Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura piękna
3 669 głosów
Powiększ

Małe życie

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: W.A.B.
7,89 (6894 ocen i 1270 opinii) Zobacz oceny
10
1 695
9
1 503
8
1 344
7
927
6
582
5
342
4
182
3
170
2
82
1
67
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Little Life
data wydania
ISBN
9788328026483
liczba stron
816
język
polski
dodał
L_Settembrini

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, która wzbudziła falę zachwytu, a zarazem gorącą dyskusję wśród krytyków i czytelników. Pochodząca z Hawajów amerykańska pisarka opisuje kilkadziesiąt lat z życia czterech przyjaciół. Bohaterów...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.
Poruszający obraz dojrzewania, sukcesu, traumy i przyjaźni. Najgłośniejsza amerykańska powieść 2015 roku, która wzbudziła falę zachwytu, a zarazem gorącą dyskusję wśród krytyków i czytelników.
Pochodząca z Hawajów amerykańska pisarka opisuje kilkadziesiąt lat z życia czterech przyjaciół. Bohaterów powieści poznajemy w chwili, gdy kończą studia i przenoszą się do Nowego Jorku. Przetrwanie, nie mówiąc już o sukcesie, w jednym z najwspanialszych miast świata nie jest łatwe, lecz szczęście wydaje się im sprzyjać. Pełen temperamentu JB jest malarzem i z czasem zaczyna brylować w kręgach nowojorskiej bohemy. Malcolm zostaje uznanym architektem, a Willem robi błyskotliwą karierę aktorską. Najbardziej tajemniczy z nich, Jude, przejawia wybitny talent matematyczny, a jako prawnik również odnosi sukces za sukcesem. W przeciwieństwie do przyjaciół nigdy jednak nie wspomina o swojej przeszłości ani o rodzinie, choć poważne problemy zdrowotne i emocjonalne wskazują na to, że w jego życiu wydarzyło się coś, o czym nie potrafi zapomnieć.

Willem, Malcolm i JB stopniowo odkrywać będą straszną prawdę, która kładzie się cieniem na całym życiu przyjaciela. Nieuchronnie nadchodzi dla nich czas trudnej próby empatii i dojrzałości. Co będą gotowi poświęcić, by ratować Jude’a, pogrążającego się w mroku? Oto poruszająca do głębi opowieść o życiu w wielkim mieście, które daje szansę na zapomnienie o przeszłości, oraz o życiu w bólu, który nie pozwala zapomnieć. To proza, która w całym swoim pięknie opisuje doświadczenie zła, granice ludzkiej wytrzymałości i tyranię pamięci.

Powieść Małe życie w Ameryce i w Anglii odniosła ogromny sukces wśród krytyków i czytelników – trafiła do finału Nagrody Bookera i National Book Award, otrzymała prestiżową Kirkus Prize, znalazła się na czele rankingów najlepszych powieści 2015 roku sporządzonych przez najważniejsze tytuły prasowe, rozgłośnie radiowe i portale internetowe (m.in. The New York Times, The Washington Post, The Wall Street Journal, The Guardian, The BuzzFeed, The Goodreads, Oprah). Prawa do opublikowania powieści dotychczas sprzedano do dwudziestu krajów.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/male-zycie.html

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/male-zycie.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 297
Gothabella | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Arcydzieło? Wyśmienita? Niepokojąca? O, świecie, przesadziłeś. Niepokojąca - może i tak, pod względem długości. Co do reszty określeń - wyimków z recenzji - zostały one o "Małym życiu" napisane, IMO, skończenie na wyrost.

Treść ograna jak "Last Christmas". Jest sobie czterech przyjaciół, na początku są biedni i nikt o nich nie słyszał, potem każdy jeden osiąga oszałamiający sukces zawodowy i finansowy (bardzo wytarty i wystrzępiony powieściowy szablonik, już dawno wypadałoby wyrzucić), ale jeden z tych pozornie skończonych szczęściarzy skrywa Mroczną Tajemnicę z Przeszłości, którą reszta będzie odkrywać - oczywiście stopniowo, jakby to cokolwiek pomagało na wzmagające się znudzenie, wypiętrzone na wysypisku nic nie wnoszących szczegółów.

Właśnie - o dziwo, powieść jest szalenie szczegółowa, a jednocześnie pozostawia przykre wrażenie niewyobrażalnie powierzchownej. Otrzymujemy w (dyskusyjne, czy chcianym) prezencie dostęp do pełnego biogramu każdego z bohaterów, do wszystkiego, co myśli o sobie samym, co inni o nim myślą i co on sam myśli, że inni o nim myślą - i co? Czytanie tego wszystkiego przypomina siedzenie przed muszlą klozetową, naciskanie spłuczki raz po raz i uroczyste obserwowanie efektu (i to godzinami, nie zapominajmy, że powieść ma osiemset stron). Niby coś się dzieje, ale co z tego.

Biednego Jude'a - to ten ziom od Mrocznej Tajemnicy - spotkał w życiu taki festiwal dramatów, że staje się właściwie nie tyle postacią fikcyjną, co wręcz fantasy. Tyle krzywd jednemu człowiekowi naraz dzieje się, nie przesadzam, w opowiadaniach pornograficznych dla amatorów BDSM. Autorka postawiła na epatowanie złem, krzywdą i przemocą - aż nasunęło mi się skojarzenie z "Malowanym ptakiem", tylko że Kosiński robił to dobrze. Z racji ciężkiego dzieciństwa Jude ma straszliwe problemy zdrowotne, fizyczne i psychiczne, i tak sobie te problemy ma i ma, a ciągnie się to, mam wrażenie, stuleciami. Jeszcze jedno: nie spotkałam się jeszcze z bohaterami pierwszoplanowymi, którzy byliby tak wszechstronnie inteligentni, elokwentni i utalentowani (vide: cała Fantastyczna Czwórka z "Małego życia"), a jednocześnie tak szalenie mało inspirujący.

Tak sobie myślę, że książka mogłaby przypaść do gustu osobom zainteresowanym życiem współczesnych nowojorczyków obracających się w szeroko pojętym kręgu sztuki, tylko czy te postaci są prawdziwe i czy można im wierzyć? Osobiście wątpię. Oj, jak wątpię. "Życie" małe, literatura również najwyżej średnia, chyba że brać pod uwagę masę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walka wodzów

Tom, który znakomicie pokazuje jak wszystko się sypie, kiedy nie ma magicznego napoju, bo Panoramiks jest dość interesująco niedysponowany. Samym Obel...

zgłoś błąd zgłoś błąd