Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piękni dwudziestoletni

Wydawnictwo: Agora SA
7,2 (2324 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
117
9
272
8
488
7
843
6
389
5
152
4
34
3
23
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
15479822
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
MateuszP

Inne wydania

„Piękni dwudziestoletni” to nie tylko osobisty dziennik Marka Hłaski, lecz także oryginalne świadectwo epoki. To rodzaj przewodnika po czasach PRL-u, ówczesnych barach i wydarzeniach, które rozpalały wyobraźnię młodych buntowników. Polski James Dean opisuje w nim rozpaczliwe próby ucieczki od ponurej rzeczywistości. Rozpamiętuje chwile, gdy z pomocą przychodziły mu alkohol, związki z...

„Piękni dwudziestoletni” to nie tylko osobisty dziennik Marka Hłaski, lecz także oryginalne świadectwo epoki. To rodzaj przewodnika po czasach PRL-u, ówczesnych barach i wydarzeniach, które rozpalały wyobraźnię młodych buntowników. Polski James Dean opisuje w nim rozpaczliwe próby ucieczki od ponurej rzeczywistości. Rozpamiętuje chwile, gdy z pomocą przychodziły mu alkohol, związki z kobietami, a wreszcie literacka i filmowa fikcja.

Znaczną część tych – jak sam o nich mówił Hłasko – „prawdziwych zmyśleń” stanowią powroty do czasów młodości i szkolnych doświadczeń, gdy jako młody chłopak sprzeciwiał się powszechnemu w tych latach konformizmowi. W jego zapiskach często pojawiają się też wspomnienia z pracy w firmie przewozowej i w tygodniku „Po Prostu”. Przez gęstą warstwę słów przenikają skrajne emocje – te, które przywodzą na myśl dramatyczne wizje artysty i obsesyjne napady lęku, oraz te, które obnażają jego najgłębiej skrywane pragnienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2393
beata | 2015-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2015

Książka – legenda autora - legendy kilku pokoleń Polaków.

W latach mojej fascynacji Hłaską, Stachurą czy Wojaczkiem o „Pięknych dwudziestoletnich” krążyły opowieści. Nie znałam nikogo, kto widziałby tę książkę, ale wszyscy o niej słyszeliśmy. Książka ukazała się w Paryżu w 1966 r., w Polsce miała być wydana w połowie lat osiemdziesiątych, ale ponoć po ocenzurowaniu, zostało tak niewiele tekstu, że nie było czego wydawać. Ostatecznie „Piękni dwudziestoletni” ukazali się nakładem Wydawnictw ALFA w 1988 roku, czyli 22 lata po wydaniu paryskim. I wtedy dopiero mogłam się przekonać, że książka ta istnieje naprawdę, że nie jest li tylko efektem „głuchego telefonu” czy opowieści ludowej przekazywanej z ust do ust. Stałam się jej właścicielką po wielu targach i handlu wymiennym z miłośnikiem polskiego punk rocka :). Wtedy połknęłam tę książkę, jako wielbicielka autora (co ukierunkowało mój odbiór na nieco inną perspektywę).

Teraz, tę opowieść będącą „prawdziwym zmyśleniem”, odebrałam...

książek: 397
maradiego | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2017

Bardzo przyjemna wycieczka w przeszłość. A ponieważ... "Wszystko już było, rzekł Ben Akiba" czytanie przypomniało mię, że nic nie trwa wiecznie i , cytując Szacowną Noblistkę, "Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne. "
I po takie wnioski warto sięgać. W stronę Hłaski. Dobrze, że jest i że jest po co. I nie ma "raczej". No.

książek: 1979

Może i to jest tylko autokreacja mitu Marka Hłaski jako pisarza i buntownika, ale czytałam tę książkę z dużą przyjemnością, co nie zawsze mi się zdarza w przypadku autobiografii.
'Piękni dwudziestoletni' zawiera ciekawe spojrzenie autora na otaczającą go ówczesną rzeczywistość w Polsce i na świecie. Jest w tej pozycji naprawdę dużo subiektywnego ujęcia tematu (m.in. odnośnie czasopism, wydawnictw, znajomych 'z branży' i pisania oraz życia osobistego) - mam na myśli to, iż język jest dość przystępny, bezpośredni, przez co można odnieść wrażenie, że autor nie chce niczego owijać w bawełnę. Podobały mi się ironia oraz sarkazm w stylu Hłaski - częściej śmiałam się niż oburzałam po poznaniu niektórych opinii pisarza. Dzięki 'Pięknym...' zdołałam też spojrzeć na niektóre opowiadania autora z innej strony.
W jednej opinii jest określone, że książkę można porównać do rozmowy z pisarzem przy kieliszku wódki - lepiej nie można tego nazwać;-). Znajduje się w niej, niestety, więcej pesymizmu...

książek: 286
Monika | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Monolog Hłaski, który, ma się wrażenie, siada naprzeciwko nas, stawia flaszkę i opowiada. O sobie, o podróżach, systemie, który go niszczył, byciu pisarzem, pisarzach, których ceni, filmach, które są ważne, książkach, których nie czytać, wszystko przeplata anegdotami, wciąż podkreślając jak ważne jest "prawdziwe zmyślenie". Opowiada o sobie w bardzo zmyślny sposób, bez zbędnego nadęcia czy manieryzmu, nie pokazując nic z intymnego siebie, językiem który chciałoby się usłyszeć w La Boheme z jego ust. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto kiedykolwiek pomyślał, że chce zostać pisarzem.

książek: 692
Orzeł | 2015-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2015

Leser z genialnym poczuciem humoru. Może te wspomnienio-zmyślenia i trochę chaotyczne i jakby bez głębszej myśli, bez ciar, niemniej genialne pióro autora ratuje wszystko i sprawia, że całość połyka się jednym tchem. Jeden z oryginalniejszych prozaików polskich - bardzo "amerykański" ten jego lapidarny, bezpośredni, precyzyjny styl.

książek: 583
Carnelia | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”

Po lekturze ogarnął mnie niezmierzony smutek. Marek Hłasko, wrażliwiec w skórze draba, „buntownik bez powodu”, kobieciarz, polski James Dean, legenda, ikona... Takie hasła plus wizerunek przystojniaka ze zwieszonym z ust papierosem to właściwie wszystko, co o nim wiedziałam. I to zdecydowanie za mało, żeby przejść przez „Pięknych dwudziestoletnich” z pełnym zrozumieniem. Mnóstwo tam nazwisk, odniesień do zdarzeń, utworów i publikacji, znanych, jak przypuszczam, tylko literaturoznawcom, bądź pasjonatom Marka Hłaski.

Ale to w sumie bez znaczenia, bo nie o zrozumienie konkretnych zdarzeń chodzi. Podobnie, jak nie o świadectwo epoki. Bo, że czasy okrutne, wiemy. Że poddawany inwigilacji i wielokrotnym próbom podporządkowania systemowi też. Że za nonkonformizm skazany na niezrozumienie, szykany, wreszcie emigrację, to też bez problemu wyczytamy z krótkiej notki biograficznej.

Ten ogromny smutek stąd, że przeczytałam wspomnienia potwornie...

książek: 446
Kwyrloczka | 2017-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Jak zachwyca, jak nie zachwyca. Nie rozumiem fenomenu tej powieści. Początek super, wspomnienia z lat szkolnych z pierwszych podejmowanych prac, ze świata, którego już nie ma, a który był tak absurdalny i śmieszny, że aż straszny.
Sposoby jak przetrwać nie mając pieniędzy, trafiając do szpitala, nie są mi obce, wszak mój szwagier aktualnie dokładnie to samo robi, kiedy kończą się fundusze na picie, ciepły szpital zawsze stoi otworem, odkarmi poklepie po pleckach i wypuści. Świadczy to o słabości systemu państwowej opieki zdrowotnej, ogólnoświatowego socjalizmu, który zimuje alkoholików i nierobów już od lat nieprzerwanie, bohatersko lecząc i dbając o to, żeby przypadkiem kogoś nie wyleczyć.
Im dalej się zagłębiałam, tym bardziej ze zbioru życiowych anegdot, czasem ciekawych, czasem zabawnych opowieść przeradzała się w plejadę narzekań, stęków i jęków. Oooo, jaka to bieda, o jak ja to nic nie umiem napisać, ooo, jak to mnie nie wydają, a stypendium dali i zabrali, a kino polskie do...

książek: 311
Magda | 2014-09-13
Przeczytana: 13 września 2014

Moje pierwsze spotykanie z Markiem Hłasko okazało się dość niekonwencjonalne - przez pomyłkę wypożyczyłam coś na kształt pamiętnika. Jednak jestem jak najbardziej zadowolona z tego zbiegu okoliczności. O ile zazwyczaj autobiografię czytam tylko jeżeli znam i uwielbiam autora, a i tak jest mi ciężko przez nie przebrnąć - tu nie miałam z tym najmniejszego problemu. Czasy, o których tak barwnie opowiada Hłasko są mi znane jedynie z opowieści dziadków, mimo to wiele refleksji można rozumieć także w stosunku do dzisiejszego świata. Np. te na temat wielkiej, platonicznej i niespełnionej miłości Polaków do Ameryki. Reasumując, pamiętnik czyta się jak powieść prawdziwie zmyśloną. Polecam.

książek: 1871
Marta | 2012-07-31
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 03 maja 2012

Wreszcie osobiście postanowiłam zmierzyć się z tą książką-legendą. Niestety okazało się, że pomimo kilku dobrych fragmentów cała opowieść jest po prostu nudna... Chyba zbyt wiele oczekiwałam od tej historii i jej autora. A szkoda.
Mogę się utożsamić jedynie ze zdaniem "Nie jestem pewien do dzisiaj, czy między fizyką, algebrą i matematyką i chemią zachodzi jakakolwiek różnica i nigdy się tego nie dowiem".

książek: 898
lotosu_kwiat | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Barwna opowieść nietuzinkowego autora - moja pierwsza książka Marka Hłasko okazała się idealnym trafem. Świadectwo epoki, napisane w sposób niesztampowy, pełen refleksji, nawiązujący zarówno do tła historycznego jak i kulturalnego. Styl niepozbawiony szczerości z zachowaniem ogromnej ilości szczegółów. Widać, że autor pisząc był w najlepszej formie intelektualnej. Jestem pod ogromnym wrażeniem niebanalności dzieła. Błyskotliwe spostrzeżenia przenoszą nas do lat, które minęły bezpowrotnie. Polecam przeczytać każdemu, taki sposób pisania pozostaje unikatem o ponadczasowej wartości.

zobacz kolejne z 5206 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC

Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego układu gwiazd na debiutancki horoskop niż ten – cały świat, również ten literacki, opromienia dobroczynne Słońce. Witajcie! Zachęcamy do czytania naszych wróżb na ten tydzień i charakterystyki zodiakalnego Lwa, który w tych dniach ma urodziny. Jakim Lew jest pisarzem, a jakim czytelnikiem? Książki prawdę powiedzą.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd