Zimowy monarcha

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,55 (1067 ocen i 170 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
178
8
280
7
336
6
119
5
44
4
7
3
9
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winter King: A Novel of Arthur
data wydania
ISBN
9788375154641
liczba stron
608
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
elfijka

„Zimowy monarcha” Bernarda Cornwella mistrzowsko łączy klasyczną legendę i opowieść o nieustraszonym Arturze z emocjonującą historią walk o władzę rozgrywających się w tajemniczych, mrocznych czasach. Gdy król Brytanii Uther żegna się z życiem, państwo ogarnia anarchia i nastaje niebezpieczny czas wewnętrznych podziałów. Armie saskie szykują się do najazdu na pogrążającą się w chaosie...

„Zimowy monarcha” Bernarda Cornwella mistrzowsko łączy klasyczną legendę i opowieść o nieustraszonym Arturze z emocjonującą historią walk o władzę rozgrywających się w tajemniczych, mrocznych czasach.

Gdy król Brytanii Uther żegna się z życiem, państwo ogarnia anarchia i nastaje niebezpieczny czas wewnętrznych podziałów. Armie saskie szykują się do najazdu na pogrążającą się w chaosie Brytanię.

Tylko Artur może powstrzymać saksońską furię i zapobiec upadkowi kraju. Jego dłoń dzierży wyjątkowy miecz – Excalibur, dar od czarownika Merlina, ale jego waleczne serce przepełnia miłość do Ginewry piękniejszej od wszystkich kwiatów. Czy przeznaczeniem Artura będzie zwycięstwo?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 612
NaWidelcu | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2017

Kto nie zna legendy o królu Arturze i czarodzieju Merlinie? Bajki, filmy, książki, czy komiksy. Mało która historia doczekała się aż tylu adaptacji. Czy wciąż jest szansa, by ten wykorzystany przez wielu twórców motyw, pokazać z innej strony? Zimowy monarcha stanowi odpowiedź na to pytanie.

Akcja powieści rozpoczyna się w V wieku. Królestwo Brytanii przechodzi ciężkie czasy. Zagrożenie czai się z każdej strony, a na domiar złego nie brak problemów wewnętrznych. To jednak nie wszystko. Gdzieś na uboczu czai się uwielbiany, ale niedoceniany Artur, który wcale nie jest rycerzem krystalicznie czystym i Merlin, w niczym nieprzypominający pociesznego maga. Jedni jest jednak stare jak świat, gra o władze, w której na szali stawia się ludzkie życie.

Zimowy monarcha to powieść nietypowa. Jeśli oczekujecie po niej może trochę bardziej poważnej wariacji popularnych bajek, będziecie rozczarowani. Ta historia ma w sobie równie dużo baśni, co Gra o tron romantyzmu. Po prostu... to nie to! Żadne tam fajerwerki czy eleganckie walki na miecze. Krwawa magia i mroczne czary, gdzie podobnie jak u Martina, żaden chwyt nie jest zabroniony, a żądza władzy składnia ludzi do najróżniejszych decyzji.

Tak więc nie jest to bajka, ale powieść historyczna też nie. Jak zauważa sam autor, brak wiarygodnych źródeł dał mu spore pole do popisu. Chociaż powieść napisana jest w stylu sugerującym sporą dozę prawdy historycznej, należy raczej potraktować je z przymrużeniem oka. Nie zmienia to jednak faktu, że język, klimat i sama opowieść bardzo wciągnęły mnie w atmosferę tamtych czasów. Pomimo dynamicznej akcji w książce nie brak długich, barwnych opisów. Ni to bard, ni to gawędziarz, autor niczym prawdziwym malarzem słowa, zachwyca nas nie tylko pięknymi krajobrazami, ale też scenami... walk.

Tak, również potyczki na miecze zasługują na uznanie. Pomimo tego, że z reguły nie przepadam za całą skomplikowaną strategią wojenną ani nawet za opisami poszczególnych pchnięć, cięć czy uderzeń, tym razem przeczytałam je ze sporym zainteresowaniem. Batalie opisane zostały nie tylko z wyjątkowym rozmachem, ale też dokładnością, dzięki czemu możemy się poczuć, jakbyśmy byli świadkami całego zajścia.

Tak jak wspomniałam, z pewnością nie możemy oczekiwać po bohaterach, że będą podobni do wzorców kreowanych przez media. I z jednej strony jest to bardzo ciekawe doświadczenie, z drugiej, nie każdemu przypadnie do gustu takie odarcie idolów dzieciństwa z cnót. Zdziwić może również fakt, że zanim pierwszy raz zetkniemy się z Arturem czy Merlinem, chociaż by ze słyszenia, minie sporo stron. Autor spokojnie i niespiesznie wprowadza nas w przygodę, rozpoczynając narracje gdzieś na uboczu wątku głównego. I nie przebiera w eufemizmach. Nie bez powodu mówi się o mrocznych czasach. Całe to okrucieństwo, bez pardonu i bez wstydu pojawia się na w fabule równie od naturalnie, co sceny z dnia codziennego.

Zimowy monarcha to powieść z wielu względów godna polecenia. Niesamowity klimat, irygujące podejście do wydawałoby się, zgranego tematu i narracja, która zachwyca swoim rozmachem. I chociaż momentami akcja zwalnia, warto zatrzymać się na chwilę i poczuć grozę minionych czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niepewność Violet i Luke'a

"Niepewność Violet i Luke'a" to zwieńczenie historii tej dwójki, a zarazem piąta książka z serii The Coincidence Jessici Sorensen. W tej czę...

zgłoś błąd zgłoś błąd