Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władca Ocean Park

Wydawnictwo: Sonia Draga
6,37 (70 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
6
7
22
6
15
5
8
4
4
3
4
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391458539
liczba stron
688
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Niezwykły debiut beletrystyczny tego autora: obszerna, pasjonująca powieść sensacyjna, będąca jednocześnie doskonałym, przenikliwym studium obserwacji społecznej. To opowieść o skomplikowanych relacjach w rodzinie, na którą padł przerażający dzień zbrodni.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 406
healy | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Miałam spory problem z tą powieścią. Przebrnęłam przez dokładnie 250 stron i popełniłam ogromny błąd... Odłożyłam Władcę Ocean Park na półkę. Gdy jakiś czas później sięgnęłam po niego ponownie (tylko dlatego, że w tamtej chwili nie miałam nic innego pod ręką), pożałowałam swojej wcześniejszej decyzji. Gdybym tylko dotrwała wtedy do kolejnej strony, na pewno nie odłożyłabym książki. Okazało się, że to wszystko, co mnie tak męczyło wcześniej, było istotne dla tego, co wydarzyło się później i po prostu trzeba było przez to przebrnąć. Pozostałe 500 stron przeczytałam jednym tchem i muszę przyznać, że to jedna z najlepszych powieści, jakie dane mi było czytać. Polecam każdemu i proszę, nie zniechęcajcie się. Początki są trudne. ;)

książek: 231
Agnieszka | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2014

„Ciemniejsza nacja” - tak narrator, amerykański czarny intelektualista, profesor prawa na uczelni, którą jak zastrzega autor w posłowiu nie jest Yale, lecz miejsce całkowicie fikcyjne, nazywa czarnych obywateli USA. Jest tu bardzo dużo o rasizmie, choć nie jest on tematem książki. Jest obecny, bo trudno będąc amerykańskim Murzynem się z nim nie zetknąć. Może nawet narrator jest przewrażliwiony, widzi utajony rasizm w nadmiernej uprzejmości, w zachowaniach pozbawionych znaczenia i oferujących mnóstwo innych interpretacji ich pochodzenia. Ale trudno go nie zrozumieć, na wielkiej renomowanej uczelni jest trzech białych wykładowców, w pięknej dzielnicy, mieszka tylko jedna czarna para. Zresztą to tylko pozornie obcy nam problem. Zaryzykowałabym twierdzenie, że Stephen L. Carter jest świetnym moralistą, nic co pisze o moralności ani etyce nie jest mdłe, płytkie ani jednostkowe, i rasizm, reakcje które wywołuje, poczucie odrębności, nacjonalizm; wszystko to jest w pewnym wymiarze...

książek: 29
polnutka | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane

To jest powieść, którą rzeczywiście na początku czyta się powoli. Ale dla mnie nie dlatego, że zbyt długo rozkręcała się fabuła, lecz dlatego, że od pierwszych stron autor rzuca na głęboką wodę niezwykle inteligentnej i szczerej prozy, pełnej trafnych obserwacji społecznych, rodzinnych, szerokiej gamy uczuć. Dla mnie nie wątek kryminalny, ale właśnie prawdziwość tych skomplikowanych relacji głównego bohatera-narratora decydują o wartości tej książki.

Bez zastanowienia daję 10.

książek: 269
jatuczytam | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2014

Mam nieco mieszane uczucia do tej książki. Przeczytawszy pierwsze 250 stron odłożyłam ją na bok i długo zastanawiałam się, czy czytać ją dalej. Jednak ponieważ nie lubię zostawiać książek niedoczytanych - sięgnęłam po nią ponownie. I dobrze zrobiłam. Rzeczywiście trudno przebrnąć przez pierwsze 250 stron, później jednak akcja się rozkręca i czyta się ją dobrze.

Autor z pewnością lubuje się w dokładnych opisach, lecz spowodowane jest to przede wszystkim tym, że narracja prowadzona jest w pierwszej osobie i ma sprawić, że łatwiej "wczujemy się" w postać głównego bohatera.

Jeśli ktoś spodziewa się typowej powieści sensacyjnej, czy kryminału - może się rozczarować. Z resztą klasyfikowanie tej książki do któregoś z tych gatunków byłoby dużym błędem. Z pewnością jest to powieść o odkrywaniu mrocznych tajemnic, poznawaniu na nowo swojej rodziny i o trudnych relacjach pomiędzy najbliższymi. Porusza ważne kwestie rasowe, majątkowe, polityczne, a nawet religijne, można więc powiedzieć, że...

książek: 154
Lahatiela | 2013-02-08
Przeczytana: 07 lutego 2013

Z jednej strony kompletnie genialna, z drugiej totalnie przekombinowana i bez sensu. Każdą oceną bym tą książkę skrzywdziła, więc nie dam żadnej.

książek: 447
Hildegunst | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 31 lipca 2014

Akcja rozkręca się dopiero od 450 strony. Książka jest bardzo dobrze napisana i czyta się płynnie. Jednak fabuła mogłaby być bardziej "żywa" i ciekawsza.

książek: 79
Na półkach: Przeczytane

Strasznie męcząca książka przeczytałem 250 str a tam dalej nic się nie dzieje. Autor chyba wzorował się na Elizie Orzeszkowej i tak jak ona opisuje wszystko z dokładnością świeżo upieczonego agenta FBI na miejscu zbrodni. Cóż może kiedyś z braku czego do czytania spróbuje jeszcze raz.

książek: 0
| 2012-05-27
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam

Kolejna książka, którą zacząłem, a nie skończyłem. Nudna, za bardzo rozwleczona. No i nie jestem fanem narracji pierwszoosobowej. Może się przemogę i do niej wrócę

książek: 757
iwt27 | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

polecam

książek: 92
Czytaj_na_walizkach | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd