Czerwień rubinu

Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Trylogia Czasu (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,88 (10174 ocen i 1271 opinii) Zobacz oceny
10
2 120
9
1 709
8
2 391
7
2 052
6
1 166
5
425
4
157
3
90
2
41
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rubinrot: Liebe geht durch alle Zeiten
data wydania
ISBN
9788380083202
liczba stron
344
język
polski

Romantyczna, inteligentna i zabawna historia autorstwa niezrównanej Kerstin Gier. Szesnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie, przez co niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest wyjątkiem – istnieje całe tajne bractwo kontrolujące te podróże. Gwen szybko odkrywa, że jednym z jego członków jest bardzo przystojny dziewiętnastolatek...

Romantyczna, inteligentna i zabawna historia autorstwa niezrównanej Kerstin Gier. Szesnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie, przez co niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest wyjątkiem – istnieje całe tajne bractwo kontrolujące te podróże. Gwen szybko odkrywa, że jednym z jego członków jest bardzo przystojny dziewiętnastolatek Gideon. Ale zakochiwanie się nie jest takie proste, gdy się skacze tam i z powrotem w czasie i gdy trzeba wypełnić niebezpieczną misję w XVIII wieku...

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2017

źródło okładki: mediarodzina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
TheAmbroza | 2017-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Ah, mimo że wcześniej oglądałam film, czytało mi się niezwykle przyjemnie, jakbym przeżywała tę historię po raz pierwszy. Autorka ma zdecydowanie bardzo lekki styl, więc skończyłam książkę wcześniej niżbym chciała. Nie zanudziły mnie poważniejsze rozmowy bohaterów, czy opisy miejsc i budynków, wszystko szło szybko i sprawnie, jeśli mogę tam powiedzieć :D I ten humor, bezcenny. Chyba nie tylko ja śmiechłam jak Gwendolyn opisała scenę z gargulcem albo jak rozmawiała z Robertem i doktorem White'em jednocześnie?
Niestety, myślałam że główna bohaterka mnie zaciekawi, ale wyszło zupełnie na odwrót. Sama nie wiem czego ona chce. Miałam wrażenie, że w ogóle nie nadąża za wypowiedziami bohaterów, myśli strasznie wolno. Tak samo jest lekkomyślna. Wiem, że ludzie mają swoje wady, ale żeby z własnej woli pokazywać ludziom XIX wieku telefon komórkowy? Proszę, skoro wstąpiła do "nowego świata" niech się do niego dostosuje i myśli o konsekwencjach.
Już mnie ręce świerzbią myśląc, co może stać się w drugiej części :'D
PS Chyba nie muszę wspominać, że ta okładka jest cud miód i malina?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontrakt Paganiniego

Jakoś tak się złożyło, że parę dni po przeczytaniu "Hipnotyzera" zabrałam się za "Kontrakt Paganiniego" i mogę sobie te książki po...

zgłoś błąd zgłoś błąd