Ciemna rzeka

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 9) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,85 (175 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
10
8
30
7
75
6
43
5
11
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Myrká
data wydania
ISBN
9788328027978
liczba stron
320
język
polski
dodała
giovanna

Każdy ma mroczne sekrety. Niektórzy ukrywają je lepiej od innych. Młody mężczyzna zostaje znaleziony martwy w kałuży krwi we własnym mieszkaniu. Brak śladów włamania. Ofiara jest ubrana w kobiecą koszulkę, zaś na stoliku obok leży fiolka po rohypnolu, inaczej nazywanym pigułką gwałtu. Sprawa trafia do detektyw Elinborg, która w toku śledztwa odkrywa, że zamordowany mógł być seryjnym...

Każdy ma mroczne sekrety. Niektórzy ukrywają je lepiej od innych.

Młody mężczyzna zostaje znaleziony martwy w kałuży krwi we własnym mieszkaniu. Brak śladów włamania. Ofiara jest ubrana w kobiecą koszulkę, zaś na stoliku obok leży fiolka po rohypnolu, inaczej nazywanym pigułką gwałtu. Sprawa trafia do detektyw Elinborg, która w toku śledztwa odkrywa, że zamordowany mógł być seryjnym gwałcicielem. Czy zdolna policjantka zdoła odkryć sekrety tajemniczego życia ofiary i rozwiązać zagadkę brutalnego morderstwa mimo bardzo nikłych poszlak?

Informacje o nagrodach:
Za powieść W bagnie autor otrzymał Szklany Klucz, nagrodę dla najlepszego kryminału skandynawskiego w 2002 roku, oraz Le Prix Mystere de la Critique w roku 2006. Został także nominowany do International IMPAC Dublin Literary Award (2006).

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1410
almos | 2017-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2017

W tym kryminale Indridasona śledztwo prowadzi kobieta, Elinborg. A sprawa dotyczy zamordowanego gwałciciela. Oczywiście narzuca się wątek zemsty zgwałconej kobiety, ale rzecz nie jest taka prosta. Przy okazji intrygi kryminalnej dostajemy ciekawy obraz obyczajowości islandzkiej. To jeden z lepszych kryminałów Indridasona. Słuchałem audiobooka w doskonałej interpretacji Andrzeja Ferenca.

To mój kolejny kryminał Indridasona, ale tym razem głównym protagonistą nie jest detektyw Erlendur, który spędza urlop gdzieś na fiordach, śledztwo prowadzi jego współpracownica, Elinborg. A dotyczy ono zamordowania 30-letniego mężczyzny, który został znaleziony w swoim mieszkaniu z poderżniętym gardłem. Miał w kieszeni tabletkę gwałtu, sam był taką tabletką nafaszerowany, od razu policjantom narzuca się wątek zemsty zgwałconej kobiety...

Śledztwo toczy się powoli i żmudnie, detektywi muszą wciąż gadać z nieciekawymi postaciami z półświatka. A Elinborg, jako rasowa policjantka, łapie się półsłówek, niejasnych wrażeń świadków i drąży jak pies śledczy. Co ciekawe rozwiązuje zagadkę morderstwa przy pomocy zapachów: świadek pamięta jakiś zapach i ta wątła nić doprowadza Elinborg do wykrycia sprawcy.

Przy okazji śledztwa jesteśmy świadkami dramatu zwyczajnej, porządnej rodziny z klasy średniej: splot okoliczności sprawia, że zawala im się życie i nagle są oskarżeni o morderstwo. Inny ciekawy wątek, to obraz prowincjonalnej, zamkniętej społeczności, w której wszyscy się znają jak łyse konie, wszyscy wiedzą, że ktoś popełnił zbrodnię, ale nikt nic nie mówi (zwłaszcza obcym), milczenie trwa latami (przypomina mi się doskonały reportaż 'Nie oświadczam się' Łuki, na temat zmowy milczenia o zbrodni na polskiej wsi), to duszna i mroczna atmosfera, której wielu nie wytrzymuje.

Sama Elinborg, matka czwórki dzieci, ma problemy rodzinne, może nie tak skomplikowane jak u Erlendura, ale też nieproste. Oto dorastający syn prowadzi bloga, na którym szczegółowo omawia różne problemy rodzinne, a matka, przypadkiem czytając bloga, dowiaduje się o wielu sprawach, o których syn z nią w ogóle nie rozmawia, takie to są czasy, młodzież woli swoje sekrety upublicznić, zamiast omawiać je z najbliższymi. Samo życie...

Lubię kryminały Indridasona za ich powolny, leniwy rytm, za ich otoczkę obyczajową, żadnych tam fajerwerków nie ma, policjanci chodzą bez broni, ale to wciąga, jak samo życie. A ten jest jednym z lepszych.

Słuchałem audiobooka w znakomitej, jak zwykle, interpretacji Andrzeja Ferenca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baba Jaga w Ameryce

Cała seria Egmont jest super,jednak ta pozycja jeśli chodzi o treści i przekaż jakoś średnio się udała. Zabrakło mi pytań do tekstu, które zawsze był...

zgłoś błąd zgłoś błąd