Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Groteska

Tłumaczenie: Witold Kurylak
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,95 (476 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
75
8
86
7
131
6
69
5
45
4
19
3
17
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gurotesuku
data wydania
ISBN
978-83-7508-104-6
liczba stron
632
język
polski
dodał
bronx

W Tokio giną dwie kobiety. Yuriko przez całe dorosłe życie pracowała jako prostytutka. Zaczęła jeszcze w czasach szkolnych, kiedy oszałamiającą urodą mogła pokryć braki w edukacji i przykuć uwagę starszych od siebie mężczyzn. Kazue, zatrudniona w czołowej japońskiej firmie, zdążyła wkroczyć na ścieżkę kariery zawodowej, ale nie cieszyła się sympatią kolegów z pracy i czuła się wyobcowana....

W Tokio giną dwie kobiety. Yuriko przez całe dorosłe życie pracowała jako prostytutka. Zaczęła jeszcze w czasach szkolnych, kiedy oszałamiającą urodą mogła pokryć braki w edukacji i przykuć uwagę starszych od siebie mężczyzn. Kazue, zatrudniona w czołowej japońskiej firmie, zdążyła wkroczyć na ścieżkę kariery zawodowej, ale nie cieszyła się sympatią kolegów z pracy i czuła się wyobcowana. Postanowiła więc wyjść nocą na ulicę w nadziei, że tam zostanie zauważona. Dwadzieścia lat wcześniej obie uczęszczały to tej samej elitarnej żeńskiej szkoły średniej, a ich przyszłość malowała się w jasnych barwach, jednak obie spotkała brutalna i niepotrzebna śmierć. Jak i dlaczego doszło do tej tragedii?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 856
BeataBe | 2012-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2012

Książka niewątpliwie ciekawie skonstruowana. Inaczej niż inne książki. Wciąga i intryguje. A jednocześnie budzi obrzydzenie i odpycha. Denerwują niekończące się powtórzenia pewnych opisów głównych bohaterek, czy niektórych historii. Moim zdaniem nadmierny słowotok. Dużo, dużo zbędnych słów.
Sama historia mną nie wstrząsnęła. Raczej wzbudziła odrazę i pogardę. To powodowało, że nie czułam żadnego współczucia dla bohaterek powieści. Miałabym im współczuć, że żyły nienawiścią do siebie i świata? I tak za długo to trwało. Morderca oddał tylko przysługę im samym i ich otoczeniu.
Nie wiem co autorka chciała osiągnąć pisząc o tych kobietach. Pewnie zawarty jest w tej całej historii jakiś głębszy przekaz, ale mnie on po prostu nie interesuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie całkiem białe Boże Narodzenie

Trochę dziwią mnie wysokie oceny i pochlebne opinie tej książki. Mnie ona nie porwała i nie zachwyciła. Bo nie miała czym. Taka sobie przeciętna powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd