7,25 (447 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
50
9
39
8
96
7
144
6
81
5
15
4
6
3
4
2
3
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751538
liczba stron
424
język
polski
dodała
zaczytana

Pan Alojzy, sympatyczny właściciel małej księgarenki przy ul. Wiśniowej, postanawia zamknąć swój sklepik z książkami. Prowadził go przez prawie pół wieku, ale jest coraz starszy, brakuje mu sił. Chciałby odpocząć i wreszcie zrealizować swoje marzenie o dalekiej podróży do córki, mieszkającej w Australii. Księgarenka, jego całe życie, zostanie zamknięta, ale nie tak zwyczajnie, z dnia na...

Pan Alojzy, sympatyczny właściciel małej księgarenki przy ul. Wiśniowej, postanawia zamknąć swój sklepik z książkami. Prowadził go przez prawie pół wieku, ale jest coraz starszy, brakuje mu sił. Chciałby odpocząć i wreszcie zrealizować swoje marzenie o dalekiej podróży do córki, mieszkającej w Australii.

Księgarenka, jego całe życie, zostanie zamknięta, ale nie tak zwyczajnie, z dnia na dzień. Dla jej wiernych, stałych bywalców pan Alojzy przygotował prezenty. Postanowił obdarować ich egzemplarzami swoich ukochanych książek. Dla każdej osoby wybrał pozycję szczególną, taką, która jego zdaniem może być dla tej osoby drogowskazem albo pocieszeniem. Piękna i roztrzepana Celestyna otrzyma od niego Błękitny zamek Lucy Maud Montgomery. Dla tajemniczej Alicji pan Alojzy ma oczywiście Alicję w Krainie Czarów, a dla bezwzględnego reżysera Opowieść wigilijną. Największa niespodzianka spotka jednak Ryszardę Kociołek, w ręce której trafi Wielka księga Kubusia Puchatka.

Książki są przewodnikami duszy, w to wierzy pan Alojzy. Czy ma rację? Czy uda mu się rozświetlić smutne poranki pewnej zapracowanej kobiety, która naprawdę nie znosi Świąt, i przywołać uśmiech na twarz małego chłopca? Czy moc obdarowywania i czynienia dobra ma taką siłę, że smutny sekret pana Alojzego przestanie tak bardzo ciążyć mu na sercu?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 628
Książkanonstop | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Święta Bożego Narodzenia to pełen cudów i wszechobecnej magii czas, w którym zanikają wszystkie spory, waśnie, kłótnie. Taki obraz przedstawiają książki, filmy, seriale, reklamy. Nie rzadko niestety nie ma od nic wspólnego z otaczającą nas rzeczywistością. Jedni z nas lubią święta, drudzy je kochają a trzeci pragną, aby jak najszybciej minęły.
Zapach pierników bezpardonowo rozprzestrzeniający się po domu, soczysto zielone świąteczne drzewko, które trzeba przystroić, by cieszyło oko i radowało duszę. Te i wiele innych czynności z większym lub mniejszym zapałem wykonujemy pod koniec ostatniego miesiąca w roku. Na rynku już od listopada dostępne są ozdoby i najróżniejsze drobiazgi mające umilić nam święta, lub tym, którzy owe podarki otrzymają. Nie należy także zapominać o tym, że już na długo przed Bożym Narodzeniem na stronach wydawnictw bez trudu można odszukać publikacje, w których fabuła wprost skrzy się świątecznymi aromatami. Jest w czym wybierać.
Podobnie jak w zeszłym roku oraz dwa lata temu, w grudniu sięgnęłam po kolejną publikację od Filii, gdzie znalazłam świąteczne opowiadania napisane przez znanych i lubianych autorów.


Jak widzimy, właśnie tak się dzieje. Poszczególni autorzy przedstawiają swoje historie, które ściśle łączą się z panem Alojzym. Wszystkie te postacie występujące w następnych opowieściach są bardzo związane z księgarenką, a sprzedawcę niesamowicie szanują i liczą się z jego zdaniem. Trudno, aby było inaczej, gdyż w pomieszczeniu z tyloma książkami spędzili wiele chwil swojego życia. Przychodzili prosząc o radę, mając nadzieję na uśmiech, pocieszenie. Księgarz stał się dla nich powiernikiem. Dla niektórych podjęta przez niego decyzja o zamknięciu biznesu, będzie prawdziwym ciosem.
Książkę rozpoczyna Liliana Fabisińska. Wprowadza czytelnika w niezwykły świat. Składa nam niejako obietnicę, że czas spędzony z lekturą będzie obfitował w magię i same cudowne chwile. Tak też się dzieje. Swoją krótką opowiastką podpowiada pozostałym pisarzom, w którą stronę mają podążać swoimi historiami. Wszystkie obracają się wokół stworzonej przez Lilianę Fabisińską księgarni. Prowadził ją pan Alojzy, a teraz postanawia ją zamknąć, ponieważ brak mu sił i chciałby wyjechać do córki, zagranicę. W czasie tych długich lat, kiedy to księgarenka była jego całym życiem, poznał wielu wspaniałych ludzi, z którymi szczerze się zaprzyjaźnił. Wie on, iż nie może tak po prostu zamknąć interesu. Postawia więc, że dla każdego przygotuje inną, odpowiednią dla niego, książkę mającą na celu wprowadzenie w życie obdarowanego magię.

Osiem różnych historii, osiem odmiennych spojrzeń na świat i jedno połączenie.

"Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" jest pozycją odpowiednią na zimowo - świąteczny czas. Wprowadzi w wyjątkowy nastrój. Różnorodność opowieści sprawi, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mnie najbardziej podobała się historia stworzona piórem Gabrieli Gargaś. Franio zapada w serce głęboko...
Prezentowane dzieło to już trzecia tego typu lektura, która wyszła z wydawnictwa Filia. Poprzednio w okresie świątecznym ukazały się "Cicha 5" oraz "Siedem życzeń".
Spośród nich największą sympatią darzę "Cichą 5". Do dzisiaj pamiętam opowieść Krystyny Mirek o rzeźbiarzu... oj tak! To była uczta literacka!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Guerra

Hej, Dzisiaj przywita Was Larista ;) Znacie mnie już z pierwszego tomu Wysłanników. Guerra to kolejna część naszych przygód. Tym razem to Zuza zostaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd