Przenicowany świat

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,36 (594 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
76
8
144
7
211
6
79
5
37
4
5
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Обитаемый остров
data wydania
ISBN
9788374698580
liczba stron
359
język
polski

Walka z totalitarną dyktaturą na obcej planecie. Klasyczna powieść duetu wybitnych rosyjskich autorów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1198)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 560
Majkel | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Świetna książka Strugackich wpisująca się w ich styl pisarski. Doskonała proza, pomimo tego, że spisana 45 lat temu, wcale nie traci na świeżości i aktualności. Zdawać się może, że bohater niczym superman: niezniszczalny, wyidealizowany, a jednocześnie tak niedojrzały emocjonalnie...owszem, zgoda. Że cała polityka rządząca światem trąci klimatami z okresu zimnej wojny, fascynacją atomem i sowiecką mentalnością - w sumie nic dziwnego, wszakże pozycja z tamtego świata i okresu, ale czy w związku z tym przestarzała? Niektórym nie spodobała się też porozrywana akcja.
Mi to nie przeszkadzało wcale, a wręcz przeciwnie pasowało jak ulał. I nawet zakończenie, które dla kogoś, kto czytał "Trudno Być Bogiem" mogło zdawać się pójść całą mocą w gwizdek, mnie nie rozczarowało bynajmniej.
Bracia Strugaccy dowiedli, że jak nikt inny potrafią budować klimat napięcia w tego typu literaturze, stworzyć świat z pomysłami, którymi mogliby zapełnić jeszcze stosy takich książek. Posługując się zarazem...

książek: 314
Pierogi_i_Pączki | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2016

Świetna fantastyka w wykonaniu braci Strugackich. Maks Kamerer ląduje na nieznanej planecie i próbuje nawiązać kontakt z obcą cywilizacją. Cywilizacja jednak nie odwzajemnia się takim samym szacunkiem i pakuje go za kraty jako szpiega. Okazuje się, że trafił do totalitarnego świata ogarniętego wojenną gorączką. Maks ucieka, potem jednak trafia do wojska, potem do zbrojnego podziemia, potem do kolonii karnej, potem wybucha wojna jądrowa. W końcu Maks bierze udział w zamachu stanu. A na koniec okazuje się, że....

Polecam, książka napisana w sensacyjnym stylu, do tego z bardzo jasnym podtekstem antysowieckim.

książek: 1216
Andi | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1971 rok

Kiedyś napisałem już, że s-f zacząłem czytać dawno, bardzo dawno temu. Strugaccy byli wtedy w PRL-u królami tego gatunku. Uwielbiałem ich książki, a tą uwielbiałem ponad wszystkie. Nie dawno temu, po 40 latach (od pierwszego czytania), przeczytałem ją ponownie. Miejscami naiwna, ale jakże słodko naiwna, miejscami irytująco komunistyczna, a miejscami ukryto antykomunistyczna (majstersztyk). A jednak nadal mająca dla mnie w sobie urok.
Pisząc tą recenzję zacząłem się zastanawiać czy w ogóle powinno się pisać recenzję klasyce.

książek: 1221

Twarda SF. Jedna z lepszych powieści Strugackich. Pierwsza i dla mnie najlepsza cześć trylogii o Maxymie. Książka oszałamia wyobraźnią. Kiedy pomyślę jak dawno była pisana aż nie chce się wierzyć. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam

książek: 438
KenGoKang | 2018-10-02
Na półkach: Bibliotecznie, Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2018

Gdyby streścić tę książkę w trzech zdaniach, fabuła mogłaby wydać się czytelnikowi dość banalna. Oto Ziemianin przybywa na obcą planetę, gdzie panuje okrutny reżim Ojców, i dochodzi do wniosku, że trzeba coś zrobić, by wszyscy żyli w jedności, miłości i pokoju. A moce w sobie ten chwat kryje takie, że gdybyśmy dwóch podobnych Maksymów mieli, to sami byśmy tę wojnę wygrali.

Jeśli wyszłoby to dzieło spod pióra innego pisarza, mogłoby okazać się wyjątkowo niestrawne. Stugaccy mają w sobie jednak iskrę bożą, co pozwala im tworzyć historie wciągające, a zarazem przerażające i poruszające do głębi. Ich świat jest szary, bury i okrutny, zaś dokonana przez nich wiwisekcja wojny ukazuje prawdziwe, cuchnące bebechy zbrojnego konfliktu. Nie ma tu nieskalanie prawych bohaterów, szlachetne pobudki prowadzą czasem do jeszcze większego cierpienia. W tym parszywym świecie nawet jednostki o czystych intencjach łatwo jest złamać i zgnoić.

Nie jest to wielką tajemnicą, że Strugaccy piszą o...

książek: 1122
słoneczko | 2016-09-27
Przeczytana: 24 września 2016

Klasyka sci-fi.
Ostatnimi czasy postanowiłem wrócić do książek, które przeczytałem po raz pierwszy 20-30 lat temu i zrobiły na mnie wrażenie.
Książka napisana prawie 50 lat temu (starsza ode mnie!).
Może czasami trąci myszką, klimatami z okresu zimnej wojny, czasami jest naiwna.Ciągle nie traci jednak na aktualności, nawet we współczesnym świecie i ma swój specyficzny urok.Temat zawsze aktualny. Walka z totalitaryzmem, terrorem obojętnie w jakiej postaci jest zawsze trudna. Świetnie pokazana walka o ideały oraz bunt przeciwko niesprawiedliwemu systemowi.
Główny bohater, może trochę zbyt idealny, niepokonany jak supermen, ale opisany wyśmienicie.
Irytować może trochę rwana akcja oraz przeskoki fabularne.
Wrażenie trochę mniejsze niż po pierwszym przeczytaniu, ale bardzo pozytywne.
Książka dla tych, których zaczyna nudzić ogromna ilość obecnej sci-fi, dosyć często mocno przereklamowanej.
Może nie jest rewelacyjna, ale warto przeczytać.

