Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inne okręty

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
4,77 (83 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
7
6
12
5
27
4
10
3
14
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89595-01-X
liczba stron
264
język
polski
dodała
czupirek

Historia alternatywna. Pierwsza próba podboju państwa Inków zakończyła się klęską. W dwadzieścia lat po śmierci Francisco Pizarro w bitwie pod Saran, w Piru panuje kruchy rozejm pomiędzy Inkami a Europejczykami, którym pozwolono osiedlić się na wybrzeżu. Wszyscy jednak wiedzą, że nadchodzi wojna, która ostatecznie rozstrzygnie, kto będzie panował nad tą częścią Nowego Świata. Pedro de...

Historia alternatywna. Pierwsza próba podboju państwa Inków zakończyła się klęską. W dwadzieścia lat po śmierci Francisco Pizarro w bitwie pod Saran, w Piru panuje kruchy rozejm pomiędzy Inkami a Europejczykami, którym pozwolono osiedlić się na wybrzeżu. Wszyscy jednak wiedzą, że nadchodzi wojna, która ostatecznie rozstrzygnie, kto będzie panował nad tą częścią Nowego Świata. Pedro de Manjarres, kapitan hiszpańskiej karaweli, ma szczególne powody, by się tej wojny obawiać. W jednym z inkaskich miast pozostawił swoją ukochaną, Indiankę Asarpay. Wojna może bezpowrotnie ich rozdzielić. Pedro wyrusza więc w podróż, chcąc odnaleźć dziewczynę i nakłonić ją, aby zamieszkała z nim wśród Hiszpanów w jakimś spokojnym bezpiecznym miejscu. Zostaje jednak pochwycony przez Inków, którzy — podejrzewając, że jest hiszpańskim szpiegiem — poją go „zielem prawdy”, by zdradził im plany nadchodzącej inwazji. Pedro de Manjarres zaczyna mieć wizje, które odsłaniają mu przyszłość Piru i całego świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 18
eremi | 2011-10-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2011

"Inne okręty" Romualda Pawlaka to powieść z pogranicza fikcji i mitu. Cała fabuła oparta jest na stwierdzeniu: "Co by było, gdyby...".
Akcja toczy się w państwie Inków, którzy wbrew prawdziwej historii są godnym przeciwnikiem hiszpańskich konkwistadorów. Najeźdźcy mają wielki problem z podbiciem złotodajnej krainy.
Na okładce powieści czytamy: "Wojna i honor, miłość i zdrada oraz niesamowite opisy walk to składowe wyjątkowej podróży w głąb alternatywnej historii upadku Imperium Inków!".
Po tym opisie miałam nadzieję przeczytać książkę, która będzie wspaniałą lekturą dla każdego. Niestety okazuje się, że tak nie jest. Z całej książki aktualne są tylko wojna i opisy walk.
Chociaż wątek miłosny rozpoczyna i kończy całą literacką podróż, to jest go niezmiernie mało pośród obszernych opisów zawieruchy wojennej. Tworzy zaledwie tło i uzasadnienie dla poczynań głównego bohatera Pedro de Manjarresa. Większość fabuły skupia się na bitwach i sztuce wojennej, co jest raczej nużące dla osób, których nie interesuje ten temat.
Na dodatek żadna z postaci nie przejawia choćby w skromnym stopniu honoru, o którym mowa w opisie. Każde działanie sprzeczne z moralnością i wiernością przyjaciołom, dowódcom czy władcom jest tłumaczone wyższą koniecznością spowodowaną okolicznościami lub strachem. Gdzie w takim postępowaniu można znaleźć reklamowany honor? Raczej nigdzie...
W bardzo wielu miejscach autor urywa opowiadanie dosłownie w pół słowa i przenosi czytelnika w odległe miejsce. Raz nawet w środku powieści następuje wielowiekowy przeskok czasowy. Znajdujemy się nagle bez powodu w zupełnie innym świecie. Jedynie terytorium kraju łączy obie opowiadane historie. O wiele zgrabniej byłoby zamieścić tę wyrwaną z kontekstu prawie współczesną historię kraju Inków na samym końcu powieści jako epilog.
Nadmierna ilość wielokropków i urwanych słów po pewnym czasie zaczyna drażnić. Całość ratuje wspaniały język i lekkość pióra pisarza. Powieść byłaby bardziej pociągająca dla szerszego grona odbiorców, gdyby rozbudowane zostały bardziej pozostałe wątki opowieści.
Jednakże, pomimo niedociągnięć powieści, polecam ją osobom lubującym się w strategiach wojen podjazdowych i oblężniczych, a także miłośnikom starożytnych kultur Ameryki Południowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczna toń

zaczęłam przygodę z Bryndzą od Nocnego Stalkera, Mroczna Toń była druga, ale na pewno nie ostatnia. Autor ma lekki styl pisania, ciężko sie oderwać a...

zgłoś błąd zgłoś błąd