Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piękni dwudziestoletni

Wydawnictwo: Wydawnictwa ALFA
7,14 (1468 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
181
8
262
7
548
6
240
5
118
4
24
3
15
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370012485
liczba stron
176
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
beata

Inne wydania

„Piękni dwudziestoletni” to nie tylko osobisty dziennik Marka Hłaski, lecz także oryginalne świadectwo epoki. To rodzaj przewodnika po czasach PRL-u, ówczesnych barach i wydarzeniach, które rozpalały wyobraźnię młodych buntowników. Polski James Dean opisuje w nim rozpaczliwe próby ucieczki od ponurej rzeczywistości. Rozpamiętuje chwile, gdy z pomocą przychodziły mu alkohol, związki z...

„Piękni dwudziestoletni” to nie tylko osobisty dziennik Marka Hłaski, lecz także oryginalne świadectwo epoki. To rodzaj przewodnika po czasach PRL-u, ówczesnych barach i wydarzeniach, które rozpalały wyobraźnię młodych buntowników. Polski James Dean opisuje w nim rozpaczliwe próby ucieczki od ponurej rzeczywistości. Rozpamiętuje chwile, gdy z pomocą przychodziły mu alkohol, związki z kobietami, a wreszcie literacka i filmowa fikcja.

Znaczną część tych – jak sam o nich mówił Hłasko – „prawdziwych zmyśleń” stanowią powroty do czasów młodości i szkolnych doświadczeń, gdy jako młody chłopak sprzeciwiał się powszechnemu w tych latach konformizmowi. W jego zapiskach często pojawiają się też wspomnienia z pracy w firmie przewozowej i w tygodniku „Po Prostu”. Przez gęstą warstwę słów przenikają skrajne emocje – te, które przywodzą na myśl dramatyczne wizje artysty i obsesyjne napady lęku, oraz te, które obnażają jego najgłębiej skrywane pragnienia.

 

źródło opisu: źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2014

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2378
beata | 2015-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2015

Książka – legenda autora - legendy kilku pokoleń Polaków.

W latach mojej fascynacji Hłaską, Stachurą czy Wojaczkiem o „Pięknych dwudziestoletnich” krążyły opowieści. Nie znałam nikogo, kto widziałby tę książkę, ale wszyscy o niej słyszeliśmy. Książka ukazała się w Paryżu w 1966 r., w Polsce miała być wydana w połowie lat osiemdziesiątych, ale ponoć po ocenzurowaniu, zostało tak niewiele tekstu, że nie było czego wydawać. Ostatecznie „Piękni dwudziestoletni” ukazali się nakładem Wydawnictw ALFA w 1988 roku, czyli 22 lata po wydaniu paryskim. I wtedy dopiero mogłam się przekonać, że książka ta istnieje naprawdę, że nie jest li tylko efektem „głuchego telefonu” czy opowieści ludowej przekazywanej z ust do ust. Stałam się jej właścicielką po wielu targach i handlu wymiennym z miłośnikiem polskiego punk rocka :). Wtedy połknęłam tę książkę, jako wielbicielka autora (co ukierunkowało mój odbiór na nieco inną perspektywę).

Teraz, tę opowieść będącą „prawdziwym zmyśleniem”, odebrałam jako fascynujące świadectwo epoki. Z niekłamaną przyjemnością dałam się porwać opowieści Hłaski o Polsce lat pięćdziesiątych oglądanej i opowiadanej z perspektywy krajowej i emigracyjnej, o twórcach kultury i pisarzach mu współczesnych, o doświadczeniach, spostrzeżeniach i przemyśleniach autora, o wszystkim… Taki długi monolog, z gatunku tych, które nie zawsze kończy nadchodzący świt... Nie raziły w tej opowieści powtórzenia, wtrącenia, powroty do tego, co już było. Nie raziły stylistyczne potknięcia czy interpunkcja nie zawsze zgodna z obowiązującymi zasadami. Jak w mowie. Albo w liście do tych, na których autorowi zależy: szczerym, od serca, takim na gorąco, gdzie ważniejsza jest treść, niż późniejsze jej stylistyczne czy interpunkcyjne wygładzenie.

To opowieść, mimo humoru i autoironii autora, bardzo przygnębiająca. Czuć w niej przegraną. I autora. I kultury polskiej. I Polski.
„Nie wiedziałem, że świat dzieli się na dwie połowy. W jednej jest nie do życia, w drugiej nie do wytrzymania”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak ciotka Fru-Bęc uratowała świat od zagłady

BARANOWSKI DLA NAJMŁODSZYCH Komiksy Tadeusza Baranowskiego to już prawdziwa legenda, na której wychowało się kilka pokoleń młodych czytelników. W nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd