Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie

Wydawnictwo: Muza
6,96 (1551 ocen i 210 opinii) Zobacz oceny
10
156
9
175
8
265
7
391
6
271
5
144
4
64
3
53
2
16
1
16
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Niewęgłowska
tytuł oryginału
Scusa ma ti chiamo amore
data wydania
ISBN
978-83-7495-719-9
liczba stron
592
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niki i jej przyjaciółki są w ostatniej klasie liceum. Mimo zbliżającej się matury nie ma dnia, żeby nie zrobiły czegoś szalonego. Pokazy mody, imprezy, rave i inne możliwe atrakcje, także poza Rzymem. Alex to prawie trzydziestosiedmioletni "chłopak". Niedawno i bez żadnego konkretnego powodu rozstał się ze swoją wieloletnią narzeczoną. Alex pracuje w agencji reklamowej i zajmuje odpowiedzialne...

Niki i jej przyjaciółki są w ostatniej klasie liceum. Mimo zbliżającej się matury nie ma dnia, żeby nie zrobiły czegoś szalonego. Pokazy mody, imprezy, rave i inne możliwe atrakcje, także poza Rzymem. Alex to prawie trzydziestosiedmioletni "chłopak". Niedawno i bez żadnego konkretnego powodu rozstał się ze swoją wieloletnią narzeczoną. Alex pracuje w agencji reklamowej i zajmuje odpowiedzialne stanowisko w firmie.
Ale oto pojawia się młody karierowicz, który zagraża jego pozycji w pracy. Mało tego, w tym samym czasie Alex poznaje Niki. A raczej, gwoli ścisłości, dochodzi między nimi do zderzenia.
Niki to piękna dziewczyna, zabawna, inteligentna, dowcipna, wesoła. Jest tylko jeden drobny szczegół. Ma siedemnaście lat. O dwadzieścia mniej od Alexa. I po tym spotkaniu feralnego ranka nic już nie będzie takie jak wcześniej. Świat dorosłych zderza się ze światem nastolatków. Są tu mamy i córki, które ciągle się ze sobą spierają, ojcowie, którzy wciąż jeszcze zachowują się jak chłopcy i młodzi, którzy przedwcześnie dorośli.
I oczywiście dziewczyny: te rozmarzone i te zawiedzione, romantyczki i te totalnie zakręcone. No i dorośli, którzy z kolei odłożyli na bok wszelkie marzenia, a właściwie to wegetują i brakuje im odwagi, by na chwilę przystanąć i wszystko przemyśleć.
Ta powieść bierze się z pragnienia odnalezienia własnej wolności, chęci doświadczenia prawdziwych uczuć, kochania poza schematami, bez mnożenia powodów. To codzienność, ale i marzenie. To chęć powiedzenia `dość` temu, że dzień w dzień obiecujemy sobie to jutro, które oczywiście ma nam dać sposobność robienia czegoś specjalnego.
A tymczasem mijają tygodnie, miesiące, a to jutro jakoś nie nadchodzi. Nie ma po nim śladu. Stąd ta nasza ucieczka, najpiękniejsza, najbardziej szalona, najbardziej odlotowa. Ucieczka w miłość. No i latarnia morska na dodatek... Słowem, skok do wody, tam gdzie błękit jest najintensywniejszy. I to wystarczy.

Alex, główny bohater powieści, zbliżający się do czterdziestki zdolny art director w jednej z czołowych rzymskich agencji reklamowych, lubi się otaczać efekciarskimi atrybutami człowieka sukcesu - mieszka w lofcie zaprojektowanym przez architekta wnętrz, jeździ najnowszym mercedesem. Lśniąca fasada skrywa jednak pustkę emocjonalną i samotność po rozstaniu z partnerką, której odejście wprawiło Alexa w głębokie osłupienie. Życie mężczyzny zmienia w okamgnieniu niegroźny wypadek samochodowy, w trakcie którego poznaje Niki, śliczną licealistkę i bez pamięci się w niej zakochuje.
Niki istnieje naprawdę. Federico zobaczył ją któregoś dnia, przypadkiem, na via del Corso, gdy razem z przyjaciółkami przechadzała się tam i z powrotem wzdłuż ulicy. Tamtego dnia Niki wyjęła z kieszeni dżinsów komórkę i przez ponad godzinę dyskutowała ze swoją matką. Federico często wracał na via del Corso, ale nigdy więcej jej już nie spotkał.
Restauracje, gdzie chodzą jeść bohaterowie tej powieści, są prawdziwe. Autor je wszystkie sam "wypróbował" teraz jest na diecie.
Autor odwiedził ponad dwadzieścia pięć latarni morskich wzdłuż całego wybrzeża Włoch. W końcu, kiedy już właściwie stracił wszelką nadzieję, wsiadł na prom na Isola del Giglio. Tam odnalazł latarnię morską z tej opowieści o miłości.

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3988)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1397
deana | 2015-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Pewnie jak każdy z nas, mam ulubione filmy do których powracam gdy jestem zmęczona i chcę zapomnieć o pracy, zmartwieniach, całej rzeczywistości, która mnie otacza. Zazwyczaj są to trochę naiwne opowieści, które oczywiście muszą kończyć się happy endem. I właśnie jednym z nich jest film ,,Wybacz, ale będę Ci mówiła skarbie". Słodziutka, naiwna opowieść o miłości z dwudziestoletnią różnicą wieku.

Informacja, że jest ekranizacja powieści Frederico Moccia sprawiła, że koniecznie chciałam ją przeczytać. Niestety, bardzo się rozczarowałam. Cóż, powieść jest jak dla mnie przekombinowana. Autor chyba za bardzo chciał popisać się ... ciężko mi to nazwać .. pseudoerudycją, umiejętnością filozofowania, że stworzył książkę, jak dla mnie, totalnie nie do przyjęcia. Upchnięte są tam wątki, przemyślenia, motywy pasujące do głównego wątku tak samo jak wół do karety. Znałam doskonale główny wątek ale i tak ciężko mi było zorientować się o co w tym wszystkim chodzi.

Bardzo rzadko mi się zdarza,...

książek: 449
Dodi | 2013-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2013

Pierwszy raz natknęłam się na tę książkę w zeszłym roku, kiedy można było ją dostać w Biedronce. Już sama okładka wzbudziła we mnie zainteresowanie i to do tego stopnia, że stojąc w sklepie przed regałem zaczęłam ją czytać. Niestety wtedy nie mogłam sobie pozwolić na jej zakup, wypożyczyć też nie miałam gdzie więc cierpiałam bardzo, że nie mogę jej dokończyć.
Dopiero jakiś czas temu dostałam ją w prezencie od mojej babci :)
Jest naprawdę FAN-TA-STY-CZNA! Pokochałam ją po raz drugi :3
W całej książce nie znalazłam ani jednej strony, która by mnie nudziła. Jest lekka, miła i przyjemna jednak w niektórych momentach potrafi doprowadzić do łez ^^
Niezaprzeczalnie przy najbliższej okazji sięgnę po kolejne książki tego autora ;3

książek: 1252
Dominika | 2011-03-07
Na półkach: 2011, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2011

[kochamy-ksiazki.blogspot.com]

Federico Moccia jest autorem powieści "Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie". Gdy pierwszy raz spojrzałam na okładkę, pomyślałam - to pewnie historia płytkich problemów jakiejś nastolatki. Kolorystyka okładki skutecznie mnie odstraszyła. Dopiero po jakimś czasie odważyłam się sięgnąć po nią i przeczytać fragment, który wytarł ze mnie wszystkie wcześniejsze negatywne odczucia.
W powieści poznajemy historię Nikki, niezwykle barwnej uczennicy ostatniej klasy szkoły średniej, oraz Alexa, dobiegającego czterdziestki art directora w jednej z agencji reklamowych. Nic na początku nie wskazuje na to, że ich relacja tak bardzo się pogłębi. Z pozoru dzieląca ich przepaść, zdaje się nie istnieć. Miłość bowiem nie patrzy w metryki.
Nasi główni bohaterowie poznają się w dość nietypowej sytuacji - podczas wypadku samochodowego. Spotykają się przez czysty przypadek.
Pomimo wszystkich rzeczy które ich dzieliły, aż do samego końca kibicowałam ich związkowi. Ale tu...

książek: 312
Peyton | 2016-03-29
Przeczytana: 29 marca 2016

Mam wrażenie, że styl pana Federica albo się uwielbia, albo nienawidzi. Z racji, że jest to moja pierwsza książka tego pisarza, na początku byłam baaardzo zniechęcona. Te wszystkie kolokwializmy, wulgaryzmy nawet w opisach, przedziwne dialogi... Myślałam - nie moja bajka. I gdyby nie to, że najpierw obejrzałam film, a dopiero później wzięłam się za książkę, to na pewno odpuściłabym po jakichś 50 stronach. Postanowiłam jednak dotrwać do końca z myślą, że jeśli film mnie tak zachwycił, to książka nie może być aż taka zła. Na początku szło mi mozolnie. Wymęczyłam te kilkadziesiąt stron, ale kiedy doszłam do momentu, gdy Alex poznaje Niki, było coraz lepiej! Akcja zaczęła się rozkręcać, przyzwyczaiłam się też do niecodziennego stylu autora, opisy i dialogi przestały mnie razić w oczy. Wciągnęłam się do tego stopnia, że trudno było mi się oderwać i gdybym tylko miała więcej czasu, to lektura poszłaby mi o wiele szybciej.
Idąc dalej... Włochy! Przyznam się bez bicia, że mój wybór nie był...

książek: 1214
Jusia | 2011-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2011

Co znajdziemy w tej książce?
* Historię miłości która jest niewyobrażalna w życiu ale to książka tutaj możemy dać się ponieść wyobraźni.
* Szaleństwo i dojrzałość.
* Świat osób niewinnych oraz brutalnych.
* Język bardzo współczesny, zabawny ale momentami też irytujący.
* Mnóstwo cytatów.
Książka dla osób od pewnego wieku i do pewnego wieku, ze względu na występujące "słowa" nie kupiłabym jej mojej babci:)

książek: 389
Edith | 2013-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

"Wybacz, ale będę Ci mówiła Skarbie" zdecydowanie mnie rozczarowała. Trafiłam na nią co prawda przypadkiem, jednak czytając opis z tylnej okładki spodziewałam się czegoś zupełnie innego.
Sięgając po nią miałam nadzieje na ciekawą powieść o zakazanej miłości dwójki osób z różnych pokoleń. Zamiast tego dostałam historię kompletnie dla mnie nierealną, bohaterów, dla których ich związek nie był niczym dziwnym. Nie targały nimi żadne większe emocje czy choćby przemyślenia nad tym, czy aby na pewno dobrze postępują.
Książka jak dla mnie słaba. Nie mam pojęcia co dostrzegają w niej inni i dlaczego stała się taka popularna.
Z pewnością nigdy już nie sięgnę po książki tego autora.

książek: 742
yootsuu | 2010-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2010

nie spodziewałam się, że mnie tak wciągnie. po pierwszych stronach myślałam, że nie dam rady przeczytać, ale od momentu spotkania Niki i Alexa jest rewelacyjnie. nie jest za słodko, dużo humoru, akcji, śmiechu. świetne opisy. dobrze wykreowane postacie - Niki nie sposób nie lubić, jest urocza! i tak bliska nastolatkom. a Alex... ideał faceta. wszystko to sprawia, że różnica wieku nie burzy i nie przeszkadza czytelnikom. niesamowicie ciepła opowieść, idealna na samotny wieczór. nie można się oderwać. wraca wiara w miłość, bez względu na wiek. ;)

książek: 1410
Blair | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane, *2010*
Przeczytana: 26 stycznia 2010

Do dziś pamiętam, jak pewnego razu wybrałam się do biblioteki, stanęłam pomiędzy regałami i głośno westchnęłam, że nie mam co czytać. Jakby znikąd przyleciała do mnie bibliotekarka i wręczyła mi tę oto książkę, mówiąc, że się nie zawiodę.

Miała rację.

Nie zawiodłam się, ponieważ po przeczytaniu 1/3, oddałam ją z powrotem. Tego po prostu nie dało się czytać. Mając 14 lat, uznałam, że ta książka jest infantylna. Serio. Boję się, co powiedziałabym o niej teraz...

książek: 4705

Zaskakująca powieść roześmiałam się przy niej od ucha do ucha.
Porwała mnie i zaczytałam się naprawdę..chwilami zabawna, dowcipna ubaw po pachy miałam się uśmiałam.
Świetne, przyjemne czytadło na poprawę humorku wspaniale się czytało!!!

książek: 3872
Montgomerry | 2010-03-14

Czy może istnieć prawdziwa miłość, kiedy różnica wieku między kobietą a mężczyzną wynosi dwadzieścia lat? Próbę zdefiniowania odpowiedzi na to pytanie odnajdziecie na kartach książki włoskiego pisarza Federico Moccia „Wybacz,ale będę Ci mówiła skarbie”. Pełna uroku, dowcipu i przede wszystkim miłości.

Ona – Niki, siedemnastolatka, licealistka, która właśnie rozstała się z pierwszym swoim chłopakiem Fabiem .On – Alessandro, mężczyzna już prawie trzydziestosiedmioletni, dobrze sytuowany, pracujący w agencji reklamowej, opuszczony przez wieloletnią narzeczoną Elenę. Poznają się dzięki niegroźnemu wypadkowi, gdy Alex, jadąc swoim mercedesem wpada na Niki na skuterze. Alex pomaga dziewczynie odprowadzić skuter do warsztatu. Tymczasem Niki nie odpuszcza. Wielokrotnie dzwoni do Alexa. Zaczynają się spotkania, które z niewinnych przeradzają się w prawdziwe randki. Niki od początku jest przekonana, że spotkała mężczyznę swojego życia. Alex jako mężczyzna życiowo doświadczony na początku...

zobacz kolejne z 3978 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd