Wszystkie boże dzieci tańczą

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
6,61 (2497 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
164
8
342
7
808
6
630
5
329
4
63
3
67
2
11
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
神の子どもたちはみな踊る / Kami no kodomo-tachi wa mina odoru
data wydania
ISBN
83-7495-181-4
liczba stron
182
słowa kluczowe
Murakami, Japonia, opowiadania
język
polski

Murakami czuje się świetnie również w zwartej oszczędnej i precyzyjnej formie krótkiego opowiadania. Kilkoma słowami zarysowuje wyraziste, sugestywne światy, a każda z historii jest przekonująca, pełna i satysfakcjonująca. Każdy z bohaterów odbywa jakąś podróż czy to w rzeczywistym, geograficznym, czy jedynie wewnętrznym, duchowym wymiarze do której bodźcem staje się tytułowe trzęsienie ziemi...

Murakami czuje się świetnie również w zwartej oszczędnej i precyzyjnej formie krótkiego opowiadania. Kilkoma słowami zarysowuje wyraziste, sugestywne światy, a każda z historii jest przekonująca, pełna i satysfakcjonująca. Każdy z bohaterów odbywa jakąś podróż czy to w rzeczywistym, geograficznym, czy jedynie wewnętrznym, duchowym wymiarze do której bodźcem staje się tytułowe trzęsienie ziemi każdy z nich odkrywa w sobie jakąś tajemnicę, którą próbuje przeniknąć albo po prostu pogodzić się z jej istnieniem każdy ma jakąś obsesję, która zatruwa mu życie każdy jest uwikłany bądź dopiero się wikła w skomplikowane relacje z innymi ludźmi, poprzez które następuje niejako wzajemna wymiana sekretnych duchowych labiryntów. Nieposkromiona wyobraźnia Murakamiego raz po raz rozsadza ramy realności, przenosząc czytelnika to w świat snów, to marzeń, to czystej surrealnej fantazji.

 

źródło opisu: http://en.wikipedia.org/wiki/After_the_quake

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2063
Monika | 2013-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Przeczytana: 27 września 2013

Zbyt dużo czasu minęło nim sięgnęłam po kolejną książkę pióra Murakamiego. Zapomniałam już ile potrafi ten człowiek wpleść znaczeń w kilku zdaniach. I jak potrafi przeszyć ludzką duszę, otulić ją w fabularną cząstkę i wymierzyć policzek albo mentalnie przytulić. Druga książka, którą przeczytałam jego autorstwa to zbiór opowiadań. Opowiadań łączących jedno wydarzenie: trzęsienie zmieni w Kobo. Opowiadania, które wryły się głęboko w moją duszę.

Są to naprawdę zróżnicowane opowiadania, jedno z nich, przykładowo, opowiada o mężczyźnie, którego zostawiła żona, niemalże bez pożegnania. Inne z nich opowiada o trójce przyjaciół od czasów studenckich i ich perypetiach. O niespełnionych miłościach. O poszukiwaniu siebie. O pogodzeniu się z własnym losem. O dotarciu do siebie samego.

Każde z nich opowiada o drodze, którą nasi bohaterowie muszę przejść: tej wewnętrznej, metaforycznej, poznawczej wręcz, ale i tej geograficznej. Wszystko okraszone niedomówieniami, które pozwalają nam wyłuskać z nich refleksje, zastanowić się nad naszym życiem. Otwarte zakończenia, budują napięcie. Przy wielu z nich, odkładałam książkę na bok, zatapiałam się we własnych myślach, uśmiechałam do prawd, które nigdy u Murakamiego, nie są podane na tacy. Woalka metafor nie jest zawsze przejrzysta. Czasem trzeba "przetrawić" przeczytane słowa, by dostrzec to drugie dno. Sedno. I, dlatego też autor za każdym razem podbija moje serce na nowo.

Zmusza do indywidualnego podejścia do czytanego tekstu i skłania do własnej, na swój sposób oryginalnej interpretacji. Czasem, czytając prozę Murakamiego, czuję się, jakbym czytała najpoczytniejszych poetów europejskich, tyle przesłań w tak prostych zdaniach. Kompilacja emocji i surowości obrazów. Połączenie doskonałej obserwacji natury ludzkiej i otoczenia z niezwykłym stylem narracji.

Poznajemy w nich wnętrza ludzkie, ale i Japonię, jakiej nie znamy - jej ciemne, pełne napięcia miejsca, ale i te urokliwe, wiejskie. Mamy tutaj też wgląd na widzenie świata przez Japończyka, turystę (nie w stereotypowym tego słowa znaczeniu), choć też nie do końca.

Historie opisane w "Wszystkie boże dzieci tańczą" z pozoru proste, przedstawiają wiele wartości, nie są jednak moralizatorskie. Murakami nie ocenia, jest jedynie obserwatorem, słucha i widzi więcej. Opisując wszystko, stwarza wrażenie współczującego ojca, pokazującego drogę. W tych opowiadaniach jest wiele nadziei. Wiele mądrości, czasem oczywistych prawd ubranych w zdarzenia i osoby. Są pewnego rodzaju kluczem, kluczykiem do zrozumienia.

Murakami nie mydli oczu, w piękny sposób ukazuje prawdę. Kto nie czytał żadnej prozy tego autora, może ciężko zrozumieć mój zachwyt nad jego pisaniem. Są w nim coś bliskiego, choć jednocześnie dalekiego. Coś wypełnionego ciepłem, ale i bólem. Trzęsienie ziemi w Kobe, które stało się tłem dla tego zbioru opowiadań, jest w pewnym sensie metaforą zmian ludzkich. Przełomowych zmian, do których człowiek dąży przez całe życie. Wszakże podjęcie niektórych decyzji wymaga od nas dojrzenia do nich i innego spojrzenia na dany problem. Są to opowiadania, w gruncie rzeczy, właśnie o takich przełomowych zmianach.

Polecam bez dwóch zdań.


Moja ocena: 6
[http://anty---materia.blogspot.com/2013/09/wszystkie-boze-dzieci-tancza-haruki.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lustrzane odbicie

Ciekawa książka o dwóch bliźniaczkach, które po stracie matki starają się sprostać trudnym życiowym sytuacją.

zgłoś błąd zgłoś błąd