książek: 423
Marta | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2018

Massaraksz! Potworna wizja okrutnego i złego świata. Wizje prezentowane nam przez braci Strugackich są naprawdę przerażające i przytłaczająca, no ale właśnie tacy są ludzie, okrutni i brutalni, nasze atawistyczne głęboko ukryte odruchy sprawiają, że nigdy nie dosięgniemy gwiazd, jeśli się nie zmienimy. Wracając do samej powieść to jest ona mimo poruszanych tematów napisana z pewną dozą humoru i jak dla mnie nie jest to zbyt dobre. Momentami akcja, która się rozgrywa jest na tyle okropna, że sposób prowadzenia w ten sposób narracji, jest absolutnie nie na miejscu i bardzo przeszkadza w odbiorze. Strugaccy mają taką manierę pisania w stylu "zabili go i uciekł, i w sumie nic się przecież nie stało" a przecież cholera się stało! No ale to moje odczucia, przeszkadza mi ten niefrasobliwy sposób opisu zajść. Nie pozwalają się wzruszyć nawet jak dzieje się coś mega złego, właśnie przez sposób prowadzenia opowieści, przez ten humor i wycofanie w opisach. Dodatkowo stosują trik...

książek: 205
vattghern76 | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 18 stycznia 2013

BARDZO DOBRA. Faktycznie styl opowiadania tej historii nie jest idealny. Akcja troszku jakoś tak szarpie/skacze. Sam główny bohater Mak Sym też mocno komiksowy i zapewne można by lepiej to wszystko zrobić/napisać, ale..

ALE taka powieść, powstała w głębokim jeszcze Związku Radzieckim, poruszająca taką a nie inną tematykę - na wskroś totalitarną, nieźle nam znaną z historii, a Rosjanom tymbardziej, bo na wylot - i to poruszona w stylu wyśmienitym, malowniczym i mocno depresyjno-przygnębiającym, dystopijnym, musi robić wrażenie i zwyczajnie ROBI! No, przynajmniej na mnie.

I za to właśnie jest gwiazdka extra! Mogło być lepiej, acz poruszona materia i przedstawienie świata beznadziejnie zniewolonego przez autokratyczne rządy Nieomylnych Ojców, świata będącego w stanie permanentnej wojny i skąpanego w dusznym, ciężkim wojennym smogu jest ZNAKOMITE i pierwszej wody!

TRZEBA poznać, TRZEBA znać! Ot, STRUGACCY.

książek: 610
Paweł | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2016

Świetna, naprawdę świetna pozycja. To moje pierwsze spotkanie z prozą braci Strugackich i jak najbardziej udane. Książka polityczna, w czasach kiedy została napisana na pewno była dziełem nieakceptowalnym przez ówczesne władze. Rewolucyjna, pokazująca aparat władzy rządów totalitarnych, jego działanie, manipulację społeczeństwem. Widzimy różne postawy ludzi będących częścią tego sytemu, ich ideały, ogłupienie bądź bunt wobec sytuacji w Państwie. Pokazana jest walka wewnętrzna władz, różnice pomiędzy różnymi grupami społecznymi. Główny bohater jest wyidealizowany, wzór świadomego obywatela i dobrego człowieka. Lektura wciągająca, ciekawa, wieloaspektowa. Mamy tu dobre s-f, wartką akcję, politykę, psychologię, socjologię, szczyptę filozofii a to wszystko napisane świetną prozą. Polecam wszystkim czytelnikom wybranie się w podróż z Maksymem.

Pozdrawiam
PB

książek: 967
michal3 | 2018-09-11
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Lubię Strugackich. Nie wiem, dlaczego, ale ich lubię. Literatura rosyjska ma w sobie coś, co uderza w polską duszę. Jest jakaś dziwna pokrewność między naszymi narodami i to działa. Wiadomo, że nie każdym polu, ale tutaj - wybitnie.

Strugccy serwują tym razem utwór nie tyle antywojenny, co można powiedzieć, iż antyustrojowy. W końcu walka wynika z poglądów, a nie z samej potrzeby toczenia wojny. Nie przeszkadza to jednak Autorom wytykać licznym dziur logicznych i zwyczajnej głupoty w działaniach najwyższych władz. W końcu tylko o to chodzi, aby machina się kręciła, nikt nie zadawał pytań, niczego nie analizował i wiernie dążył ku lepszej przyszłości (chociaż nikt nie wie, jaka ona ma być, ale na pewno lepsza). Chociaż ustrój przypomina rządy autorytarne, to jednak nie zawaham się powiedzieć, iż tak naprawdę każdy rząd ma ww. cechy. W końcu liczy się tylko rząd dusz.

zobacz kolejne z 1188 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zmarł Borys Strugacki

Wczoraj w wieku 79 lat zmarł w Petersburgu Borys Strugacki. Rosyjski pisarz tworzył wspólnie z bratem Arkadijem. Powieści braci, m.in "Poniedziałek zaczyna się w sobotę", zaliczane są do klasyki literatury science-fiction. Strugacki od dawna chorował na serce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd