Tomek Beksiński. Portret prawdziwy

Wydawnictwo: Vesper
7,74 (221 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
38
8
50
7
47
6
24
5
11
4
4
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377312438
liczba stron
736
słowa kluczowe
Beksińscy, Tomek Beksiński
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Tomek Beksiński. Dziennikarz, publicysta i tłumacz. Postać kultowa. Kim był? Jak żył? Czego pragnął? Dlaczego i jak umarł? Czy jego historia nie skrywa żadnych tajemnic? Czy rzeczywiście została opowiedziana już do końca? Wiesław Weiss znał Tomka wystarczająco dobrze, by w poszukiwaniu prawdy o nim dotrzeć do wielu osób, które nigdy wcześniej nie wypowiadały się na jego temat publicznie. A te,...

Tomek Beksiński. Dziennikarz, publicysta i tłumacz. Postać kultowa. Kim był? Jak żył? Czego pragnął? Dlaczego i jak umarł? Czy jego historia nie skrywa żadnych tajemnic? Czy rzeczywiście została opowiedziana już do końca?
Wiesław Weiss znał Tomka wystarczająco dobrze, by w poszukiwaniu prawdy o nim dotrzeć do wielu osób, które nigdy wcześniej nie wypowiadały się na jego temat publicznie. A te, które o nim mówiły, nakłonić, by powiedziały więcej oraz ujawniły nieznane świadectwa i dokumenty. Wynikiem jest książka, która odpowiada na wiele pytań dotyczących bohatera, które dotychczas pozostawały bez odpowiedzi. Pokazuje Tomka Beksińskiego, jakiego do tej pory nie znaliśmy.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoVesper/photos/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1516
asia_las | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane

Ufff... Cegła. Ale do rzeczy.
Mam bardzo mieszane uczucia.
Do biografii Tomasza Beksińskiego autorstwa Wiesława Weissa zraziłam się już na samym początku, gdzie we wstępie autor histerycznie i dość niewybrednymi słowami krytykuje wiadomy film i wiadomą książkę. Już wtedy wiedziałam, że będzie to opowieść daleka od obiektywnej prawdy, zapowiadanej przez Weissa w podtytule. Bardzo zresztą niefortunnym, bo będącym zarzutem, że inni kłamią – jestem niemalże pewna, że właśnie taka była intencja autora.
Niezależnie od tego, że całkiem nieźle się tę książkę czyta, musimy pamiętać, że mamy w rękach nie biografię, lecz hagiografię, co moim zdaniem dyskwalifikuje tę pozycję w tym akurat gatunku literackim. Tomasz Beksiński opisany jest jako postać nieposiadająca w zasadzie trudnych i negatywnych cech – nie do końca zdrowe relacje z matką to wynik jej nadopiekuńczości, porażki w życiu uczuciowym, „bo to zła kobieta była”, i tak dalej. Szczególny niesmak budzi sposób, w jaki autor oszkalował ostatnią dziewczynę Beksińskiego.
Wydaje mi się również, że pisanie biografii polega między innymi na selekcji zgromadzonych materiałów, tymczasem autor chyba włożył w książkę absolutnie wszystko, co miał (oczywiście z przewagą faktów ukazujących TB w jasnych barwach). Nagromadzenie detali, takich jak szczegółowe wyliczanie nazw zespołów, które Tomasz Beksiński prezentował w swoich kolejnych programach, jest po prostu nużące i moim zdaniem zupełnie zbędne. Chyba że ktoś potrzebuje iście encyklopedycznej wiedzy. Pozostali czytelnicy mogą opuszczać całe akapity niewiele przy tym tracąc. A cytowanie z kolei CAŁYCH intymnych listów sprawiło, że czułam się jak podglądacz.
Uwaga natury ogólnej – biografii nigdy nie powinna pisać osoba zaangażowana osobiście i emocjonalnie w relację ze swoim bohaterem. Bo efekt finalny jest taki, jaki widzimy na obrazku. Niemniej jednak – doceniam ogrom pracy i wartość informacyjną, dlatego daję cztery gwiazdki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór szronu i blasku gwiazd

Cieszę się, że mogłam znowu przeniknąć do świata Feyry i Rhysa, bo zdążyłam się już bardzo za nimi stęsknić... Moja tęsknota nie została zaspokojona t...

zgłoś błąd zgłoś błąd