Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historie śmiertelne

Wydawnictwo: Novae Res
5,75 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380830363
liczba stron
272
język
polski

Czy jestem zdolny zabić? „Historie śmiertelne” to siedem związanych ze sobą opowieści o ludziach, którzy musieli dokonać najtrudniejszego z wyborów. Do jakiego stanu trzeba doprowadzić zwykłego, wydawałoby się, normalnego człowieka, by stał się zdolny do morderstwa? Czy istnieją morderstwa usprawiedliwione? Policjant, żołnierz, dentysta, handlarz narkotyków czy gospodyni domowa – te i...

Czy jestem zdolny zabić?

„Historie śmiertelne” to siedem związanych ze sobą opowieści o ludziach, którzy musieli dokonać najtrudniejszego z wyborów.
Do jakiego stanu trzeba doprowadzić zwykłego, wydawałoby się, normalnego człowieka, by stał się zdolny do morderstwa?
Czy istnieją morderstwa usprawiedliwione?

Policjant, żołnierz, dentysta, handlarz narkotyków czy gospodyni domowa –
te i inne postaci „Historii śmiertelnych” znalazły się w sytuacjach, których finał musiał być tragiczny. Od nich jedynie zależało dla kogo.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=historie_smiertelne,druk

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=historie_smiertelne,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 470
Kinga Kulig | 2016-07-13
Przeczytana: 24 czerwca 2016

„Historie śmiertelnie” – pozornie brzmi groźnie. Ile ludzi, tyle rodzi się każdego dnia przeróżnych myśli. Niestety, nie zawsze one pokazują czyny wielkie, realizację czegoś ważnego, dla nas wartościującego, chociaż gdyby tak zastanowił się? Czy zaplanowana śmierć, zamach na drugą osobę w świetle tak ciężko główkującego nie jest przysłonięte jakąś wyższą ideą? Ano właśnie. Pewnie dla większości istotne jest zdrowie, rodzina, miłość, przyjaźń, dobrze płatna praca, ale bywa też tak, że człowiek nie ma nic z tych rzeczy. Obija się na tym świecie z jednego kąta w drugi. Dlaczego miałby nie zaryzykować? Może by się udało? Najwyżej, przecież i tak nie ma się nic do stracenia, no, bo jak, skoro nic nie ma? Będziemy rozmawiać i prawić tutaj o godności i honorze?

Bohaterów tych opowiadań spotkało ewidentne zagubienie, które niestety, w swych konsekwencjach okazało się dość mocno stratne dla drugiego człowieka. Bo każda nasza decyzja odbija się nawet i echem, ale w ostatecznym oddziaływaniu nie jest nam obojętna, nie przechodzi próżno, tylko namiastką nas dotyka. Co jednak w przypadku, kiedy napatoczymy się i znajdziemy na dokładnie wyznaczonym terytorium naszego zabójcy? Czy okaże nam łaskę, czy raczej zbliży do jego ostatecznego celu?

8 przeróżnych historii, które popchnęły osiem osób do ostatecznego rozrachunku, na własną rękę. Były to przypadki morderstw skrzętnie zaplanowanych, przypadkowych. Na pewno spotkamy się z różnymi motywacjami, początkami dokonania zemsty, bo czy przecież bez powodu mielibyśmy, po co zabijać? Zawsze wynikają z tego jakieś korzyści, tylko nie zawsze morderca zdąży ich zasmakować, bowiem sprawiedliwość znajdzie swoją właściwą drogę i pochwyci nas w najmniej spodziewanym momencie.

Morderstwo niewłaściwego człowieka – zwykła pomyłka, dzieło impulsu. Śmierć syna przyjaciela - niemoc powstrzymania się, instynkt zachowany z czasów doświadczania wielu śmierci na polu walki. Niby samoobrona, a niewinne dziecko ponosi konsekwencje. Zemsta (powiązana z pomszczeniem najbliższej osoby, członka rodziny) – najczęstszy motyw; wymieszana z chorobliwą agresją, uporem, bezmiarem, byle tylko dopaść swój cel i pozbyć się „chwastu”. Rozkaz, w celu pozbycia się wszelkich świadków zdarzenia – tak lepiej, tak łatwiej.

Niewłaściwie ulokowana miłość – obrona własna i życia małego dziecka. Strach, przemoc, rzucanie groźbami. Pozbawienie życia pod wpływem alkoholu, środków odurzających. Brak zahamowani, nietolerancja na odmiennych orientacyjnie i nie tylko, krzywdzących małe, niewinne dzieci.

Wszyscy wybrali najprostszą, choć kosztowną osobiście dla nich drogę. Nie widzieli jednak innego rozwiązania. Propozycja zamachu na życie, śmierci, utarcie śladów zbrodni okazały się najskuteczniejszym i szybkim rozwiązaniem ich bolączki.

Spokój, radość, satysfakcja, litość, poczucie zrobienia czegoś wielkiego – zbawcza misja dla ludzkości, nienawiść – z tymi uczuciami zbrodniarze relacjonowali swoje historie.

Nie mieli wyjścia, to bzdura. Zawsze istnieje alternatywa z ręki wymiaru sprawiedliwości. Jednak to oni postanowili postawić na kimś krzyżyk. Dokonali złego wyboru. Ale nie ma już odwrotu, trzeba działać i ponieść konsekwencje.
Książka kompletnie nie przypadła mi do gustu. Wiadomo, każdy ma swoje wyobrażenia, chociażby przy samym sięgnięciu, zorientowaniu się, co znajduje się na okładce i co też ona sugeruje. Autor stara się skrupulatnie i wiernie przedstawiać kolejne historie, które jak okazuje się, gdzieś miały wzajemnie powiązania pomiędzy głównymi bohaterami. Mimo to treść mnie przede wszystkim męczyła, zwłaszcza, kiedy zderzałam się z retrospekcjami, za którymi to ciężko mi było nadążyć i raz jeszcze powrócić do teraźniejszych wydarzeń. Na dodatek, sporo pojawiających się wulgaryzmów w bliskiej sobie kolejności w ostatnich rozdziałach, to było niesmaczne, choć na postawy i zachowania współczesnych ludzi, całkiem powinno być zrozumiałe, a nawet do zaakceptowania.

Książkę poleciłabym naprawdę uważnym czytelników, którzy po drodze skrzętnie i ochoczo wyłapywaliby szczegóły, które mogą się okazać istotne w dalszej części pochłaniania treści lektury.

Recenzja dla portalu kulturowego - sztukater.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga Królów

Cała recenzja tu: https://glodnawyobraznia.blogspot.com/2017/10/droga-nudosprenow.html Gdy zaczęłam czytać Drogę królów Brandona Sandersona, pierwszy...

zgłoś błąd zgłoś błąd