Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść podręcznej

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,4 (3346 ocen i 429 opinii) Zobacz oceny
10
224
9
506
8
919
7
934
6
474
5
169
4
60
3
37
2
14
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Handmaid's Tale
data wydania
ISBN
9788380321717
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej...

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial do obejrzenia na SHOWMAX.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 45
Mila | 2017-06-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2017

R E W E L A C J A! Już dawno żadna książka nie wywarła na mnie takiego wrażenia jak ta. To jest straszne, że książka napisana w 1985 roku dziś jest tak bardzo aktualna. Przeraża mnie to, że przez 32 lata sytuacja kobiet wcale się nie zmieniła. Nadal czujemy się zastraszane i pod kontrolą. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to wszystko przez religię. Nieważne o jakiej mówimy. Zły jest katolicyzm, islam, judaizm, protestantyzm i inne podobne. To MY jesteśmy swoimi własnymi Bogami. My myślimy i mówimy - to nas odróżnia od zwierząt, którymi jesteśmy i dzięki temu świat ewoluował, ale tylko materialnie, ponieważ myślenie większości ludzi jest wciąż prymitywne. MY - KOBIETY jesteśmy równe mężczyznom, ponieważ wszyscy jesteśmy LUDŹMI, a wszyscy ludzie powinni być równi, bez podziału na płeć, wiek, rasę czy pochodzenie, więc nie próbujmy zniżyć kobiet do miana rzeczy, towaru, czy worku do zapładniania i rodzenia, bo MY jesteśmy czymś, a właściwie KIMŚ więcej. To czy jesteśmy płodne czy nie, czy posiadamy już dzieci lub czy w ogóle nie chcemy ich mieć nie determinuje nas jako "niekobiety", czyli często pojawiające się w książce słowo. Otóż mężczyźni też mogą być bezpłodni. I to nie jest wina kobiet! Nie jest też naszą winą gwałt i nie dajmy sobie tego wmówić! Możemy decydować o sobie - jesteśmy WOLNE i nie pozwólmy, żeby ktoś nam tą wolność zabrał. W nas jest siła! Zasługujemy na szacunek i miłość, bo to właśnie miłość - jej pragnienie i wiara w nią trzymała główną bohaterkę przy życiu.
Książka pokazuje także pewne zakłamanie, tj. z jednej strony utworzono kolonie, gdzie kobiety były przygotowywane do roli rzeczy z macicą, a z drugiej utworzono miejsca, gdzie nie obowiązywały żadne granice, bo mężczyznom zachciało się zobaczyć kobietę w normalnych ciuchach, pijącą alkohol i palącą papierosy. Uznawali wtedy, że "taka jest natura człowieka i że kobiety się przebierały by być inne, a tak po prostu wystarczyło zmienić kobietę". To samo jest dzisiaj. Najbardziej wierzący krzyczą jaki to kościół jest święty i że trzeba żyć zgodnie z religią, a w domach gwałcą, biją i każą się skrobać, bo córka wpadła z byle kim. My - Kobiety nie jesteśmy wszystkie takie same. Jesteśmy różne, tak jak różni są ludzie. To że wierzymy w jakiegokolwiek Boga i chodzimy np. do kościoła nie czyni nas dobrymi ludźmi. Nasze czyny, miłość, ciepło, empatia i zrozumienie drugiego człowieka o tym świadczą. Aborcja, opieka okołoporodowa, znieczulenia, usg, badania prenatalne, in vitro to NIE JEST zło. Mamy do tego prawo. Skoro medycyna postępuje i mogę zmniejszyć bóle porodowe to dlaczego mam tego nie zrobić? Bo Bóg tak kazał? Śmieszne. Ty o sobie decydujesz! Ty jesteś swoim Bogiem! I nie pozwól prać sobie mózgu. Nie bądź słaba/słaby i zacznij myśleć i żyć, tak jak Ty tego chcesz, a nie średniowieczni fagasi, którzy napisali biblię, aby mieć władzę nad kobietami.Dzieci mają rodzić się z miłości, Z MIŁOŚCI, a nie z musu. Nie dajmy się zmusić do czegokolwiek, a już na pewno nie do rodzenia dzieci.
Książkę pochłonęłam jednym tchem i praktycznie przez całą jej treść po prostu płakałam. Jest mi przykro, że autorka tej książki tak właśnie widziała przyszłość. Dla mnie książka jest arcydziełem i uważam, że każdy powinien ją przeczytać.

Do kobiet:
Nie pozwólcie stawiać sobie granic przez mężczyzn, przez religię. Śmiało, przekraczajcie je! Mamy prawo do pracy, do nauki, do pieniędzy, do WOLNOŚCI, do MIŁOŚCI, do DECYDOWANIA O SOBIE! Trzymajmy się razem i bądźmy dla siebie ludźmi, kobietami. Tak po prostu, ot życzliwe.

Do mężczyzn:
Przecież kobiety was urodziły. Matki obdarzyły was miłością, troską i zaufaniem. Przynajmniej w pierwszych latach waszego życia to ona była lekiem na całe zło tego świata. A wy co? Mówicie śmiało, że kobiety nadają się wyłącznie do rodzenia i nie powinny mieć żadnych praw, a co z waszymi matkami, siostrami, córkami, żonami, partnerkami? Je też uważacie za rzeczy? Za nic niewartą osobę, której jedynym zadaniem jest urodzić i umrzeć? Przecież kobiety są waszą rodziną. Dzięki kobiecie i jej decyzji o waszych narodzinach jesteście na świecie. Możecie mówić i myśleć. Zatem myślcie! I szanujcie kobiety!

"Ludzie ludziom zgotowali ten los" - również nadal bardzo aktualny cytat z "Medalionów" Zofii Nałkowskiej.

POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blondynka na Wyspie Wielkanocnej

Autorka ma talent do interesowania danym miejscem czytelnika. Książka jest interesująca i przyjemna, a także można poznać lepiej różne miejsca.

zgłoś błąd zgłoś błąd