Książka roku 2016
w kategorii:
Fantastyka Młodzieżowa
2 748 głosów
Powiększ
6,47 (11669 ocen i 1494 opinie) Zobacz oceny
10
815
9
738
8
1 649
7
2 750
6
2 654
5
1 531
4
649
3
498
2
228
1
157
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Cursed Child
data wydania
ISBN
9788380082281
liczba stron
368
język
polski

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa. Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa.
Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.

Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 288
FuturePast 56 | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie mogłabym ocenić nisko żadnej książki o Harrym Potterze, nawet jeśli nie została ona napisana przez J.K Rowling i nawet jeśli nie jest to zwyczajna książka tylko sztuka. Najpierw skupmy się na pozytywach: kocham to wydanie Scorpiusa :3 Wyobrażałam go sobie z zachowania jako młodego Draco, a dali mi to niezręcznego, kochającego książki czarodzieja z wielkim crushem na swoim najlepszym przyjacielu. Jak tu go nie kochać? Draco okazał się być dobrym ojcem, o ile nie lepszym od Harry'ego. Hermiona wydawała się być tylko w tle, co mi trochę przeszkadzało. Oh i wspomnieli Freda raz, a ja już byłam bliska płaczu...
Z innej beczki, rzeczy, które nie przypadły mi do gustu: Rose w Gryffindorze. Przepraszam bardzo, ale ta dziewczyna zdecydowanie powinna wylądować w Ravenclawie. Irytuje mnie to wciskanie wszystkich jak leci do Gryffindoru, plus kilka postaci do Slytherinu ( co praktycznie rozpoczęło konflikt między Harrym i Albusem. Plus Al był za to prześladowany przez inne dzieciaki, ponieważ ciągniemy tradycję "wszyscy w Slytherinie muszą być źli" -,- ). Irytuje mnie to, że dwa na cztery domu są kompletnie ignorowane pomimo tego, że istnieją postaci, które pasowałby do nich perfekcyjnie...
Jedziemy dalej: Teddy Lupin. Co z Teddym? Został kompletnie zignorowany. Jestem pewna, że on nie był jednym z dzieciaków, które odwróciły się od Albusa - on próbował mu pomóc jak na prefekta Puchonów przystało. Dlatego nie podoba mi się całkowite pominięcie postaci, na którą czekałam.
Voldemort i Bellatrix mieli córkę? Wow, okay. Trochę dziwne. Dlaczego w świecie HP jedynym prawdziwym zagrożeniem może być ktoś powiązany z Voldemortem. Gdyby to byłą tylko córka Bellatrix, którą zawładnęła ta sama pasja co jej mamą - zrozumiałabym. Ale to jest pokazane tak jakby Voldemort musiał mieć dziecko, żeby istniał jakikolwiek konflikt. Miał sojuszników, którzy mogli zaatakować. W Azkabanie pewnie dalej siedzą miliony ludzi, którzy byli po jego stronie i których wykorzystanie jako złych w tej historii miałoby więcej sensu niż tworzenie córki Voldka.
Prawie całkowite pominięcie Jamesa też mnie zabolało. Skoro był taki popularny i problematyczny na poziomie swojego imiennika to dlaczego nie pokazaliście nawet jednego z jego wybryków? Z kim przyjaźnił się James? Jakie były jego ulubione przedmioty w szkole? Co robił z Peleryną Niewidką? Jak zareagował na wieść, że jego braciszek przyjaźni się ( żeby tyko ) z Malfoyem? Czemu praktycznie nic o nim nie ma?
A Lily Potter? Czy to mini wersja Ginny? Jaki ma charakter?
Czemu tyle interesujących postaci zostało pominiętych? Oczywiście wspomniałam już, że podoba mi się ta wersja Scorpiusa i jestem za to wdzięczna, ale większość postaci zostało kompletnie zapomniane, albo wspomniane w dwóch rozdziałach...
Ale wracając do miłych rzeczy: Scorpius i Albus. Nie ważne co będziecie próbowali mi wmówić ja będę powtarzać do śmierci, że to nie była tylko przyjaźń. Oni są w sobie tak bardzo zakochani, że scena ze Scorpuisem zapraszającym Rose na randkę była niedorzeczna. Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką Drarry, ale Scorbus zajął miejsce na szczycie moich nowych shippów.
Książka nie była świetna i na pewno mogłaby być lepsza, ale za podanie mi na tacy wielkiej gej miłości pomiędzy Malfoyem i Potterem muszę dać przynajmniej 6 gwiazdek xD
Wiem, że ta opinia nie jest jedną z najlepszych, ale to Harry Potter, a do serii, która wprowadziła mnie w fantastykę i w świat książek nie mogę nie brać tego emocjonalnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
NOS4A2

Doczekałem się! Joe Hill dorównał wreszcie swojemu ojcu. Powieść "NOS4A2" to wciągająca, przerażająca historia. Widać tu spore podobieństwa...

zgłoś błąd zgłoś błąd