku na temat technologii (spróbujcie sobie wyobrazić te próby wyjaśnień), ale także brutalnością, agresją, tragicznymi wspomnieniami młodej dziewczyny i ciągłym uczuciem niepokoju. W XVI-wiecznej Norwegii trzeba także być przesądnym - nikomu nie pomoże kocioł jadalnej brei, jeśli znikąd zjawi się mroczny koń śmierci...Każdy z bohaterów jest inny, wyjątkowy, ma swój styl mówienia i dziwną dla nas manierę. Jak już wspominałam - żadne rozwiązanie nie jest od razu podane na tacy, wędrowałam z postaciami, martwiłam się o nich i głowiłam tak samo, niekiedy bezowocnie. Interesująca tajemniczość zostaje wynagrodzona licznymi przygodami bohaterów - Pilipiuk Travel nie pozwoli ci na zastój czytelniczy, wręcz przeciwnie! Nie bez powodu cykl Oka jelenia rozrósł się aż do sześciu tomów. Ja zamierzam sięgnąć po wszystkie oraz polecam skorzystanie z usług tego biura. Przecież nawet nie musicie nic płacić, a czego można być świadkiem ;)
http://skrzatowisko.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cywilizacja dusz

Przeczytałam książkę Aleksandra Deyeva "Cywilizacja Dusz" i zrozumiałam,że to jest"STARTER"w podróży do zrozumienia siebie. Jest t...

zgłoś błąd zgłoś błąd