Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakazane Gry

4,93 (149 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
5
7
28
6
12
5
18
4
14
3
26
2
9
1
19
szczegółowe informacje
ISBN
9788373591844
język
polski

Książka zachwycająca optymizmem i szczerością, pełna błyskotliwych dialogów i dowcipnych puent. Przewrotna opowieść o miłości dziewczyny do starszego o kilkanaście lat żonatego mężczyzny. O ścieraniu

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (343)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 516
natkuss | 2016-06-07
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 czerwca 2016

Nie wierzę w to co czytałam. Nie wiedziałam, że można wydać tak nie przystępną książkę, w sumie o niczym. Nie jest ani ciekawa, ani zabawna, nie daje żadnej skłonności do refleksji, a nawet nie umila czasu. Więc po co ona jest?
Nie polecam.

książek: 2175
wiejskifilozof | 2014-06-25
Na półkach: Przeczytane

Z okładki spogląda na mnie pewna blondynka,jej wyraz oczu mówi mi:chcesz mnie poznać ? To otwórz książkę i zacznij czytać.
Tak też zrobiłem i muszę powiedzieć,jeszcze nigdy nie czytałem takiej ciężkiej książki.
Dla kogo,ona była napisana ? Chyba dla osób,które na co dzień używają jakiś ciężkich i trudnych dla przeciętnego zjadacza chleba słów.
Jeżeli autorka,chciała napisać powieść lekko i zabawną to jej się nie udało.
Czytanie Zakazane Gry,to była męczarnia.

książek: 664
ceylonka | 2010-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2010

... nudy, nudy, nudy ... beznadziejna fabuła..o ile to można nazwać fabułą. 464 stronicowy monolog poprzecinany krótkimi dialogami(nie zawsze, niekoniecznie wypowiedzianymi głośno).
A o czym to ...24 latka(z kosmicznym jak na swoje 24 lata doświadczeniem seksualnym, emocjonalnym, zawodowym, psychologicznym, nie mówiąc już, że studiująca i szukająca pracy - tej z najwyższej półki). Rozumiem, że są osoby poważne i bardzo inteligentne w tym wieku, ale ona jak na mój gust zachowuje się jak trzydziestolatka po 3 rozwodach i co najmniej kilku pracach na stanowiskach kierowniczych. No więc to dziewczę - wamp poznaje w samolocie starszego faceta...oczywiście, bo jakżeby inaczej, bogatego i pięknego, sławnego.... Zadzierzga się między nimi chora relacja, jak to starszego pana z młodą dziewuszką.
Szkoda opisywać dalej... Mi się książka nie podobała, męczyłam ją i nigdy więcej nie sięgnę.

książek: 31
Angelic | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane

Książkę czytałam już jakiś czas temu, ale szczerze mówiąc jestem troszkę zdziwiona tak niskimi ocenami. Ja nie spodziewałam się lekkiej prozy, ponieważ kiedy na wokandę jest brany temat romansu młodej dziewczyny ze starszym, żonatym mężczyzną, nigdy nie wiadomo, jak to się może rozwinąć, ale jednak skłaniam się ku dramatowi (przynajmniej dla jednej z zainteresowanych stron).
Pamiętam, że główna bohaterka z początku nie spodziewała się, że wda się w romans z losowo napotkanym biznesmenem, który siedział koło niej w samolocie. Książka pokazuje, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wspólne wyjścia na wieczorki charytatywne, mogą stać się kuszące, kiedy to inna kobieta, trzyma pod rękę tego specjalnego faceta. Postacie oprócz głównej bohaterki nie są nam aż tak przybliżone, ale to nie szkodzi, bo chyba nie o to chodziło. Mamy poznać Oliwkę, jej życie, jej wybory i iść razem z nią, drogą na którą się zdecydowała.
Z książki zapamiętałam bardzo dobrze jedną scenę, pozorne rozważanie,...

książek: 405
fidrygauka | 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2014

Czytałam jednym tchem. Wprost nie mogłam się doczekać końca.
Dlaczego?
Nie mogłam się bowiem nadziwić, co jeszcze narodzi się w głowie narratorki ;)

A teraz na poważnie - umęczyłam się straszliwie.
Ufff ... nie cierpię takich wydumanych książek. Sięgnęłam po nią, bo skusiła mnie perspektywa postrzegania romansu z żonatym facetem oczami kochanki rozwalającej komuś rodzinę, jako że ostatnio próbowałam wyciągać podobnej sytuacji (zdradzonej żony) moją przyjaciółkę. Liczyłam na to, że może uda mi się choć częściowo zrozumieć 'piękno' budowania swojego szczęścia na zgliszczach poprzedniego (lub wręcz tlącego się jeszcze związku).
Niestety nici z poszukiwanych przeze mnie odpowiedzi.

Powieść pani Kowszewicz to nic innego niż koszmarnie wydumany strumień przemyśleń egzaltowanej panienki, która owszem, ma romans z żonatym facetem, ale jest to romans głównie sms-owy. Pan, zwany OMW (Obiektem Moich Westchnień - tzn. pani Oliwki Głównej Bohaterki, bo moim to ZDECYDOWANIE NIE!) jest...

książek: 419
Mru | 2011-06-09
Przeczytana: 07 czerwca 2011

A więc tak, książka jest pisana lekko, w przyjemny (na krótką metę) sposób. Nawet się nie obejrzałam, jak przeszłam przez 200 stron. I to jest główny i chyba jedyny plus powieści.
Bardzo drażni mnie główna bohaterka i jej światopogląd.
1. Adorowana z każdej strony, mężczyźni pchają się w jej progi niemalże drzwiami i oknami.
2. Jak na dziewczynę zaraz po studiach jest dość bogata, skoro stać ją na weekend w Paryżu i wyjątkowo uzdolniona, skoro tak szybko dostaje dobrą fuchę w jakiejś cenionej firmie.
3. Pozwala sobą manipulować, cierpi strasznie, wije się w rozterkach, a za chwilę leci do swojego lubego, by ponownie zostać zmieszaną z błotem...

Książka stanowczo za gruba, jak na tak powolny rozwój akcji. Jest to w sumie jeden wielki monolog, gdzie zdania powtarzają się co dwie strony i nie wnosi to nic ciekawego do akcji.
Poddałam się w połowie.

książek: 662
Panna_H | 2012-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Naprawde lubie te ksiazke. Zgodze sie z zastrzezeniami, ze glowna bohaterka ma za wiele i nie pasuje do swojego wieku ale czy to przeszkadza w tym aby sie swietnie bawic przy lekturze? Oliwia jest zabawna, blyskotliwa, bardzo kobieca ale tez ma sporo wad, czesto sama nie wie co powinna zrobic, gubi sie i szuka nowej drogi.
Ksiazka lekka ale gdy wejdzie sie glebiej mozna samemu sobie zadac pytanie o to czym dla Ciebie jest zakazana gra.

książek: 54
Dominika | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane

Najgorsza książka jaką czytałam w życiu. Właściwie to nie przeczytałam jej do końca, do 260 strony miałam nadzieję że coś zacznie się dziać. Nie ma w niej dialogów, akcji. Ciężko polubić główną bohaterkę której ulubioną rzeczą jest mówić co jej się wydaje. ,,Jestem słodka, szczera i powabna (bla bla bla) a wszyscy inni są beznadziejni. Nie zapamiętałam żadnego z pobocznych bohaterów tej książki bo choć było ich bardzo wielu, to żaden nie był dostatecznie opisany. Nie mam pojęcia jak wygląda, kim jest i jaki jest ktokolwiek z tej książki.

książek: 1546
emmato | 2013-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wedlug mnie to nie o zakazane gry w tej lekturze chodzi. Gra prowadzona przez kochankow jest przez obojga akceptowana. Moze bardziej powaznie podchodzi do niej ona, on traktuje ich "zwiazek" zabawowo. Sama musi niestety zrozumiec w czym rzecz. Cierpi lecz mimo milosci do niego sama konczy ten bezcelowy zwiazek.

książek: 1
Rossi | 2016-06-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2016

Wbrew opiniom innych książka ma przesłanie.

Tam gdzie gra ociera się o uczucia, nie ma miejsca na zabawę.
To się dobrze zakończyć nie może. Przynajmniej nie dla wszystkich.

Główna bohaterka powieści to 23/4 letnia Oliwka, którą życie rozpieszcza - ma już własne mieszkanie, samochód prosto z salonu, markowe buty, a nawet pracę u boku samego prezesa (pomimo braku ukończenia studiów). Lecąc do Madrytu zwraca uwagę na mężczyznę - który wizualnie jest idealny pod każdym względem. Nie wiem czy owy mężczyzna, ochrzczony prześmiewczo "Ważniakiem" zaintrygował główną bohaterkę swą innością - bo przecież dla niej życie jest słodkie, a On taki poważny ze swoimi wykresami czy może swym brakiem zainteresowania. Bo przecież Oliwka jest bardzo pożądana - mężczyźni przylatują do niej z drugiego końca świata, śledzą, gotują, przemierzają pól miasta w poszukiwaniu świeżych truskawek, odnajdują po 4 latach znajomości. Oliwka kopie obcasem "Ważniaka", on z kolei w odpowiedzi mrozi ją...

zobacz kolejne z 333 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd