Książka Roku 2018

Widnokrąg

Seria: Kolekcja 70 lat Empik
Wydawnictwo: Znak
8,12 (1819 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
340
9
446
8
463
7
371
6
123
5
44
4
15
3
7
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324055319
liczba stron
600
język
polski
dodała
Ag2S

Jedna z najważniejszych polskich powieści ostatnich lat, za którą autor został uhonorowany pierwszą Nagrodą Nike. Prowincjonalny świat oglądany oczyma dorastającego chłopca zaludniają pełnokrwiste, wielowymiarowe postaci – dziadków, wujów, rodziców.

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/

źródło okładki: https://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Wojtek książek: 15

Filozoficzna powieść o życiu

I Wisła płynęła, jakby nie płynęła, że gdyby nie wiedziało się, w którą stronę płynie, można by pomyśleć, że płynie z powrotem. I Góry Pieprzowe wydawały mi się nie górami, lecz tylko spiętrzeniem tej rozległej równiny, napierającej gdzieś tam, na widnokrąg. I nie mogłem oprzeć się przeświadczeniu, że za tym widnokręgiem jest już koniec świata. I coś mnie kusiło, żeby wstać i pójść, i przekroczyć tę granicę.

Wiesława Myśliwskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Urodzony w 1932 roku prozaik jest autorem wielu powieści o tematyce filozoficznej. Dwukrotnie zdobył literacką Nagrodę Nike. Uważany jest za wybitnego przedstawiciela nurtu chłopskiego w prozie powojennej.

„Widnokrąg” to powieść, za którą pisarz w 1997 roku został uhonorowany Nagrodą Nike. Myśliwski zadedykował ją „Grzegorzowi, synowi mojemu”. Jest to o tyle ważne, że głównym bohaterem książki jest dorastający chłopiec, Piotr.

Właściwie już w prologu poznajemy większość postaci, które towarzyszą nam na kartach całej powieści. Jest więc Piotr. Jest też „chuderlawy człowieczek”, czyli jego ojciec. Wraz z matką i wujenką Martą „mieszkają wszyscy na kupie u dziadków”.

Akcja powieści toczy się tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Wydaje się jednak, że nie jest to najważniejsze. Po lekturze książki można stwierdzić, że jej akcja równie dobrze mogłaby toczyć się w każdym innym czasie. Niemniej na kartach książki obecna jest – choć nienachalnie – historia. Przeczytamy więc o Stalinie, o kształtowaniu się powojennej...

I Wisła płynęła, jakby nie płynęła, że gdyby nie wiedziało się, w którą stronę płynie, można by pomyśleć, że płynie z powrotem. I Góry Pieprzowe wydawały mi się nie górami, lecz tylko spiętrzeniem tej rozległej równiny, napierającej gdzieś tam, na widnokrąg. I nie mogłem oprzeć się przeświadczeniu, że za tym widnokręgiem jest już koniec świata. I coś mnie kusiło, żeby wstać i pójść, i przekroczyć tę granicę.

Wiesława Myśliwskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Urodzony w 1932 roku prozaik jest autorem wielu powieści o tematyce filozoficznej. Dwukrotnie zdobył literacką Nagrodę Nike. Uważany jest za wybitnego przedstawiciela nurtu chłopskiego w prozie powojennej.

„Widnokrąg” to powieść, za którą pisarz w 1997 roku został uhonorowany Nagrodą Nike. Myśliwski zadedykował ją „Grzegorzowi, synowi mojemu”. Jest to o tyle ważne, że głównym bohaterem książki jest dorastający chłopiec, Piotr.

Właściwie już w prologu poznajemy większość postaci, które towarzyszą nam na kartach całej powieści. Jest więc Piotr. Jest też „chuderlawy człowieczek”, czyli jego ojciec. Wraz z matką i wujenką Martą „mieszkają wszyscy na kupie u dziadków”.

Akcja powieści toczy się tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Wydaje się jednak, że nie jest to najważniejsze. Po lekturze książki można stwierdzić, że jej akcja równie dobrze mogłaby toczyć się w każdym innym czasie. Niemniej na kartach książki obecna jest – choć nienachalnie – historia. Przeczytamy więc o Stalinie, o kształtowaniu się powojennej Polski, o komunizmie, słynnej wymianie pieniędzy itp. Wraz z Piotrem doświadczymy na „własnej skórze”, czym jest kult jednostki i istota nowego systemu.

Jednak nie to jest głównym tematem książki. Wiesław Myśliwski napisał po części filozoficzną powieść o życiu. Oczami dorastającego chłopca poznajemy to życie. Próbujemy zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Często nam się to nie udaje. Uciekamy się wtedy do marzeń i wyobraźni, które Myśliwski stawia niemal na równi z rzeczywistością.

Pisarz pisze o rzeczach na poły zwyczajnych. O dorastaniu, obiadach, zakupach. O psie, o chorobie. O miłości, młodzieńczych fascynacjach. Wreszcie o chorobie, przemijaniu i śmierci. Sam opis pogrzebu jest naprawdę wart naszej uwagi.

„Widnokręgu” nie da się przeczytać szybko. Mam wrażenie, że tę powieść każdy musi sam „przemyśleć, przemedytować”. Język i styl pisarza nawiązuje do gawędy. Służą temu liczne powtórzenia i specyficzne zwroty. Do niektórych wydarzeń autor wraca kilkakrotnie, każe nam spoglądać na nie z różnych stron.

Myślę, że każdy, kto sięgnie po tę lekturę, sam wróci do własnego dzieciństwa. Być może spojrzy też na swoje życie inaczej. Wszak autor zdaje się pytać każdego z nas: „wiesz chyba, co to jest widnokrąg?”.

Wojciech Sobański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5679)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3717

"Widnokrąg"- opowieść życie, opowieść rzeka....
Nie ważna jest tu chronologia zdarzeń.
Ważne są przeżycia i doświadczenia głównego bohatera: dzieciństwo, relacje z rodzicami, pierwsza miłość, uczucia do żony, syna.
Wyławia z jego pamięci, to, co ważne.
Często, nie tyle pamięć, co wyobraźnię.
Powieść jest tak prowadzona, że zachwyca i zaskakuje, nie daje się z niczym porównać.
Dla mnie autor to MISTRZ!
Polecam WSZYSTKO, co napisał!

książek: 2647
beata | 2015-10-18
Przeczytana: 18 października 2015

Jestem wielbicielką prozy Myśliwskiego. Uprzedzam, bo wszystko, co napiszę, jest konsekwencją wyznania poczynionego w pierwszym zdaniu:).

„Widnokrąg” to pięknie snująca się opowieść. Taka zwyczajna, a jednocześnie poruszająca do głębi swym pięknem. O miłości. O życiu. O swoim w nim miejscu. O przechodzeniu początku w koniec i rodzącym się z końca początku… Koło. Widnokrąg. Sama opowieść ma również formę takiego widnokręgu: w środku główny bohater. I wszystko co wokół niego w granicy widoczności. Dalej czy bliżej. Co widział, słyszał, myślał. Czego był świadkiem. W czym uczestniczył. Co uczyniło świat jego światem. I stara fotografia rozpoczynająca i kończąca opowieść. Początek i koniec.

I schody, które nabierają tu symbolicznego znaczenia, jako możliwość uczynienia widnokręgu odleglejszym. Ciągłe wbieganie Piotra na schody, by z wysokości wzgórza obserwować nagle powiększony i widziany stąd inaczej deszcz, dom, krajobraz w dole… I rola ojca we wprowadzaniu syna w poszerzanie...

książek: 742
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzy tygodnie temu stanąłem przed zasadniczym pytaniem – jaką lekturę zabrać na wymarzony odpoczynek do Grecji (wymarzony nie ze względu na klimat ile po prostu na sam fakt bycia odpoczynkiem). Logika podpowiadała aby był to „Grek Zorba” lub inna powieść Kazatnzakisa, ten wariant uznałem jednak za zbyt oczywisty. Rozum sugerował, aby dobrać coś odpowiednio do okoliczności, czyli miałoby być łatwo, leniwie i bez konieczności wysilania szarych komórek. Tą alternatywę też zarzuciłem, nie mój styl. Wreszcie impuls nakazał mi zabrać inną lekturę, której prawdopodobnie nie zobaczycie nigdy w ręku polskiego wczasowicza w greckich hotelach. Powieścią tą jest „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego.
Rok temu miałem przyjemność przeczytać „Ostatnie Rozdanie”, które przekonało mnie do tego autora i sprawiło, że na półce z książkami zaroiło się od jego dzieł. Przeczytałem też z ciekawością kilka faktów z życia Pana Wiesława. Poza tym, że lista przyznanych mu nagród, z dwoma Nike na czele, jest...

książek: 1804
Kamil Szaładziński | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Nazwisko Myśliwskiego rzucało mi się w oczy na witrynach księgarń, portalach książkowych itp. Ze wstydem potrafiłem jedynie połączyć jego nazwisko ze sztandarowymi dziełami "Kamień na kamieniu" czy "Traktat o łuskaniu fasoli". Los chciał, że rozpocząłem znajomość z Myśliwskim od uhonorowanej nagrodą Nike powieści "Widnokrąg"

Już każde dziecko w szkole podstawowej wie, że jest to zbliżona do okręgu granica widoczności, styczności nieba z ziemią. Główny bohater - narrator również zatacza koło, skupiając się na tej samej fotografii ojca zaczynając i kończąc opowieść. Od fotografii rozpoczynamy wraz z Piotrem obserwację widnokręgu życia: jego dzieciństwo na wsie, bolączki dorastania, pierwszą miłość, śmierć ojca. Poznajemy bliskie mu osoby, członków rodziny, przyjaciół, nakreślonych przez autora w sposób wymiarowy i pełnokrwisty.

Myśliwski zmusił mnie do spojrzenia na swój widnokrąg. Co pozostawiłem za sobą, co pozostawię w przyszłości dla innych. Chyba każdy czytelnik patrząc...

książek: 1035
zuszka | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2015

Trudno było mi oderwać się od czytania....
Narracja, pomimo że toczy się bardzo powoli i spokojnie, wchłonęła mnie w swój świat i oderwała od rzeczywistości na czas bycia z bohaterami.
Książka przepełniona dobrem i miłością, które przebijają nawet spod pozornie szorstkiej powierzchowności ludzkiej.
Piękna opowieść o życiu, opowiedziana wyjątkowo pięknym, literackim językiem.
Bardzo, bardzo polecam!!!!

książek: 1931
Akasha89 | 2016-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2016

Wiesław Myśliwski to pisarz, który dwukrotnie został uhonorowany Nagrodą Literacką „Nike” (w 1997 roku za „Widnokrąg” właśnie, a także w 2007 roku za „Traktat o łuskaniu fasoli”). Według Wikipedii „wychodząc ze źródeł chłopskiego doświadczenia i chłopskiej mowy żywej, wpisuje swoje kreacje w krąg uniwersalnych praw i prawd o świecie i ludzkiej egzystencji.”

Nazwisko tego autora od dłuższego czasu regularnie pojawiało mi się przed oczami - na blogach książkowych, na grupach czytelniczych na Facebooku, w formie cytatów publikowanych przez znajomych na portalach społecznościowych. I zawsze temu nazwisku towarzyszył ogólny zachwyt nad jego twórczością i stylem (zwłaszcza nad „Traktatem o łuskaniu fasoli”, ale nie tylko). Muszę z pewnym wstydem przyznać, że to moje pierwsze spotkanie z prozą pana Myśliwskiego. Jakie są moje wrażenia?

Może zacznę od definicji samego słowa „widnokrąg”. Jest to bowiem granica widoczności, linia pozornego zetknięcia nieboskłonu z powierzchnią Ziemi. W...

książek: 935
Marzenia | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Piękna opowieść!
O tym, co i kto kształtuje nas, nasz horyzont widzenia świata, nasz widnokrąg. Pięknie, wnikliwie opowiedziana osobowość kobiety w postaci matki Piotra (kolekcjonującej przepisy na "karmienie innych"czyli na dawanie miłości i mężczyzny-ojca (wojującego w opowieściach). Każda rozmowa ludzi, każde spotkanie jest niezwykłą, ponadczasową mądrością. To jakby kompendium wiedzy o życiu, o Bogu, o ludzkim losie, ludzkiej pamięci, nawet o wódce. Sztuka opowiadania u Myśliwskiego - genialna!
Ps. To druga książka oceniona przeze mnie na 10 pkt.

Ps. Powieść zaczyna się od opisu zdjęcia syna z ojcem i na takim opisie się kończy. Czy to znaczy, że dla syna najważniejszym "widnokręgiem" jest Ojciec? (mimo tak obszernej, bogatej w zdarzenia, ludzi, biografii). To pytanie do mężczyzn.

książek: 817
lajt | 2010-06-10
Przeczytana: marzec 2010

Podróż do wnetrza, do korzeni, migracja do świata z lat dzieciństwa, z całym dobytkiem ukształtowanej już pięknej sylwetki dorosłego mężczyzny. Kolejna obserwacja wszystkiego co widać nie tylko do lini horyzontu, ale o wiele głębiej.

książek: 602
Justyna | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Po przeczytaniu kolejnej książki Wiesława Myśliwskiego znowu jestem oczarowana jego twórczością. Mistrzowski warsztat autora sprawia, że książkę czyta się z dużą przyjemnością i zainteresowaniem. „Widnokrąg” to książka piękna, mądra, szczera. Powieść o prawdziwym życiu.

książek: 464
Papusza | 2017-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2017

„Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego, to książka która jako pierwsza otrzymała w 1997 r. Literacką Nagrodę Nike.

Stara fotografia przedstawiająca ojca z synem Piotrusiem, głównym bohaterem powieści, wywołuje wspomnienia związane z jego życiem. Nasz bohater przypomina sobie dzieciństwo spędzone na wsi gdzie mieszkali jego rodzice. To życie miało swój urok i na trwałe zapisało się w pamięci Piotrusia bo wiązało się z jego rodziną, ciotkami, wujkami i ojcem z którym Piotruś był bardzo związany. Ten świat nie był zbyt wielki, był na miarę dziecięcych wspomnień, tą pierwszą granicą widnokręgu którą mógł poszerzyć dopiero w latach szkolnych. Ten świat stał się za mały dla jego rodziców którzy postanowili przenieść się do miasteczka. Wtedy też Piotra świat zaczął się rozrastać, poszerzać, a granice widnokręgu sięgały już znacznie dalej niż w dzieciństwie. Lecz w miarę dorastania ta przestrzeń którą znał stawała się zbyt ciasna, nie pomagała już się rozwijać, zachęcać do stawiania nowych...

zobacz kolejne z 5669 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Skorpion

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie… Ano kolejna zmiana. Czas na Skorpiona, znak, którego kolorem jest czerwień, a planetą – Mars. Jakimi pisarzami są osoby urodzone pod tym znakiem, a jakimi czytelnikami? Książki prawdę powiedzą. Zachęcamy do czytania charakterystyki i naszych wróżb dla wszystkich znaków na ten tydzień. 


więcej
Znalezione w Ninatece: „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego

Bo cóż ważniejsze jest od słów, wszystko się ze słów bierze, i nawet najkrwawsza bitwa toczy się o słowa, które po niej zostaną. Dziś w audiocyklu o powieści Wiesława Myśliwskiego, jednym z największych dzieł literatury XX wieku - „Widnokręgu”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd