Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Fantastyka Młodzieżowa
2 748 głosów
Powiększ
6,58 (7331 ocen i 1138 opinii) Zobacz oceny
10
515
9
489
8
1 132
7
1 801
6
1 640
5
914
4
363
3
275
2
128
1
74
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the Cursed Child
data wydania
ISBN
9788380082281
liczba stron
368
język
polski
dodała
Clarissa

Inne wydania

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa. Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka młodzieżowa.
Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.

Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 598

Magia powróciła, a wraz z nią wielka fala Potteryzmu

Czekałam na tę książkę z wielkim zniecierpliwieniem. Jako wielki Potteromaniak byłam bardzo podekscytowana: „bo ósmy tom!”. Czy „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to dobra książka? Od samego początku miała wysoko postawioną poprzeczkę – po nazwisku Rowling spodziewamy się naprawdę genialnej historii i niepowtarzalnego klimatu. Można stwierdzić, że gdyby nie patrzeć przez pryzmat całej serii: to całkiem ciekawa pozycja. Mając jednak w pamięci inne dzieła autorki – niestety trochę się zawiodłam. I tak nie żałuję, bo takie sentymentalne podróże są czymś niezwykłym.

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to scenariusz spektaklu teatralnego Jacka Thorne’a, który swoją formą przypomina dramat. Został napisany nie tylko przez J. K. Rowling, ale również przez Jacka Thorne’a i Johna Tiffany’ego.

Harry Potter po wygranej wojnie postanowił się ustatkować. Jest pracownikiem Ministerstwa, ma żonę i trójkę dzieci. Jednak przeszłość cały czas wraca w postaci niepokojących snów. Jednocześnie jego syn Albus nie potrafi zmierzyć się z faktem bycia potomkiem słynnego bohatera. Nad chłopcem zaczynają zbierać się czarne chmury i... ciemność, która nie wiadomo kiedy zaatakuje.

Moja fascynacja książkami Rowling nie skończyła się na przeczytaniu wszystkich tomów i obejrzeniu ekranizacji. Chciałam więcej, więc w ruch poszły fanfiction – opowiadania tworzone przez fanów. I po kilku latach spędzonych w fandomie, po odwiedzeniu for internetowych i blogów nasuwa mi się jeden wniosek – czytałam lepsze...

Czekałam na tę książkę z wielkim zniecierpliwieniem. Jako wielki Potteromaniak byłam bardzo podekscytowana: „bo ósmy tom!”. Czy „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to dobra książka? Od samego początku miała wysoko postawioną poprzeczkę – po nazwisku Rowling spodziewamy się naprawdę genialnej historii i niepowtarzalnego klimatu. Można stwierdzić, że gdyby nie patrzeć przez pryzmat całej serii: to całkiem ciekawa pozycja. Mając jednak w pamięci inne dzieła autorki – niestety trochę się zawiodłam. I tak nie żałuję, bo takie sentymentalne podróże są czymś niezwykłym.

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to scenariusz spektaklu teatralnego Jacka Thorne’a, który swoją formą przypomina dramat. Został napisany nie tylko przez J. K. Rowling, ale również przez Jacka Thorne’a i Johna Tiffany’ego.

Harry Potter po wygranej wojnie postanowił się ustatkować. Jest pracownikiem Ministerstwa, ma żonę i trójkę dzieci. Jednak przeszłość cały czas wraca w postaci niepokojących snów. Jednocześnie jego syn Albus nie potrafi zmierzyć się z faktem bycia potomkiem słynnego bohatera. Nad chłopcem zaczynają zbierać się czarne chmury i... ciemność, która nie wiadomo kiedy zaatakuje.

Moja fascynacja książkami Rowling nie skończyła się na przeczytaniu wszystkich tomów i obejrzeniu ekranizacji. Chciałam więcej, więc w ruch poszły fanfiction – opowiadania tworzone przez fanów. I po kilku latach spędzonych w fandomie, po odwiedzeniu for internetowych i blogów nasuwa mi się jeden wniosek – czytałam lepsze kontynuacje wymyślone przez twórców fanfiction, niż „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”. Niestety. Mam wrażenie, że ta pozycja jest połączeniem znanych w fandomie wątków. Inaczej wyobrażałam sobie losy Harry’ego i jego przyjaciół. A może – wolałabym trochę inną formę ich ukazania. Z drugiej strony zaskoczyło mnie, to jak poprowadzono fabułę. Dlatego ta pozycja jest dla mnie pełna sprzeczności i nie mogę jej jednoznacznie ocenić. Umysł mówi mi: „to niekoniecznie dobra książka”. Serce: „kolejny Harry Potter! Już go uwielbiam!”.

Teraz trochę o samej fabule, jaką autorzy nam zaprezentowali – niektóre wątki rzeczywiście zaskakują. Większość historii opiera się na losach Albusa i jego najlepszego przyjaciela. Już czytając epilog, można było się domyślić, że środkowe dziecko Harry’ego będzie odkrywało szczególną rolę w hipotetycznych dalszych częściach. Tym razem widziany jest jako czarna owca rodziny. Harry stara się być dobrym rodzicem, co nie okazuje się takie proste, jeśli jest się oczywiście... słynnym Harry'm Potterem. To opowieść o tym, że życie rodzinne nie zawsze jest idealne, ale każdy błąd da się naprawić. Rowling ponownie prezentuje szlachetne wartości, jak miłość, poświęcenie i przyjaźń.

Pisarka w niektórych momentach ukazała młodszych bohaterów, jako bardzo bezmyślnych. Dlatego też trudno było mi polubić samego Albusa. To postać, z którą mam największy problem – jest trudny i uparty. W zamyśle pewnie taka miała być jego rola, bo przecież nikt na świecie nie jest idealny. Fabuła miejscami niestety jest zbyt chaotyczna – tak jakby wiele elementów chciano upchnąć w jednej książce. Akcja zmienia się zbyt szybko, przez co całość ukazana jest ogólnikowo. Ponownie wraca nietrafiona forma książki – ach, gdyby to nie był scenariusz!

Historia z całą pewnością nabiera całkiem innego charakteru dzięki magii teatru. Potrafię wyobrazić sobie scenografię, kostiumy, aktorów i efekty specjalne. Trzeba wgryźć się w książkę, aby jej styl nie przeszkadzał. Są więc dialogi, krótkie, dosyć suche opisy tego, co robią aktorzy, czy też, gdy zmienia się scenografia. Przyznam, że nie jestem przyzwyczajona do formy scenariusza – kanoniczne siedem tomów, które znamy i kochamy, wypełnione jest fantazyjnymi opisami świata magii, które dostarczają wiele emocji i wrażeń. Dlatego też świat czarodziejów przyciągnął tak dużą liczbę czytelników na całym świecie. Jesteśmy wymagający dla „Harry’ego Pottera i Przeklętego Dziecka” nie bez powodu – jednak nie umniejsza to temu, że ta pozycja i tak znajdzie się na półkach każdego fana Rowling. Nawet jako miły dodatek do całej serii.

Narzekam na formę, bo kto nie chciałby powieści z prawdziwego zdarzenia? Z większą ilością szczegółów, bohaterami pobocznymi, którzy też są bardzo ważni – scenariusz ma to do siebie, że jest swojego rodzaju namiastką filmu lub przedstawienia, gdzie dopiero cała historia nabiera kształtu dzięki aktorom, ich mimice, muzyce, jaką słyszymy w tle, jak i scenografii.

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to jedna z najważniejszych książek 2016 roku. Już przed premierą pobiła rekordy zamówień, narobiła sporego zamieszania i ponownie przypomniała nam o świecie magii. Może nie jest idealna, wiele jej brakuje i cóż, mogłaby być napisana jak tradycyjna powieść. Jednak to wciąż Harry Potter, a ten bohater zawsze budzi wielkie emocje! Tym razem powrócił do nas bardziej dojrzały, z nowymi problemami i przygodami. Warto przeczytać tę pozycję nawet dla samego odpowiedzenia sobie na pytanie: co takiego wymyślono w ósmym tomie?

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13350)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 946
ivv | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Idziesz do ulubionej cukierni, w której nie byłeś bardzo dawno. Zamawiasz tradycyjne lody waniliowe z mnóstwem czekolady i bitej śmietany w ogromnym pucharku...
Czekasz...
Spora kolejka ustawia się razem z Tobą...
Po długim oczekiwaniu przychodzi kelner i przynosi Ci...
...mały cytrynowy sorbet.
Owszem, to też są lody, też da się zjeść, ale smak kompletnie nie ten, jakiego wszyscy się spodziewali.

Tak się czułam czytając kolejną powieść.
Fajnie, że udało się namówić Rowling na wydanie tego scenariusza, mimo, że miał to być tylko spektakl teatralny, ale jednak to nie było to.

Bez wszystkich opisów i całej tej magicznej otoczki, same dialogi były suche i bez polotu.
Harry wrzeszczy na syna, Ron ma jakieś głupawe wstawki, relacje między Hermioną a prof. McGonagall są bardzo służbowe, Albus co chwilę ściska się ze Scorpiusem. Czas przeskakuje o kilka lat... Jakieś to wszystko nienaturalne, nieRowlingowe.

Czekało się bardzo długo, czyta się kilka godzin, a po przeczytaniu chce...

książek: 1939
Książniczka | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Kiedy coś kocham, to jestem bezkrytyczna. Nie interesuje mnie tego obiektywna wartość, tylko to, ile znaczy dla mnie. A ja kocham świat stworzony przez Rowling. Kocham bezgranicznie. I każdy powrót do niego jest dla mnie bezcenny.

Nie zamierzam porównywać tej książki z poprzednimi, skoro poprzez swoją formę jest czymś zupełnie innym. I ja zaakceptowałam tę formę, mimo że oczywiście tradycyjna powieść byłaby czymś lepszym, pełniejszym i bardziej odpowiednim. Dostaliśmy jednak coś odmiennego, a ja nie zamierzam na siłę szukać tutaj wad. Zamierzam czerpać radość z tego, co mam.

Pochłonęłam tę opowieść z ogromną przyjemnością. Podobała mi się fabuła, postaci znane i te zupełnie nowe. Podobało mi się wykorzystanie motywu "efektu motyla" - to że nawet najmniejszy drobiazg, najmniejsza zmiana, mogą spowodować katastrofalne skutki. Odnalazłam tu magię i te wszystkie wartości, które były w poprzednich tomach - miłość, przyjaźń, lojalność, odwagę i poświęcenie. Żal i chęć zmiany...

książek: 1500
denudatio_pulpae | 2016-11-01
Przeczytana: 30 października 2016

Dla zagorzałych potteromaniaków ta książka to prawie skarb, J.K. Rowling pozwoliła zajrzeć im ponownie do świata Harry'ego Pottera jak do kuferka pełnego bezcennych wspomnień. Jak jednak ocenić ją ma ktoś, kto potteromanii nie doświadczył nigdy?

Nie jestem jakąś specjalną fanką serii, ale czytanie poprzednich części było przyjemnością, więc z ciekawością zabrałam się do tego scenariusza. Już sama forma nie jest specjalną zaletą tego tworu, Rowling we wcześniejszych odsłonach serii tworzyła bogatą historię o przyjaźni i nie tylko, a tutaj wszystko jest takie... suche i okrojone. Szybko i na temat, tylko magii trochę brak. Kto zaprzyjaźnił się z Harrym, Hermioną i Ronem może być trochę zagubiony, bo nagle wszyscy są dorośli, mają dorosłe i pospolite problemy takie jak wychowywanie dzieci - gdzie tam przygody z młodości, momentami miałam wrażenie, że tylko moherowych czapek i sztucznych szczęk im brakuje ;)

Żeby zbytnio nie spoilerować dodam tylko, że sam pomysł na "efekt...

książek: 464
ChicaDeAyer | 2016-11-17
Przeczytana: 16 listopada 2016

Tym razem w walce rozumu z sercem wygrało to drugie. Bardzo sceptycznie podchodziłam do pomysłu kontynuacji Harry’ego Pottera, niezależnie od formy, w jakiej ta miała być utrwalona. Rowling stworzyła na tyle bogate uniwersum, że powrót do świata magii nie musi oznaczać dobudowywania na siłę historii do zwieńczonego cyklu, jak uczyniono w „Przeklętym dziecku”. Znacznie bardziej przemawia do mnie koncept rozpoczęcia zupełnie nowej opowieści osadzonej w świecie czarodziejów, bo nie ma tu niepotrzebnego ryzyka naruszenia kanonu i przemieszania logiki zdarzeń znanych z książkowych przygód Harry’ego – dlatego jestem pozbawiona podobnych obaw przed seansem „Fantastycznych zwierząt”, wręcz oczekuję go z niecierpliwością.

Zdaję sobie sprawę, że to nie JKR maczała palce przy pisaniu tego scenariusza i grad pretensji powinien spać na kogoś innego – ale przecież nie pominięto w tym wszystkim procesu autoryzacji i można domniemywać, że skoro nazwisko autorki widnieje na okładce końcowego...

książek: 881
mclena | 2016-08-01
Przeczytana: 01 sierpnia 2016

"Harry, there is never a perfect answer in this messy, emotional world. Perfection is beyond the reach of humankind, beyond the reach of magic. In every shining moment of happiness is that drop of poison: the knowledge that pain will come again. Be honest to those you love, show your pain. To suffer is as human as to breathe."

Świat wstrzymał oddech... Harry Potter powrócił. Jednak razem z nim nie wróciła Joanne Kathleen Rowling. Gdzieś słyszałam, że "Harry Potter i przeklęte dziecko" to zaledwie scenariusz ze sztuki jaka ma miejsce w Londynie, ale nie chciałam w to wierzyć - no bo jak to? Przecież to totalnie nie ma sensu. A jednak plotki okazały sie prawdą, przez co mimo całkiem ciekawej fabuły, nie ma tutaj tej magii jaką miał cały cykl o Harrym Potterze. To zwykłe suche dialogii, w których można co prawda doszukać się emocji, ale bardzo wyblakłych. Brakuje scenerii, brakuje tej fantazji, klimatu... wszystko jest takie bez wyrazu. Zamiast Hogwartu widzę deski sceny Palace...

książek: 854
nadzieja1925 | 2016-10-29
Przeczytana: 29 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nowy Harry Potter? Totalna bzdura!
Zgodziłabym się, jakby była to książka z cyklu HP, ale 8 częścią bym tego nie nazwała.
Harry boi się gołębi? Jego syn w Slytherinie? Syn Malfoya dobrym dzieckiem, przyjacielem syna HP? Oj, nie.
Podróże w czasie? To już było.
Dziecko Voldemorta? Chyba coś jest nie tak...
Harry niedobrym ojcem? Nie tak go zapamiętałam.
Czemu moi najukochańsi przyjaciele nagle się tak postarzali? Wolałbym wiedzieć, co działo się przez te 19 lat. A tu taki przeskok. Pff.

Warto przeczytać, żeby wiedzieć co się dzieje, ale... no nie ukrywam, jestem rozczarowana. Lektura na jedno posiedzenie w toalecie. Jedynie okładka jest dla mnie dużym plusem.

książek: 967
Villiana | 2016-10-24
Przeczytana: 24 października 2016

„W mordę Pottera, znowu mam krew na butach…”

Miałam ogromne obawy związane z tą książką. Świat Harrego Pottera zaczęłam poznawać, gdy miałam lat naście, teraz, po trzydziestce, nie byłam pewna, czy ta cała historia, jej klimat i moje ciepłe wspomnienia z nią związane powrócą. Ale niepotrzebnie się bałam, bo powróciły. Może nie w takiej formie, jaką lubię, ale całość miała swój niezaprzeczalny urok.

Wiele lat upływa od pokonania Voldemorta. Znani nam bohaterowie są już dorośli i odprowadzają swoje własne dzieci na pociąg do Hogwartu. Jednak życie rodzinne Harrego nie jest do końca cukierkowe, gdyż nie potrafi on porozumieć się ze swoim synem, Albusem. Dodatkowo Albus zostaje przydzielony do Ślizgonów i zaprzyjaźnia się ze Scorpiusem, o którym to krąży niepokojąca plotka…

Ten stary, a jednak nowy świat czarodziejów, zmiksowany z ‘Powrotem do przyszłości’ i ‘Efektem motyla’ naprawdę mi się podobał. Historia nie była jakaś skomplikowana, ale z całą pewnością klimatyczna. Duet...

książek: 1387
PABLOPAN | 2016-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 października 2016

Długo oczekiwany powrót do świata wykreowanego przez Rowling przyniósł mi wiele radości. Jest sporo zmian - przede wszystkim forma. Dość trudno przywyknąć do tego, że zamiast tomiszcza mamy dość cienką książeczkę, a zamiast prozy przychodzi nam czytać sztukę. Niemniej jednak spotkanie z bohaterami po takiej długiej przerwie jest jak powrót do przyjaciół. Cudownie jest poznać ich z innej perspektywy, jako poważnych pracowników ministerstwa i dość wymagających rodziców. Może tylko zabiegi przemieszczania się w czasie w pewnej chwili stały się zbyt zawiłe. To jednak świat magiczny, a w nim wszystko jest możliwe. Serdecznie polecam!

książek: 2377
Natalia-Lena | 2016-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

[ http://room6277.blogspot.ie/2016/08/harry-potter-and-cursed-childharry.html ]

Potter…

Potter, Potter.

Co my tu mamy?

Mamy tych, którzy okrzyknęli „Przeklęte dziecko” udanym powrotem do świata czarodziejów, a w opozycji do nich stoją twierdzący, że to tylko fanfiction niskich lotów. Burza emocji, jaka rozpętała się po premierze książki, nie jest niczym nadzwyczajnym, jeśli weźmiemy pod uwagę nerwowe oczekiwanie wiszące w powietrzu od dobrych kilku miesięcy. Dla wielu osób seria o Harrym Potterze jest kultowa, spędzili z nią niemalże 20 lat* i, tak jak ja, traktują ją jako nieodłączną część swojego dzieciństwa. O tym, że magia Harry’ego nie gaśnie, przekonałam się osobiście, w trakcie odliczania kolejnych minut w koszmarnie długiej kolejce, która rozciągała się wzdłuż ulicy tylko po to, by zawinąć się za rogiem i ciągnąć dalej. Nagini nie mogłaby się równać z takim wężykiem. Widziałam dorosłych, nastolatki i dzieci, widziałam kostiumy, których nie powstydziliby się prawdziwi...

książek: 438
MarCyśka | 2016-10-24
Przeczytana: 24 października 2016

No cóż..
Już od samego początku w tej książce, a raczej w tym scenariuszu brakuje tej magii, którą w każdej części Harry'ego Pottera zapewniała nam jedyna i niepowtarzalna Rowling ;)
Treść jest ciekawa niemniej traktować ją będę jako jakiś dodatek czy opowiadanie. Natomiast nigdy nie uznam, że to 8 część przygód znanych i kochanych czarodziejów.. Nie rozczarowałam się, bo wiedziałam, że to nie bedzie to samo, dlatego byłam przygotowana ;)
Ze względu na sentyment moja ocena to 8/10, bo bez tego na 8 gwiazdek to nie zasługuje ;)

zobacz kolejne z 13340 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Bestsellery Empiku 2016

Podczas gdy w lubimyczytać.pl wspólnie wybieramy najlepsze Książki Roku 2016, 7 lutego na gali wręczono nagrody Bestsellery Empiku. Wyróżnienie przyznawane jest w 11 kategoriach najpopularniejszym tytułom, które w ostatnim roku najchętniej kupowali klienci Empiku. Nagrodzone zostały książki, płyty, filmy i gry multimedialne.


więcej
Kody rabatowe dla moli książkowych

Jesień to idealny moment na dodatkowe zaopatrzenie domowej biblioteczki. Wiedzą o tym twórcy portalu AleRabat.com i dlatego specjalnie z myślą o użytkownikach lubimyczytać.pl przygotowali kody rabatowe do kilku księgarni. Sprawdźcie sami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd