Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uśpione archiwum

Cykl: Yggdrasill (tom 1)
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
7,06 (82 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
18
7
36
6
8
5
4
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391790487
liczba stron
512
język
polski

Przygodowa powieść SF. Thomas Farquahart, młody strażnik prawa w spokojnej osadzie New Cheshire, za namową przyjaciela wyrusza w podróż po Drzewie. Jest to gigantyczna, żywa nanostruktura, która już od wieków jest domem ludzi. Współistniejąc z tym niezwykłym organizmem ludzkość zmieniła się i podzieliła na tysiące odrębnych kultur. Prymitywne łowieckie plemię Ux, Anhelosi wędrujący w...

Przygodowa powieść SF. Thomas Farquahart, młody strażnik prawa w spokojnej osadzie New Cheshire, za namową przyjaciela wyrusza w podróż po Drzewie. Jest to gigantyczna, żywa nanostruktura, która już od wieków jest domem ludzi. Współistniejąc z tym niezwykłym organizmem ludzkość zmieniła się i podzieliła na tysiące odrębnych kultur. Prymitywne łowieckie plemię Ux, Anhelosi wędrujący w antygrawitacyjnych galeonach czy zaawansowana technologicznie społeczność Apeksu — wszyscy oni są dziećmi świata, w którym dwa odmienne systemy biologiczne walczą ze sobą, przenikają się i ostatecznie łączą w symbiotyczną całość. Tylko nieliczni mieszkańcy Drzewa dostrzegają, że wkracza ono w fazę decydujących przemian i że mimowolnie znaleźli się w centrum wydarzeń, które na zawsze mogą odmienić los ludzkości. Niezmierzone labirynty megastruktury, przebiegłe mannekeny — ożywione, obdarzone świadomością twory Drzewa — a także fanatyczni wyznawcy Kościoła Ostatecznego Rozgrzeszenia oraz bezwzględni łowcy nagród to dopiero początek wyzwań, z jakimi przyjdzie się zmierzyć bohaterom tej książki. Powieść jest pierwszym tomem trylogii Yggdrasill.

 

źródło opisu: Agencja Wydawcza Runa, 2003

źródło okładki: http://runa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (242)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 888
Ferula | 2014-09-29

Deus, deus! Nasi fantaści piszą jeszcze s-f! Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że poza nielicznymi wyjątkami, polska fantastyka została zdominowana przez tę „lżejszą” tematykę. Magia, elfy, krasnoludki, Dziad Maroz Reaktywacja i takie tam. Toteż miłym akcentem, rodzynkiem w cieście, okazał się pierwszy tom z cyklu „Yggdrasill” – „Uśpione archiwum”, fantastyczna podróż po specyficznej drodze. Napisana świetnym przykuwającym uwagę językiem, nieskomplikowanym, bez fizycznych terminów, filozoficznych rozważań i intelektualnych łamańców rodem z Dukaja, a mimo to swobodnie poruszającym się w sferze nauki i biologicznych zainteresowań zawodowych autora. W dodatku sam język pięknie ewoluuje, rozwija się w trakcie podróży, gdy nasi bohaterowie przechodzą z jednej pozornie odizolowanej enklawy do drugiej, różniących się od siebie rozwojem pod każdym względem. To, co w jednej enklawie jest przaśnie brzmiącym dźwiękoźrałem, w innej już solidnym strumieniem plazmoidów. I na zgniliznę, piwo...

książek: 145
Adrian Sz | 2015-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2015

Kolejna bardzo dobra książka, nieznana szerszej rzeszy czytelników, a szkoda. Znalazłem w Uśpionym archiwum, to czego się nie spodziewałem. Humor, ciekawi bohaterowie, z którymi się zżyłem od pierwszych kart książki i bardzo ciekawy i oryginalny świat, okraszony nieprzeciętną fabułą (a nie jak oczekiwałem - płytką historię i przeciętnych bohaterów, dlatego też nie porwałem zbyt prędko za lekturę - błąd). Bardzo podoba mi się przedstawienie relacji Thomasa i Beatrice, to co się między nimi rodzi, jak i to, że są po prostu prawdziwi, popełniają błędy i te głupie i te poważniejsze (Dodam, że każda postać w książce jest jedyna w swoim rodzaju i dobrze przedstawiona). Sam świat jak i realia, są urzekające, początkowo nie byłem do niego przekonany, jednakże im dalej brnąłem w treść, tym bardziej zaczął mi się podobać. Wyobraźcie sobie tylko: Ludzie żyją na drzewach, których wierzchołki sięgają daleko poza stratosferę! Homo sapiens naprawdę sięgnęli nieba i to przed wynalezieniem...

książek: 1617
Pablos | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane

Kompletny, zadziwiający świat z mnóstwem ciekawych wynalazków, których obecność jest po prostu oczywista; autor nie sili się na tłumaczenia skąd się wzięły - po prostu są i mają od razu pełną akceptację czytelnika. Świat siedmiu drzew pełen jest tajemnic i niewyjaśnionych spraw, którym na drodze stanie młody Thomas Farquahart, człowiek który nigdy nie spodziewał się takich przygód i niebezpieczeństw. Jednak jego wrodzony upór, inteligencja i wytrzymałość pozwalają na wyjście z wielu opresji. Pod czujnym okiem mentora i przyjaciela Gerharda von Klosky'ego rusza na wyprawę swojego życia, która da odpowiedzi nawet na te najtrudniejsze, nigdy nie zadane pytania. Podczas wyprawy pozna także miłość swego życia, smak zwycięstwa i gorycz porażki. Doskonała powieść, jakie to szczęście, że to nie koniec, że są jeszcze dwa tomy...

książek: 253
Abe | 2015-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2015

Za konstrukcję świata i zarys fabuły daję solidne 7. Za całą resztę 1. Papierowość bohaterów, motywy i zmiany ich postępowania, niespójność i nielogiczność akcji sprawiają, że książeczki dla dzieci 3-7 lat wydają się przy tej powieści szczytem erudycji. Lepsze dialogi znajdziecie w filmach akcji klasy B. Co kilka stron ma się ochotę rzucić książkę w kąt i tylko przedstawiony świat i ciekawość "co dalej", trzyma przy lekturze. Odradzam wszystkim dorosłym i młodzieży ponad 12 lat. Wciąga, ale czyta się z ogromnym niesmakiem i można zniszczyć sobie zęby od zgrzytania.

książek: 867
Karodziejka | 2014-10-15
Przeczytana: 13 października 2014

Ciężko się to czyta.

Postaci papierowe, sceny i dialogi z udziałem w większości wypadków na poziomie pisarstwa piętnastoletniego, początkującego autora. Gdybym nie utknęła na A4 na 9 godzin pewnie porzuciłabym powieść po kilkunastu stronach.

W momentach, gdy autor zapominał o tym, że książkę należy wypełnić dialogami i akcjami pomiędzy opisami świata, problemów itd i skupiał się na tym drugim różnica w jakości tekstu była bardzo duża. Wyłącznie z tego powodu spróbuję sięgnąć także po kolejny tom.

książek: 173
anezee | 2015-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Zapomniana powieść sprzed lat.
Pamiętam, że zachwycił mnie pomysł Drzewa, a opisy jego funkcjonowania były napisane z pasją i rozmachem, naprawdę pobudzały wyobraźnię. Jeśli lubisz czuć się jak podróżnik zwiedzający obcą planetę, spodoba ci się "Uśpione archiwum".
Nigdy nie sięgnęłam jednak po kolejny tom. I zwyczajnie zapomniałam o jego bohaterach.

książek: 130
Pudel | 2011-08-23
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepszych polskich powieści SF ostatnich lat. Autor stworzył wspaniały, nietuzinkowy świat, a całość, mimo częstego zastosowania specyficznego żargonu czyta się jednym tchem. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy tęsknią za czasami gdy "Science" w nazwie "Science Fiction" jeszcze cokolwiek znaczyło.

książek: 83
gajoos | 2013-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rozczarowanie. Wizja świata ciekawe, ale płascy (nawet jak na powieść przygodową) bohaterowie czynią powieść momentami zniechęcającą

książek: 115
kosz1 | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Bardzo ciekawy pomysł, trudnością na pewno dla czytającego jest to, że jest wrzucony od razu do tego świata, bez wyjaśniania co i jak. W odróżnieniu od innych recenzji nie uważam, że postaci są papierowe i płaskie, każdy ma jakieś motywy, zupełnie inne charaktery itd., z tym, że ja czytałem wersję poprawioną przez autora do bookrage. Polecam, szkoda tylko, że nie da się kupić w ebooku kolejnych części i trzeba kombinować...

książek: 18
Łukasz | 2015-07-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2015

Naprawdę niezła książka. Polecam

zobacz kolejne z 232 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd