Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,33 (490 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
65
8
112
7
173
6
68
5
32
4
4
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Обитаемый остров
data wydania
ISBN
9788374698580
liczba stron
359
język
polski

Inne wydania

Walka z totalitarną dyktaturą na obcej planecie. Klasyczna powieść duetu wybitnych rosyjskich autorów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1004)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 510
Majkel | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Świetna książka Strugackich wpisująca się w ich styl pisarski. Doskonała proza, pomimo tego, że spisana 45 lat temu, wcale nie traci na świeżości i aktualności. Zdawać się może, że bohater niczym superman: niezniszczalny, wyidealizowany, a jednocześnie tak niedojrzały emocjonalnie...owszem, zgoda. Że cała polityka rządząca światem trąci klimatami z okresu zimnej wojny, fascynacją atomem i sowiecką mentalnością - w sumie nic dziwnego, wszakże pozycja z tamtego świata i okresu, ale czy w związku z tym przestarzała? Niektórym nie spodobała się też porozrywana akcja.
Mi to nie przeszkadzało wcale, a wręcz przeciwnie pasowało jak ulał. I nawet zakończenie, które dla kogoś, kto czytał "Trudno Być Bogiem" mogło zdawać się pójść całą mocą w gwizdek, mnie nie rozczarowało bynajmniej.
Bracia Strugaccy dowiedli, że jak nikt inny potrafią budować klimat napięcia w tego typu literaturze, stworzyć świat z pomysłami, którymi mogliby zapełnić jeszcze stosy takich książek. Posługując się zarazem...

książek: 228
Pierogi_i_Pączki | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2016

Świetna fantastyka w wykonaniu braci Strugackich. Maks Kamerer ląduje na nieznanej planecie i próbuje nawiązać kontakt z obcą cywilizacją. Cywilizacja jednak nie odwzajemnia się takim samym szacunkiem i pakuje go za kraty jako szpiega. Okazuje się, że trafił do totalitarnego świata ogarniętego wojenną gorączką. Maks ucieka, potem jednak trafia do wojska, potem do zbrojnego podziemia, potem do kolonii karnej, potem wybucha wojna jądrowa. W końcu Maks bierze udział w zamachu stanu. A na koniec okazuje się, że....

Polecam, książka napisana w sensacyjnym stylu, do tego z bardzo jasnym podtekstem antysowieckim.

książek: 1101
Andi | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1971 rok

Kiedyś napisałem już, że s-f zacząłem czytać dawno, bardzo dawno temu. Strugaccy byli wtedy w PRL-u królami tego gatunku. Uwielbiałem ich książki, a tą uwielbiałem ponad wszystkie. Nie dawno temu, po 40 latach (od pierwszego czytania), przeczyłem ją ponownie. Miejscami naiwna, ale jakże słodko naiwna, miejscami irytująco komunistyczna, a miejscami ukryto antykomunistyczna (majstersztyk). A jednak nadal mająca dla mnie w sobie urok.
Pisząc tą recenzję zacząłem się zastanawiać czy w ogóle powinno się pisać recenzję klasyce.

książek: 1017

Twarda SF. Jedna z lepszych powieści Strugackich. Pierwsza i dla mnie najlepsza cześć trylogii o Maxymie. Książka oszałamia wyobraźnią. Kiedy pomyślę jak dawno była pisana aż nie chce się wierzyć. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam

książek: 175
vattghern76 | 2013-01-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 18 stycznia 2013

BARDZO DOBRA. Faktycznie styl opowiadania tej historii nie jest idealny. Akcja troszku jakoś tak szarpie/skacze. Sam główny bohater Mak Sym też mocno komiksowy i zapewne można by lepiej to wszystko zrobić/napisać, ale..

ALE taka powieść, powstała w głębokim jeszcze Związku Radzieckim, poruszająca taką a nie inną tematykę - na wskroś totalitarną, nieźle nam znaną z historii, a Rosjanom tymbardziej, bo na wylot - i to poruszona w stylu wyśmienitym, malowniczym i mocno depresyjno-przygnębiającym, dystopijnym, musi robić wrażenie i zwyczajnie ROBI! No, przynajmniej na mnie.

I za to właśnie jest gwiazdka extra! Mogło być lepiej, acz poruszona materia i przedstawienie świata beznadziejnie zniewolonego przez autokratyczne rządy Nieomylnych Ojców, świata będącego w stanie permanentnej wojny i skąpanego w dusznym, ciężkim wojennym smogu jest ZNAKOMITE i pierwszej wody!

TRZEBA poznać, TRZEBA znać! Ot, STRUGACCY.

książek: 316
Marcon | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 stycznia 2012

Przygody Maksym, ziemianina który rozbija się podczas misji zwiadowczej na nieznanej planecie, zniszczonej przez wojnę nuklearną, na której władzę (w państwie do którego trafił) sprawuje totalitarny rząd Nieznanych Ojców, a ludzie wierzą że ziemia jest wklęsła. Przygody Maksyma czyta się ciekawie a fabuła wciąga. Sam główny bohater dzięki nadludzkiej sile, zdolnościom i inteligencji kreowany na supermena co momentami irytuje, zwłaszcza w połączeniu z jego momentalną naiwnością. Książka nie jest może genialna, ale fajnie się ją czyta, a zakończenie jest naprawdę zaskakujące :)

książek: 420
słoneczko | 2016-09-27
Przeczytana: 24 września 2016

Klasyka sci-fi.
Ostatnimi czasy postanowiłem wrócić do książek, które przeczytałem po raz pierwszy 20-30 lat temu i zrobiły na mnie wrażenie.
Książka napisana prawie 50 lat temu (starsza ode mnie!).
Może czasami trąci myszką, klimatami z okresu zimnej wojny, czasami jest naiwna.Ciągle nie traci jednak na aktualności, nawet we współczesnym świecie i ma swój specyficzny urok.Temat zawsze aktualny. Walka z totalitaryzmem, terrorem obojętnie w jakiej postaci jest zawsze trudna. Świetnie pokazana walka o ideały oraz bunt przeciwko niesprawiedliwemu systemowi.
Główny bohater, może trochę zbyt idealny, niepokonany jak supermen, ale opisany wyśmienicie.
Irytować może trochę rwana akcja oraz przeskoki fabularne.
Wrażenie trochę mniejsze niż po pierwszym przeczytaniu, ale bardzo pozytywne.
Książka dla tych, których zaczyna nudzić ogromna ilość obecnej sci-fi, dosyć często mocno przereklamowanej.
Może nie jest rewelacyjna, ale warto przeczytać.

książek: 365
Paweł | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2016

Świetna, naprawdę świetna pozycja. To moje pierwsze spotkanie z prozą braci Strugackich i jak najbardziej udane. Książka polityczna, w czasach kiedy została napisana na pewno była dziełem nieakceptowalnym przez ówczesne władze. Rewolucyjna, pokazująca aparat władzy rządów totalitarnych, jego działanie, manipulację społeczeństwem. Widzimy różne postawy ludzi będących częścią tego sytemu, ich ideały, ogłupienie bądź bunt wobec sytuacji w Państwie. Pokazana jest walka wewnętrzna władz, różnice pomiędzy różnymi grupami społecznymi. Główny bohater jest wyidealizowany, wzór świadomego obywatela i dobrego człowieka. Lektura wciągająca, ciekawa, wieloaspektowa. Mamy tu dobre s-f, wartką akcję, politykę, psychologię, socjologię, szczyptę filozofii a to wszystko napisane świetną prozą. Polecam wszystkim czytelnikom wybranie się w podróż z Maksymem.

Pozdrawiam
PB

książek: 674
Dominik | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2014

Główny bohater, Maksym - pilot ziemskiej rakiety, rozbija się na nieznanej mu planecie i przez złamanie wpajanej wszystkim pilotom zasady nieingerencji w sprawy mieszkańców innych planet, szybko zostaje uwikłany w bardzo skomplikowaną sytuację społeczno-polityczną. Wielokrotnie przekonuje się, że nie wszystko co widzi jest takie jak mu się wydaje - władza okłamuje całe społeczeństwo, potencjalni rewolucjoniści nie mają żadnego planu i są głęboko podzieleni, także sami sprawujący władzę prowadzą między sobą niejasne gry o zwiększenie wpływów. Książka ta w interesujący pokazuje jak łatwo manipulować młodym, naiwnym człowiekiem i używać go do swoich celów.
Niestety przez pierwsze kilkadziesiąt stron strasznie się męczyłem przy lekturze. Może to przez cynizm o który bywam posądzany ale naiwność (usprawiedliwiana idealizmem) głównego bohatera była dla mnie aż do samego końca wręcz porażająca. Na szczęście rozwinięcie i późniejsze zakończenie powieści rekompensuje początkową nudę.
Warto...

książek: 664
NikiCoUmieTylkoSpac | 2011-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2011

Niespecjalnie porywające. Chyba po Duecie spodziewałem się więcej. Niby jest nowy świat genialnie sklejony z wyolbrzymionych kawałków naszej ziemskiej historii, niby jest bohater,którego początkowa nieporadność i późniejsza brawura dają się lubić i, w końcu, z pewnością jest też nieoczywiste zakończenie, w którym cała fabuła nagle bierze w łeb. Ale czegoś brakuje. Z pewnością nie podoba mi się sposób opowiadania tej historii - pokazywanie odseparowanych od siebie kadrów z pobytu Maksyma na ponurej planecie, brak jest ciągłości. Pewnie nie dało się tego zrobić inaczej, mi jednak przeszkadza to w zatraceniu się w fabule. Z pewnością "Przenicowany..." czyta się dobrze i z pewnością czegoś brakuje. Nie mogę się zdecydować które uczucie jest przeważające.

zobacz kolejne z 994 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zmarł Borys Strugacki

Wczoraj w wieku 79 lat zmarł w Petersburgu Borys Strugacki. Rosyjski pisarz tworzył wspólnie z bratem Arkadijem. Powieści braci, m.in "Poniedziałek zaczyna się w sobotę", zaliczane są do klasyki literatury science-fiction. Strugacki od dawna chorował na serce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd