Oczko się odlepiło temu misiu… Biografia Stanisława Barei

Wydawnictwo: Fronda
6,92 (157 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
14
8
30
7
61
6
33
5
11
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790070
liczba stron
480
język
polski
dodał
Meehoow

Żaden polski reżyser nie ma na swoim koncie tylu filmów określanych mianem "kultowe", co Stanisław Bareja. Któż nie pamięta "Misia", serialu "Alternatywy 4", "Zmienników", czy "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?". Tylko Stanisław Bareja potrafił tak brawurowo pokazać absurdy PRL-u. Ilość cytatów, które jego filmy wprowadziły do potocznej polszczyzny dogania powoli "Wesele"...

Żaden polski reżyser nie ma na swoim koncie tylu filmów określanych mianem "kultowe", co Stanisław Bareja. Któż nie pamięta "Misia", serialu "Alternatywy 4", "Zmienników", czy "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?". Tylko Stanisław Bareja potrafił tak brawurowo pokazać absurdy PRL-u. Ilość cytatów, które jego filmy wprowadziły do potocznej polszczyzny dogania powoli "Wesele" Wyspiańskiego.

Uwielbiany przez widzów. Niszczony przez władzę. Wyszydzany przez "kolegów". Jego życie nie było komedią, tylko nieustannym pasmem zmagań. Za realizację filmów i upartą wierność poglądom reżyser zapłacił własnym zdrowiem. Od lat 70. uczestniczył w działaniach demokratycznej opozycji. Na piedestał króla polskiej komedii wyniesiono go dopiero pośmiertnie. Pod niepozorną powierzchownością kryła się błyskotliwa inteligencja, odwaga i rzadka wśród filmowców uczciwość ukryta w ironicznym dystansie do świata.

W książce znajdziemy zdjęcia , niepublikowane dokumenty oraz relacje przyjaciół reżysera. Król z "krainy uśmiechu", Mistrz Krzywego Zwierciadła powraca!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fronda

źródło okładki: http://www.wydawnictwofronda.pl/ksiazki/oczko-sie-odlepilo-temu-misiu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1035
Stokrotka | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Film
Przeczytana: 10 marca 2017

„Oczko się odlepiło temu misiu …” to książka dla wielbicieli twórczości Stanisława Barei. Znajdziemy w niej rozdziały poświęcone:
- prywatnemu życiu reżysera,
- wszystkim filmom i serialom nakręconym przez Bareję,
- konspiracji w czasach „Solidarności”,
- rolom aktorskim Barei,
- niezrealizowanym pomysłom i scenariuszom,
- lokalizacji filmów i seriali ( z podaniem dokładnych adresów),
- szczegółowej filmografii,
- wspomnieniom o reżyserze, m.in. wypowiadają się Zofia Czerwińska, Andrzej Fedorowicz, Kazimierz Kaczor.

Z książki wynika jasno, że Stanisław Bareja był reżyserem, którego filmy przynosiły polskiej kinematografii olbrzymie dochody, a sale kinowe zapełniały się do ostatniego miejsca zarówno w kraju jak i za granicą. Z drugiej jednak strony był to twórca najbardziej gnębiony, ośmieszany i poniżany przez dziennikarzy, którzy mieszali z błotem każdą jego komedię. Dla przykładu kilka cytatów odnośnie filmu „Poszukiwany poszukiwana”:
„Nie po raz pierwszy udało się...

książek: 1010
Agacha | 2018-03-03
Przeczytana: 03 marca 2018

Widać, reżyser najzabawniejszych komedii PRL-u, wcale nie miał wesołego życia. Ośmieszany przez "kolegów" po fachu, gnębiony przez władzę, uwielbiany przez zwykłych widzów, którzy z radością oglądali każdy jego nowy film.
Dość obszerny opis, zarówno filmów, które Bareja wyreżyserował, jak i tych, których, z różnych względów, nie udało się zrealizować. Trochę mniej samego Barei.

książek: 2149
emindflow | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2016

Stanisław Bareja - przedwcześnie zmarły reżyser, poniewierany przez krytyków, ceniony i szanowany przez współpracowników, uwielbiany przez widzów. Człowiek , którego nazwisko jest pierwszym skojarzeniem, kiedy myślimy o absurdach PRL. Jego filmy są wciąż obecne w powszechnej świadomości, ale on sam zawsze pozostawał w cieniu.
Jaki był naprawdę?
Z tej książki tego się raczej nie dowiemy, bo nie jest to klasyczna biografia, a bardziej rejestr dokonań artystycznych reżysera. Oczywiście, pojawiają się wątki osobiste, ale giną w natłoku dat, tytułów i nazwisk. Taka konstrukcja książki nie ułatwia odbioru i dla mnie to spory minus.
Muszę oddać autorowi, że od strony faktograficznej wykonał kawał dobrej roboty. Oprócz bardzo szczegółowej dokumentacji wszystkich dokonań S.Barei czytelnik dostaje na deser przegląd i fragmenty kilkunastu niezrealizowanych z różnych powodów scenariuszy. To prawdziwa gratka dla fanów reżysera.
A dla mnie najbardziej zaskakujący był rozdział dotyczący udziału...

książek: 579
ZapomnianaBiblioteka | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane

Kariera Stanisława Barei pełna była potyczek z ówczesną rzeczywistością. Setki absurdalnych scenek z własnego życia ten niezrównany obserwator potrafił później wykorzystać i po mistrzowsku przenieść na ekran. Książka „Oczko się odlepiło temu misiu...”, będąca biografią reżysera składa się z 28 ujęć (rozdziałów), w których Maciej Replewicz odkrywa przed miłośnikami kultowego twórcy wiele nieznanych epizodów związanych z jego życiem prywatnym i zawodowym. Czytelnicy mają okazję poznać lata dzieciństwa Staszka, w tym odwiedzić kino „Lot” w Jeleniej Górze – miejsce w którym rozpoczęła się fascynacja nastoletniego chłopca filmem. Mają także okazję być przy reżyserze w trudniejszych chwilach, aż po dzień 14 czerwca 1987 r., kiedy to w szpitalu w Essen przestało bić serce autora „Bruneta wieczorową porą”.

Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2016/01/oczko-sie-odlepio-temu-misiu.html

książek: 100
kusiciel_dusz | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2016

W latach twórczości Stanisława Barei słowo „bareizm” miało znaczenie zdecydowanie negatywne a nawet obraźliwe w kręgach elity kinematograficznej. Czy słusznie? Na to pytanie każdy sam powinien sobie odpowiedzieć. A żeby móc odpowiedzieć na tak postawione pytanie powinniśmy zapoznać się z życiem i twórczością Pana Stanisława. Dlatego zdecydowanie polecam tą książkę fanom jak i przeciwnikom Barei. Możemy poznać tu dużo nieznanych faktów z życia osobistego oraz z planów filmów, które tworzył a trochę tego nakręcił:)

książek: 418
astaldohil | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

Wiedza i ilość szczegółów, jakimi dzieli się z nami w swojej książce Pan Replewicz, jest imponująca. Pozycja ta to, mówiąc wprost, "biblia" dla każdego wielbiciela dorobku najbardziej niedocenianego reżysera z okresu PRL-u. Mimo dość "suchego" i często - z uwagi na skakanie po tematach i nie do końca zrozumiałe, albo nazbyt odległe, dygresje - popadającego w "twórczy chaos" stylu, autor książki dzieli się informacjami sięgającymi do - rzadko spotykanego w biografiach z polskiego rynku wydawniczego - poziomu detalu. Od szerzej nieznanych informacji z życia osobistego reżysera, poprzez historie o jego nieustających bojach z cenzurą i szyderstwem ze strony dawnych przyjaciół, zarzucających mu schlebianie najniższym gustom kinowej publiczności, po szczegóły dotyczące realizacji każdej z produkcji, w jakiej tworzeniu Stanisław Bareja brał udział.

Dzieło ze wszech miar kompletne, bogato ilustrowane unikatowymi zdjęciami z planów filmowych i rodzinnej kolekcji Barei. Zarzuty? Wspomniany...

książek: 41031
Muminka | 2018-12-06
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2018

Życie Barei jawi się jakby rodem z filmów Barei. Ze względu na czasy, w jakich przyszło mu żyć i tworzyć oraz bezinteresowną zawiść niektórych kolegów po fachu oraz nieprzychylnych mu cenzorów każda kolaudacją filmu się przeciągała, a krytycy prześcigali się w produkcji zjadliwych recenzji.
Z jednej strony żył w siermiężnych czasach, które nie doceniały komedii jako gatunku, z drugiej musiał borykać się z wieloma artystycznymi kompromisami, by nie bruździli mu cenzorzy w tworzeniu autorskich wizji. Ile scenariusze liczyły skreśleń, bo cenzura czepiała się nazwisk postaci, czy ich manier lub lapsusów językowych, lub stosowania partyjnej nowomowy w absurdalnych kontekstach. kultowy pan Romek z "Misia" miał być wycięty.

Poznajemy reżysera już jako dziecko, odkrywamy, w jakim wieku zaczął pasjonowac się filmem, w jakim kinie w Jeleniej Górze poznawał arcydzieła, jaki wpł\yw miały na niego obejrzane filmy. Jako student miał wiele fajnych pomysłów, tylko z realizacją było gorzej. ...

książek: 657
Szkolny_Klub_ | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2015

Książka jest bardzo ciekawą pozycją nie tylko dla miłośników filmów Stanisława Barei na tle opowieści o reżyserze widać ogromną ilość interesujących informacji o czasach Polski Ludowej, o realiach życia codziennego oraz relacjach między ludźmi.

Kolejne rozdziały autor nazwał ujęciami jak przystało na biografię twórcy filmowego, a każde z nich przedstawia kolejne ważne etapy życia i działalności Barei.

Poznaje się ciekawe epizody z dzieciństwa, życia studenckiego i mnóstwo interesujących opowieści o pracy nad poszczególnymi filmami. Można poznać rozterki i zmagania twórcy nie tylko z cenzurą, ale także z aktorami i tzw. rzeczywistością PRL, którą Stanisław Bareja starał się ukazać w kultowych dziełach Misiu, Alternatywach 4 czy Poszukiwany, poszukiwana.

Tekst uzupełnia spora ilość fotografii reżysera i związanych z nim ludzi, a także zestawienie filmów zawierające najważniejsze dane.

Książka Macieja Replewicza to solidne opracowanie warte poznania i polecenia nie tylko...

książek: 4194
Krzysiek | 2013-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Dla wszystkich wielbicieli filmów Barei.

książek: 86
Kasia Zawadka | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 52/2016
Przeczytana: 17 czerwca 2016

Od dziecka moim ulubionym serialem byli "Zmiennicy". Do dziś mogę ich oglądać w kółko i na okrągło, teksty znam na pamięć, a utwór tytułowy, napisany i zaśpiewany przez Przemysława Gintrowskiego umieściłabym na płycie do zabrania na bezludną wyspę....

Książkę Replewicza przeczytałam bardziej z obowiązku - wymyśliłam sobie projekcje "Misia" i musiałam coś powiedzieć moim uczniom o twórcy filmu. Książkę bardzo dobrze i szybko się czyta. Można poznać Stanisława Bareję z drugiej strony (nie wiedziałam na przykład że był znakomitym kucharzem!), poczytać o powstawaniu kultowych już w tej chwili filmów.

Dość dużym minusem jest powierzchowność wątków. Niby jest tu wszystko - i dzieciństwo i okres studiów i praca Barei, ale czegoś brakuje. Autor ślizga się po wątkach, nie wyczerpując żadnego całkowicie.

To jest dobry wstęp do biografii mistrza komedii. Liczę na więcej - na powstanie biografii i filmografii Stanisława Barei - kompletnej, grubej, dobrze sfotografowanej encyklopedii

Idę...

zobacz kolejne z 328 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd