Pnin

Wydawnictwo: Muza
6,82 (359 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
29
8
69
7
127
6
72
5
33
4
10
3
8
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372005958
liczba stron
221
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pnin, czwarta anglojęzyczna powieść Vladimira Nabokova, wydana bezpośrednio po Lolicie, jest utworem, który podoba się także osobom nie lubiącym innych dzieł tego autora. Nic dziwnego, można odnieść wrażenie, że to najbardziej przystępne, tradycyjne i najmniej skomplikowane z powieściowych dzieł pisarza, można je czytać jako powieść komiczną, uniwersytecką (campusową) czy jako wzruszającą...

Pnin, czwarta anglojęzyczna powieść Vladimira Nabokova, wydana bezpośrednio po Lolicie, jest utworem, który podoba się także osobom nie lubiącym innych dzieł tego autora. Nic dziwnego, można odnieść wrażenie, że to najbardziej przystępne, tradycyjne i najmniej skomplikowane z powieściowych dzieł pisarza, można je czytać jako powieść komiczną, uniwersytecką (campusową) czy jako wzruszającą historię o nieszczęsnym, nieprzystosowanym emigrancie. Niektóre możliwe sposoby lektury są jednak pułapkami zręcznie zastawionymi przez autora, który stworzył literacką konstrukcję znacznie bardziej wyrafinowaną, kunsztowną i przemyślną, niż wydaje się na pierwszy czy nawet drugi rzut oka. Raz jeszcze Nabokov rozgrywa z czytelnikiem subtelną partię literackich szachów, wymagającą lektury uważnej, świadomej i jak najdalszej od naiwności, najlepiej lektury powtórnej. Co nie znaczy, że odbiorca czytający tę powieść inaczej, nie może mieć naprawdę sporej satysfakcji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1124)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3686

Niewielka książeczka, zawiera tyle treści, że należy poświęcić jest 100 procent uwagi, a najlepiej przeczytać ponownie :).
Pnin jest postacią, którą chciałoby się poznać.

książek: 1262
Luiza | 2014-06-24
Przeczytana: 23 czerwca 2014

Pnin, profesor Pnin. Żyje sobie w swoim pninowskim świecie, który lekko odbiega od otaczającej go rzeczywistości. Jest niezdarny, łatwowierny i niekoniecznie przez to uroczy, ale jest w nim coś, co powoduje, że staje się naszym faworytem i to jemu kibicujemy. Od samego początku darzymy go sympatią z tymi jego wełnianymi skarpetami, 'czerwone w liliowe romby'.
Nabokov nie tylko pokazuje problem emigracji, ale przez 'Pnina' uświadamia nam, jak los bywa kapryśny i jak człowiek może niewiele znaczyć. Tyle, że autor ubrał to wszystko w miłą i zabawną historię, którą czyta się łatwo i przyjemnie.

książek: 506
Gra_ce | 2012-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2001 rok

Profesor Pnin mnie ot po prostu wzrusza. Nie zawstydził się, że zobaczyłam jego sztuczną szczękę w szklance, opowiedział o straconej dla niego byłej żonie i byłej ojczyźnie i cóż - jestem już tym zobowiązana i nie chcę szydzić z jego niedoskonałego akcentu, roztargnienia i niewielkiego naukowego "dorobku". Choć loża szyderców wydaje się być tak oczywistą perspektywą patrzenia na jego życie i jemu podobnych.

książek: 283
PaniZima | 2012-08-08
Na półkach: Przeczytane, Warto było
Przeczytana: 10 lipca 2006

Kochana książeczka. Pnin wsiada do nie tego pociągu, w obcym mieście ginie mu bagaż, słabie na ławce w parku, i co będzie dalej? Cały Nabokov.
Kupić i trzymać obok łóżka.
Nic dziwnego, że Nabokov pisał ją równolegle do "Lolity", ta książka była odskocznią od wszystkich mrocznych zakamarków duszy...

książek: 678
chiara | 2012-04-29
Przeczytana: 14 kwietnia 2011

Nabokov udając narratora najpierw wzbudza w czytelniku sympatię do bohatera, profesora Pnina, by potem dać do zrozumienia, że daliśmy się nabrać. Świetnie napisane.

książek: 49
Maska | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane

Jest uroczy, ale nie powala. Mądry, ale momentami za ckliwy.

książek: 415
mm8371 | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2014

Wielki, pancerny muł
Ma trochę Twoich i moich wad
Wielki, pancerny muł
Z tym swoim ciągle upartym łbem
Niewiele mówi, rozpędza się
Idzie jak czołg, idzie jak czołg
I nic nie zatrzyma już go


Profesor Pnin jest zawsze profesorem Pninem...w stu procentach ..nawet we śnie...Nie idzie z otaczającymi go ludźmi i rzeczywistością na żadne układy czy kompromisy.Mimo,że los i historia nie darzyły go przesadną sympatią jest niezruszony jak skała.Nie obchodzi a zapewne nawet nie dostrzega ,że jego postawa skazuje go na śmieszność i opinię zbzikowanego niedorajdy i dziwaka.
Książka jest zabawna i dowcipna.Bawią nas i śmieszą kolejne gafy profesora ale w skrytości ducha budzi się podziw dla tego cudaka,który za wszelką cenę chce być sobą...i chyba dlatego ta historia kończy się jego rejteradą przed osobą mogącą zburzyć jego wizję świata i własnego w nim miejsca.
Polecam...nie tylko dla poprawy nastroju...ale choćby dla tej nostalgii za Rosją,którą dostrzegamy w równym stopniu u narratora jak i...

książek: 6568
allison | 2011-04-21

Książka mnie rozczarowała - chyba jedna z najsłabszych powieści Nabokova. Problem emigracji - ciekawy, ale podany w bardzo niestrawny sposób...Mnie jakoś ta powieść nie rozbawiła.

książek: 0

Biedny Timofiej Pnin, osoba, która zrobiła na mnie prawie tak wielkie wrażenie, jak kochana Esther ze "Szklanego klosza". Wspaniała książka! Wspaniale spędzony czas.
W końcu to literatura rosyjska - klasa sama w sobie.

książek: 840
mamalgosia | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 25 marca 2012

Za Nabokova zabierałam się z „jaką taką nieśmiałością”. Pewna zaprzyjaźniona miłośniczka tego pisarza na początek poleciła mi „Pnina”. Przyznaję się, jak studentka germanistyki, bałam się skonfrontować swoją ocenę z opinią mojej doświadczonej przewodniczki po Nabokovie.
„Pnin” jest podobno jedyną książką Nabokova, która podoba się wszystkim. Jestem potwierdzeniem tej teorii. Mnie także podobała się ta książka.
Tytułowy Pnin jest rosyjskim profesorem, który wykłada język rosyjski na amerykańskim Uniwersytecie Waindell. Timofiej Pnin jest niezwykle uroczym, nieco niezgrabnym i rozbrajającym starszym panem. Ma bardzo niepraktyczną specjalizację i okoliczności zmuszają go do nauczania swojego języka ojczystego. Jego lektoraty nie cieszą się szczególnym powodzeniem. Na Uniwersytecie trzymany jest przez sentyment, jakim darzy go dziekan – doktor Hagen.
Mimo swego talentu do popadania w kłopoty (a może właśnie dzięki niemu) Pnin nie traci pogody ducha. Ten prostolinijny człowiek cieszy...

zobacz kolejne z 1114 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Vladimir Nabokov

Pisałam już o różnych autorach, różne mnie z nimi związki emocjonalne wiązały i wiążą. Ale jeszcze nie było tekstu nabożnego, pełnego atencji, szacunku i niemal czci. Jeszcze nie było tekstu o prawdziwie niedościgłym (jak motyle) mistrzu. Jeszcze nie pisałam o Vladimirze Nabokovie. Pssst, przechodzimy na szept.


więcej
Powieść na jedno popołudnie

Oto krótki przegląd książek liczących około 200 stron. W sam raz na jeden raz. No, może na dwa razy. Idealne, gdy nie chcemy angażować się w wielostronicowe fabuły, bo nie mamy na nie czasu  lub ochoty. Lub gdy chcemy poprawić swoje czytelnicze statystyki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd