Odcięci

Tłumaczenie: Barbara Tarnas
Wydawnictwo: Amber
7,55 (535 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
62
9
88
8
131
7
141
6
74
5
19
4
5
3
8
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Abgeschnitten
data wydania
ISBN
9788324160310
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Przebój jesieni! Najwybitniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych i najwybitniejszy ekspert medycyny sądowej połączyli siły, byś doznał, czym naprawdę jest strach. Już po pierwszych stronach tej powieści zwątpisz, czy kiedykolwiek czytałeś prawdziwy thriller psychologiczny... Poczujesz się tak, jakbyś sam trzymał skalpel. Berlin. Federalny Urząd Kryminalny. Laboratorium...

Przebój jesieni!

Najwybitniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych i najwybitniejszy ekspert medycyny sądowej połączyli siły, byś doznał, czym naprawdę jest strach.

Już po pierwszych stronach tej powieści zwątpisz, czy kiedykolwiek czytałeś prawdziwy thriller psychologiczny...

Poczujesz się tak, jakbyś sam trzymał skalpel.


Berlin.
Federalny Urząd Kryminalny.
Laboratorium medycyny sądowej.

Paul Herzfeld, profesor medycyny sądowej, ekspert w zbrodniach ekstremalnych. Z ciał bestialsko zamordowanych odczytuje dowody, znajduje ślady, demaskuje morderców. Nawet z ciał, których już prawie nie ma.

Ale tym razem zamiera z przerażenia: w głowie makabrycznie zmasakrowanej ofiary znajduje numer telefonu własnej córki. Komórka jest wyłączona, ale informacja w poczcie głosowej nie pozostawia cienia wątpliwości: Hannah została porwana. Umrze, jeśli Herzfeld zawiadomi policję. Na końcu wiadomości słyszy, że niejaki Eryk się skontaktuje...

Odludna wyspa na Morzu Północnym.

Linda, młoda rysowniczka komiksów, szuka tu schronienia przed byłym chłopakiem i ukojenia panicznego lęku. Na plaży znajduje ciało z wyrytym na piersi imieniem Eryk. Obok telefon z powtarzającym się nieodebranym numerem.

Linda naciska klawisz. Odbiera Paul Herzfeld... Wie, że ciało porywacza skrywa tropy prowadzące do córki...

Ale szaleje sztorm i wyspa jest odcięta od świata... Herzfeld nie zdoła tam dotrzeć. Musi przekonać sparaliżowaną strachem Lindę, by własnoręcznie dokonała sekcji zwłok... A potem jeszcze następnych... To ona musi zebrać od zmarłych dowody, by Herzfeld mógł uratować córkę i ich oboje.

W tym desperackim śledztwie i szaleńczym pościgu profesor Herzfeld zmierzy się z cieniami i tragicznymi ofiarami... własnej uczciwości zawodowej.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 501

Kiedy ofiara staje się oprawcą

Panuje powszechne przekonanie, że najniebezpieczniejszym człowiekiem jest niemający nic do stracenia desperat. Do tej pory też tak uważałam, ale po przeczytaniu „Odciętych” zostałam zmuszona do zweryfikowania tego poglądu. Okazuje się bowiem, że człowiek zaślepiony żądzą zemsty stanowi równie wielkie, o ile nie większe, zagrożenie. A co jeśli te dwie cechy się skumulują? Wtedy osoby wzięte na celownik muszą się przygotować na prawdziwy horror. Na własnej skórze przekonał się o tym profesor Paul Herzfeld, którego zwyczajny dzień pracy przekształcił się w makabryczne „poszukiwanie skarbów”, od wyniku którego zależy życie jego uprowadzonej córki. Zdesperowany ojciec stawia na szali nie tylko swoją reputację i karierę zawodową, ale także życie.

Pomysł Fitzka, aby zaprosić do współpracy Michaela Tsokosa, najwybitniejszego niemieckiego eksperta medycyny sadowej, okazał się strzałem w sam środek literackiej tarczy. Dzięki wiedzy i ogromnemu doświadczeniu Tsokosa książka zyskała na realności i nabrała bardziej makabrycznego wyrazu. Wprawdzie Fitzek w swoich wypowiedziach wielokrotnie dawał do zrozumienia, że pisząc, łagodzi rzeczywistość, żeby czytelnicy mu uwierzyli, ale jego książki są wystarczająco przerażające, aby człowiek zadał sobie pytanie: jak takie okrucieństwo jest w ogóle możliwe? Odczuwaną grozę potęgują jeszcze wszechobecne napięcie i nieustanne poczucie zagrożenia, które czynią tą powieść jednym z najlepszych thrillerów psychologicznych jakie miałam okazję...

Panuje powszechne przekonanie, że najniebezpieczniejszym człowiekiem jest niemający nic do stracenia desperat. Do tej pory też tak uważałam, ale po przeczytaniu „Odciętych” zostałam zmuszona do zweryfikowania tego poglądu. Okazuje się bowiem, że człowiek zaślepiony żądzą zemsty stanowi równie wielkie, o ile nie większe, zagrożenie. A co jeśli te dwie cechy się skumulują? Wtedy osoby wzięte na celownik muszą się przygotować na prawdziwy horror. Na własnej skórze przekonał się o tym profesor Paul Herzfeld, którego zwyczajny dzień pracy przekształcił się w makabryczne „poszukiwanie skarbów”, od wyniku którego zależy życie jego uprowadzonej córki. Zdesperowany ojciec stawia na szali nie tylko swoją reputację i karierę zawodową, ale także życie.

Pomysł Fitzka, aby zaprosić do współpracy Michaela Tsokosa, najwybitniejszego niemieckiego eksperta medycyny sadowej, okazał się strzałem w sam środek literackiej tarczy. Dzięki wiedzy i ogromnemu doświadczeniu Tsokosa książka zyskała na realności i nabrała bardziej makabrycznego wyrazu. Wprawdzie Fitzek w swoich wypowiedziach wielokrotnie dawał do zrozumienia, że pisząc, łagodzi rzeczywistość, żeby czytelnicy mu uwierzyli, ale jego książki są wystarczająco przerażające, aby człowiek zadał sobie pytanie: jak takie okrucieństwo jest w ogóle możliwe? Odczuwaną grozę potęgują jeszcze wszechobecne napięcie i nieustanne poczucie zagrożenia, które czynią tą powieść jednym z najlepszych thrillerów psychologicznych jakie miałam okazję przeczytać i dowodzą, że Fitzek nie bez powodu plasuje się w czołówce najwybitniejszych autorów gatunku.

Jednakże „Odcięci” to nie tylko znakomity dreszczowiec. To także otwarta krytyka niemieckiego systemu prawnego, według którego więcej praw przysługuje złoczyńcom niż ich ofiarom i wymierza surowsze wyroki oszustom podatkowym niż gwałcicielom i mordercom. A, jak można się było wielokrotnie przekonać, nieadekwatnie łagodne wyroki i zwolnienia za dobre sprawowanie są przyczyną dalszych tragedii, bo jak pokazują Fitzek i Tsokos: nie można zresocjalizować psychopaty. Tacy ludzie nie nadają się do terapii i jak tylko będą mieli okazję, poszukają sobie kolejnej ofiary. A co się stanie jeśli ofiara lub jej bliscy zaczną wymierzać sprawiedliwość na własną rękę i sami przekształcą się w oprawców? Odpowiedź jest prosta: kolejna tragedia, kolejna zniszczona rodzina, kolejna ofiara. To takie błędne koło.

W świetle prawa nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność moralna, ale opinia publiczna ma odmienne zdanie na ten temat, czy to ze szczerego zrozumienia czy też czystej przekory. Nie ulega jednak wątpliwości, że zarówno Sebastian Fitzek jak i Michael Tsokos są zdecydowanymi przeciwnikami tak niekonsekwentnego systemu.  

Natalia Neisser

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1331)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 560
Kiwi_Agnik | 2017-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2017

Hipnotyzujący kryminał, w którym Autorzy przedstawiają nam mroczny świat ludzkich lęków.

"Odcięci" to kryminał niemalże idealny; bo jest w nim wszystko to, co go właśnie takim czyni : wartka akcja trzymająca czytelnika w stałym i niezmiennym napięciu już od pierwszych stron, aż po ostatnią kartkę, pełnokrwiści bohaterowie, do których pała się sympatią i za których trzyma się kciuki, aby dotrwali cali i zdrowi do finału powieści, emocjonująca fabuła, w której trybiki uruchamiają całą lawinę niefortunnych wydarzeń, oraz zło w najgorszej z postaci.

Po prostu "odcinałam się" podczas czytania.
Polecam zdecydowanie - zdecydowanym na jazdę bez trzymanki.

książek: 660
Aneta Wiola | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2016

Jestem pod wrażeniem talentu dwóch autorów- Tsokosa i Fitzka, którzy precyzyjnie opisali brutalne morderstwa w "ODCIĘCI".

Sytuacja wydarzeń dzieje się z trzech punktów widzenia:
1.Paul'a Herzfelda- profesora medycyny sądowej. Bohater znajduje się w sytuacji bez wyjścia, kiedy podczas jednej z sekcji zwłok w ciele kobiety brutalnie okaleczonej znajduje numer telefonu własnej córki- Hannah. Okazuje się, że dziewczyna zostaje porwana i jedyną osobą, która może pomóc w znalezieniu córki jest Linda- rysowniczka komiksów.
2.Linda- młoda kobieta, która uciekła na wyspę, gdzie szaleje sztorm. Linda, próbuje zamazać po sobie wszelkie ślady i znaleźć się jak najdalej od stalkera. Bohaterka nieraz staje przed dylematem- "pomóc", czy "nie pomóc". Ja jako czytelnik świetnie rozumiałam jej obawy.
3."Piekło"- opisane męki nieznanej z początku młodej dziewczyny, która zostaje torturowana przez swojego prześladowcę. Bardzo współczułam ofierze.

"ODCIĘCI" to świetny psychologiczny thriller,...

książek: 939
hanterkaa | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością obydwóch autorów i muszę przyznać,że bardzo udane."Odcięci" to znakomity thriller,który wciąga już od pierwszych stron poprzez swój dynamizm i bogate zwroty akcji.Autorów można pochwalić za dobrze nakreślone postacie,szczegóły przy sekcji zwłok i element zaskoczenia obecny zarówno na końcu jak i w środku lektury.W książce udało się przedstawić wstrząsającą ,podkręconą do najwyższych emocjonalnych obrotów historię zmagania z czasem,złem, zemstą i własnymi możliwościami.Na pewno jest to obowiązkowa lektura dla tych,którzy lubią się bać i mają mocne nerwy.

książek: 682
SeVIIen | 2016-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2016

D.

- I proszę się nie martwić. Nie popełniłem oszustwa podatkowego, tylko zabiłem człowieka. To co może mi się stać?
- Cytat z Odciętych


To moje czwarte spotkanie z Fitzkiem i pierwsze z Tsokosem. Przed lekturą miałem spore obawy. Po dwóch autorach można spodziewać się sporego chaosu i rozgardiaszu. Bałem się, że każdy z nich pójdzie w swoją stronę a Odcięci będą rozwiązłą, nielogiczną papką – Na szczęście moje "czarnowidzenie" się nie sprawdziło.

Jedna sprawa i dwójka nieznajomych osób. Patolog sądowy podczas przeprowadzania sekcji zwłok odnajduje w mózgu ofiary numer telefonu swojej córki. Jak się później okazało jego mała Hannah zaginęła.
Linda, rysowniczka komiksów ukrywa się na wyspie Helgoland przed swoim psychopatycznym chłopakiem. W trakcie sztormu odnajduje na plaży zwłoki mężczyzny, na którego telefon... ehh nie będę dalej psuł zabawy. Fabuła i narracja jest naprawdę bardzo istotna w...

książek: 818
Nina | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2016

No żesz kurczę blade! Co ten człowiek jeszcze może wymyślić? Skąd taka wyobraźnia? Skąd te pomysły? Ja już dawno uzależniłam się od Fitzka, choć po lekturze każdej z jego książek muszę sięgać po coś lekkiego, ckliwego - tak dla odreagowania emocji. Nie inaczej było tym razem. Zostałam wciągnięta w chory świat Fitzka, przeżuta i na koniec wypluta. Takich rzeczy nie da się czytać na trzeźwo! :)
Czy polecam?
O tak :)
Idę teraz czytać coś łzawego, babskiego i z niecierpliwością czekam na kolejny psychologiczny roller-coaster zafundowany przez Fitzka, być może znowu w duecie :)

książek: 364
Ewelina229 | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Pomimo nierealności ( a może w dzisiejszych czasach jednak realności? ), podziwiam wyobraźnie autorów i to jak wspólnymi siłami i pomysłami stworzyli Odciętych. Dla mnie świetna pozycja, a czytając miałam wrażenie, że to ja siedzę w tej kostnicy z rosnącą liczbą trupów.

Zawiła fabuła, pędząca akcja i jeżący się włos na głowie - to tyle jeśli chodzi o moje streszczenie. Chcecie więcej ? koniecznie przeczytajcie.
polecam serdecznie

książek: 473
Dorota | 2017-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2017

Zawsze obawiałam się czytania książek z dwoma autorami. Bałam się chaosu, nieprzemyślanych decyzji i wątków. Okazuje się, że w przypadku "Odciętych" moje obawy było nieuzasadnione.
Książka opowiada historię porwania córki patologa, Poul'a, który otrzymuje wskazówkę od porywacza/mordercy, znajdującą się w głowie potwornie okaleczonej ofiary. Jednocześnie na wyspie Helgoland, podczas szalejącego sztormu Linda odnajduje zwłoki mężczyzny. Żeby poznać prawdę będzie musiała współpracować z Poul'em i zrobić sekcję zwłok.
Świetna książka, która daje również do myślenia. Wciąga od samego początku i trzyma w napięciu do samego końca. Pomimo tego, że mniej więcej w 3/4 książki poznałam mordercę to i tak czułam się mile zaskoczona ostatecznym rozwiązaniem. Bowiem Autor przez cały czas trzyma Nas w niepewności, wodzi za nos, podsuwa różne rozwiązania.
Jedyny minus to temat podjęty przez Fitzka czyli pedofilia, molestowanie seksualne, gwałt. Trudno mi się czytało rozdziały, w których...

książek: 2935
Przebudzona | 2017-04-12
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Z Fitzkiem za pan brat! Fitzka biorę w ciemno! A co z Tsokosem? Hmm zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie. Z początku opis sekcji wydawał mi się ciut za "fachowy", później już bardziej się odnalazłam w tym całym "krojeniu" ;). Jednak przyzwyczajona jestem do "krojenia" w wykonaniu pani Tess, a tam mimo terminów to jakoś prosto i po ludzku - może temu, żeby Rizzoli kumała od razu, bo nie ma czasu na "bełkot" medyczny ;).

Zauważyłam PODZIAŁ w powieści - Fitzek stał za całą niewiarygodną, szybką akcją i wszystkim co nieprzewidywalne, a Tsokos za wiarygodnym użyciem skalpela i nie tylko ;) Muszę przyznać, że opis dotyczący "trzymania skalpela" na blurbie jest jak najbardziej uzasadniony i prawdziwy! Można się przerazić realizmem, ALE i odwagą laika, który tym skalpelem włada w powieści :). Przyznam, że jeśli ja miałabym być na miejscu owego bohatera to nie byłoby ze mnie pożytku - omdlenie na samą myśl o "krojeniu" ;).

Drogi czytelniku, jeśli szukasz...
Szybkiej...

książek: 238

Autorzy kryminałów wręcz uwielbiają odcinać swoich bohaterów od świata. Najlepszy przykład - "I nie było już nikogo" Agaty Christie. Nic tak nie pobudza wyobraźni czytelnika jak samotna wyspa podczas malowniczego załamania pogody. Nie zmienia to jednak faktu, że wielu pisarzy poległo na tym zabiegu literackim. Duet Fitzek-Tsokos wychodzi z pojedynku z orkanem obronną ręką, ale ich "Odcięci" to opowieść z wielkim potencjałem, który nie do końca został wykorzystany. Historia, jak to tu Sebastiana Fitzka, jest potwornie naciągana, ale i tak czyta się ją znakomicie. Szkoda, że autor nie oszczędził czytelnikom trochę nazbyt szczegółowych opisów gwałtów. Radzę nie czytać "Odciętych" przed jedzeniem - całkowicie odbierają apetyt!

książek: 815
Ewelinka5 | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2018

Berlin. Federalny Urząd Kryminalny. Laboratorium medycyny sądowej.
Paul Herzfeld, profesor medycyny sądowej, ekspert w zbrodniach ekstremalnych. Z tysięcy ciał bestialsko zamordowanych odczytuje dowody, znajduje ślady, demaskuje morderców. Nawet z ciał, których już prawie nie ma.
Ale tym razem zamiera z przerażenia: w głowie makabrycznie zmasakrowanej ofiary znajduje numer telefonu własnej córki. Komórka jest wyłączona, ale informacja w poczcie głosowej nie pozostawia cienia wątpliwości: Hannah została porwana. Umrze, jeśli Herzfeld zawiadomi policję. Na końcu wiadomości słyszy, że niejaki Erik się skontaktuje...

Odludna wyspa na Morzu Północnym.
Linda, młoda rysowniczka komiksów, szuka tu schronienia przed byłym chłopakiem i ukojenia panicznego lęku. Na plaży znajduje ciało z wyrytym na piersi imieniem Erik. Obok telefon z powtarzającym się nieodebranym numerem.
Linda naciska klawisz. Odbiera Paul Herzfeld... Wie, że ciało porywacza skrywa tropy prowadzące do córki...
Ale szaleje...

zobacz kolejne z 1321 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd