Krzyżowiec

Wydawnictwo: Novae Res
6,89 (45 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
7
7
11
6
8
5
8
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833531
liczba stron
376
język
polski
dodał
NovaeRes

Nie ma nic groźniejszego niż cud, a cudem jest Ziemia Święta. Średniowiecze, czas wypraw krzyżowych i walk o wyzwolenie Jerozolimy z rąk muzułmanów. W bitwie pod Antiochią stoczonej w 1098 r. z armią atabega Kurbughi ginie jeden z walecznych, acz okrutnych krzyżowców. Nie umiera jednak zupełnie. Nie żyje, ale też jego ciało nie zamienia się w proch. Musi na ziemi odpokutować grzechy, nim...

Nie ma nic groźniejszego niż cud, a cudem jest Ziemia Święta.

Średniowiecze, czas wypraw krzyżowych i walk o wyzwolenie Jerozolimy z rąk muzułmanów. W bitwie pod Antiochią stoczonej w 1098 r. z armią atabega Kurbughi ginie jeden z walecznych, acz okrutnych krzyżowców. Nie umiera jednak zupełnie. Nie żyje, ale też jego ciało nie zamienia się w proch. Musi na ziemi odpokutować grzechy, nim trafi na Sąd Ostateczny.
Rycerz podejmuje długą i żmudną wędrówkę przez Europę, w której szaleje dżuma. Przez mroźne góry, niebezpieczne lasy i zdradliwe bagna wędruje do Jerozolimy, ku Bożemu Grobowi – po odpuszczenie grzechów. W czasie tej pątniczej pielgrzymki stara się swoją zapalczywą naturą kierować tak, by nie zabijać dla zaspokojenia zewu krwi. Miecz w jego ręku staje się również narzędziem czynienia dobra. Trudna to wyprawa, i dla ciała, i dla ducha.

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 729
EratoCzyta | 2017-03-25
Przeczytana: marzec 2017

Pierwsze określenie jakie nasuwa mi się na język po przeczytaniu tej książki to- "specyficzna". Tak, ta książka jest nietypowa i specyficzna, dzięki czemu na pewno będę o niej długo pamiętać.
A co sprawia, że właśnie takie pojęcie przychodzi mi pierwsze do głowy?
Przede wszystkim sam temat i historia, którą stworzył autor, ale również styl w jakim została ona napisana.

„Krzyżowiec" opowiada (jak sam tytuł na to wskazuje) o rycerzu, ale nie o takim zwyczajnym rycerzu, lecz o takim, który zginął w bitwie, a teraz szuka na ziemi odkupienia i wybaczenia. Jego zwęglona postać wyrusza z klasztoru, w którym spędził ostatnio czas w podróż ku Jerozolimie, by tam odnaleźć należyty i upragniony spokój.
Rycerz przemierza Europę obserwując jak ludzie umierają i cierpią dotknięci epidemią dżumy. Spotyka na swej drodze zarówno przyjazne jak i wrogo nastawione osoby, demony, zjawy i potwory- z niejedną z nich musi walczyć, pozostałym pomaga w niedoli.
Wędruje on raz pieszo, raz konno, przez góry, opustoszałe wioski, bogate miasta, bagna czy też lasy, a to wszystko przez wewnętrzny głos, który gna go naprzód i jednocześnie prowadzi z nim wewnętrzną walkę między czynieniem dobra, a pragnieniem rozlewu krwi.
Żeby tego wszystkiego było mało nasz główny bohater nie mówi, co sprawia, że w książce praktycznie nie ma dialogów.

Przy tej pozycji obowiązkowo muszę napisać kilka słów na temat stylu pisania autora.
Tak jak wspomniałam, w książce nie znajdziemy wielu dialogów, są one nieliczne co powoduje, że lektura jest oparta na opisach- otoczenia, postaci, licznych wydarzeń i przygód podczas wędrówki Krzyżowca, jego wewnętrznej walki dobra ze złem i spostrzeżeń. Dodatkowo język, w którym została napisana jest wzniosły, dostojny i jak dla mnie idealnie pasuje do samej treści i czasów, w których toczy się akcja.
Jednak wszystko to sprawia, że książkę czyta się bardzo powoli i należy robić to w całkowitym skupieniu i spokoju, by nic nas nie rozpraszało.
W jakimś stopniu jest to minus i jestem pewna, że znajdzie się wiele osób, które będą przez to męczyły się z jej lekturą. Osobiście uważam, że warto spróbować i przemóc się. Usiąść w ciszy, zacząć czytać i poczekać na pierwsze opisy otoczenia oraz przygód, a wtedy myślę, że niejedną osobę przekona to, by zatracić się w tej pozycji.
A warto.
Warto, ponieważ książka to mieszanka historii- średniowiecza i fantastyki; brudu, krwi, chorób i potworów w każdej postaci. Znajdziemy tu też Rycerzy Króla Artura, odniesienia do legend, liczne deformacje ciał, handel narządami, a nawet będziemy uczestniczyć w Turnieju Rycerskim.

Przyznam, że nie często trafiają w moje ręce książki pisane takim stylem, z tak rozbudowanymi i licznymi opisami oraz o tak brutalnej, a jednak bardzo interesującej tematyce. Jednak cieszę się, że miałam możliwość spróbować czegoś innego jeśli chodzi o literaturę.

Na sam koniec dodam, że "Krzyżowiec" jest debiutem pana Grzegorza Wielgusa- bardzo dobrym debiutem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona mordercy

Rachel Caine ma pecha...echa wcześniej przeczytanego fenomenalnego Małeckiego, niestety nie odbiją się dobrze dla autorki. "Żona mordercy"...

zgłoś błąd zgłoś błąd