Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Widnokrąg

Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
8,08 (1367 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
255
9
326
8
327
7
297
6
101
5
38
4
10
3
6
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324008377
liczba stron
604
słowa kluczowe
Nagroda Nike
język
polski

Inne wydania

Nowe wydanie jednej z najważniejszych polskich powieści ostatnich lat, za którą autor został uhonorowany pierwszą Nagrodą Nike. Prowincjonalny świat oglądany oczyma dorastającego chłopca zaludniają pełnokrwiste, wielowymiarowe postaci – dziadków, wujów, rodziców.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4268)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3439

"Widnokrąg"- opowieść życie, opowieść rzeka....
Nie ważna jest tu chronologia zdarzeń.
Ważne są przeżycia i doświadczenia głównego bohatera: dzieciństwo, relacje z rodzicami, pierwsza miłość, uczucia do żony, syna.
Wyławia z jego pamięci, to, co ważne.
Często, nie tyle pamięć, co wyobraźnię.
Powieść jest tak prowadzona, że zachwyca i zaskakuje, nie daje się z niczym porównać.
Dla mnie autor to MISTRZ!
Polecam WSZYSTKO, co napisał!

książek: 2090
beata | 2015-10-18
Przeczytana: 18 października 2015

Jestem wielbicielką prozy Myśliwskiego. Uprzedzam, bo wszystko, co napiszę, jest konsekwencją wyznania poczynionego w pierwszym zdaniu:).

„Widnokrąg” to pięknie snująca się opowieść. Taka zwyczajna, a jednocześnie poruszająca do głębi swym pięknem. O miłości. O życiu. O swoim w nim miejscu. O przechodzeniu początku w koniec i rodzącym się z końca początku… Koło. Widnokrąg. Sama opowieść ma również formę takiego widnokręgu: w środku główny bohater. I wszystko co wokół niego w granicy widoczności. Dalej czy bliżej. Co widział, słyszał, myślał. Czego był świadkiem. W czym uczestniczył. Co uczyniło świat jego światem. I stara fotografia rozpoczynająca i kończąca opowieść. Początek i koniec.

I schody, które nabierają tu symbolicznego znaczenia, jako możliwość uczynienia widnokręgu odleglejszym. Ciągłe wbieganie Piotra na schody, by z wysokości wzgórza obserwować nagle powiększony i widziany stąd inaczej deszcz, dom, krajobraz w dole… I rola ojca we wprowadzaniu syna w poszerzanie...

książek: 1582
Kamil Szaładziński | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Nazwisko Myśliwskiego rzucało mi się w oczy na witrynach księgarń, portalach książkowych itp. Ze wstydem potrafiłem jedynie połączyć jego nazwisko ze sztandarowymi dziełami "Kamień na kamieniu" czy "Traktat o łuskaniu fasoli". Los chciał, że rozpocząłem znajomość z Myśliwskim od uhonorowanej nagrodą Nike powieści "Widnokrąg"

Już każde dziecko w szkole podstawowej wie, że jest to zbliżona do okręgu granica widoczności, styczności nieba z ziemią. Główny bohater - narrator również zatacza koło, skupiając się na tej samej fotografii ojca zaczynając i kończąc opowieść. Od fotografii rozpoczynamy wraz z Piotrem obserwację widnokręgu życia: jego dzieciństwo na wsie, bolączki dorastania, pierwszą miłość, śmierć ojca. Poznajemy bliskie mu osoby, członków rodziny, przyjaciół, nakreślonych przez autora w sposób wymiarowy i pełnokrwisty.

Myśliwski zmusił mnie do spojrzenia na swój widnokrąg. Co pozostawiłem za sobą, co pozostawię w przyszłości dla innych. Chyba każdy czytelnik patrząc...

książek: 742
Marzenia | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Piękna opowieść!
O tym, co i kto kształtuje nas, nasz horyzont widzenia świata, nasz widnokrąg. Pięknie, wnikliwie opowiedziana osobowość kobiety w postaci matki Piotra (kolekcjonującej przepisy na "karmienie innych"czyli na dawanie miłości i mężczyzny-ojca (wojującego w opowieściach). Każda rozmowa ludzi, każde spotkanie jest niezwykłą, ponadczasową mądrością. To jakby kompendium wiedzy o życiu, o Bogu, o ludzkim losie, ludzkiej pamięci, nawet o wódce. Sztuka opowiadania u Myśliwskiego - genialna!
Ps. To druga książka oceniona przeze mnie na 10 pkt.

Ps. Powieść zaczyna się od opisu zdjęcia syna z ojcem i na takim opisie się kończy. Czy to znaczy, że dla syna najważniejszym "widnokręgiem" jest Ojciec? (mimo tak obszernej, bogatej w zdarzenia, ludzi, biografii). To pytanie do mężczyzn.

książek: 747
zuszka | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2015

Trudno było mi oderwać się od czytania....
Narracja, pomimo że toczy się bardzo powoli i spokojnie, wchłonęła mnie w swój świat i oderwała od rzeczywistości na czas bycia z bohaterami.
Książka przepełniona dobrem i miłością, które przebijają nawet spod pozornie szorstkiej powierzchowności ludzkiej.
Piękna opowieść o życiu, opowiedziana wyjątkowo pięknym, literackim językiem.
Bardzo, bardzo polecam!!!!

książek: 1601
Akasha89 | 2016-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2016

Wiesław Myśliwski to pisarz, który dwukrotnie został uhonorowany Nagrodą Literacką „Nike” (w 1997 roku za „Widnokrąg” właśnie, a także w 2007 roku za „Traktat o łuskaniu fasoli”). Według Wikipedii „wychodząc ze źródeł chłopskiego doświadczenia i chłopskiej mowy żywej, wpisuje swoje kreacje w krąg uniwersalnych praw i prawd o świecie i ludzkiej egzystencji.”

Nazwisko tego autora od dłuższego czasu regularnie pojawiało mi się przed oczami - na blogach książkowych, na grupach czytelniczych na Facebooku, w formie cytatów publikowanych przez znajomych na portalach społecznościowych. I zawsze temu nazwisku towarzyszył ogólny zachwyt nad jego twórczością i stylem (zwłaszcza nad „Traktatem o łuskaniu fasoli”, ale nie tylko). Muszę z pewnym wstydem przyznać, że to moje pierwsze spotkanie z prozą pana Myśliwskiego. Jakie są moje wrażenia?

Może zacznę od definicji samego słowa „widnokrąg”. Jest to bowiem granica widoczności, linia pozornego zetknięcia nieboskłonu z powierzchnią Ziemi. W...

książek: 503
Buka | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzy tygodnie temu stanąłem przed zasadniczym pytaniem – jaką lekturę zabrać na wymarzony odpoczynek do Grecji (wymarzony nie ze względu na klimat ile po prostu na sam fakt bycia odpoczynkiem). Logika podpowiadała aby był to „Grek Zorba” lub inna powieść Kazatnzakisa, ten wariant uznałem jednak za zbyt oczywisty. Rozum sugerował, aby dobrać coś odpowiednio do okoliczności, czyli miałoby być łatwo, leniwie i bez konieczności wysilania szarych komórek. Tą alternatywę też zarzuciłem, nie mój styl. Wreszcie impuls nakazał mi zabrać inną lekturę, której prawdopodobnie nie zobaczycie nigdy w ręku polskiego wczasowicza w greckich hotelach. Powieścią tą jest „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego.
Rok temu miałem przyjemność przeczytać „Ostatnie Rozdanie”, które przekonało mnie do tego autora i sprawiło, że na półce z książkami zaroiło się od jego dzieł. Przeczytałem też z ciekawością kilka faktów z życia Pana Wiesława. Poza tym, że lista przyznanych mu nagród, z dwoma Nike na czele, jest...

książek: 524
Justyna | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Po przeczytaniu kolejnej książki Wiesława Myśliwskiego znowu jestem oczarowana jego twórczością. Mistrzowski warsztat autora sprawia, że książkę czyta się z dużą przyjemnością i zainteresowaniem. „Widnokrąg” to książka piękna, mądra, szczera. Powieść o prawdziwym życiu.

książek: 714
lajt | 2010-06-10
Przeczytana: marzec 2010

Podróż do wnetrza, do korzeni, migracja do świata z lat dzieciństwa, z całym dobytkiem ukształtowanej już pięknej sylwetki dorosłego mężczyzny. Kolejna obserwacja wszystkiego co widać nie tylko do lini horyzontu, ale o wiele głębiej.

książek: 2623
Bagienka | 2015-03-02
Przeczytana: 01 marca 2015

Ależ to jest powieść!
Wszystko zaczyna się od fotografii, rozkręca powtórzeniami o pantofelkach, kostiumach, kapeluszach, torebkach, zdawałoby się rzeczach nieistotnych... Ostatnie rozdziały to istna bomba.
I jeszcze ten Kruczek. I jego bezpowrotnie utracone oko. Jest w powieści bohaterem niemal metafizycznym, którego wujek Władek przywołuje w najbardziej nieoczekiwanych, trudnych dla bohaterów sytuacjach słowami "O, Kruczek gdyby był". Ten niepozorny psiak zdaje się być dla niego centralnym punktem widnokręgu.
Żałuję tylko, że dopiero teraz sięgnęłam po tę książkę, ale, jak mówi stare przysłowie pszczół "lepiej późno niż później".
Polecam!

zobacz kolejne z 4258 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Skorpion

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie… Ano kolejna zmiana. Czas na Skorpiona, znak, którego kolorem jest czerwień, a planetą – Mars. Jakimi pisarzami są osoby urodzone pod tym znakiem, a jakimi czytelnikami? Książki prawdę powiedzą. Zachęcamy do czytania charakterystyki i naszych wróżb dla wszystkich znaków na ten tydzień. 


więcej
Znalezione w Ninatece: „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego

Bo cóż ważniejsze jest od słów, wszystko się ze słów bierze, i nawet najkrwawsza bitwa toczy się o słowa, które po niej zostaną. Dziś w audiocyklu o powieści Wiesława Myśliwskiego, jednym z największych dzieł literatury XX wieku - „Widnokręgu”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd