Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomniani bogowie. Słowiańska opowieść

Wydawnictwo: Wydawnictwo Internetowe E-bookowo.pl
8,28 (36 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
2
8
8
7
7
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378597728
liczba stron
290
słowa kluczowe
słowianie, Lechia, średniowiecze
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
MontyP

W pobliżu nadnarwiańskiego grodu znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Nie wiadomo kim jest, kto próbował go zabić i z jakiego powodu. Do swojej chaty przygarnęła go pewna wdowa, matka dwóch córek na wydaniu. Czy mężczyzna stanowi zagrożenie dla spokojnych mieszkańców grodu? A może to on jest w niebezpieczeństwie? Jaką tajemnicę nosi w sercu starsza z córek gospodyni? Jarosław Prusiński,...

W pobliżu nadnarwiańskiego grodu znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Nie wiadomo kim jest, kto próbował go zabić i z jakiego powodu. Do swojej chaty przygarnęła go pewna wdowa, matka dwóch córek na wydaniu. Czy mężczyzna stanowi zagrożenie dla spokojnych mieszkańców grodu? A może to on jest w niebezpieczeństwie? Jaką tajemnicę nosi w sercu starsza z córek gospodyni?



Jarosław Prusiński, autor wysoko ocenianych przez Czytelników powieści fantasy Szary mag oraz zbioru opowiadań SF pod tytułem: Vortex, tym razem przenosi nas na początek X wieku, gdy Polska nazywała się Lechia, a ludzie wciąż czcili starożytnych bogów, choć chrześcijaństwo zbliżało się już wielkimi krokami do naszego kraju. Zabawna, romantyczna powieść o dawnych czasach, zwyczajach, obrządkach. Opowieść o naszych przodkach, naszym dziedzictwie, podana niezwykle lekko. Tę książkę czyta się jednym tchem.

 

źródło opisu: E-bookowo, 2017

źródło okładki: E-bookowo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 202
DorotaKa | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane

Początek X wieku. Do nadnarwiańskiego grodu zostaje przyniesiony ciężko ranny mężczyzna. Nie wiadomo kim jest, co robił w pobliskim lesie ani kto chciał go zabić. Pomocy udziela mu pewna wdowa, matka dwóch córek na wydaniu. Obecność "Obcego" w jej domu nie wszystkim będzie na rękę, i to z różnych powodów. Kim jest Obcy? Czy jego obecność w grodzie nie ściągnie na pomagających mu niebezpieczeństwa? Jaką tajemnicę skrywa starsza z córek gospodyni? I przede wszystkim - jak według autora wyglądało życie Słowian w tamtym okresie?

Nie wiem jak Wy, ale ja ucząc się o powstaniu naszego państwa, odczuwałam pewien kompleks niższości względem tych wszystkich wspaniałych państw i cywilizacji, o których wspaniałości uczyliśmy się w niemal każdej klasie. Nie mówię już nawet o Rzymie ale chociażby o cesarstwie niemieckim, które obok naszych dzikich plemion pogańskich prezentowało się jak wyższa forma życia dla mojego małego, nierozumiejącego świata rozumku. Nie rozumiem świata w dalszym ciągu, ale będąc dorosłą już wiem, że nie zawsze wszystko trzeba brać za pewnik. Tak też jest w przypadku książki Jarosława Prusińskiego, ale szczerze mówiąc, wersja przez niego przedstawiona bardzo przypadła mi do gustu. Autor po analizie materiałów źródłowych doszedł do wniosku, że Polska (Lechia) musiała w przeszłości być państwem z królem, wojami i systemem obronnym, ponieważ w innym przypadku zostałaby po prostu podbita. Rola Mieszka I zostaje przedstawiona w nieco innym niż na lekcji historii świetle, ale o tym przeczytacie w sięgając po lekturę. Przejdźmy do fabuły.

Książka w głównej mierze skupia się na Obcym, który trafił do osady, i jego relacjach z kobietami udzielającymi mu pomocy oraz innymi mieszkańcami. Przy okazji dostajemy bogaty opis zwyczajów panujących wśród Słowian, możemy przekonać się, jak wiele pogańskich wierzeń zostało przejętych przez chrześcijan (kto nie topił Marzanny na wiosnę, nie świecił gromnicy w czasie burzy?). Kilka razy zostałam mocno zaskoczona i wypisałam sobie na karteczce do sprawdzenia niektóre podane przez autora wierzenia z X wieku, które kultywowane są po dziś dzień. Codzienność Słowian stanowi barwne, ale mimo wszystko tło dla uczucia rodzącego się na kartach tej historii. Nie jestem wielką romantyczką, ale w tym przypadku dobrze się bawiłam czytając historię miłosną bohaterów. Duża w tym zasługa lekkiego pióra autora, sporej dawki humoru i nienachalności rodzącego się uczucia. Takie romanse mogę czytać.

Bohaterowie zostali nakreśleni dość nieskomplikowanie, zły charakter jest zły, a dobry człowiek zachowuje się tak, jak na dobrego człowieka przystało. Mogłoby to być wadą gdyby nie to, że w moim odczuciu zamysłem autora było przede wszystkim ukazanie czytelnikowi możliwości innego spojrzenia na naszą przeszłość, a nie tworzenie wybitnie złożonych psychologicznie postaci. Grunt, że każdy bohater ma swoje charakterystyczne cechy, więc nie zlewają się czytelnikowi w jedno, co biorąc pod uwagę ich imiona i tak byłoby trudne - Mściwoj, Rzepicha, Dobrawa... Akcja toczy się żwawo, dialogi nieraz doprowadziły mnie do śmiechu, a końcówka, choć przewidywalna, zostawiła mnie z uśmiechem na twarzy. Jest jeszcze jedna rzecz, na którą chciałabym zwrócić uwagę. Obcy został przyniesiony do domu wdowy z mocno rozłupaną głową. Jak myślicie, jak szybko wstał z posłania w pełni sprawny? W trakcie czytania byłam bardzo zadowolona, że autor przekonująco przedstawił proces zdrowienia bohatera. Zbyt często czytam o ludziach-nie-do-zajeżdżenia, by nie docenić faktu, że ktoś dał czas swojej postaci na dojście do siebie.

Podsumowując, historia przedstawiona na kartach powieści daje pole do popisu dla wyobraźni. Czy faktycznie my Słowianie byliśmy przed przyjęciem chrześcijaństwa tak niezorganizowani, jak to mówi obecnie historia? A może to autora przy pisaniu książki trochę "poniosło"? Oceńcie sami. Przy okazji będziecie się świetnie bawić.
coprzeczytalam.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gdy tu dotrzesz

„Gdy tu dotrzesz” to kolejna książka spod pióra Rebecci Stead, a tym samym jest to moje drugie spotkanie z jej twórczością, gdyż pierwszej ukazanej w...

zgłoś błąd zgłoś błąd