Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karuzela

Wydawnictwo: Czwarta Strona
8,09 (78 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
13
8
18
7
17
6
11
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765959
liczba stron
632
język
polski
dodała
Ag2S

Że cię nie opuszczę aż do śmierci… Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe. Poza tym, od pewnego czasu kobieta boryka się z różnymi dolegliwościami. Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce. Diagnoza lekarska jest...

Że cię nie opuszczę aż do śmierci…

Renata żyje w nieustannym biegu. Trudno jej znaleźć choćby krótką chwilę tylko dla siebie. Cały dom jest na jej głowie, co przy trójce małych dzieci i ciągle nieobecnym mężu nie jest łatwe. Poza tym, od pewnego czasu kobieta boryka się z różnymi dolegliwościami. Najlżejszy dotyk sprawia, że na jej ciele pojawiają się sińce. Diagnoza lekarska jest jednoznaczna – Renata choruje na białaczkę. Ta wiadomość zupełnie przewraca do góry nogami życie jej i oraz całej rodziny.

Karuzela, to niezwykła opowieść o walce z okrutną chorobą. Pełna ciepła i subtelnego humoru. To nie tylko historia Renaty, ale także całej jej rodziny, która w obliczu tragedii jednoczy się na nowo. Są bowiem sytuacje, w których człowiek nie może być sam. Zwłaszcza, gdy każda chwila jest walką o powrót do normalności, o jeszcze jeden mały krok.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/karuzela/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/karuzela/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5190

W cierpieniu stajemy się niewidzialni

Jak ważne jest zdrowie zdajemy sobie sprawę, gdy dopada nas choroba. Jak kruche jest życie rozumiemy dopiero wtedy, gdy jest ono zagrożone. Wielu z nas jest pewnymi, że dożyje sędziwej starości. A śmierć jak to śmierć, nie pyta nas o zdanie i przychodzi kiedy chce. Czasem zabiera swoje żniwo, a czasem pogrozi tylko mocno kosą i nauczy nas mądrzej, intensywniej i piękniej żyć. Pędząc po sukces i marzenia jesteśmy jak otumanieni. Nie liczymy się z tym, że nagle możemy dostać życiowej zadyszki i może nam zabraknąć sił, by dalej spełniać swoje role. A bywa, że z dnia na dzień los przewraca nasz świat do góry nogami. Tak, jak zrobił to Renacie. Kim jest ta kobieta?

Renata to główna bohaterka najnowszej powieści Agnieszki Lis. Jest żoną z kilkunastoletnim stażem małżeńskim i mamą trójki dzieci. Nie pracuje zawodowo, zajmuje się domem i wychowaniem swoich pociech. Jest aktywna i żyje w biegu. Codziennie ma masę obowiązków i świetnie sobie z nimi radzi. Jest niczym niezawodny i doskonały trybik w maszynie, aż nagle dopada ją przeziębienie. Ot z początku taka zwyczajna infekcja, która jednak nie chce minąć. Renata jest słaba, a zaniepokojony lekarz zaleca zrobienie badań. Diagnoza okazuje się gromem z jasnego nieba. W lekarskim gabinecie pada wyrok – białaczka. Rozpoczyna się walka z rakiem – skorupiakiem jak nazywa go nasza bohaterka na śmierć i życie...

„Karuzela” to książka, w której króluje zwyczajne życie. Nie znajdziecie w niej choć odrobinę lukru, słodkości czy romantyzmu. Na...

Jak ważne jest zdrowie zdajemy sobie sprawę, gdy dopada nas choroba. Jak kruche jest życie rozumiemy dopiero wtedy, gdy jest ono zagrożone. Wielu z nas jest pewnymi, że dożyje sędziwej starości. A śmierć jak to śmierć, nie pyta nas o zdanie i przychodzi kiedy chce. Czasem zabiera swoje żniwo, a czasem pogrozi tylko mocno kosą i nauczy nas mądrzej, intensywniej i piękniej żyć. Pędząc po sukces i marzenia jesteśmy jak otumanieni. Nie liczymy się z tym, że nagle możemy dostać życiowej zadyszki i może nam zabraknąć sił, by dalej spełniać swoje role. A bywa, że z dnia na dzień los przewraca nasz świat do góry nogami. Tak, jak zrobił to Renacie. Kim jest ta kobieta?

Renata to główna bohaterka najnowszej powieści Agnieszki Lis. Jest żoną z kilkunastoletnim stażem małżeńskim i mamą trójki dzieci. Nie pracuje zawodowo, zajmuje się domem i wychowaniem swoich pociech. Jest aktywna i żyje w biegu. Codziennie ma masę obowiązków i świetnie sobie z nimi radzi. Jest niczym niezawodny i doskonały trybik w maszynie, aż nagle dopada ją przeziębienie. Ot z początku taka zwyczajna infekcja, która jednak nie chce minąć. Renata jest słaba, a zaniepokojony lekarz zaleca zrobienie badań. Diagnoza okazuje się gromem z jasnego nieba. W lekarskim gabinecie pada wyrok – białaczka. Rozpoczyna się walka z rakiem – skorupiakiem jak nazywa go nasza bohaterka na śmierć i życie...

„Karuzela” to książka, w której króluje zwyczajne życie. Nie znajdziecie w niej choć odrobinę lukru, słodkości czy romantyzmu. Na te rzeczy w fabule po prostu nie ma miejsca. Bo jest choroba i walka o zdrowie, o życie i bycie z rodziną, o każdy dzień z dziećmi, o spokojny sen oraz zwyczajnie zjedzony posiłek. Autorka w bardzo prawdziwy i realny sposób pokazuje nie tylko bitwę Renaty, ale i tragedię jej najbliższych. Rodzina w obliczu dramatu jednoczy się, wspiera chorą, pomaga jej dzieciom, ale nie jest idealnie, bohatersko i perfekcyjnie. Pojawiają się i błędy, mocne słowa, emocjonalne gesty, na wierzch wychodzą brudy i grzechy. Renata cierpi, bo zawodzi bliskich, bo zostawia dzieci i idzie do szpitala, bo inni muszą ją wyręczyć. Jej rodzina robi co może, by jak najlepiej funkcjonować i nie martwić żony, mamy i córki, ale zdarzają się trudne sytuacje, puszczają nerwy, ulatuje cierpliwość. Fabuła tej książki jest nieco inna niż wskazuje okładkowy opis. Jest jeszcze lepsza niż się wydaje, ba! jest perfekcyjna i łatwa w odbiorze, bo autentyczna. Wzrusza, oszałamia, szokuje. Daje do myślenia, zmusza do zastanowienia, mocno chwyta za serce. Ukazuje prawdę o bezwzględności choroby oraz o tym, że ogrania ona nie tylko chorego, ale i tych, którzy go kochają.

Ta powieść zbudowana jest głównie z dialogów, a Agnieszka Lis okazuje się ich mistrzynią. Kreśli je wzorowo i tym samym uwierzytelnia przekaz i wydźwięk tego tytułu. Najmocniejszym autem książki jest zakończenie. Trudno mi znaleźć słowa, by je ocenić, ale dodam, że takiego finału powieści obyczajowej jeszcze nie czytałam.

Piekło choroby nowotworowej jest okrutne, a ona sama zabiera wszystko. Ogałaca za życia i czyni żywym trupem. A my niekiedy zachowujemy się jak dzieci ze szkół opisanych w tej książce. Autorka uczy wyrozumiałości dla chorych, wskazuje jak ważną rolę pełni wsparcie, pomocna dłoń, przyjaźń i każde ciepłe słowo w tak dramatycznej sytuacji.

„Karuzela” to książka bardzo smutna, przy której nieodzownym dodatkiem jest nie tylko ciepła herbata i puszysty koc, ale i chusteczki, by ocierać łzy. Mimo poruszonej trudnej tematyki lekturę czyta się lekko i szybko. Ta książka wpisuje się na długo w naszą pamięć czy tego chcemy czy nie. Gorąco polecam jej przeczytanie. Niech dla każdego z nas będzie mądrą życiową lekcją. Niech nas uwrażliwi i uczyni lepszymi.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (453)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1181
awiola | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2017

"Nie można sobie wziąć zwolnienia do życia, o nie (…)".


Niektóre powieści współczesnych polskich pisarek oprócz wymiaru typowo obyczajowego niosą ze sobą widoczną wartość dydaktyczną, często uświadamiającą i nawołującą do przeciwstawienia się bierności. Niewątpliwie do takich książek należy "Karuzela", po której lekturze każdy z nas winien zastanowić się nad tym, czy nie lekceważy objawów, jakie generuje nasze ciało. Zbyt często to właśnie bowiem robimy.

Agnieszka Lis to z wykształcenia pianistka i dziennikarka. Uczy muzyki, gry na fortepianie, prowadzi zajęcia dla dzieci oraz warsztaty kreatywnego pisania. Autorka takich książek, jak "Jutro będzie normalnie", "Samotność" i "Pozytywka", a także opowiadania zawartego w zbiorze "Rozkoszne". Publikowała także swoje teksty w branżowych czasopismach muzycznych.

Renata to kobieta po trzydziestce z kilkunastoletnim stażem małżeńskim i trójką dzieci. Bohaterka nie pracuje zawodowo, gdyż na co dzień zajmuje się domem. Mnóstwo obowiązków...

książek: 2255
Grażyna | 2017-02-10
Przeczytana: luty 2017

Minęła północ gdy zamknęłam ostatnią kartkę....A później zamiast snu-gonitwa różnych myśli,wspomnień. Pierwsze wspomnienie to "przegrana" walka z rakiem mojej koleżanki-od chwili gdy się dowiedziała ta walka trwała podobnie jak tu ....pół roku.I myśl ,ze mimo tak wielkich osiągnięć w dzisiejszych czasach rak-cały czas zbiera "obfite żniwo".
Taka wiadomość jak dla każdego byłaby tak i dla Renaty i jej rodziny to jak "grom".Wpływa to na "główną zainteresowaną "jak również na całą rodzinę.Wspaniale autorka przedstawiła tu różne zachowania ,"radzenia sobie" w sytuacji gdy życie wywraca się do góry nogami a później także z żałobą .Podobają mi się w tej historii pięknie wplecione wspomnienia jak również pokazanie "dalszego ciągu" życia rodziny.Znam już autorkę z innych powieści ,ale dopiero Karuzelą zostałam zawojowana.
Dla nas-czytelników to ważne ,że możemy trafić na takie "perełki",podczas czytania których oprócz wzruszenia jest czas na zatrzymanie się w pędzie codziennych...

książek: 813
Cyrysia | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane

''Karuzela'', to jedna z lepszych powieści obyczajowych, jakie miałam dotychczas przyjemność poznać. Nie tylko podejmuje ważną, życiową problematykę, ale przede wszystkim ukazuje wielką siłę prawdziwej miłości, przyjaźni i poświęcenia, a także niesie ze sobą istotne przesłanie: nie lekceważmy ostrzegawczych sygnałów, jakie wysyła nam nasze ciało. Przecież nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Po tysiąckroć polecam i radzę przygotować pudełko chusteczek.


http://cyrysia.blogspot.com/2017/01/karuzela-agnieszka-lis-patronat.html

książek: 68
Siostra_Kopciuszka | 2017-03-21

Kiedy zaczęłam czytać '' Karuzelę '' , kiedy stosunkowo dłuuugim początkiem autorka pokazuje nam jak bardzo Renata jest zajęta . Odezwało się w mojej głowie jak gong dzwonu zdanie które gdzieś kiedyś usłyszałam lub przeczytałam , w sumie nie pamiętam gdzie i kiedy . Ale pamiętam to zdanie , brzmi ono '' Ludzi niezastąpionych są wszędzie pełne cmentarze '' . Zdanie to pojawiło się już niemal na samym początku czytania i nie opuściło mnie do końca tej książki . Renata też jest z tych '' niezastąpionych '' , szczęśliwa mężatka , matka trójki wspaniałych , lecz niezmiernie absorbujących dzieciaków i żona przystojnego , lecz bardzo zapracowanego męża Mateusza . Renata , kobieta młoda trochę po trzydziestce , spełniona nagle zaczyna odczuwać dziwne objawy . Staje się coraz słabsza , doznaje zawrotów głowy , szwankuje jej też odporność , więc się przeziębia , ale pójście do lekarza wciąż odkłada na bliżej nieokreśloną przyszłość . Bo dom , bo dzieci , (nastoletni Eryk oraz młodsi , Krzyś...

książek: 893
fianiebieska | 2017-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2017

Książka porusza bardzo trudny temat, u głównej bohaterki, matki trójki dzieci, zostaje rozpoznana przewlekła białaczka, w stadium mocno zaawansowanym. Realia osoby chorej na raka i przeżyć na oddziałach onkologicznych dość dobrze przedstawione, razi jednak język, którego uparcie używa autorka u postaci z trzeciego planu, czyli innych pacjentek na oddziale. Wyrażenia typu "dzieci majo swoje życie, jest na Woly, somsiad, pozalyczał, zawodówkie skończył" i inne w tym stylu, bardzo rażą i wcale nie dodają realizmu scenom szpitalnym. Gdyby nie to dałabym powieści ocenę 7, bo jednak trochę serce mi zadrżało na koniec, no ale te zgrzyty językowe... niech będzie 6.

książek: 4327
Pokrecona | 2017-01-28
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Agnieszka Lis wie, jak złapać za serce czytelnika i już nie puścić.
"Karuzelę" należy sobie dawkować. Jest tu tyle zawartych emocji, że nie każdy czytelnik poradzi sobie z nimi.
To poruszająca książka, w której interesujące są wszystkie wątki, a (prawie) każda postać zdaje się ożywać pod piórem autorki. I to zakończenie! Miażdżące serce i zapierające dech w piersiach.

http://przystanekszczescia.blogspot.com/2017/01/karuzela-agnieszka-lis.html

książek: 274

Od czego dziś powinnam zacząć? Może od tego, że z samego rana napisałam to zdanie, chcąc przelać wszelkie emocje, jakie towarzyszyły mi podczas lektury i do teraz nie ruszyłam z miejsca. Cały czas mam przed oczami obraz rodziny, którą pokochałam jak swoją własną ze wszelkimi jej niedoskonałościami, jak i zaletami. Po Karuzeli spodziewałam się podobnej powieści do Pozytywki. Jednak to co dostałam jest... Po prostu przeczytajcie dalej.

Renata wiedzie zwykłe, aktywne życie gospodyni domowej. Mateusz, jej mąż zarabia na życie, a ona zajmuje się domem i trójką dzieci. Jest tak zarzucona domowymi obowiązkami, że na dalszy plan schodzi troska o siebie samą. O zdrowie, które przecież jest najważniejsze. Renata nie dopuszcza do myśli, że może dziać się z nią coś złego. Nie ma na to czasu, a coraz częstsze i intensywniejsze siniaki, które biorą się praktycznie z niczego, to nic groźnego. Niestety diagnoza lekarska jest nieodwołalna - białaczka. Od tego momentu życie całej rodziny, jak...

książek: 6693
Iwona | 2017-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Bardzo dobra, ale też bardzo smutna powieść. Tak dużo w niej miłości, przyjaźni, poświęcenia;
Lecz także ból i ogromny smutek.
Pojawia się także ważna refleksja- nie lekceważmy sygnałów ostrzegawczych, które wysyła nam nasze ciało!!!
Gorąco polecam

książek: 462
Dama_Karo | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Choroba. Pozornie niegroźne słowo, które potrafi jednak nie tylko zmęczyć i osłabić, ale również pozbawić życia. Czy Renata wygra nierówną walkę z białaczką?

Renata to typowa "matka Polka". Wiecznie zabiegana, zajmuje się dziećmi, domem i robi wszystko, żeby jej najbliżsi byli zadowoleni. Zapomina przy tym o własnych potrzebach i zupełnie bagatelizuje sygnały wysyłane jej przez własne ciało. Kobieta jest pewna, że to przepracowanie i nic więcej. Kto bowiem w dzisiejszych czasach nie jest zmęczony? Zmęczenie okazuje się chorobą, która będzie sprawdzianem dla całej rodziny. Już samo słowo "rak" brzmi dla nich jak wyrok...

Karuzela pokazuje normalne życie zwykłej rodziny. Dobrze wychowane dzieci i ich problemy, zabiegany mąż i panująca nad chaosem Renia. Agnieszka Lis pokazuje, że życie jest nieprzewidywalne i nigdy nie wiemy, z czym przyjdzie nam się zmierzyć. Renata ma przed sobą wiele ciężkich dni, które przeżywamy razem z nią. Czujemy jej ból, przeżywamy kolejne etapy leczenia,...

książek: 350
Ewa | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Karuzela to dramat, którego fabuła umiejscowiona jest współcześnie.

Renata jest szczęśliwą żoną i matką trójki dzieci. Nie pracuje zawodowo, ponieważ to mąż jest głównym żywicielem rodziny, jego praca w dużej korporacji daje mu wprawdzie dużo pieniędzy ale mało czasu, zwłaszcza dla rodziny. Młoda kobieta od pewnego czasu czuje się coraz częściej przemęczona, ale nie widzi w tym większego problemu, ponieważ praca na pełny etat przy trójce dzieci do najłatwiejszych nie należy, a ona stara się być Mamą Perfekcyjną. Kiedy na jej ciele zaczynają się pojawiać siniaki powstające przy byle dotknięciu, to mąż zaczyna się niepokoić. Renata ciągle nie widzi w tym nic złego do momentu, kiedy trafia do szpitala tak osłabiona, że lekarz domowy nie chce już słyszeć o braku czasu na zrobienie badań. Diagnoza okazuje się szokiem nie tylko dla małżeństwa. Siniaki, zmęczenia i niepozorne krwotoki z nosa to poważna choroba, której nie wolno lekceważyć. Okazuje się, że Renata choruje na białaczkę. Czy...

zobacz kolejne z 443 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przedstawiamy pierwsze nowości wydawnicze tego roku, które ukazały się pod naszym patronatem. Na jakie tytuły warto zwrócić uwagę? Sprawdźcie, co polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd