Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syreny

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,51 (55 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
19
7
20
6
8
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sirens
data wydania
ISBN
9788375153651
liczba stron
440
słowa kluczowe
narkotyki, kryminał, mafia
język
polski
dodała
poczytne

W zarządzanych przez mafię pubach i knajpach Manchesteru Syreny sprzedają bilety do piekła – heroinę i ecstasy. Żyjąc na krawędzi, skutecznie skrywają swoje sekrety. W łaski Syren musi się wkupić młody detektyw Aiden Waits, skompromitowany policjant, który nie może uwolnić się od błędów przeszłości. Aby nie stracić odznaki, zostaje wtyczką wśró d narkotykowych dealerów. Sprawy mocno się...

W zarządzanych przez mafię pubach i knajpach Manchesteru Syreny sprzedają bilety do piekła – heroinę i ecstasy. Żyjąc na krawędzi, skutecznie skrywają swoje sekrety. W łaski Syren musi się wkupić młody detektyw Aiden Waits, skompromitowany policjant, który nie może uwolnić się od błędów przeszłości. Aby nie stracić odznaki, zostaje wtyczką wśró d narkotykowych dealerów. Sprawy mocno się komplikują, gdy Waits ma odnaleźć córkę ważnego polityka ukrywającą się wśród Syren. Klucząc w świecie skorumpowanych policjantów, pięknych kobiet i bezwzględnej mafii odkrywa prawdę, którą niekoniecznie chciał poznać. Świetnie napisany, angażujący i przepełniony mroczną atmosferą kryminał. Knox zbudował z detalami świat policyjnych śledztw i narkotykowych porachunków, stworzył bohaterów, którzy w życiu poszli na wszystkie możliwe kompromisy. Idealna lektura dla fanów takich kinowych hitów jak „Infiltracja” i „Donnie Brasco”.

„Ostry jak brzytwa urban noir – zupełnie wyjątkowy”.
Lee Child

Joseph Knox – pisarz, księgarz, literacki wojownik.Wychowywał się w okolicach Manchesteru. Ciemną stronę tego przemysł owego miasta poznał, pracując w lokalnych pubach i barach. Od kiedy wszedł w branżę księgarską, sprzedał tysiące kryminałów, ale zawsze pragnął stworzyć własną serię. Na kartach „Syren” odwzorował miasto we wszystkich jego ponurych barwach, odważnie odsłaniając mroczne tajemnice.

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
poczytne książek: 142

Tak wygląda świat nocą

Kilkunastoletnia córka posła dołącza do grona Syren, czyli kobiet pracujących ciałem, ale także sprzedających popularną w światku mafii „ósemkę” (szerzej znanej jako heroina) dla największego dilera narkotyków w okolicy. Do Aidana Waitsa, policjanta z nadszarpniętą przeszłością, zgłasza się sam ojciec dziewczyny, prosząc o odnalezienie jej. Nie da się ukryć, że dawne przewinienia detektywa pozwalają mu wejść głębiej w zdeprawowany świat i poznać także sprawy, które będą mieć istotny wpływ nie tylko na niego, ale też na bliskie mu osoby.

Sięgając po „Syreny” spodziewałam się kolejnego kryminału, w którym ktoś umiera/znika, a dobrzy policjanci po mniejszych bądź większych zawirowaniach odnajdują tę osobę. Poniekąd tak jest, jednak nie podejrzewałam, że wpakuję się w świat, gdzie nawet detektyw zaangażowany w sprawę ma nieciekawą przeszłość (co tak naprawdę w pewnym stopniu działa na jego korzyść w środowisku Syren). W tej książce nie ma nic dobrego. Czytelnik jest rzucony w zdeprawowany świat pubów zarządzanych przez najbardziej wpływowego dilera narkotyków. O ile na początku lektury może być to rażące, spokojnie – po kilku stronach akceptacja norm panujących w nielegalnym światku sama przychodzi i staje się czymś naturalnym.

Ciekawy jest fakt, iż Joseph Knox osadził akcję w mieście, w którym się wychowywał. Autor doświadczył pracy w barze, więc kto wie, czy opisane sytuacje nie zostały podparte obserwacjami z tego czasu? Zachęcające jest też obcowanie autora z książkami...

Kilkunastoletnia córka posła dołącza do grona Syren, czyli kobiet pracujących ciałem, ale także sprzedających popularną w światku mafii „ósemkę” (szerzej znanej jako heroina) dla największego dilera narkotyków w okolicy. Do Aidana Waitsa, policjanta z nadszarpniętą przeszłością, zgłasza się sam ojciec dziewczyny, prosząc o odnalezienie jej. Nie da się ukryć, że dawne przewinienia detektywa pozwalają mu wejść głębiej w zdeprawowany świat i poznać także sprawy, które będą mieć istotny wpływ nie tylko na niego, ale też na bliskie mu osoby.

Sięgając po „Syreny” spodziewałam się kolejnego kryminału, w którym ktoś umiera/znika, a dobrzy policjanci po mniejszych bądź większych zawirowaniach odnajdują tę osobę. Poniekąd tak jest, jednak nie podejrzewałam, że wpakuję się w świat, gdzie nawet detektyw zaangażowany w sprawę ma nieciekawą przeszłość (co tak naprawdę w pewnym stopniu działa na jego korzyść w środowisku Syren). W tej książce nie ma nic dobrego. Czytelnik jest rzucony w zdeprawowany świat pubów zarządzanych przez najbardziej wpływowego dilera narkotyków. O ile na początku lektury może być to rażące, spokojnie – po kilku stronach akceptacja norm panujących w nielegalnym światku sama przychodzi i staje się czymś naturalnym.

Ciekawy jest fakt, iż Joseph Knox osadził akcję w mieście, w którym się wychowywał. Autor doświadczył pracy w barze, więc kto wie, czy opisane sytuacje nie zostały podparte obserwacjami z tego czasu? Zachęcające jest też obcowanie autora z książkami kryminalnymi, ponieważ jest on związany z branżą księgarską. Widać, że Knox jest pasjonatem literatury tego gatunku, ponieważ wie, co należy dać czytelnikowi i jak budować napięcie, aby od książki nie można było się oderwać.

Niestety, pomimo świadomości zachcianek czytelnika, w pewnym momencie coś zaczęło iść nie tak. Odniosłam wrażenie, że autor miał dużo pomysłów na akcje (co jest zdecydowanym pozytywem), ale brakowało mu czasu (a raczej „stron”) na opisanie jej, kosztem budowania napięcia z pierwszej połowy książki. Nie chcę przez to powiedzieć, że nagle treść zostaje spłycona, ale nie w moim odczuciu nie została zachowana proporcja w dawkowaniu czytelnikowi emocji – o ile na początku dzieje się dużo i książkę rzeczywiście się pochłania, tak w pewnym momencie poczułam się nieco przytłoczona wydarzeniami. Wiem, że przez to nie wszystko z fabuły „przeżyłam”, czego bardzo żałuję.

Wady tłumaczę sobie faktem, iż „Syreny” są debiutem Knoxa i jeżeli spojrzeć na tę powieść przez ten pryzmat, to jest to naprawdę odważny i oryginalny pomysł na swoją pierwszą publikację na rynku wydawniczym. Sama nie spotkałam się jeszcze z literaturą z gatunku urban noir i gdy pojawi się kolejna książka tego autora (a jestem pewna, że będzie to miało miejsce), to na pewno po nią sięgnę – trochę dla przeczytania kryminału z życia niecodziennego, a jednak toczącego się w „naszym świecie”, a trochę dla sprawdzenia, jak Knox opracował swoje mnóstwo pomysłów.

Katarzyna Irzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (341)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 646
Izabela Pycio | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2017

"Ludzie mają wiele twarzy, ale nie tak łatwo je wszystkie dostrzec."

Kryminał mocno osadzony w przestępczej przestrzeni przemysłowego Manchesteru, jego nocnych klubach, egzotycznych pubach, ciemnych uliczkach, zatopionych w słabym świetle kątach i zaułkach, gdzie po zmierzchu zagląda tylko określona grupa społeczeństwa. Rozgrywana nieustannie zabawa w kotka i myszkę, z wiodącymi uczestnikami w postaci gangów i policji. Dwa oblicza miejskiej wojny, to oficjalne, nagłośnione opinii publicznej, i to wymykające się prawu, spowite tajemnicami dopuszczającymi jedynie nielicznych świadków.

Świat narkotyków, alkoholu, prostytucji, haraczy, gdzie życie człowieka niewiele znaczy, bo łatwo zastąpić go kimś innym, bardziej użytecznym, odwracającym uwagę zbyt wścibskich oczu od ubijanych drobnych i wielkich interesów. Książka dzięki barwnie nakreślonemu mrocznemu klimatowi mafijnego podziemia wciąga w niespokojny i dynamicznie rozgrywający się scenariusz zdarzeń, w którym w zasadzie wszystko...

książek: 1967
ZaaQazany | 2017-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2017

Dobry zły glina

Pewnej nocy w Manchesterze życie detektywa Aidana Waitsa ulega totalnej zmianie. Dotychczas też nie przypominało czerwonego dywanu po którym szedł do świetlanej przyszłości. Ale teraz dosłownie dostało szału. Tytułowe Syreny, kobiety mafii – piękne, samotne, silne w swej słabości – zmieniły wszystko.

Mamy do czynienia z debiutującym autorem, który sprzedał tysiące kryminałów jako księgarz. Wniosek, że raczej zna się na rankingach i najlepszych kryminałach ostatnich kilkudziesięciu lat. Zapoznał się z klasykami i stworzył pierwsze dzieło. Jak to bywa, by stworzyć coś swego najpierw musiał poznać podstawy. Czytając Syreny miałem nieodparte wrażenie, że natchnienia szukał w książkach w stylu „Czarnej dalii” Ellroy’a. Dobrze, że szukał, a jeszcze lepiej że dodał coś swego.
Dobra lektura! Na początku przyciągnęła mnie okładka, potem przeczytałem kilka stron w księgarni i dalej wciągnąłem się i nie mogłem wyhamować. Przeczytałem na jednym wdechu. Szczególnie chcę...

książek: 640

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Ósemka. Jakie jest twoje pierwsze skojarzenie z tą cyfrą? Z pewnością wielu pomyśli o zębie mądrości, niektórzy przypomną sobie zajęcia rytmiki i dźwięk oznaczający połowy ćwierćnuty, kolejni pod tą nazwą wychwycą sposób wiązania sznurowadeł, a jeszcze innym nasunie się obraz ekipy wioślarskiej. Potoczne skojarzenia są oczywiście logiczne, ale Joseph Knox w swoim debiucie literackim Syreny pokazuje, że ósemka ma także bardziej mroczne znaczenie. W mafijnym slangu od dawna oznacza bowiem silnie uzależniającą heroinę („H” jest ósmą literą alfabetu). Ciężkie narkotyki, seks za pieniądze i brutalne porachunki nie trafiają do tej fabuły przypadkowo, a ubrane w odpowiednie słowa nadają powieści iście przestępczego charakteru.

Wieczorne życie Manchesteru rządzi się swoimi prawami. Zadymione korytarze knajp, pubów i nocnych klubów od lat służą tym, którzy chcą czegoś więcej niż zwykłej rozrywki. Tu każdy doskonale wie, gdzie można kupić...

książek: 352
BookReader | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tematyka mafijna jest dla mnie bardzo ciekawa. Interesuję się nią od wielu lat. Z dużą ciekawością zatem czytałem "Syreny". Powiem tak: życzę każdemu autorowi, niezależnie od gatunku jaki uprawia, żeby jego debiut wyglądał właśnie tak. Świetny kryminał ukazujący Manchester od tej drugiej, niebezpiecznej, brudnej, ciemnej strony. Debiutancka powieść Josepha Knoxa to świat mafii, prostytucji, seksu, narkotyków itd.
Autor znakomicie kreuje ponurą, lecz zarazem niesamowicie pochłaniającą atmosferę miasta. Do tego wszystkiego pięknie pasuje główny bohater, Aiden Waits, gliniarz, który ma swoje za uszami. Musi on przedostać się do przestępczego półświatka i zdobyć zaufanie rozmaitych typów spod ciemnej gwiazdy, żeby doprowadzić do końca sprawę, w którą jest zaangażowany. Zadanie to jest potwornie ryzykowne, bowiem Waits musi uważać, żeby nie zostać wykrytym. W przeciwnym razie cała akcja weźmie w łeb, a nasz bohater marnie skończy.
Niewątpliwie podczas pisania tej książki pomogło Knoxowi...

