Zakon Krańca Świata t. 2

Cykl: Zakon Krańca Świata (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,85 (864 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
89
8
126
7
294
6
146
5
119
4
13
3
24
2
1
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505021
liczba stron
424
język
polski

Zakon Krańca świata to doskonale przyrządzony, mocno przyprawiony i zacnie podany specyfik, który postawi na nogi Twoją wyobraźnię. Dlaczego? Otóż dlatego, że wszystko, co można by z niezwykłym kunsztem odmalować kolorami na płótnie w "Zakonie..." zostało zaklęte w litery i tylko od Ciebie zależy, w jaki sposób odtworzysz to sobie w wyobraźni. Gabriel Wiktor Kamiński, Portal...

Zakon Krańca świata to doskonale przyrządzony, mocno przyprawiony i zacnie podany specyfik, który postawi na nogi Twoją wyobraźnię. Dlaczego? Otóż dlatego, że wszystko, co można by z niezwykłym kunsztem odmalować kolorami na płótnie w "Zakonie..." zostało zaklęte w litery i tylko od Ciebie zależy, w jaki sposób odtworzysz to sobie w wyobraźni. Gabriel Wiktor Kamiński, Portal Księgarski


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2006.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1766)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 184
alak | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2017

Moja wysoka ocena Zakonu Krańca Świata wynika z tego, że zmęczona czytaniem poważnych esejów i grubych biografii, ubawiłam się przednio przy lekturze obu książek Kossakowskiej. Autorce nie brak wyobraźni, czaru, polotu i szalonych pomysłów. Nawet dowcip trzyma się jej całkiem dobrze. Ubawiłam się przy fragmencie:
"Krępy osiłek, postępujący na czele oddziału zniszczenia, zauważył Berga i ruszył ku niemu, wywijając pałą. Naciągnięta na twarz niebieska włóczkowa czapka z otworami na oczy i usta sprawiała, że przypominał postać z kukiełkowego przedstawienia. Jednak poruszał się ciężko, bez wdzięku. Nie wyglądał na speca od bójek.
Banda świrów, pomyślał Berg i sprzedał błękitnemu napastnikowi precyzyjny cios w szczękę (...) Włóczkowy wojownik ze stęknięciem padł na kolana".
Inne cytaty:
"(...) Myślałem, że kontroluję swój talent. A tymczasem okazuje się, że latam po czyichś snach niby jakiś pieprzony piaskowy dziadek".
"- Tu można dokonać niezbędnej puryfikacji - powiedziała...

książek: 1695
Krzysztof Baliński | 2011-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam pewien problem z oceną tej książki i z zalecaniem jej czytelnikom, bo czasem trudno zrozumieć o co autorce chodzi opisując rzeczywistość literacką tak a nie inaczej? Oczywiście jest pewna wizja i misja zawarta na stronach książki, tego co jest ważne, czyli opis świata przedstawionego i to jest interesujące i mamy całą masę nawiązań czy to do Biblii, a także do wielu mitologii. Z Biblii mamy motyw armagedonu na który wierzący w Boga czekają. A z mitologii, a także z legend mamy motyw wieków złotych czy srebrnych, kiedy to cywilizacja była wielka, a ludzie funkcjonowali na poziomie bóstw. A więc mamy widoczną tęsknotę bohaterów za tym co było przed katastrofą kiedy cywilizacja była na wysokim poziomie, a więc metaforycznym złotym wiekiem. W opisywanej apokalipsie, mamy motyw, że spiritus movens tego cyrku nie był żaden Bóg, tylko właśnie my ludzie zgotowaliśmy sami sobie to zamieszanie.
Koniec świata załatwili sekciarze i ideolodzy wszelkiej maści. Na dzień dobry poszło...

książek: 589
Monika Szulc | 2018-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2018

Życie Berga nie jest łatwe, a po ostatnich wydarzeniach, to już prawdziwy chaos! Nie ma już nic do stracenia, więc wyrusza w drogę do Wyroczni i Drzewa, a będzie to podróż wybuchowa i zaskakująca, bo liczne potwory, które spotka, nie pozwolą mu na chwile wytchnienia. Czy Berg znajdzie lekarstwo dla Miriam i żonę? Wiele sekretów i zjawiskowych starć! Z Bergiem nie można się nudzić.

Jestem zachwycona pomysłem, jaki autorka miała na tę książę. Koniec świata bezpowrotnie odmienił oblicze ziemi, a technologia niemal doszczętnie wyginęła. I po to właśnie są Grabieżcy, którzy odwiedzają inne wymiary, by pozyskiwać cenne zdobycze, bo są one pożądane i bardzo wartościowe. Posiadanie zdolności i umiejętności bycia Grabieżcą nie jest wcale takie piękne, bo podróże mogą przyprawić o niezły odlot, a by go uniknąć muszą łykać cudowne tableteczki, czyli uzależniające narkotyki. Berg stąpa po niepewnym gruncie i musi bardzo uważać, by się nie zatracić.

„Zakon Krańca Świata” wchłonął mnie w swój...

książek: 1060
Kasia | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2018

Obydwa tomy Zakonu Krańca Świata stanowią spójną i przekonującą całość, którą po prostu bardzo świetnie się czyta. To kawał porządnej fantastyki, dobrze wykreowanego głównego bohatera i oryginalnego, przemawiającego do wyobraźni świata. Trzeba sięgnąć i tyle.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2018/02/zakon-kranca-swiata-tom-2-maja-lidia.html

książek: 467
Hersus | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Najczęściej wykorzystywane wersje końca świata to bunt maszyn, wojna atomowa albo uderzenie w powierzchnie planety wielkiej asteroidy. Sami możecie poświadczyć, że wiele razy czytaliście książki albo oglądaliście filmy z tego rodzaju kataklizmem. Pewna pisarka poszła jednak o krok dalej. Stworzyła historię o postapokaliptycznej masakrze. Dwunastu przywódców sekt w noc Jesiennego Przesilenia zesłało na ludzkość zagładę tak straszną, że nawet w koszmarach się ona nie pojawiała. Nastał dzień sądu razy dwanaście. Pewnie domyślacie się, o jakiej autorce mówię i jakie dzieło planuję zrecenzować. „Zakon Krańca Świata” tom 2 Mai Lidii Kossakowskiej to dzieło naprawdę wyjątkowe. Jednak na zachwyty nadejdzie jeszcze pora. Czas powiedzieć, co spotka głównego bohatera tym razem.

Lars Bergerson (Berg) zwany również Końską Czaszką jest Grabieżcą. Osobą, która potrafi poruszać się między wymiarami by okradać Mistrzów Blasku z ich tajemnic. Każda wyprawa to masa niebezpieczeństw, ale jeżeli się...

książek: 2566
Chrisstofferr | 2017-03-08
Przeczytana: 08 marca 2017

Lars Bergerson w podróży do Drzewa... w poszukiwaniu Zakonu Krańca Świata... w poszukiwaniach leku dla Miriam z Czajnika...
Grabieżca wyrusza w podróż aby się zmienić... podobno podróż sama w sobie jest celem... nie ważny jest jej wynik końcowy...
Lars musi przebyć długą drogę aby w końcu odnaleźć zarówno siebie jak i wszystko to czego się od niego oczekuje... jego podroż nie będzie łatwa... zostanie porwany... zabije kilku ludzi... zginie i ponownie straci swą żonę... jednak zyska znacznie więcej... mimo przeciwności jakie staną mu na drodze jego upór i gniew pozwolą mu trwać...
Książka drogi i odnalezienia siebie... zdecydowanie różna od części pierwszej - bardziej mroczna... bardziej "halucynogenna"... Maja Lidia Kossakowska zabiera nas w kolejna podróż przez swój fantastyczny, wymyślony świat... tylko nie jest to świat dla osób o słabych nerwach

książek: 187
WojteK | 2013-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Oceniam jako całość, a nie tylko ten jeden tom, bo te dwie książki to tak naprawdę jedna historia. Dobrze poprowadzona fabuła i satysfakcjonujące sceny. Czyta się z przyjemnością i pewną dozą ciekawości. Nie jest może idealne, tu i ówdzie zdarzają się zapchajdziury albo rzeczy wyjaśnione w niewystarczającym stopniu w zakończeniu. Mamy trochę magii, zdegradowanego świata, prostych ludzi jak i takich uważających się za nadistoty. Mamy tu sci-fi jak i motywy przypominające fantasy z okolic średniowiecza. Ciekawa mieszanka na zimowe wieczory kiedy to właśnie ukończyłem czytać, dodam że z satysfakcją.

książek: 348
Jola | 2011-09-21
Przeczytana: maj 2011

Tom drugi powoli odkrywa przed nami niektóre z tajemnic, które zaprezentowała nam część pierwsza. Nie będę nawet rozważała, która z nich jest lepsza, jako że stanowią spójną całość.
Co mogę powiedzieć? Zakon Krańca Świata to seria inna niż wszystkie, przypomina mi skrzyżowanie fantastyki z horrorem, prowadzi nas po najmroczniejszych odmętach wyobraźni - naszej i autorki.
Gdybym miała zdecydować się na sięgnięcie po tę powieść, to właśnie nie dla akcji czy dla bohaterów, ale dla tego nastroju niepokoju, czasami beznadziei, czasami przerażenia, które potrafi wzbudzić w czytelniku. Oczywiście, nie w każdym, ale ze mną jej się udało.
Z czystym sumieniem mogę polecić.

książek: 78
Tycia | 2018-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2018

No i oto jest drugi tom Zakonu Krańca Świata. Obie książki czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Na szczególną uwagę w moim odczuciu zasługuje bardzo ciekawie skomponowany świat przedstawiony w cyklu.
Polecam przeczytać i ocenić.

książek: 0
| 2010-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2010

Mam mieszane uczucia, co do twórczości M. L. Kossakowskiej... Wyobraźnie kobieta ma niesamowitą, potrafi stworzyć niezły, tajemniczy świat, ale mam wrażenie, że te wszystkie dialogi, rozterki bohaterów są strasznie sztuczne i wymuszane. Pewnie wielu się ze mną nie zgodzi. Ja jednak uważam tak, jak napisałem.
Co do samej książki to warto ją przeczytać. Świat po totalnej apokalipsie to "moje klimaty" i nieźle mi się czytało. Nie dłuży się, czasem nawet wzbudzi jakieś żywsze emocje. Niemniej książkę uważam za średnią i niczym się w zasadzie nie wyróżniającą od innych pozycji tego typu.

zobacz kolejne z 1756 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd