Podejrzany

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Cykl: Jack Reacher (tom 4) | Seria: Jack Reacher - Ponad prawem
Wydawnictwo: Albatros
7,32 (1058 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
100
8
272
7
400
6
170
5
39
4
9
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Visitor
data wydania
ISBN
9788379858064
liczba stron
464
język
polski
dodał
Zombek

Dwie kobiety znalezione martwe w swoich łazienkach. Obie służyły w amerykańskiej armii. Obie były napastowane seksualnie przez kolegów, poszły z tym do sądu i wygrały. Obie znały Jacka Reachera. Do portretu psychologicznego sporządzonego przez FBI - inteligentny, samotnik, brutalna osobowość, samozwańczy obrońca prawa - Reacher pasuje jak ulał. Główny podejrzany szybko jednak udowadnia swoją...

Dwie kobiety znalezione martwe w swoich łazienkach. Obie służyły w amerykańskiej armii. Obie były napastowane seksualnie przez kolegów, poszły z tym do sądu i wygrały. Obie znały Jacka Reachera.

Do portretu psychologicznego sporządzonego przez FBI - inteligentny, samotnik, brutalna osobowość, samozwańczy obrońca prawa - Reacher pasuje jak ulał. Główny podejrzany szybko jednak udowadnia swoją niewinność i pomaga w znalezieniu zabójcy.

Bo według niego śledczy, przyjmując zemstę jako motyw zabójstwa, popełniają duży błąd.

 

źródło opisu: opis wydawcy

źródło okładki: skan wykonany dla LubimyCzytać.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 520
Meszuge | 2017-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2017

Kolejny tomik przygód, jeśli tak można to nazwać, sztandarowego bohatera Lee Childa, Jacka Reachera, byłego żandarma. Tym razem Reacher ma dziewczynę, w której jest zakochany po uszy, Jodie, córkę swojego dawnego przełożonego, ma też dom, zapisany mu w spadku przez ojca Jodie. O ile wielka miłość z dawnych czasów jest jeszcze w porządku, to posiadanie nieruchomości mocno Reacherowi przeszkadza, nie czuje się z tym dobrze.

Reacher przypadkowo natyka się na próbę wymuszenia haraczu, przez szeregowych członków organizacji przestępczej Petrosjana. Cwaniaków wysyła do szpitala, kradnąc im wcześniej pieniądze, i w ten sposób (bo to samotny mściciel, którego prawo nie obowiązuje, kierujący się jedynie własnymi standardami moralnymi i przekonaniami) zaczyna pasować do profilu masowego zabójcy kobiet skrzywdzonych przez żołnierzy.

Reacher zachowuje się, jak półinteligent – dawny żandarm, znający normy prawne na wyrywki, jakoś nie rozumie, że jego dziewczyna, specjalizująca się w prawie bankowym i biznesowym, nie jest odpowiednia do bronienia klienta w sprawie kryminalnej; upiera się też, że adwokat mu w zasadzie niepotrzebny, bo… jest niewinny.

Wkrótce okazuje się, że FBI stara się wrobić Reachera po to, by później, oczyściwszy go nieco z zarzutów, zyskać sobie jego wdzięczność (sic!), a tym samym chęć udzielenia im pomocy. Kiedy ta naiwna psychomanipulacja nie wychodzi, FBI zaczyna szantażować Reachera, grożąc przekazaniem danych jego dziewczyny organizacji Petrosjana. W tych warunkach Jack zgadza się pomóc FBI w śledztwie.

Równolegle z rozwojem fabuły poznawać można myśli, plany, rozważania sprawcy. W związku ze specyficzną formą tej narracji szybko można zorientować się, kim jest ów ktoś i na czym polega największa tajemnica.

Fabuła naiwna i bardzo mocno przekombinowana. Opisana w książce hipnoza powoduje, że ręce (i oczy) opadają z beznadziei i zażenowania. Postępowanie pracowników FBI, którzy na końcu znowu próbują w coś Reachera wrobić, jest zupełnie nieprawdopodobne. Podobnie wygląda kwestia związku z Jodie.

Choć autora bardzo lubię, to tej jego książki nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiezdny pył

Moje drugie spotkanie z Neilem Gaimanem ,jeszcze bardziej urzekające niż w przypadku "Nigdziebądź ".Nawet nie za bardzo wiem ,jak ubrać w sł...

zgłoś błąd zgłoś błąd