książek: 2032

Klimatem książka, przypomina mi mafijne historie, w starym "dobrym" stylu lat 80. Gangsterzy, narkotyki, piękne, młode kobiety, życie nocą w barach na ciemnych, mrocznych ulicach Manchesteru. Bilety do tych należących do Francyzy miejsc, gdzie większość ludzi, nie chce się zapuszczać, sprzedają tytułowe Syreny. W codzienną, niebezpieczną egzystencję dziewczyn musi wkupić się skompromitowany policjant Aidan Waits. Czym dłużej czyta się "Syreny" ma się coraz silniejsze wrażenie, że zaraz wszyscy spadną na dno, że nic nie zakończy się dobrze. To bardzo ponura, mroczna historia w zdecydowanym męskim stylu.
W tej książce, nie ma jasnego podziału na złych i dobrych. Wszystko miesza się ze sobą, niczym w laboratorium gdzie powstają dragi.

więcej na: kochamciemojezycie.blogspot.com

książek: 685
Maja | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2017

Witajcie w świecie narkotyków, alkoholu i mafii. W pubach i knajpach Manchesteru syreny sprzedają bilety do piekła - heroinę i ecstasy. W łaski syren musi wkupić się młody detektyw Aidan Waits, skompromitowany policjant, który nie może uwolnić się od błędów przeszłości. Aby nie stracić odznaki, zostaje wtyczką narkotykowych dealerów.

Sprawy mocno się komplikują, gdy Waits ma odnaleźć córkę ważnego polityka skrywającą się wśród syren. Klucząc w świecie skorumpowanych policjantów, pięknych kobiet i bezwzględnej mafii, odkrywa prawdę, którą niekoniecznie chciał poznać.

Ta książka to literacki debiut autora. Życzyłabym sobie i Wam wszystkim, żeby wszystkie debiuty takie były. Joseph Knox napisał odważną powieść, po której 8 nie będzie już kojarzyło się Wam wyłącznie z liczbą. Udało mu się stworzyć coś oryginalnego. Nie potrafię przypomnieć sobie książki podobnej do Syren.

Dzieje się sporo i na pewno nie będziecie narzekać na nudę. Akcja nie zwalnia nawet na moment i czytelnik nie...

książek: 1666

Joseph Knox umieścił akcję powieści na dobrze znanych sobie terenach. Pracując w lokalnych barach i pubach przeniknął do przestępczego półświatka, poznając ciemną stronę miasta. Obecnie pracuje w branży księgarskiej, a "Syreny" to jego debiutancka powieść.

Młodemu policjantowi zostaje postawione ultimatum. Albo przeniknie w szeregi narkomanów, wystawiając ich na nalot albo zostaną mu postawione zarzuty odnośnie korupcji, kradzieży środków psychoaktywnych z magazynu i wiele innych paragrafów, według powiedzenia: pokaż mi człowieka, a znajdę na niego paragraf. Aiden Waits zgadza się na współpracę, jednak nie wie jeszcze, że cała tajna akcja może mu zniszczyć życie. W dodatku zgłasza się do niego poseł, prosząc, aby zdobył informację odnośnie jego córki, która wniknęła do tego ciemnego świata Manchesteru. Tytułowe Syreny to kurierki, które odbierają pieniądze za sprzedawane narkotyki w pobliskich barach. Czy Waits zdobędzie ich zaufanie, wkraczając tym samym do domu głównego...

książek: 35
BookDetective | 2017-03-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

ZAPRASZAM NA BOOKDETECTIVE
http://bookdetective.pl/recenzje-syreny.html

Knajpy, puby, kobiety, alkohol i nocne życie. Właśnie takie środowisko to chleb powszedni bohatera powieści „Syreny”, która swoją premierę będzie miała 15 marca.

Muszę przyznać że to klimat który mało mnie zachęca, ale kiedy tylko zaczęłam czytać książkę to od razu wpadłam.

Aiadan Waits jest policjantem. Któregoś dnia kradnie narkotyki z depozytu policyjnego. Ta sytuacja mocno go kompromituje - delikatnie mówiąc. Chcąc zachować odznakę zaczyna działać pod przykrywką i wchodzi w rolę tajniaka węszącego w mafijnych strukturach. Waits wie, że nie jest łatwo zdobyć zaufanie gangsterów. Dzięki swojej „barwnej” przeszłości jego dojścia do pewnych ciemnych miejsc są zdecydowanie łatwiejsze.

Z czasem okazuje się, że zadaniem Waitsa jest namierzenie córki polityka, Isabelli Rossiter, która ukrywa się wśród tytułowych Syren. Nie rozwinę dalej tego tematu, bo nie chcę zbyt wiele zdradzać. Waits coraz bardziej wpada w...

książek: 1101
Puchatka | 2017-02-27
Na półkach: 2017, Przeczytane

W betonowych sidłach mrocznego, skąpanego w brudzie Manchesteru kryje się niejedna tajemnica. Na ulicach, w domach, ale przede wszystkich w klubach i pubach kręci się w najlepsze narkotykowy biznes. Za pieniądze można tu dostać wszystko, za darmo - w mordę. Z odpowiednim budżetem można przelecieć cały alfabet: koka była trójką, ecstasy piątą, hera ósemką. Wystarczyło pokazać barmanowi odpowiednią liczbę palców, by kupić prochy - nic tu nie zaszło, nikt nawet nie wspomniał o narkotykach. Genialne! W tej mętnej zupie pływają tytułowe Syreny - piękne kobiety, które pośredniczą, niejako, w obrocie. Dziewczyny Franczyzy zbierają utarg i przekazują go szefowi, są twarde, wyszkolone, niepozorne i... zniewolone. Syreny toną z wolna, opadają na dno, próbując tego, co pod ręką. Złapane w sieć, uwiązane do swego pana, nie potrafią się wyzwolić. Kobiety są urodziwe, pozornie szczęśliwe i samotne - ta, która raz zejdzie do podziemi, przestaje istnieć. Bezwzględne Syreny mają wszystko, a jednak...

książek: 113
3telnikPL | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane

Przemysław Garczyński :: 3telnik.pl » Potrójna przyjemność z czytania

* * * * * * * * * *

Prawdę powiedziawszy, pierwszy argument przemawiający za tym, że zapragnąłem przeczytać tę powieść stanowiła… okładka. Mroczna, ale klimatyczna, świeciła na mnie tym tytułowym neonem w taki sposób, że nie dało się jej oprzeć. Tym samym postanowiłem zapoznać się z debiutem literackim Josepha Knoxa, mającym już wkrótce premierę w naszym kraju za sprawą Wydawnictwa Otwartego.

Jak w wielu kryminałach, i tym razem głównym bohaterem jest nie kto inny, jak stróż prawa. Autor jednak postawił poprzeczkę wysoko, bowiem Aidan Waits po pierwsze mimo swojego zawodu ma problemu z prawem, a po drugie – z różnych przyczyn – pracuje pod przykrywką. Mamy zatem detektywa-nie-do-końca-policjanta, w dodatku o wątpliwej moralności. I właśnie wraz z tym bardzo specyficznym facetem przychodzi nam odnaleźć Isabelle Rossiter – córkę jednego z posłów, od miesiąca przebywającą najprawdopodobniej w otoczeniu...

zobacz kolejne z 331 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Urban noir w klimacie filmów „Infiltracja” i „Donnie Brasco”, historia o emocjach - nie zawsze tych łatwych, klimatyczny thriller w klimacie „Fargo”, historia, której akcja toczy się w Watykanie w czasie konklawe oraz powieść o miłości i stracie otwierająca siedmiotomowy cykl - to tylko niektóre z historii, które przeczytacie w nowościach wydawniczych. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd