Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdy człowiek w innym wieku uczy się, że świat nie jest czarno-biały. Ludzie nie zawsze są dobrzy, a demony złe. Jest ukryta strona. Nie awers i nie rewers, nie tu i nie tam. Kraina szarości i dymu, którą niewielu zna i z której niewielu udało się wrócić. Kraina Prawdy – o ile ma się odwagę przyznać, że prawda naszego umysłu może być tak przerażająca i nieracjonalna. Nie zabijaj. Nie...

Każdy człowiek w innym wieku uczy się, że świat nie jest czarno-biały. Ludzie nie zawsze są dobrzy, a demony złe. Jest ukryta strona. Nie awers i nie rewers, nie tu i nie tam. Kraina szarości i dymu, którą niewielu zna i z której niewielu udało się wrócić. Kraina Prawdy – o ile ma się odwagę przyznać, że prawda naszego umysłu może być tak przerażająca i nieracjonalna.

Nie zabijaj. Nie cudzołóż. Nie kradnij. Bo obudzisz demona…

Ziemkiewicz, Pilipiuk, Piekara, Komuda, Kossakowska, Grzędowicz… Galeria osobowości i galeria opowieści. Każda wyjątkowa i godna wyróżnienia. Każda warta lektury.

Spis treści:
„Valca demona” — Eugeniusz Dębski
„Obol dla Lilith” — Jarosław Grzędowicz
„36 pięter w dół” — Jacek Komuda, Maciej Jurewicz
„Więzy krwi” — Maja Lidia Kossakowska
„Sierotki” — Jacek Piekara
„Czytając w ziemi” — Andrzej Pilipiuk
„Brzytwą kochanie brzytwą” — Paweł Siedlar
„Zoya” — Eva Snihur
„Skrzynia z Zamku Anioła” — Artur Szrejter
„Akwizytor” — Rafał A. Ziemkiewicz

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1521)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2171
wiejskifilozof | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane

Ale się dałem,nabrać.Jak jakiś pisklak.Co ja sobie myślałem ? Że,co to będzie ? Coś strasznego ? Coś co mnie przerazi.Błąd !! Tu,nic mnie nie przeraziło.
A kilka opowiadań,wręcz wynudziło.
Jedynie co może Piekara i Pilipiuk ratują sytuację.
Szkoda.

książek: 164
Przy_kawie_z_ksiazka | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane

W skład książki wchodzi 10 opowiadań, które są kwintesencją pomysłowości najbardziej poczytnych pisarzy fantastyki w Polsce. Spotkamy się tu z twórczością m.in. Jacka Piekary, Rafała Ziemkiewicza, Eugeniusza Dębskiego czy Mai Lidii Kossakowskiej.

Motywem przewodnim książki są demony, ukryte pod postaciami, senne i niewidoczne, wcielone, złe i brzydkie. Fantastyczną podróż zaczyna Jarosław Grzędowicz opowiadaniem "Obol dla Lilith". Opowiadanie to możemy znaleźć w książce "Popiół i kurz", będącego wstępem do wymyślonego przez autora świata "Pomiędzy". Kolejnym opowiadaniem jest "Valca Demona" Dębskiego. Jest to trochę iny klimat, ale mimo tego nie brakuje tu mroku. Następnie swoje "Więzy krwi" zawiera z czytelnikiem Kossakowska. Opowiadanie to znajdujemy w jej tomie opowiadań pod tym samym tytułem. Podczas dalszego czytania książki napięcie spada, ale Siedlar i Eva Snihur nadrabiają swoją pomysłowością. Nie zabraknie tu tajemnicy, zabójstw i krwi. Zbiór opowiadań zamyka Pilipiuk...

książek: 841
Kasia | 2012-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2012

Niedawno opisywałam dwutomową antologię opowiadań polskich autorów „Niech żyje Polska. Hura!”. Jak to zwykle bywa w zbiorach prac różnych autorów, teksty różniły się między sobą treścią i objętością, ale przede wszystkim jakością. Nie inaczej jest w przypadku kolejnej antologii, jaka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów, pt. „Demony”. Choć znajdziemy tu wiele znanych nazwisk, w większości tych samym pisarzy, których teksty można było znaleźć w „Niech żyje Polska”, zbiór ten uważam za zdecydowanie słabszy, żeby nie powiedzieć mierny.

W skład antologii wchodzi dziesięć opowiadań, które łączy ten sam temat – tytułowe demony. Każdy z pisarzy podszedł jednak do tego zagadnienia w inny sposób, spotkamy więc zarówno te „tradycyjne” demony, ale także dusze zmarłych, potwory, a nawet… postać z gry komputerowej. Odniosłam wrażenie, że niektóre teksty zostały do tej antologii dołączone niemal na siłę.

Pierwsze opowiadanie, Obol dla Lilith Jarosława Grzędowicza, to całkiem...

książek: 519
Roland | 2013-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2013

Demony opowiadania rodzimych pisarzy. Przez kartki tych opowiadań przebija groza. Wysublimowany strach, który lęgnie się w naszych myślach.
Dziesięć niesamowitych historii ukazujących w różny sposób tematykę demonów. W opowiadaniach tych odwiedzimy świat Pomiędzy (pełen tajemniczych istot, ukłon ze strony Jarosław Grzędowicz w stronę jego serii o tym świecie), przeczytamy o nowej koncepcji demona niczym z matrixa, spotkamy pewnego mrocznego rzeźbiarza, spotkamy duchy nawiedzające swoich ukochanych i cmentarze, odwiedzimy futurystyczną Warszawę, przeniesiemy się do średniowiecznych Włoch i ich problemów z demonami(akurat w tym opowiadaniu jest wiele prawdziwych historycznych faktów), wykopiemy coś z ziemi wspólnie z ekipą archeologów, spotkamy po drodze pewnego akwizytora , a na koniec tego wszystkiego przeczytamy trochę inną historię o Jasiu i Małgosi.
Każdy z autorów napisał opowiadanie w swoim stylu. Nie każdy styl wg mojego zdania był interesujący, ale niektóre to istne...

książek: 693
Andrew Vysotsky | 2010-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2010

Kiedyś,dawno, dawno temu, zaczytywałem się literaturą s-f. Potem na długi czas mi ta fascynacja przeszła, by chyba nigdy już nie powrócić w takim natężeniu i formie.Przez długie lata nie byłem w stanie z tej tematyki strawić prawie niczego,poza Diuną Franka Herberta, do której często powracałem. Nie znaczy, że niczego z s-f nie czytałem, ale mało co mi się podobało. Co prawda miałem świadomość istnienia świetnego nurtu tej literatury, który nadal od czasu do czasu poczytywałem, jak choćby prześwietne powieści Orsona Scotta Carda, jednak były to głównie rzeczy z Zachodu. Brak mi było mocnej pozycji polskiej i rosyjskiej s-f z czasów, gdy królował nurt że tak powiem hard s-f, o Lemie już nie wspomnę. Mierził mnie zwłaszcza zalew fantasy, w zdecydowanej większości tak oryginalnej jak Niewolnica Isaura. Od jakiegoś czasu zauważam, iż sprawy zmieniają się na lepsze. Do hard s-f , jak określam epickie powieści w stylu Asimova,raczej nie będzie powrotu, przynajmniej w najbliższym czasie,...

książek: 2240
Jale | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2016

Nie taki zły jak na krajowe warunki zbiór opowiadań. Owszem, niektóre z nich średnio pasują do tematu antologii, ale - może prócz jednego ewidentnego knota - zapewniają przyzwoitą dawkę rozrywki. W ten, czy inny sposób. Na ogół. Z grubsza. No.

Próżno tu szukać tekstów wybitnych, ale z pewnością kilka opowiadań jest wartych uwagi. Tak jest z "Obolem dla Lilith" Grzędowicza, ładnie rysującym swoiste zaświaty, choć tak po prawdzie lepiej sięgnąć po "Popiół i kurz", gdzie stanowi on prolog opowieści. Podobnie zadowolenie budzi stylowa "Skrzynia z Zamku Anioła" Szrejtera, osadzona w końcówce XI wieku, kiedy to ze splądrowanego Rzymu wynosi się wraz z najeźdźcami papież, uwożąc ze sobą dziwne księgi. Dobrze się też czyta stare ("Fenix" 5/94) i mocno przewidywalne, ale w miarę klimatyczne "Brzytwą, kochanie, brzytwą" Siedlara (zemsta zamordowanego męża, który - tak notabene - żadnym demonem nie jest) oraz "Sierotki" Piekary, nawet jeśli są chwilami infantylne i zostały potraktowane jako...

książek: 441
Antoniuss | 2016-05-26
Przeczytana: maj 2016

Muszę przyznać że jestem rozczarowany. Uwielbiam opowiadania, a dobór autorów pozwalał liczyć na coś ciekawego. Tym bardziej, że tematyka jest pasjonująca. Mroczne stworzenia bytujące na granicy światów... To okazja nie tylko, żeby się przestraszyć, ale i dowiedzieć czegoś o sobie. Niekoniecznie przyjemnego. Czego ja się dowiedziałem? Że demony mogą mieć w sobie tyle demona, co jest trucizny w zapałce. Żal jest tym większy, że pierwsze opowiadanie, ,,Obol dla Lilith" nastroiło mnie bardzo optymistycznie. Mroczne, krwawe rytuały, okrutne morderstwo, klątwa... Pan Grzędowicz zrobił kawał dobrej roboty. Niestety, pozostałe opowiadania nie trzymają poziomu, a co gorsza, mrocznego, tajemniczego klimatu. Zainteresowało mnie króciutkie, tajemnicze opowiadanie Zoya, niezłe (chociaż napięcie jest budowane o wiele zbyt wolno, a zakończenie jest mocno przegięte) ,,Czytając w ziemi" Pilipiuka. Reszta jest mocno średnia. No i tradycyjnie wydawcy z ,,Fabryki słów" fundują nam odgrzewany...

książek: 539
Sławomir | 2013-11-02
Na półkach: Przeczytane

Sprawny zbiór opowiadań. Dostałem co chciałem - rozrywkę. Pamiętam, że czytało mi się to lekko i przyjemnie. Wprawdzie po dwóch latach nie pamiętam żadnego opowiadania jeno jakieś mgliste opary wspomnień pod czaszką jednak znając siebie jeśli doczytałem do końca to musiało mi się podobać:)

książek: 113
Egzo | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Mam na półce
Przeczytana: 15 listopada 2004

Pierwsza książka z Fabryki Słów, którą kupiłam :) Pierwsze spotkanie z autorami, których opowiadania w niej się znajdują... w zasadzie nie jest to mój ulubiony zbiór opowiadań - niektóre są lepsze, inne gorsze, jak to zwykle bywa z takimi zbiorkami. Dało się czytać - i tyle.

książek: 1640
Ensui-Szyszka | 2015-05-30
Przeczytana: 30 maja 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie przepadam za opowiadaniami - albo nie potrafię w nie wsiąknąć, albo podobają mi się tak bardzo, że czuję tylko wściekłość, gdy nagle się kończą. Przeważa pierwsza opcja, bo rzadko spotykałam pisarzy, którzy potrafili napisać dobrą i pełną krótką historię.
"Obol dla Lilith" - antologia rozpoczyna się całkiem przyjemnie. Główny bohater potrafi odrywać się od swojego ciała i podróżować po Pomiędzy. Całość jest tak skonstruowana, że łatwo byłoby pociągnąć na niej dłuższą powieść, ale jednocześnie ten fragment jest wystarczający dla opowiadania. Urzekły mnie szczególnie dwie rzeczy, pierwsza to wątek o kotach, które w czasie snu polują w Pomiędzy na myślokształty (zapobiegają w ten sposób powstawaniu demonów, tak to zrozumiałam), a druga to cytat: "Próbuję to oswoić i dlatego nadaję im nazwy, jakbym był przyrodnikiem odkrywającym i klasyfikującym nieznaną faunę. Wszystko zaraz robi się bardziej swojskie. 'Och, to tylko szczękacz'. Albo: 'Płaskognilce nisko dziś latają. Chyba będzie...

zobacz kolejne z 1511 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd