7,36 (1692 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
106
9
269
8
362
7
594
6
202
5
110
4
23
3
17
2
2
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813603
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
GONTAR

„Pierwszy krok w chmurach” to jeden z najgłośniejszych polskich debiutów literackich lat 50. XX w. Entuzjastycznie przyjęty przez czytelników i krytyków, uznany został za manifest odradzającego się indywidualizmu. Pierwsze wydanie tomu opowiadań rozeszło się błyskawicznie, a sam ich autor w 1958 r. otrzymał nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. Opowiadania, które złożyły się na...

„Pierwszy krok w chmurach” to jeden z najgłośniejszych polskich debiutów literackich lat 50. XX w. Entuzjastycznie przyjęty przez czytelników i krytyków, uznany został za manifest odradzającego się indywidualizmu. Pierwsze wydanie tomu opowiadań rozeszło się błyskawicznie, a sam ich autor w 1958 r. otrzymał nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek.

Opowiadania, które złożyły się na zbiór, choć niejednolite stylistycznie (część z nich, opublikowana wcześniej na łamach prasy, nosi znamiona poetyki socrealizmu), wyrażają bunt przeciw schematyzmowi i skostnieniu. Nie ma w nich optymizmu ani zachwytów nad nową, odbudowująca się Polską. Jest natomiast świat wrogi i brutalny, odarty z wartości i porażająco brzydki, w którym samotni i wrażliwi bohaterowie – w aurze pesymizmu i rozpaczy – przeżywają egzystencjalne dramaty. Monotonię szarej codzienności oraz gorycz bytowania w PRL-owskich, pełnych zakłamania realiach podkreśla potoczny język, niestroniący od wulgaryzmów i środowiskowej gwary. W zbiorze, obok tytułowego opowiadania, znalazły się utwory tak znane jak: „Dom mojej matki”, „List”, „Żołnierz”, „Kancik, czyli wszystko się zmieniło”, „Pijany o dwunastej w południe”, „Odlatujemy w niebo”, „Lombard złudzeń”, „Pętla”.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/15545/wd/-pierwszy-krok-...(?)

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl/15545/wd/-pierwszy-krok-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3585)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 613
rooibos | 2015-09-25
Przeczytana: 25 września 2015

Ocena trochę okrakiem, bo całość zbioru czytana jakiś czas temu. Teraz odświeżyłem sobie tylko kilka opowiadań.
Z jednej strony: kontestacje jak kontestacje, w dodatku dotyczące czasów, które znam jedynie z drugiej ręki - kotłowaninę tamtych emocji mogę jedynie próbować objąć wyobraźnią. Z drugiej: Hłasko w swoich zwięzłych szkicach nie używa kredek, a tylko ołówka i to (w połączeniu z jego specyficzną i męską wrażliwością słowa) powoduje, że jego dylematy mogę także dziś w części zrozumieć i podzielić.
Nie rzucił mnie na kolana, ale wzbudził jakieś podskórne czucie.

książek: 437
mroźny_poranek | 2018-01-20
Przeczytana: 17 stycznia 2018

"Pierwszy krok w chmurach" - najgłośniejsza chyba książka Marka Hłaski to zbiór krótkich opowiadań, przedstawiający losy zwykłych ludzi, ich perypetie i codzienność.
To życie ukazane w trudnych czasach, to lęk przed nieznanym, zmaganie się z rutyną dnia, to nadzieja na lepsze jutro.
Z tych opowiadań najbardziej jednak urzekły mnie trzy: "Dom mojej matki", "Kancik, czyli wszystko się zmieniło" oraz "Pętla".
Każde z nich jest inne, każde porusza inny, ale jakże ważny problem.

Twórczość Marka Hłaski jak dla mnie jest nietuzinkowa; słowa układane nie są "po prostu", ale mają swoisty i piękny styl, który wyłania cały sens na kartkach.

książek: 251
wabag | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 2000 rok

10/10 za jedno tylko opowiadanie: "Pętlę". W historii literatury napisano wiele o walce: z systemem, ludźmi czy złymi mocami. Do mnie jednak najbardziej przemawiają książki traktujące o walce z samym sobą. O tym jak ta walka wygląda, ile wysiłku ona kosztuje i ostatecznie jakim kończy się rezultatem. Bo aby skutecznie zmagać się z życiem czy ze światem zewnętrznym najpierw trzeba pokonać demony drzemiące wewnątrz nas. I nawet jeśli znajdą się gdzieś obok życzliwi ludzie wyciągający rękę do pomocy, to pomóc trzeba umieć sobie samemu, należy stoczyć ten pojedynek, czasem na śmierć i życie ze swoimi słabościami. O tym jak ta walka wygląda traktuje właśnie "Pętla". Opowiadanie niby proste ale zapadające w pamięć na zawsze, podobnie jak film W.J. Hasa nakręcony na jego podstawie z genialną rolą Gustawa Holoubka oraz świetną, przenikającą zmysły muzyką Tadeusza Bairda.

książek: 1042
Nana | 2014-03-24
Przeczytana: 19 marca 2014

Najlepsze opowiadanie jakie przeczytałam do tej pory przygotowując się do matury! I to na dodatek polskiego autorstwa!
Na pewno powrócę jeszcze do twórczości tego pana w przyszłości;)

książek: 836
Mario | 2012-03-26
Na półkach: Przeczytane

Książka o rozpaczy. Wtedy wiele takich było (i sporo takich filmów).
To jedna z najlepszych.
Po przeczytaniu wyjść na słońce, koniecznie.

książek: 513
Kamila | 2015-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nigdy do mnie nie trafiała proza szczelnie opatulonego w swoją legendę Hłaski. Nie można odebrać mu umiejętności bardzo plastycznych i sugestywnych, wręcz filmowych opisów, jednak po przeczytaniu kolejnego opowiadania osadzonego na opuszczonych obrzeżach miasta, nad brudną rzeką czy gdzieś na wyniszczonej łące, zaczyna być to zwyczajnie nudne. Kwestia wszechobecnego buntu przeciw rzeczywistości, którym tak wsławił się zarówno Hłasko jak i bohaterowie jego prozy, nie wzbudza we mnie większych emocji - buntowano się w historii literatury wielokrotnie i często bardziej spektakularnie.
Rozumiem mechanizm, dzięki któremu Hłasko stał się swego czasu niemal bożyszczem "młodych gniewnych", jednak dla mnie jego twórczość jest odrobinę zbyt jednostronna, zwłaszcza, gdy ma się w pamięci też zupełnie inną "Bazę sokołowską", która powstała zaledwie 2-3 lata wcześniej niż "Pierwszy krok w chmurach". Trudno też oprzeć się wrażeniu, iż wyraźnie Hłasko zachwycił się triumfującym ówczas...

książek: 1611
Marcin | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2018

Opowiadania. Gęste, brudne, wstrętne... piękne. Piękne w swej niedoskonałości.

Sparafrazowałem Szczepana Twardocha z ostatnio widywanej reklamy ale jakoś wybitnie mi te słowa pasują do Hłaski. Bo taka to jego proza jest - ciężka, przytłaczająca, bez pudrowania rzeczywistości, bez lukrowania, nawet można rzec nieprzyjemna (przynajmniej dla mnie momentami taka była). Pełna dosadnego języka, ówczesnych kolokwializmów i specyficznej gwary tamtego okresu i tamtej Warszawy. Czasy dopiero co powojenne, wczesny PRL, lata 50, wcale nie kolorowe... szaro, brzydko, nijako, straszno, niemiło. Jakże inne to od współczesnej literatury. Specyficzne. Ale i ponadczasowe, bo ludzie ze swoimi dylematami, problemami i smutkami, tacy sami jak dziś.

Za najlepsze opowiadanie uważam "Bazę Sokołowską". Zdecydowanie najbardziej zapadło mi w pamięć. Opowiadanie bardzo męskie, mądre, dosadne, nie patyczkujące się z bohaterami jak i z czytelnikiem. Po prostu o tym co to znaczy być mężczyzną....

książek: 400
Marika | 2014-04-09
Przeczytana: kwiecień 2014

Marek Hłasko w swoich opowiadaniach przedstawia nam rzeczywistość, w taki sposób że nie można się jej oprzeć. Już po pierwszych zdaniach, całkowicie wczuwamy się w klimat i przedstawianą historię...
Nie ma tutaj gadania po próżnicy czy wyolbrzymionych analiz, tylko i wyłącznie dosadne fakty które niosą ze sobą niepodważalną prawdę.
Opowiadania zajmują się "ciężkimi" tematami dlatego wydają się mroczne i smutne ale każe niesie w sobie pouczenie które może dawać naukę na przyszłość oraz (mimo wszystko) nadzieję...
Przedstawione historie nie przytłaczają. Autor idealnie wyważył proporcję między tym co sprawia że dana opowieść jest "rzeczywista" a tym co sprawia że staje się trywialną karykaturą rzeczywistości.

książek: 716
Szczypta_Kasi | 2015-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2015

Książka, która już w pierwszych kilku słowach przenosi nas w czasie do Polski lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Wspaniale oddaje atmosferę tamtego trudnego czasu, mocno abstrahując od sytuacji politycznej. Jest to zbiór opowiadań o zwykłych obywatelach, którzy próbują się odnaleźć w odbudowującej się Polsce.

Jednym z opowiadań, które szczególnie zasługuje na uwagę jest "Pętla". Hłasko opisuje w nim historię Kuby, który przez jedną bardzo ciężką dobę postanawia zawalczyć ze swoim alkoholizmem. Jego zmagania z nałogiem budzą grozę i wywołują smutek. Pilch ze swoim "Pod Mocnym Aniołem" może się schować.

książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To chyba był pierwszy Hłasko jakiego przeczytałem. I bardzo spodobał mi się jego surowy styl. Krótkie, raczej zwięzłe zdania, mało opisów za to sporo konkretów. Czytajcie Hłaskę!!

zobacz kolejne z 3575 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ostatnie dni lata – Literacki Horoskop LC

Dni coraz chłodniej się zaczynają i coraz szybciej się kończą. Gdzie się podziały owady? Lato jeszcze na dobre się nie skończyło, a już za nim tęsknimy. Co w tych ostatnich cieplejszych dniach Was czeka? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
Literacki Horoskop LC

Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego układu gwiazd na debiutancki horoskop niż ten – cały świat, również ten literacki, opromienia dobroczynne Słońce. Witajcie! Zachęcamy do czytania naszych wróżb na ten tydzień i charakterystyki zodiakalnego Lwa, który w tych dniach ma urodziny. Jakim Lew jest pisarzem, a jakim czytelnikiem? Książki prawdę powiedzą.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd