Prus. Śledztwo biograficzne

Wydawnictwo: Znak
6,48 (64 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
10
7
18
6
15
5
5
4
6
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324045433
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska, biografia, Prus
język
polski
dodała
Ag2S

Na tropie najbardziej tajemniczego polskiego pisarza. Ma trzy oblicza: Aleksander Głowacki, Jan w Oleju, Bolesław Prus. Rozproszone ślady jego biografii odnaleźć można nie tylko w archiwach i źródłach z epoki, ale przede wszystkim przemycone w jego twórczości. To z niej dowiedzieć się można o nim rzeczy najważniejszych, jakby grał z czytelnikiem w kotka i myszkę. Monika Piątkowska, łącząc...

Na tropie najbardziej tajemniczego polskiego pisarza.

Ma trzy oblicza: Aleksander Głowacki, Jan w Oleju, Bolesław Prus. Rozproszone ślady jego biografii odnaleźć można nie tylko w archiwach i źródłach z epoki, ale przede wszystkim przemycone w jego twórczości. To z niej dowiedzieć się można o nim rzeczy najważniejszych, jakby grał z czytelnikiem w kotka i myszkę.
Monika Piątkowska, łącząc temperament detektywa z wnikliwością psychologa, przeprowadza drobiazgowe śledztwo i tworzy pełnowymiarowy portret pisarza genialnego i nie docenianego przez współczesnych, prześladowanego przez liczne manie, otoczonego kobietami i owładniętego szaleńczą zazdrością o sławę Sienkiewicza. Prus, którego dzięki niej poznajemy, nie jest spiżową figurą na postumencie, lecz prowadzącym podwójne życie, targanym namiętnościami człowiekiem z krwi i kości.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1925
Henrietta_Weissmann | 2017-09-14
Przeczytana: 14 września 2017

W przeciwieństwie do krytycznych opinii, które czytałam o tej książce, spekulacje autorki na temat wewnętrznych przeżyć Prusa, wydają mi się właśnie najbardziej wartościowe i najciekawsze. Autorka za każdym razem uczciwie informuje, co jest jej przypuszczeniem, co podpowiada jej intuicja, i na podstawie czego je konstruuje - strzępu listu, fragmentu buta czy błysku w oku na poplamionej fotografii. Czytelnik może to kupić lub nie, jak dokumenty z Netflixa. Moja beztroska wynika być może z tego, że nie mam zbyt poważnego stosunku do biografii, dla mnie biografia plasuje się między bajką o faktach a marzeniem sennym ekscentrycznego archiwisty, stąd też być może za perłę gatunku uważam "Korczaka" Joanny Olczak-Ronikier, utkaną z mgły, eteru i cudzych powidoków, o wiele mówiącym podtytule "Próba biografii". Wyjaśnię od razu nienaukowo, wyprzedzając posądzenia o zaczadzenie eterem, że traktuję biografię jako historię o człowieku, a nie kronikę zdarzeń; w tych ostatnich zazwyczaj pewnie każde zdanie jest poparte stosownym dowodem z pisma lub świadka. Poza tym, w biobiznesie zbyt często liczą się osobiste sympatie twórcy, których skutkiem jest relatywizacja zdarzeń - po lekturze biografii intymnej Feliksa Dzierżyńskiego Sylwii Frołow zalałam się łzami nad ciężkim losem Felisia.

Jeżeli mogę coś zarzucić, ale nie doskwierało mi to jakoś szczególnie, to rozprawkowy styl autorki, lekko naukowy, styl wzorowego ucznia, który zawsze odrabia lekcje w terminie. Brakowało mi trochę bardziej żywiołowego podejścia (ale nie tak luzackiego jak w biografii Lema Orlińskiego, którą czytałam drugim okiem, pierwszym zezując na Prusa).

A jeżeli jeszcze mogę się pochwalić, i mam nadzieję, że nikt nie umrze z zazdrości, z wrodzonej egzaltacji i przypadku wraz ze śledztwem o Prusie zwiedzałam Lublin, Nałęczów i Puławy. W miejscach tych Prus uczył się (albo i nie), darł koty z babką, próbował nawiązać bliskie relacje z wujostwem (po części bezskutecznie), popadał w depresję, odpoczywał i pisał (napady lękowe i wzmagające się fobie to w Warszawie były). Czy czuć ducha Prusa?, ktoś zapyta. W Lublinie podobno tak, można iść na spacer śladami Prusa z przewodnikiem. W Puławach zachował się ogród przypałacowy, w którym mały Aleksander biegał z kundlami, bo na pałacowe charty był zbyt biedny. Nałęczów wygląda jak przed wiekiem, gdyby nie droga szybkiego ruchu przecinająca miejscowość na pół. Gdyby Prus słyszał ten huk od ulicy...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy

Głowacki to człowiek niezwykle dowcipny i zdystansowany. Uwielbiam jego anegdoty, którymi sypie w tej książce jak z rękawa. Jego błyskotliwy język, sa...

zgłoś błąd zgłoś błąd