Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po życiu

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,36 (56 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
8
6
17
5
9
4
7
3
4
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vie interdite
data wydania
ISBN
978-83-08-03941-0
liczba stron
343
język
polski

Zaczyna się od końca: narrator umiera już w pierwszym zdaniu powieści. Krzyki, telefony, karteka pogotowia. Za późno! Lecz 34-letni Jacques Lormeau – sklepikarz z konieczności, artysta z ducha (niestety, niespełniony!) – wyrwany przez śmierć z czułych objęć młodziutkiej kochanki, z którą spędził swe ostatnie godziny pod oknem żony, przygląda się temu wszystkiemu z góry. Między wspomnieniami,...

Zaczyna się od końca: narrator umiera już w pierwszym zdaniu powieści. Krzyki, telefony, karteka pogotowia. Za późno! Lecz 34-letni Jacques Lormeau – sklepikarz z konieczności, artysta z ducha (niestety, niespełniony!) – wyrwany przez śmierć z czułych objęć młodziutkiej kochanki, z którą spędził swe ostatnie godziny pod oknem żony, przygląda się temu wszystkiemu z góry. Między wspomnieniami, które go nawiedzają, a teraźniejszością, która go zaskakuje, stawia sobie pytanie, czy aby wieczność nie jest zbyt monotonna…

Tymczasem na ziemi komedia gaf i pomyłek: miasteczko huczy od plotek, żona i siostra zamieszczają w gazecie sprzeczne nekrologi, ekscentryczna staruszka panna Toussaint upiera się, by buddyjskimi medytacjami przeprowadzić Jacquesa na drugi brzeg, odczytanie testamentu prowadzi rodzinę na skraj rozpadu, a podczas ceremonii pogrzebowej można umrzeć ze śmiechu: ksiądz pomyłkowo odprawia mszę za duszę nieboszczki Marguerite Chevillat…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 272
norepinefryna | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2013

W pierwszym zdaniu umiera narrator. Hmm, robi się ciekawie, czytam dalej, ale niestety nie zwala mnie z nóg. Mamy tu do czynienia z obserwacją własnego pogrzebu, wiwisekcją bohatera oraz skrupulatnym rachunkiem sumienia przeprowadzonym po przyjrzeniu się własnemu życiu z perspektywy bytu zawieszonego pomiędzy światem rzeczywistym, a światem śmierci. Nie zaskoczyła mnie zbytnio, chociaż napisana nie najgorzej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trudne światło

Żałuję, że nie umiem pisać tak pięknie jak to robi Tomás González. Napiszę więc tak, jak potrafię… Książka piękna od początku do końca. To sama esencj...

zgłoś błąd zgłoś błąd