Pocztówki prosto z serca

Tłumaczenie: Magdalena Jatowska
Wydawnictwo: Remi
6,19 (181 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
11
7
41
6
50
5
32
4
17
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Postcard from the heart
data wydania
ISBN
978-83-63142-78-0
liczba stron
408
słowa kluczowe
dublin, literatura kobieca, romans
język
polski
dodała
AMisz

„Chwilami powieść przypomina dublińską wersję Seksu w wielkim mieście.” Irish Independent. Saffy ma wymarzoną pracę w wiodącej agencji reklamowej w Dublinie. Stara się trzymać na dystans swoją rozpieszczoną matkę, noszącą fioletowe kozaczki. Sądzi, że jej chłopak Greg – aktor, który ma być następnym Colinem Farrellem – wreszcie się jej oświadczy. Conor uwielbia piękną Jess, lecz po siedmiu...

„Chwilami powieść przypomina dublińską wersję Seksu w wielkim mieście.”
Irish Independent.


Saffy ma wymarzoną pracę w wiodącej agencji reklamowej w Dublinie. Stara się trzymać na dystans swoją rozpieszczoną matkę, noszącą fioletowe kozaczki. Sądzi, że jej chłopak Greg – aktor, który ma być następnym Colinem Farrellem – wreszcie się jej oświadczy.

Conor uwielbia piękną Jess, lecz po siedmiu latach i narodzinach bliźniąt ona wciąż nie chce za niego wyjść. Conor spędza dnie nauczając przerażających nastolatków, a nocami pisze książkę, która ma zmienić wszystko – także nastawienie Jess.
Szczęśliwe zakończenia nie przychodzą jednak łatwo…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictworemi.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictworemi.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Hania książek: 120

O ludziach (prawie) takich, jak my

Ella Griffin przede wszystkim jest uczciwa wobec swojego czytelnika i już za to można ją naprawdę polubić. „Pocztówki prosto z serca” to powieść, w której najważniejsi są bohaterowie - to oni są powodem opowiedzenia historii, a nie narzędziem służącym do jej skonstruowania. W narracji i dialogach próżno szukać godnych zapamiętania sentencji czy morałów. Szczęśliwie bowiem autorka zdaje się nie mieć żadnego odgórnego założenia, żadnej misji dokonania w czytelnikach rewolucji swoją opowieścią. Jej postaci są bardzo wiarygodne i wobec każdej z nich jest ona tak samo fair - nikt nie jest idealny, ale każdy jest bardzo spójny.

Szczerość Griffin opiera się na prostocie. Prostota jest tym, co wyróżnia „Pocztówki z serca” na tle współczesnych powieści obyczajowych i tych o miłości, choć nie tylko o tym jest to opowieść. Autorka posłużyła się zresztą sprytnym zabiegiem autotematycznym - oto Conor, ojciec bliźniąt i średnio poważany nauczyciel próbuje swoich sił jako pisarz, nieśmiało i początkowo bez wiary w sukces, bowiem bohaterem jego historii jest ktoś taki, jak on - zwyczajny facet po trzydziestce, z dwójką dzieci. Na przeciwległym biegunie znajduje się jego przyjaciel, Glen - celebryta, szalenie przystojny wieczny chłopiec, grywający w operze mydlanej i reklamach majtek. Serialowe dialogi i rozmowy ludzi z branży stanowią humorystyczny kontrast dla narracji powieści, a wrażenie to dodatkowo podbija fakt, że sam Glen myli się niemal każdorazowo, kiedy chce posłużyć się...

Ella Griffin przede wszystkim jest uczciwa wobec swojego czytelnika i już za to można ją naprawdę polubić. „Pocztówki prosto z serca” to powieść, w której najważniejsi są bohaterowie - to oni są powodem opowiedzenia historii, a nie narzędziem służącym do jej skonstruowania. W narracji i dialogach próżno szukać godnych zapamiętania sentencji czy morałów. Szczęśliwie bowiem autorka zdaje się nie mieć żadnego odgórnego założenia, żadnej misji dokonania w czytelnikach rewolucji swoją opowieścią. Jej postaci są bardzo wiarygodne i wobec każdej z nich jest ona tak samo fair - nikt nie jest idealny, ale każdy jest bardzo spójny.

Szczerość Griffin opiera się na prostocie. Prostota jest tym, co wyróżnia „Pocztówki z serca” na tle współczesnych powieści obyczajowych i tych o miłości, choć nie tylko o tym jest to opowieść. Autorka posłużyła się zresztą sprytnym zabiegiem autotematycznym - oto Conor, ojciec bliźniąt i średnio poważany nauczyciel próbuje swoich sił jako pisarz, nieśmiało i początkowo bez wiary w sukces, bowiem bohaterem jego historii jest ktoś taki, jak on - zwyczajny facet po trzydziestce, z dwójką dzieci. Na przeciwległym biegunie znajduje się jego przyjaciel, Glen - celebryta, szalenie przystojny wieczny chłopiec, grywający w operze mydlanej i reklamach majtek. Serialowe dialogi i rozmowy ludzi z branży stanowią humorystyczny kontrast dla narracji powieści, a wrażenie to dodatkowo podbija fakt, że sam Glen myli się niemal każdorazowo, kiedy chce posłużyć się przysłowiem. Ich charaktery i życiowe wybory są tak różne i tak sprawnie poprowadzone przez autorkę, że kiedy spotykają się w jednym punkcie, tak samo ciężko w to uwierzyć, jak zaprzeczyć, że nie mogło się stać.

Griffin posiada jeszcze jedną ważną umiejętność - potrafi mówić o rzeczach trudnych w sposób lekki, ale nie bagatelizujący. Jej bohaterki mierzą się z utratą pracy, chorobą nowotworową w rodzinie, kompleksem braku ojca. I oczywiście - problemami z mężczyznami, ale Ci, nawet jeśli stanowią aktualny ośrodek wydarzeń, nie są jedynym sensem ich życia. Zmagania te są wplecione w fabułę na równi z innymi wydarzeniami, w pewien sposób zrelacjonowane, opowiedziane bez wartościowania, ale refleksyjnie i z poczuciem humoru. To wszystko sprawia, że „Pocztówki prosto z serca” są historią o ludziach, których chce się poznać. Nie o każdym bohaterze wiemy tyle samo, ale każdy jest w tym łańcuchu istotny. Raczej nie pomyślicie o nich: "to ja", ale będziecie czuli się dobrze w ich towarzystwie.

Hanna Kozłowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 129
dudu | 2019-09-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2019

"Pocztówki prosto z serca" to książka, której fabuła przewyższa niejedną telenowele czy serial. Historia, a właściwie historie opisane w powieści są tak różnorodne, że mimo ich ilości czytelnik nie zgubi wątku. W lekturze pojawiają się wszystkie możliwe wartości co czyni książkę jeszcze bogatszą.
Główne postacie powieści różnią się od siebie diametralnie, a jednak znajdują tzw. "wspólny język" co tylko pogłębia ich wspólną przyjaźń.
Lekturę czyta się więc naprawdę szybko i przyjemnie, a losy bohaterów są zbliżone czy przypominają sytuacje, które przydarzają się nam w życiu codziennym.
Myślę, że ta pozycja główne płci pięknej przypadnie do gustu, jednak niech nie będzie to wcale odpychające czy zniechęcające dla mężczyzn.
Polecam na chłodny czy ciepły wieczorek !
PS: Naprawdę myślę, że na podstawie tej powieści powstałby całkiem niezły melodramat! :)

książek: 444
vixen39 | 2017-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Książka mnie zmęczyła, dotrwałam do końca bo momentami cos się działo i chciałam wiedzieć jak rozwiążą się narastające konflikty. Sama fabuła, pomysł na bohaterów są ciekawe, język tez lekki w odbiorze. Jednak zbyt szczegółowe długaśne opisy np. ubioru- miała długą jedwabną zieloną sukienkę, którą kupiła za ...w ....i ostatnio nosiła ją z okazji, która ...., a do sukienki bluzkę......(i opis)i buty.....(i opis).To zbędne i irytujące, nic nie wnosi a mam wrażenie, że czytam papkę z pisemka o modzie niskich lotów. Szkoda, bo jest w książce potencjał.

książek: 2505
Lenka | 2016-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2016

W sumie nic szczególnego, niestety. Tym razem spodziewałam się czegoś lepszego, a dostałam coś, do czego nie chciałabym raczej już wracać, Denerwują mnie powieści, gdzie główne bohaterki drażnią swoim zachowaniem i nic nie wnoszą godnego zapamiętania. Niby lektura prosta, bo czytało się dobrze, niby sama treść też niczego sobie, to przedstawiona według mnie w niezbyt udany sposób.

książek: 881
Klaudia Sowa | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ksiazki
Przeczytana: 19 grudnia 2015

"Pocztówki prosto z serca" są pierwszym zetknięciem z autorką Ellą Griffin.

Sadbh "Saffy" Martin jest kobietą po trzydziestce, z mężczyzną (jak się jej wydaje) jej życia już sześć lat. Przyznamy, że to dość długi okres dla dwojga ludzi, którzy "wydają się" być w sobie zakochani. Greg Gleeson - chłopak Saffy, chce podbić Holywood, gra w "Remizie" nieustraszonego i przystojnego faceta i ma nadzieję, że spełni swoje marzenie.
Saffy ma nadzieję,że Greg się jej oświadczy. Wszak są walentynki, piękny dzień dla miłości, czas dla drugiej połówki... Jednak Saffy dość szybko przekonuje się, że Greg nie ma zamiaru tego robić. Więc Saffy wybiega z restauracji jak najszybciej może i zostawia swojego partnera samego.

Jess jest przyjaciółką Saffy. Nie może zrozumieć szumu i zamieszania w instytucji małżeńskiej. Pomimo, że ona i Connor mają siedmioletnie bliźnięta i są ze sobą kilka lat, ona wciąż nie chce wziąć ślubu. Connor pracuje jako nauczyciel i pisze w wolnych chwilach. Ma nadzieję,że...

książek: 106
alinap | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Polecam, książka ciekawa i życiowa.

książek: 2349
Lady_B | 2015-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2015

Jak dla mnie nie do czytania, nieporozumienia, wiecznie coś źle, męczące!

książek: 196
nika1405 | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 24 października 2015

Nie wiem dlaczego ale ciężko mi się czytało tę książkę. Na początku wydawało mi się, ze bardziej mnie zainteresuje. Lekka lektura, jednak akcja rozgrywa się w niej niezwykle powoli i zbyt długie są nie wnoszące zbyt wiele opisy. Liczyłam na bardziej zaskakujące zakończenie,a okazało się ono przewidywalne i proste. Nie była to zbyt ambitna literatura dlatego może być, i nie można od niej zbyt wiele wymagać. Na jesienne, coraz dłuższe wieczory przy gorącej herbatce. Nie trzeba przy niej się wysilać intelektualnie.

książek: 550
Kinga | 2015-09-02
Na półkach: Przeczytane

Do polecenia na wakacyjne lekkie czytanie.

książek: 266
czekoladowe_ciastko | 2015-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 lipca 2015

Lekka, łatwa i przyjemna pozycja.
Na letnie wieczory i popołudnia wprost idealna. :)

książek: 50
Ania | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Początkowo tytuł mnie trochę zmylił, jeśli chodzi o pocztówki, ale w odpowiednim momencie dowiedziałam się o co chodzi. Na początku historia strasznie mi się ciągnęła i dopiero pod koniec nabrała tempa. Jednak było w niej coś, co sprawiało, że chciałam czytać dalej i chciałam wiedzieć jak się skończy. Musi to świadczyć o umiejętnościach posługiwania się słowem przez autora tak, że trzymał czytelnika przy książce.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
FotoKonkurs "Jesień z książką" - wyniki.

Dzisiaj na fanpage'u LC na Facebooku zakończył się FotoKonkurs "Jesień z książką", w którym można było wygrać książki idealne na jesienne wieczory. Okazało się, że książkowe mole lubią czytać i pstrykać fotki. Oto wyniki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd