Niczym potężna armia

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: Schronienie (tom 7)
Wydawnictwo: Rebis
7,67 (43 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
12
7
15
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Like a Mighty Army
data wydania
ISBN
9788378187172
liczba stron
888
słowa kluczowe
Schronienie, science fiction,
język
polski
dodał
Andi

Schronienie, ostatnia siedziba rodzaju ludzkiego, przez wieki znajdowało się pod jarzmem Kościoła Boga Oczekiwanego. Nikt nie wiedział, że Kościół to wielkie oszustwo - system utworzony przez rebeliancki odłam założycieli Schronienia w celu ukrycia ludzkości przed agresywną rasą Gbaba, która zniszczyła Starą Ziemię. Merlin Athrawes to cybernetyczny awatar nieżyjącej od tysiąca lat...

Schronienie, ostatnia siedziba rodzaju ludzkiego, przez wieki znajdowało się pod jarzmem Kościoła Boga Oczekiwanego. Nikt nie wiedział, że Kościół to wielkie oszustwo - system utworzony przez rebeliancki odłam założycieli Schronienia w celu ukrycia ludzkości przed agresywną rasą Gbaba, która zniszczyła Starą Ziemię.

Merlin Athrawes to cybernetyczny awatar nieżyjącej od tysiąca lat wojowniczki, którego celem jest ponowne doprowadzenie ludzkiej rasy do świetności. Po wybuchu wojny wyspiarski Charis ogłosił niezależność od Kościoła Matki i dzięki pomocy Merlina zapoczątkował rewolucję przemysłową na Schronieniu. Kolejne domeny wystąpiły przeciw Kościołowi dążąc do niepodległości, mimo ogromnej daniny krwi i wszechobecnego głodu.

Kościół Matka zbiera wciąż potężne siły. W Republice Siddarmarku, rozdartej przez wojnę domową, Armii Boga niemal udało się pokonać Charisjan. Jednakże walka o przyszłość rodzaju ludzkiego jeszcze się nie skończyła i długo się nie skończy...

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 694
Andrzej Lewicki | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane

czytając ten, siódmy tom miałem przesyt, mocny przesyt "schronienia". momentami książka nudziła do bólu, weber maltretował mnie polityką i gospodarką wymyślonego świata. dysputy bohaterów dobijały. tego jest u niego zbyt dużo a w tym cyklu dołująco dużo. stworzył świat, świat ze wszystkimi jego szczegółami, ale czy koniecznym jest opisywanie wszystkiego? moim zdaniem nie. byłem tak zniechęcony, że zdecydowałem zakończyć "schronienie" na tym tomie. no i kredki... bo w pewnym momencie znów mnie wciągnęło a końcówka zaintrygowała na maxa... no i czekam na tom 8. o ile zostanie wydany, bo polscy wydawcy mają w zwyczaju przerywanie serii, "gdy niezbyt się sprzedaje"

książek: 229
SlawekS | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane

Jak zwykle czytałem z zapartym tchem, choć myślę, że kilka rzeczy jest niepotrzebnych, można było bardziej ścieśnić opisy ;) No, ale cóż, marudzę ... Czekam na kolejny tom serii.

książek: 479
Daniel Taberski | 2016-01-04
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Siódmy tom "Schronienia" trzyma poziom wyznaczony przez kilak poprzednich części cyklu. Dostajemy więc kolejną "cegiełkę" pełną zmagań między Imperium Charisu a Kościołem Boga Oczekiwanego. Nowe wynalazki, nowe zabawki, nowe okręty, dziesiątki nowych postaci, które pojawiają się na kilka - kilkanaście stron i nie wyróżniają się absolutnie niczym. Chyba ze trzy tomy temu przestałem nawet próbować nauczyć się je rozróżniać... Trochę szkoda, że Weber raczy nas tym ciągłym zalewem miałkich, niczym nie wyróżniających się postaci trzecioplanowych, trudno mi zrozumieć po co one komu, szczególnie, że większość z nich różni się od siebie tylko imionami.
Ale pomijając te dłużyzny i tak książkę czyta się fajnie. Na pewno sięgnę po kolejny tom, choć będę przy tym pewnie dalej psioczył, że akcja rozwija się tak wolno. Od kilku tomów czekam, aż wreszcie obudzi się z kriosnu Langhorne i spółka i trochę wyrówna szanse :-)

książek: 373
Saudyjskie-Wielbłądy | 2015-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Nadchodzi zima. Może nie taka, jak w "Grze o tron” ale też będzie nieźle, bo w Siddamarku potrafi być dość chłodno, szczególnie w górach :-)
Armie Cesarstwa oraz Armia Republiki Siddamarku muszą zatrzymać pochód Armii Boga, która jest wielokrotnie liczniejsza.
Przewaga technologiczna daje nadzieję, ale inżynierowie Świątyni także nie próżnują i również udoskonalają swoją broń.
Do wojny włącza się Wieka Horda Boga i Archaniołów z Cesarstwa Harchongu. Liczy ona, bagatela, milion trzysta tysięcy ludzi.
Arcybiskup Rayno Wyllym, prawa ręka Wielkiego Inkwizytora wprowadza do gry Miecze Schuelera, fanatyków -samobójców do dokonywania zamachów na wysoko postawionych heretyków.
Udaje się im dokonać zamachu bombowego w stolicy Corisandu, co doprowadza do przyspieszenia pewnych decyzji o włączeniu do Wewnętrznego Kręgu pary młodych, przesympatycznych postaci.
Dodatkowo pojawia się nowy seijin – i nie jest to kolejne wcielenie Merlina, używane jako agenci wywiadu, takie jak Ahbraim Zhevons,...

książek: 1269
Andi | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Nadal dla mnie troszkę za dużo polityki, ale to jest Weber, musi być jej dużo. Mimo tej polityki dałem tyle gwiazdek i będę czekał niecierpliwie na następne tomy. Fani "Schronienia" nie zawiodą się.

(A może to właśnie przez te "dokładne opisywanie" czytelnik zżywa się z postaciami.)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd