Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnie wyjście

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Wydawnictwo: Świat Książki
7,58 (103 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
37
7
18
6
14
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La última salida
data wydania
ISBN
9788380313958
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Ted jest bogaty i ma wspaniałą rodzinę: żonę i dwie urocze córki. Nikt nigdy by nie pomyślał, że ktoś taki mógłby popełnić samobójstwo. Dzwonek u drzwi nie przestaje brzęczeć, lecz on, mimo wszystko, chce pociągnąć za spust i raz na zawsze mieć spokój. Spostrzega jednak wśród swoich papierów notatkę, napisaną, bez dwóch zdań, jego charakterem pisma, tyle że, jeśli dobrze pamięta, nie przez...

Ted jest bogaty i ma wspaniałą rodzinę: żonę i dwie urocze córki. Nikt nigdy by nie pomyślał, że ktoś taki mógłby popełnić samobójstwo. Dzwonek u drzwi nie przestaje brzęczeć, lecz on, mimo wszystko, chce pociągnąć za spust i raz na zawsze mieć spokój. Spostrzega jednak wśród swoich papierów notatkę, napisaną, bez dwóch zdań, jego charakterem pisma, tyle że, jeśli dobrze pamięta, nie przez niego: „Otwórz drzwi. To twoje ostatnie wyjście”. Za drzwiami stoi nieznajomy, który przedstawia się jako Lynch i którego Ted skądś pamięta. O dziwo, Lynch zna plany Teda i składa mu propozycję nie do odrzucenia: chodzi o ostatni, bohaterski czyn, który uchroni bliskich Teda przed bólem, jaki spowodowałoby jego samobójstwo. Ted się zgadza, nieświadom, że notatka na jego biurku i propozycja Lyncha to dopiero początek mrocznej gry w manipulację i śmierć. Ktoś prowadzi go tropem z okruchów chleba – ktoś, kto zna go lepiej niż inni; ktoś, kto sprawi, że Ted zwątpi w siebie i ludzi wokół.

Kto pociąga za sznurki?

Czasem możemy ufać tylko sobie.

A czasem – i to nie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1298

Na granicy między dwoma światami

Umysł to magiczna skrzynka. Pełna niespodzianek. Zawsze jakoś cię ostrzega. Daje ci możliwość ucieczki. Wskazuje ci drzwi wyjściowe… Thriller psychologiczny argentyńskiego inżyniera telekomunikacji, Federico Axata, „Ostatnie wyjście” dotyczy właśnie owej skrzynki. Nieprzewidywalna, tajemnicza, zaskakująca, ale przede wszystkim sugestywna - to przymiotniki najlepiej określające tę powieść. Potwierdzeniem moich słów niech będzie informacja, że została ona sprzedana do ponad trzydziestu krajów.

Historia od samego początku jest zagmatwana i wywołuje u czytelnika dreszcz emocji. Majętny Ted McKay, mąż i ojciec, jest nieuleczalnie chory (prawdopodobnie rak w stadium nieoperacyjnym) i nie chce już żyć. W idealnym do tego momencie, gdy jest sam w domu i jest gotowy, by ze sobą skończyć, zaczyna dzwonić dzwonek u drzwi wejściowych. Pojawia się w nich Justin Lynch, obcy człowiek (?), posiadający ogromną wiedzę na temat Teda. Postanawia namówić go do wstąpienia w szeregi pewnej tajnej organizacji, która rekrutuje ludzi takich jak on, żeby wymierzać sprawiedliwość. Chodziło o likwidowanie zbrodniarzy, którzy przez jakiś błąd systemu uniknęli kary. W zamian za to McKay ma zostać włączony w coś w rodzaju łańcucha samobójców - on również zostanie zamordowany, ale nie będzie musiał sam siebie zabijać, a jego córki nie nabawiają się traumy na całe życie jako dzieci samobójcy. Ted dość szybko przystaje na tę propozycję i bez oporów, błyskawicznie wręcz, pozbawia życia dwóch mężczyzn. Co...

Umysł to magiczna skrzynka. Pełna niespodzianek. Zawsze jakoś cię ostrzega. Daje ci możliwość ucieczki. Wskazuje ci drzwi wyjściowe… Thriller psychologiczny argentyńskiego inżyniera telekomunikacji, Federico Axata, „Ostatnie wyjście” dotyczy właśnie owej skrzynki. Nieprzewidywalna, tajemnicza, zaskakująca, ale przede wszystkim sugestywna - to przymiotniki najlepiej określające tę powieść. Potwierdzeniem moich słów niech będzie informacja, że została ona sprzedana do ponad trzydziestu krajów.

Historia od samego początku jest zagmatwana i wywołuje u czytelnika dreszcz emocji. Majętny Ted McKay, mąż i ojciec, jest nieuleczalnie chory (prawdopodobnie rak w stadium nieoperacyjnym) i nie chce już żyć. W idealnym do tego momencie, gdy jest sam w domu i jest gotowy, by ze sobą skończyć, zaczyna dzwonić dzwonek u drzwi wejściowych. Pojawia się w nich Justin Lynch, obcy człowiek (?), posiadający ogromną wiedzę na temat Teda. Postanawia namówić go do wstąpienia w szeregi pewnej tajnej organizacji, która rekrutuje ludzi takich jak on, żeby wymierzać sprawiedliwość. Chodziło o likwidowanie zbrodniarzy, którzy przez jakiś błąd systemu uniknęli kary. W zamian za to McKay ma zostać włączony w coś w rodzaju łańcucha samobójców - on również zostanie zamordowany, ale nie będzie musiał sam siebie zabijać, a jego córki nie nabawiają się traumy na całe życie jako dzieci samobójcy. Ted dość szybko przystaje na tę propozycję i bez oporów, błyskawicznie wręcz, pozbawia życia dwóch mężczyzn. Co ciekawe, prawie natychmiast zaczynają się wokół niego dziać dziwne rzeczy. Mężczyzna nieustannie w różnych miejscach widzi natarczywe, niszczycielskie oposy, których praktycznie nikt poza nim nie dostrzega. Podczas rozmowy z Laurą, swoją terapeutką (?), przyznaje się, że cierpi na okropne nudności i bóle głowy, prawdopodobnie miewa również halucynacje. Ma też luki w pamięci: Nie pamiętałem i nadal nie pamiętam prawie niczego z ostatnich dni. To są same fragmenty, bardzo niejasne, po części dlatego, że… Cóż, trochę trudno to wytłumaczyć… Po części dlatego, że na nie nakładają się inne. Zupełnie jakby ten rak wszystko ze wszystkim wymieszał… Podczas tych sesji z Laurą, Ted wraca wspomnieniami do dzieciństwa, kiedy grywał w szachy, gdy odkrył, że ojciec zdradza mamę, w konsekwencji czego doszło do rozwodu, itp. Kiedy ktoś włamuje się do domu Teda, niszczy mieszkanie, otwiera sejf i kradnie pieniądze, robi się niebezpiecznie. Gdy zaś jeden z mężczyzn, którego miał zabić Ted, żyje i ma się całkiem dobrze, a bliski śmierci jest tajemniczy Lynch, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Problemem jest również żona Teda, Holly, która też nie jest bez winy, a na dodatek niespodziewanie żąda od męża rozwodu… Przychodzi jednakże czas, kiedy zamknięte drzwi ludzkiego umysłu się otwierają, a niepełne rzeczywistości, w których obraca się główny bohater ulegają erozji…

Federico Axat funduje czytelnikowi thriller, którego głównym bohaterem jest ludzki umysł i jego tajemnice. Deformowanie rzeczywistości (lub takie jej przekształcanie, by stała się mniej bolesna), fałszywe wspomnienia mające silną realną podstawę czy układanie elementów rzeczywistości wedle swoich potrzeb, to tylko niektóre zagadnienia, których dotyka Argentyńczyk.

„Otwórz drzwi” to thriller z krwi i kości. Axat zwodzi nas co krok, kokietując przy tym pomysłowością. Powieść jest przepełniona aurą tajemniczości, zagrożenie jest wciąż realne, a zaskakujące rozwiązanie akcji następuje na sam koniec utworu. Gdyby nie kilka literówek i kalek językowych (za przekład odpowiada Barbara Jaroszuk), nie miałabym się do czego przyczepić. Polecam, warto podnieść sobie ciśnienie, gdy za oknem szaro i buro, a telewizja serwuje nam wciąż te same odgrzewane kotlety...

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

Agnieszka Biczyńska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (659)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 353
Agro | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2017

Zaskakująco dobre. Kolejny przykład na to że dobra intryga i ciekawie poprowadzona narracja działa cuda. Autor zaskoczył mnie swoim stylem, wywiódł w pole jeśli chodzi o finał i omamił zakręconą fabułą. Zaczynało się tak pomału, niepozornie..i bach...spirala wydarzeń wciągnęła na amen. Podoba mi się też całą forma powieści. Taka matrioszka.. każda część książki odsłaniała coś nowego. Wszystko oczywiście na plus.

książek: 922
Sandra Jasona | 2017-03-16
Przeczytana: 16 marca 2017

Thriller psychologiczny z takim zaplątaniem dawno nie czytałam. Fabuła pogmatwana, jak już niby wiemy o co chodzi, okazuje się, że rzeczywistość jest inna i tak parę razy. Historia nieszablonowa z zakończeniem, które tak do końca też nie jest oczywiste. Opos natomiast doprowadza mnie do szaleństwa.

książek: 177
Angelika | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra książka. Pokręcona fabuła, trzymająca w napięciu do ostatniej strony. Gdy już wydaje się nam, że mamy odpowiedź w garści kilka stron dalej wszystko się sypie i zaczyna się od nowa gorączkowe myślenie. Odejmuje gwiazdki za mało zrozumiałe zakończenie (z oposem).

książek: 63
loker | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2017

Prawdziwy majstersztyk. Książka od pierwszej strony wciąga czytelnika. Z każdą kolejną kartką zaciekawienie rośnie. Do ostatniej strony nie wiadomo co się tak na prawdę wydarzyło oraz jak książka się skończy.
Świetna pozycja dla każdego miłośnika thrillerów! :)

książek: 456
slowo_daje | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane

Jednym słowem: świetna, kilkoma: zaskakująca jak najlepsze powieści Musso. Dla mnie, póki co, odkrycie tej jesieni.

książek: 371

Skoro przeczytałam całą książkę w Sylwestra i nie byłam się w stanie oderwać, musi być wyjątkowa.
Jest tak niezwykła, skomplikowana i przystępna zarazem, że przeszła moje najśmielsze oczekiwania.
Niczym thriller psychologiczny zabrała mnie do świata zbrodni tak intrygującego, że grzechem byłoby przerwać czytanie.
Nic nie byłam w stanie przewidzieć, powieść zaskakiwała mnie niemal co chwilę. Dla mnie arcydzieło :-)

książek: 700
Bombel | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane

Gwiadkę zabrałam tylko dlatego, że to już koniec. Świetna książka. Szczerze polecam fanom zakręconych zagadek. Na początku wydaje się dość naiwna, ale później wiadomo dlaczego.
To trzeba przeczytać:)

książek: 82
Ska Papa | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2017

W zakamarkach naszej podświadomości kryją się tajemnice, z którymi próbujemy się uporać. Próbujemy wyjaśnić tu i teraz jakie zdarzenia z przeszłości ukształotowały nas jako ludzi. Czy tylko my jesteśmy kowalami własnego losu, czy raczej jesteśmy zdani na szereg zależności, które doprowadzają nas na koniec ścieżki? Do ostatniego wyjścia, do ostanich drzwi, po których otwarciu należy zadać sobie pytanie: Czy warto poświęcić czas i dowiedzieć się czy Ted zdecyduje się pociągnąć za spust?

Ja już znam odpowiedź. Warto!

książek: 127
rydel171 | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Książka niewątpliwie intryguje oraz hipnotyzuje od pierwszych stron. Początkowe treści na pewno skłaniają do jednego prostego pytania - O co tutaj chodzi? Autor raz po raz zwodzi czytelnika w rozwikłaniu psychologicznej zagadki. Postać głównego bohatera jest niebywale zdumiewająca i zagadkowa. Lektura jest napisana dosyć niekonwencjonalnie, bowiem częste przeskoki informacyjne mogą niekiedy gubić czytelnika, jednak można chyba powiedzieć, że to jest urok tej książki. Na ogromy plus oczywiście zasługuje całość fabularna, ponieważ do samego końca trudno domyślić się rozwiązania sprawy co oczywiście cechuje dobre thrilery. Momentami przewlekłe opisy mogą nużyć, jednak myślę, że jest to zabieg niezbędny do zobrazowania całej wielowymiarowej sprawy głównego bohatera. No i oczywiście zakończenie, nie dość, że poniekąd niespodziewane to z kolei zostawia czytelnikowi pewną zagadkę, z którą sam sobie musi poradzić co również jest pozytywnym aspektem, ponieważ zmusza do refleksji....

książek: 276
Daniel | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2017

Książka zaczyna się mocno i szybko wciąga w zaskakującą fabułę, a potem próbuje pokazać podobne wydarzenia z innej perspektywy. I gdy nastawiamy się na kolejne... książka zaskakuje czymś innym. I przez to ta książka jest bardzo dobra. Jest nieprzewidywalna i trzyma w napięciu, zaskakując na każdym kroku.

zobacz kolejne z 649 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Kolejny poniedziałek, kolejne zestawienie nowości wydawniczych. Kryminały, thrillery, sensacja i coś na ukojenie serc – dla każdego czytelnika coś miłego. Sprawdźcie, jakie tytuły pod naszym patronatem pojawią się w najbliższych dniach w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd