Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Proroctwo sióstr

Tłumaczenie: Marta Kapera
Cykl: Bliźniaczki Milthrope (tom 1)
Wydawnictwo: Telbit
6,44 (682 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
58
8
77
7
169
6
125
5
107
4
30
3
46
2
14
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prophecy of the Sisters
data wydania
ISBN
978-83-60848-87-6
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. W dodatku stają się dla siebie śmiertelnymi wrogami. Kiedy każda z nich odkrywa swoją rolę,jaką spełnia w proroctwie, obracającym kolejne pokolenia sióstr przeciwko sobie,dziewczyny zostają uwikłane w przerażającą tajemnicę. Tajemnicę, na którą składa się znamię na nadgarstku, śmierć rodziców, księga, mężczyzna oraz życie pełne...

Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. W dodatku stają się dla siebie śmiertelnymi wrogami. Kiedy każda z nich odkrywa swoją rolę,jaką spełnia w proroctwie, obracającym kolejne pokolenia sióstr przeciwko sobie,dziewczyny zostają uwikłane w przerażającą tajemnicę. Tajemnicę, na którą składa się znamię na nadgarstku, śmierć rodziców, księga, mężczyzna oraz życie pełne sekretów...Lia i Alice nie wiedzą, komu mogą zaufać. Wiedzą jedynie to, że nie mogą ufać sobie wzajemnie."To nie przypadek, że ojca znaleziono martwego na podłodze w Ciemnym Pokoju,że wkrótce potem odkryłam znamię, obserwowałam niesamowite obrzędy odprawiane przez moją siostrę i dostałam tę dziwną, ukrywaną książkę. Nie mam pewności,co to wszystko znaczy i czy te wydarzenia łączą się ze sobą, ale sądzę, że tak.I mam zamiar dowiedzieć się, w jaki sposób."Niepokojąca i zapadająca głęboko w pamięć powieść o odwiecznej walce pomiędzy życiem i śmiercią, z dwiema siostrami w roli głównej. Historia w klimacie GOTHIC,od której w żadnym razie nie sposób się oderwać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
Elen | 2012-12-25

Mogłabym już na początku w pięknych słowach opisać fabułę, tak by Was zaciekawić, przyciągnąć, stworzyć atmosferę tajemniczości i sprawić wrażenie, że „Proroctwo sióstr” to powieść intrygująca i jedyna w swoim rodzaju. A potem sprowadzić na ziemię i przejść do konkretów. Ale po co? Chyba większość z Was już wie o czym jest ta książka i wydaje mi się, ze po samym opisie fabuły można się czuć zachęconym. W każdym razie dla mnie od prawie roku „Proroctwo sióstr” było takim ideałem, im więcej o nim czytałam coraz bardziej zdawało mi się, że to książka wymarzona, która spełni moje oczekiwania i wciągnie do swojego świata. Naprawdę byłam o tym przekonana, jednocześnie nie chcąc zdobyć jej zbyt szybko, wolałam marzyć i żyć w przekonaniu, że kiedyś przeczytam tę moją książkę idealną.

Lia i Alice to bliźniaczki, które niedawno straciły ojca. Pewnego dnia poznają pradawną przepowiednię, która wyznacza ich los. Dobra siostra i zła siostra będą zmuszone żyć wbrew własnym przekonaniom i rozpocząć walkę między sobą, by uratować lub zniszczyć ludzkość. Wiem, że na pierwszy rzut oka fabuła wydaje się ciekawa, ale niestety, nie tylko ona się liczy, gdy zawodzą inne ważne rzeczy. Przede wszystkim cała ta zagadka przepowiedni i walki o ludzkość sprowadza się do dwóch dziewcząt mieszkających w dworku ze swoją ciotką i młodszym bratem, które przeszukują bibliotekę ojca, szperają po swoich pokojach, dużo rozmyślają i czasem jeżdżą bryczką do miasta zasięgnąć informacji u jasnowidzów. Nie ma fajerwerków, na które liczyłam po opisie książki, moje wyobrażenia nie miały nic wspólnego z rzeczywistością, a podejrzewam, że na taki haczyk może się złapać więcej czytelników.

Miejsce akcji to dworek, w którym mieszkają dziewczyny, jedna czy dwie sceny w szkole, do której uczęszczają oraz domy kilku postaci, do których się udają. Bardzo się na tym zawiodłam. Było tak, jakbym oglądała przedstawienie w teatrze, w którym wszystko rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. A przecież w książce nie potrzeba dekoracji i wiele miejsca, wystarczy trochę wyobraźni i dobrych chęci autora. Ale właściwie po co komu różnorodne scenerie, skoro i tak niewiele się dzieje? Poziewując pomiędzy kolejnymi naradami przyjaciółek Lii a wycieczkami na miasto, zdążałam konsekwentnie naprzód. Wydarzenia opisywane w książce rozgrywają się w XVIII-wiecznej Anglii. Normalnie bym się z tego ucieszyła, bo uwielbiam takie klimaty, ale tutaj tylko sprzyjało to brakowi akcji, bo przecież dziewczęta muszą siedzieć w domu, nie powinny rozmawiać z nieznajomymi czy spoufalać się z młodzieńcami. Najlepiej niech nie robią nic, tylko dziergają na drutach, ale czemu ja muszę o tym czytać?

Oczywiście nasze główne bohaterki przedstawione są na zasadzie kontrastu- jedna zła, druga dobra. A że zostały postawione w sytuacji sprzecznej z ich naturą to chyba jakiś zabieg ze strony autorki, mający na celu pokazanie cierpienia dziewczyn, czy też własnej pomysłowości przy tworzeniu intryg. Naciągane to wszystko strasznie, a najgorsze jest to, że w ogóle nie wciąga. Styl jakim posługuję się autorka nie budzi większych zastrzeżeń, choć czasem jest w nim trochę przesady. Zabiegi typu długi wywód, a zaraz potem przeniesione do następnej linijki zdanie „Teraz już wiem” bardziej śmieszą niż wprowadzają w odpowiedni nastrój. Za to język jest całkiem na poziomie, odpowiedni dla czasów, w których akcja się rozgrywa.

Polecam osobom cierpiącym na bezsenność, może pomoże. Największą wadą tej książki jest to, że zanudza, na śmierć czasami. Ale cóż się dziwić, jak autorka ciągle opisuje padający deszcz, salon z kominkiem, szare wzgórza i inne ponure scenerie. Książka jest nie tylko nudna, ale też niekiedy głupia. Podróże w snach to chyba największy zwrot akcji, jaki tu znalazłam. Na kontynuację się nie skuszę, a Wam „Proroctwa sióstr” nie polecę, bo nic ciekawego tu nie znajdziecie. Nawet mrocznego nastroju, na który liczyłam, nie było. Miał być hit i książka życia, a było połączenie komedii z tandetą. Oby kolejne tomy były lepsze, czego szczerze życzę ich czytelnikom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kredziarz

"Kredziarz" to podobno jedna z najbardziej wyczekiwanych powieści roku. I nie ma się czemu dziwić - za granicą zbiera fantastyczne opinie, a...

zgłoś błąd zgłoś błąd