Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Konklawe

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,02 (443 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
42
8
97
7
142
6
97
5
21
4
14
3
10
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Conclave
data wydania
ISBN
9788379859443
liczba stron
336
język
polski
dodał
Omega30

W Watykanie umiera propagujący ideę Kościoła ubogiego, znienawidzony przez Kurię papież. Misja przeprowadzenia konklawe przypada w udziale mającemu za sobą kryzys wiary dziekanowi kolegium kardynalskiego, kardynałowi Lomeliemu. Do wzięcia udziału w wyborach uprawnionych jest stu siedemnastu kardynałów, lecz tuż przed rozpoczęciem głosowań w Domu Świętej Marty pojawia się kolejny, nieznany...

W Watykanie umiera propagujący ideę Kościoła ubogiego, znienawidzony przez Kurię papież. Misja przeprowadzenia konklawe przypada w udziale mającemu za sobą kryzys wiary dziekanowi kolegium kardynalskiego, kardynałowi Lomeliemu. Do wzięcia udziału w wyborach uprawnionych jest stu siedemnastu kardynałów, lecz tuż przed rozpoczęciem głosowań w Domu Świętej Marty pojawia się kolejny, nieznany nikomu kardynał Benitez z Filipin, którego zmarły papież podniósł do tej godności w tajemnicy przed watykańskimi urzędnikami.

Zamknięci we wnętrzu Kaplicy Sykstyńskiej elektorzy modlą się o to, by Duch Święty oświecił ich i pomógł dokonać właściwego wyboru, bardzo szybko jednak obok toczącego się od dziesięcioleci sporu tradycjonalistów i liberałów zaczynają się między nimi całkiem ziemskie intrygi i knowania. Lomeli musi rozstrzygnąć w swoim sumieniu, czy jako dziekan kolegium ma się ograniczać wyłącznie do spraw organizacyjnych, czy też spróbować wpłynąć na przebieg głosowania poprzez ujawnienie mrocznej przeszłości głównych pretendentów. Ostateczny wynik konklawe okaże się jednak i tak nie całkiem zgodny z jego intencjami.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 146
bnch | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2017

Na kolejnych stronach okładki pada wiele szumnych słów, które mają scharakteryzować "Konklawe" - watykańskie "House of cards", thriller, a obiecywane emocje mają sięgać zenitu. Niestety są one najwyżej letnie. Najciekawsza wydaje się sama strona faktograficzna dotycząca procedury konklawe, którą dobrze przyswaja się, gdy jest wpleciona w fikcję literacką. Przyzwoicie zarysowani są kardynałowie i postacie poboczne. Reszta nie jest interesująca.

- uwaga częściowy spojer -

Papierzem zostaje ten, kogo podejrzewa się o to, że wygra konklawe w tej samej sekundzie, gdy pojawia się w książce. Niespodzianka, która wyskakuje już po dokonaniu i potwierdzeniu wyboru, sprawia wrażenie desperackiej próby ocalenia napięcia przez autora. Nie udaje się. "Konklawe" to słaba książka. Na szczęście czyta się ją szybko i bez przykrości, więc poświęconego czasu aż tak bardzo nie żałuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Belfer

Książka absolutnie niewciągająca swoją fabułą. Jeśli ktoś oczekuje od książki wartkiej akcji, niech nie sięga po tę pozycję.

zgłoś błąd zgłoś błąd