Czytanie z kości

Cykl: Leochares (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
6,65 (150 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
24
7
53
6
32
5
16
4
10
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701328
liczba stron
360
język
polski
dodała
karollllllla

Veii, 421 r. p.n.e. Leochares podejmuje się ostatniego zadania: ma odkryć, kto stoi za zabójstwem etruskiego króla. Nic jednak nie idzie tak, jak powinno. Wspólnik mordercy woli zginąć, niż pomóc w śledztwie, a główny świadek o włos unika śmierci w zamachu. Londyn, 2015 n.e. Inga Szczęsna, młoda archeolożka, przygotowuje prezentację na konferencję naukową. Niespodziewanie odkrywa tajemnicę, do...

Veii, 421 r. p.n.e. Leochares podejmuje się ostatniego zadania: ma odkryć, kto stoi za zabójstwem etruskiego króla. Nic jednak nie idzie tak, jak powinno. Wspólnik mordercy woli zginąć, niż pomóc w śledztwie, a główny świadek o włos unika śmierci w zamachu.
Londyn, 2015 n.e. Inga Szczęsna, młoda archeolożka, przygotowuje prezentację na konferencję naukową. Niespodziewanie odkrywa tajemnicę, do której kluczem są liczące ponad dwa tysiące lat kości.
Dwie zbrodnie, dwa śledztwa. Pierwsze toczy się w starożytności, drugie – w dzisiejszych Włoszech. Zabójca jest jeden. I tylko czytelnik może go zdemaskować.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 266
Justyna | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2016

Wielkie rozczarowanie. To pierwsza nasuwająca się myśl po przeczytaniu powieści. Jacek Szczerba obiecuje potoczystą intrygę, a Janusz R. Kowalczyk napięcie i mylne tropy. Oprócz tego ostatniego powieść nie posiada nic z powyższych obietnic. Tropy aż tak bardzo mylące nie są. Doświadczony czytelnik od razu przejrzy zamiary Szamałka, co do obsady mordercy. Aha okładka wspomina coś o dwóch zbrodniach… Niestety to tani ale sprawdzony chwyt marketingowy. Zdradzę Wam tajemnice. Współcześnie nie ma żadnego morderstwa. Inga ( gł. współczesna bohaterka) przez pół powieści czeka na szkielet z 421 roku p.n.e. A w drugiej połowie patrzy na kości i żadnego mądrego wniosku nie wyciąga, a już na pewno nie wpada na trop zabójcy. Wracając do meritum, książka jest monotonna i nie ciekawa. Szamałek sam przyznaje, że terminy goniły. I to widać. A nie powinno. Autor spieszył się tak bardzo, żeby zdążyć z ostatecznymi poprawkami, że swoje najnowsze „dziecko” zakończył byle jak. I jeszcze jedno, język… brak słów. Absolwent University of oxford, doktor archeologii śródziemnomorskiej University of Cambridge. Używa w czasach starożytnych współczesnego słownictwa(!) Ziomek… naprawdę…? Jest też wieeeleee innych ale ziomek powalił mnie na łopatki. Nie wątpię w to, że Szamałek może umie czytać z kości, ale do języka mam spore zastrzeżenia. Nie tak dawno czytałam Zabójstwo Pitagorasa Marcosa Chicota . Książka liczy 704 strony i w całości opowiada o czasach tytułowego Pitagorasa i w ani jednym zdaniu nie znalazłam współczesnego zwrotu. Da się? Da się, trzeba tylko umieć odpowiednio operować językiem i nie mieć ograniczeń w słownictwie. Szamałek jest jeszcze młody i należy dać mu drugą szanse. Ja na pewno sięgnę po jego nową powieść. I szczerze trzymam kciuki, że będzie lepsza. Na Czytanie z kości szkoda czasu. Justyna.ju http://ksiazkinaszapasja.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bozie czyli jak wygląda Bóg?

Książka podejmujące próbę przedstawienia, a tym samym porównania podstawowych religii tego świata. Jest to swoisty obrazkowy podręcznik nie do samej r...

zgłoś błąd zgłoś błąd