Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wspomnienia wojenne

Wydawnictwo: Znak
7,65 (407 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
82
8
97
7
128
6
38
5
22
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8324000771
liczba stron
368
słowa kluczowe
Ravensbruck
kategoria
historyczna
język
polski

Profesor Karolina Lanckorońska jest ostatnią przedstawicielką znakomitego rodu Lanckorońskich z Brzezia. Urodzona w roku , przeżyła cały XX wiek, będąc świadkiem i uczestnikiem wielu historycznych wydarzeń. Jako jedyna dziedziczka gromadzonej w XIX i XX wieku kolekcji rodu Lanckorońskich w roku przekazała rodakom niezwykły dar dzieła sztuki, których wartość artystyczna i historyczna nie ma...

Profesor Karolina Lanckorońska jest ostatnią przedstawicielką znakomitego rodu Lanckorońskich z Brzezia. Urodzona w roku , przeżyła cały XX wiek, będąc świadkiem i uczestnikiem wielu historycznych wydarzeń. Jako jedyna dziedziczka gromadzonej w XIX i XX wieku kolekcji rodu Lanckorońskich w roku przekazała rodakom niezwykły dar dzieła sztuki, których wartość artystyczna i historyczna nie ma sobie równej w Polsce. Swoje dramatyczne i heroiczne losy z okresu II wojny światowej utrwaliła w napisanych już po wojnie Wspomnieniach wojennych. Zaczynają się one z chwilą zajęcia Lwowa przez wojska radzieckie w roku, a kończą na zwolnieniu z obozu koncentracyjnego w Ravensbr ck w kwietniu . Pokazują niezwykłą osobowość autorki, jej wulkaniczny temperament, zaradność, lwią odwagę, przekonanie do swoich racji i umiejętność działania w niejednokrotnie ekstremalnych sytuacjach. To doskonały portret kobiety silnej i imponującej swą bezkompromisową postawą wobec zła.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1171)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2015-05-07
Przeczytana: 07 maja 2015

"Wspomnienia wojenne" czyta się szybko, ale nie jest to lekka lektura ze względu na tematykę.
Karolinie Lanckorońskiej udało się jednak połączyć prostotę stylu z powagą opisywanych zdarzeń. Co ciekawe, w jej wspomnieniach jest też miejsce na odrobinę inteligentnego humoru, zwłaszcza w opisach prymitywnych sowietów i innych ludzkich typów. Trudno nie uśmiechnąć się pod nosem, czytając o enkawudziście myjącym głowę w muszli klozetowej czy Rosjankach paradujących w jedwabnych koszulach nocnych, uznanych za wieczorowe suknie.
Czasem jest i śmieszno, i straszno, zwłaszcza, gdy autorka opisuje absurdy sowieckiej okupacji oraz niemiecki Ordnung.

Książka ta najpierw przenosi czytelnika w świat okupowanego przez Rosjan Lwowa, potem do miast pod okupacją niemiecką (m.in. do Warszawy i Krakowa), wreszcie do lagru w Ravensburck. Ostatnia część jest najbardziej wstrząsająca, ale Lanckorońska nie skupia się tylko na opisywaniu obozowych koszmarów - pokazuje niezłomność więźniarek, ich...

książek: 673
ewula | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 28 listopada 2014

Z,,Wspomnień wojennych"wyłania nam się obraz kobiety niezłomnej i wielkiej patryjotki,nieodrodnej córki swojego rodu,która dla dobra ojczyzny była gotowa na najwyższą ofiarę.Bardzo dobra książka,niezwykle wartościowa,obrazująca walkę w konspiracji zarówno w czasie okupacji bolszewickiej jak i niemieckiej,pobyt w więzieniu i w obozie koncentracyjnym.Wspomnienia które przeszło pół wieku musiały czekać,aby mogły ukazać się w ojczyźnie autorki.Bardzo polecam!

książek: 2393
Koronczarka | 2014-12-21
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Książek o tej tematyce przeczytałam już wiele. Nie zachwycam się też językiem, jakim została napisana. Ale postać autorki, która wyłania się z dosyć sucho i rzeczowo opisanych faktów, imponuje niezmiernie. Wzorzec i wytyczna. Osoba, która wie, którą w chwilach trudnych chcielibyśmy zapytać o radę. Profesor Karolina Lanckorońska opisuje swoje wojenne przeżycia - sowiecką okupację, niemieckie śledztwo, pobyt w obozie koncentracyjnym w Ravensbruk bez cierpiętnictwa, bez patosu i epatowania okrucieństwami. I może dlatego jej relacja jest tak wyrazista. To książka o człowieczeństwie - o tym, jacy potrafimy być wspaniali i jacy podli.

książek: 457
ChicaDeAyer | 2013-08-24
Przeczytana: 2010 rok

Sylwetka wspaniałej i niezłomnej kobiety, która w obliczu strasznej zawieruchy dziejowej, pozostała wierna Ojczyźnie i swoim przekonaniom. Nie uruchomiła swoich wpływów i nie opuściła przy najbliższej okazji kraju, bo jak sama twierdziła: "Noblesse oblige" (choć to właśnie dzięki wstawiennictwu najznamienitszych udało jej się ocalić życie). Chciała służyć narodowi, podtrzymać jego wspólnotę, bo tak właśnie definiowała patriotyzm.

Lanckorońska w swych opublikowanych wspomnieniach ocala od zapomnienia i jej postać też trzeba ocalić. Zawarła wstrząsające świadectwo rzeczywistości wojennej, realia życia w kobiecych obozach. Utrwaliła tym samym anonimowe sylwetki kobiet, które krzyczały "Niech żyje Polska!" i z tym właśnie przepięknym hasłem ginęły z rąk oprawcy.

Karolina Lanckorońska była uosobieniem heroicznej postawy, kobietą niepragnącą splendoru i zaszczytów. Dzięki swej czynnej postawie wyszła zwycięsko z wojennej gehenny, a jej hart ducha jest naprawdę godny podziwu. Warto...

książek: 358
paweł | 2014-01-15

Książka warta przeczytania.Wspomnienia wojenne Pani Prof.Lanckorońskiej,kobiety o wielkiej odwadze i wielkim patriotyzmie.Polecam.

książek: 1106
Avalarte | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

„Wspomnienia wojenne”, to opowieść o niezwykłej kobiecie osadzona w niezwykłych czasach. Karolina Lanckorońska, pomimo możliwości opuszczenia Polski ogarniętej wojną i obserwowania rozgrywających się wydarzeń np. z neutralnej Szwajcarii, wolała zostać w kraju okupowanym przez najeźdźców. Jej heroiczna i bezpardonowa postawa wobec zła zasługuje na uwagę. O takich postaciach w historii naszego kraju zapomnieć nie można.
Profesor Lanckorońska wykorzystując swoje wpływy, z narażeniem życia niosła pomoc najbardziej potrzebującym, prowadząc jednocześnie podziemną walkę z wrogiem – zarówno tym w mundurze żołnierza SS, jak i tym w mundurze czerwonoarmisty. W rezultacie swoich poczynań i nieuginania się pod naciskiem obcych wpływów została zesłana do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck, gdzie na własne oczy mogła zobaczyć zło dziejące się w obozach i opowiedzieć światu o tzw. „króliczkach” – czyli więźniarkach poddawanych okrutnym ortopedycznym eksperymentom medycznym, w wyniku których...

książek: 546
ardnaskela | 2015-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Smutne. Nigdy nie zapomnisz niektórych opisów, zostaną z tobą na zawsze.

książek: 396
inheracil | 2010-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedne z najbardziej niezwykłych wspomnień w naszej literaturze. Wiem, że to teza dość kontrowersyjna ;) Jednak wszystko można powiedzieć o Karolinie Lanckorońskiej, ale nie to, że jej wojenne przeżycia należały do normalnych.
Urodziła się w wielonarodowym imperium w arystokratycznej rodzinie Lanckorońskich. Nie narzucano jej narodowej przynależności, wybrała Polskę i dla niej była gotowa się poświęcić.
Wykształcona, inteligentna, wrażliwa, ale też niesamowicie odważna, kto potrafi powiedzieć w twarz oficerowi SS, że jest wrogiem Niemiec? Moim zdaniem należy tę książkę umieścić w kanonie lektur spełnia wymogi wychowawcze i literackie.
Świetnie napisana, przez wspaniałą osobę, której wspomnienia są naprawdę wstrząsające. Jednak nie dlatego, że trup ściele się gęsto, ale z powodu jej umiejętności skoncentrowaniu uwagi na rzeczach z pozoru mało istotnych. Obraz żołnierzy Armii Czerwonej zadziwionych dziecięcą grzechotką daje bardziej do myślenia niż opisy masakr.

książek: 863
Anepor | 2011-01-07
Na półkach: 2011, Przeczytane, Moje ulubione
Przeczytana: 07 stycznia 2011

Karolina Lanckorońska to fascynująca postać, wszechstronnie wykształcona, władająca wieloma językami, nieprawdopodobnie odważna i wielka patriotka. Jestem pełna podziwu dla jej dokonań i polecam wszystkim którym brakuje wiary w ludzi.

książek: 634
Carline | 2011-04-19
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Gdy wybuchła II wojna światowa Karolina Lanckorońska była we Lwowie i pracowała na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza. Życie stawało się coraz trudniejsze, gdy po kolei sklepy i domy zostawały zniszczane i okradane, na uniwersytecie zwalniano profesorów, a treść nauczania miała być tylko taka na jaką pozwalano. Zamykanie w więzieniach i wywózki do Rosji były coraz częstsze.

Podczas tych strasznych chwil, gdy Polska walczyła o wolność i przetrwanie Karolina starała się jak najbardziej pomóc ludziom. Gdy przyjechała do Krakowa rozpoczęła działalność w Radzie Głównej Opiekuńczej, gdy na ulicach organizowano łapanki i zabijano ludzi. Wspaniała kobieta, która poświęcała swoje życie, by uratować innych. Nawet gdy sama trafiła do więzienia, a później do obozu w Ravensbrück, ratowała ludzi przynosząc jedzenie, kombinując, by chore osoby, mające pójść do krematorium, tam nie dotarły.

Karolina Lanckorońska jest dla mnie wzorem i osobą, której przeżycia będę pamiętać jeszcze długo. Pomimo...

zobacz kolejne z 1161 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowe stare lektury

Od września przyszłego roku polską szkołę czeka kolejna rewolucja. Znikną gimnazja, wróci osiem klas podstawówki, wróci też obowiązkowy kanon lektur. Ale w nim akurat wiele się (niestety) nie zmieni w stosunku do tego, co było wiele lat temu. Zobaczmy, co obowiązkowo będą czytały dzieci i młodzież w szkołach podstawowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd